maracz Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2651 Opublikowano 29 Stycznia 2023 Nie jestem jakimś wielkim znawcą tematu spalania, ale wydaje mi się że zaczynają się tu tworzyć mity. Jak czytam że niedługo po rozpaleniu w kotle jest już dopalane wszystko co palne, to poprostu się z tym nie zgadzam, niestety nie ma tak łatwo. Podstawą czystego spalania jest warstwa gorącego i zwartego żaru o co przy spalaniu samego drewna bardzo, ale to bardzo ciężko. Maksimum z tego co jest możliwe do dopalenia w kotle zasypowym przy spalaniu drewna osiągamy gdy powstanie warstwa żaru a palnik i najlepiej jeszcze jakaś komora dopalania za nim nabierze tak wysokiej temp, że dopali np dym który przedostanie się tam przez dziurawy żar z drewna. Niestety takie pełne rozgrzanie ceramiki nie dzieje się w chwilę od rozpalenia, stąd mój sprzeciw. Bez urazy. 2 Cytuj
Robokop Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2652 Opublikowano 29 Stycznia 2023 (edytowane) 16 godzin temu, szpenio napisał(a): Dziwię się ludziom, którzy takie kotły nabywają do ogrzewania nowych domów, albo tych starych solidnie docieplonych. No ja jestem przykładem. Nowy dom, dobrze ocieplony. Na ogrzewanie wydam prawie nic. Jak do tej pory poszło mi jakieś 3m3 sosny. Przy 0st na zewnątrz spalam jeden pełny załadunek co drugi dzień. Jak wszyscy przejdą na gaz i PC drewno bedzie za darmo. Przed tym kryzysem co go mamy już były historie ze pilarze z okolicy prawie za darmo zwozili mi drewno z przycinki bo im przeszkadzało. Także mając dobrze ocieplony dom ogrzewasz się za darmo. Pracy przy tym nie ma wiele jak masz rębak. Przygotowanie opału na zimę to może 1 dzień w roku. Edytowane 29 Stycznia 2023 przez marcin Ustawienie poprawnego cytowania. 1 Cytuj
PioBin Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2653 Opublikowano 29 Stycznia 2023 9 godzin temu, carinus napisał(a): …ten kocioł spali wszystko co wrzucisz… Wszyscy o tym wiedza i to nie za dobrze swiadczy o tej konstrukcji akurat. Ale to problem nie do rozwiazania dla wszystkich smieciuchow, ale nie tylko bo i kominkow, miejscowych podgrzewaczy cwu i tak dalej. Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. szpenio Opublikowano 29 Stycznia 2023 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #2654 Opublikowano 29 Stycznia 2023 @Animus Dokładnie 🙂 Kreatywnością trzeba było się wykazać, aby ten prawie czterystu kilogramowy kolos wsadzić na płask do suteryny przez małe okienko 70x90cm, bo schody na dół prawie kręte, strome i drzwi wąskie. Najpierw poprosiłem sąsiada... że może by mi widlakiem jakoś wcisnął, ale on po rekonesansie stwierdził - musisz rozebrać kocioł do golasa, a i tak będzie problem, bo okienko prawie pod sufitem i nie ma jak podwiesić, żeby potem opuścić go na posadzkę - pochylnię trzeba wykonać. A tu ziąb na dworze, ze starego kopciucha leje się strumieniem, nie ma czasu na szersze konsultacje, więc strzeliłem focha 🙂 i wsunąłem go do suteryny sam, autentycznie, bez pomocy osób trzecich. Ze starych szpargałów wyspawałem w mig taki kojec i solidnie zablokowałem w nim kocioł zdejmując jedynie drzwiczki. Wsadzając solidnego długiego łoma w te końcówki grubościennego profila, mogłem obracać tym kotłem na wszystkie strony, bez niczyjej łaski 🙂 i bez obawy, że zniszczę jego ocieplenie. Najpierw na przyczepkę, potem podjazd pod okno i po grubej blasze położonej na sosnowych kantówach, ręczną lebiodką zjechałem kotłem na posadzkę. Dołączam foty, żebyście nie powiedzieli, że bajkopisarz się trafił na forum :))) 4 1 1 Cytuj
carinus Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2655 Opublikowano 29 Stycznia 2023 (edytowane) 3 godziny temu, PioBin napisał(a): Wszyscy o tym wiedza i to nie za dobrze swiadczy o tej konstrukcji akurat. Ale to problem nie do rozwiazania dla wszystkich smieciuchow, ale nie tylko bo i kominkow, miejscowych podgrzewaczy cwu i tak dalej. Zawsze się taki znajdzie, co uzna że może być bardziej kreatywny niż ustawa przewiduje. Jedni jeżdżą samochodem do pracy, a drudzy z nudów po alkoholu koszą ludzi z chodników. Edytowane 29 Stycznia 2023 przez carinus Cytuj
szpenio Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2656 Opublikowano 29 Stycznia 2023 5 godzin temu, maracz napisał(a): Nie jestem jakimś wielkim znawcą tematu spalania, ale wydaje mi się że zaczynają się tu tworzyć mity.(...) Krótki czas edycji postów sprawia, z czasem muszę spamować kilkoma wpisami po kolei. Nie prawda, to forum obala mity, sam jestem tego przykładem 🙂 , szybciej się wypowiadam niż jestem w stanie przyswoić 107 stron i tylko w tym temacie. Zawziąłem się i etapami przeczytam z uwagą wszystko, co tu zostało napisane, jestem gdzieś w połowie drogi, moje poglądy na temat spalania drewna i tego kotła ewoluują - już ten pręt robiący szczelinę przed palnikiem wydaje się zbędny, wystarczyło rozłupać grubsze polana i staranniej układać opał w komorze zasypowej. W tym momencie chciałbym podziękować wszystkim stałym użytkownikom forum za merytoryczne wypowiedzi opatrzone często przydatnymi linkami. Wcześniej, czy później uda mi się z tym wszystkim zapoznać i uzyskaną wiedzę wykorzystać po sezonie przy dokończeniu remontu instalacji konkretnie pod ten kocioł i moje możliwości finansowe. Wracając do kwestii sposobu rozpalania, to sam fakt, że często zmuszony jestem robić to dwa razy dziennie, już jest nieekologiczny, tym bardziej że stary układ ma dużą bezwładność. Wychodzi na to, że jednak bez wymaganego bufora się nie obejdzie, grzanie powrotu też jest konieczne i mimo rewelacyjnego ciągu wentylator na czas podkładania, dla pełnego komfortu musi być - nie mam zamiaru znosić trocin do zasypywania, czy czekać na odpowiedni moment w wypaleniu wsadu, aby bez smrodu podłożyć. Szkoda tylko, że wiedzy o spalaniu drewna i wymaganiach kotłów do tego służących nie chciało mi się przyswoić przed zakupem, może wybór byłby inny... zobaczymy po następnym sezonie. Cytuj
carinus Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2657 Opublikowano 29 Stycznia 2023 Teraz już będzie z górki, najgorsze chyba minęło. Z czasem nabierzesz świadomości co jeszcze można dołożyć do instalacji żeby była wygodniejsza w obsłudze. Te kotły były najlepsze w pracy na dobrym węglu. Wystarczało rozpalić jesienią, raz na dobę zasypać, w międzyczasie wyczyścić i wygasić wiosną. 1 Cytuj
szpenio Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2658 Opublikowano 29 Stycznia 2023 45 minut temu, carinus napisał(a): Zawsze się taki znajdzie, co uzna że może być bardziej kreatywny niż ustawa przewiduje. Jedni jeżdżą samochodem do pracy, a drudzy z nudów po alkoholu koszą ludzi z chodników. No nie wiem, czy ludzie z nudów kombinują coś przy kotłach... raczej z lenistwa, niewiedzy albo niemożności spełnienia wymagań w danym momencie - wilgotne, źle porąbane drzewo, brak bufora, niewłaściwie wykonana instalacja itd. Wydaje im się, że łatwiej będzie coś obejść, przerobić niż dostosować się do wymogów producenta, czy wymagań ustawy i nie tej przysłowiowej ale konkretnej. Najgorsze jest to, że często się tymi patentami chwalą w sieci zanim je dokładnie przetestują 😜 Cytuj
Animus Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2659 Opublikowano 29 Stycznia 2023 5 godzin temu, szpenio napisał(a): Dokładnie 🙂 Kreatywnością trzeba było się wykazać, aby ten prawie czterystu kilogramowy kolos wsadzić na płask do suteryny przez małe okienko 70x90cm Jestem pod wrażeniem twojej pracowitości. Patrząc na te spawy podejrzewam że bufor jesteś w stanie sam wyprodukować. https://forum.muratordom.pl/showthread.php?74235-Jak-quot-to-quot-się-robi-czyli-bufor-ciepła A może nawet przystawkę do automatycznego spalania zrębków. 1 Cytuj
Mac08 Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2660 Opublikowano 29 Stycznia 2023 (edytowane) 8 godzin temu, maracz napisał(a): Nie jestem jakimś wielkim znawcą tematu spalania, ale wydaje mi się że zaczynają się tu tworzyć mity. Jak czytam że niedługo po rozpaleniu w kotle jest już dopalane wszystko co palne, to poprostu się z tym nie zgadzam, niestety nie ma tak łatwo. Podstawą czystego spalania jest warstwa gorącego i zwartego żaru o co przy spalaniu samego drewna bardzo, ale to bardzo ciężko. Maksimum z tego co jest możliwe do dopalenia w kotle zasypowym przy spalaniu drewna osiągamy gdy powstanie warstwa żaru a palnik i najlepiej jeszcze jakaś komora dopalania za nim nabierze tak wysokiej temp, że dopali np dym który przedostanie się tam przez dziurawy żar z drewna. Niestety takie pełne rozgrzanie ceramiki nie dzieje się w chwilę od rozpalenia, stąd mój sprzeciw. Bez urazy. Ja też nie jestem znawcą, ale doświadczenie jakieś mam i rozumiem sens ciasnej dyszy w kotłach małej mocy. Przy rozpalaniu jeżeli w palniku jest płomień, to dymu nie widać. Może nie wszystko dopala, ale efekt w postaci niewidocznych spalin z komina mnie zadowala. Przy suchym drewnie w atmosie mam taki efekt często w minutę po zapaleniu wiórów wokół dyszy. Edytowane 29 Stycznia 2023 przez Mac08 1 Cytuj
carinus Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2661 Opublikowano 29 Stycznia 2023 Kiedyś używałem takiej samoróbki do podawania trocin do kotła, tyle że sypałem od góry. gdybym nie zamontował PC to szykowałem się na rębak i podajnik zrębki, ew. mieszanki zrębka i miał. Nie jestem spawaczem, jednak wyspawałem samodzielnie bojler i bufor. Wystarczą chęci i upór, trochę wiedzy jak wykryć nieszczelności i temat jest do ogarnięcia. Cytuj
zaciapa Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2662 Opublikowano 29 Stycznia 2023 Ja przy rozpalaniu robię to tak, że kilka szczap (nie stertę jak niektórzy) układam wzdłuż palnika (wsuwam aż do środka), na to w poprzek do palnika jakiś płaski kawał drewna (ala deski), żeby płomień walił w palnik nie do góry, rozpalam to palnikiem dekarskim, przy samym palniku , praktycznie w kilka sekund mam żar przed palnikiem jak i część w nim. Dalej się rozpala, a ja w tym samym czasie układam resztę drewna w komorze. Początek rozpalania na krótkim obiegu, długi obieg otwieram przy samym już załadunku, gdzieś w połowie komory, żeby spaliny nie wszly w komin. Taka procedura rozpalania trwa codziennie około 15min, do osiągnięcia na kotle około 70*. Wszystko od początku praktycznie bezdymnie.. Cytuj
carinus Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2663 Opublikowano 29 Stycznia 2023 Używa ktoś jeszcze żywicznych szczapek sosnowych? Mam odłożone lepsze kawałki drewna żywicznego właśnie do rozpalania w kociołku. Wystarczy mi kilka cieniutkich patyczków wrzuconych przed palnik i zapalona ,,żywiczna zapałka". Na to mogę spokojnie układać grubsze kawałki bez czekania aż się coś tak rozpali. Cytuj
zaciapa Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2664 Opublikowano 29 Stycznia 2023 @carinus To unia jeszcze tego nie zabroniła? Przecież to takie smoliste.. 🙂 Trzeba się słuchać Unii i iść za trendami jej przekonań.. Zbliżają się walentynki, więc chyba się wylamę,i wezmę żonę do restauracji po 16 latach małżeństwa, na wykwintną kolacje, tylko jeszcze nie wiem co wziąść na główne danie larwę robaka, czy może świerszcza? Pomóżcie w trudnej decyzji.. 🙂 Cytuj
maracz Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2665 Opublikowano 29 Stycznia 2023 (edytowane) @Mac08 że dymu nie widać przy rozpalaniu to jeszcze nie oznaka że WSZYSTKO jest dopalane. Ale jak rozumiem że wszyscy którym dopala się wszystko od razu po rozpaleniu , mają poprostu kotły z innej planety😀 Edytowane 29 Stycznia 2023 przez maracz Cytuj
carinus Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2666 Opublikowano 29 Stycznia 2023 Najmniej problemów z dymieniem zgłaszały osoby rozpalające butelkami i innym plastikiem. Cytuj
szpenio Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2667 Opublikowano 29 Stycznia 2023 (edytowane) 5 godzin temu, Mac08 napisał(a): Ja też nie jestem znawcą, ale doświadczenie jakieś mam i rozumiem sens ciasnej dyszy w kotłach małej mocy. Przy rozpalaniu jeżeli w palniku jest płomień, to dymu nie widać. Może nie wszystko dopala, ale efekt w postaci niewidocznych spalin z komina mnie zadowala. Przy suchym drewnie w atmosie mam taki efekt często w minutę po zapaleniu wiórów wokół dyszy. Staż palenia w kotle mam bardzo długi już w trzeciej klasie podstawówki miałem obowiązek rozpalania w centralnym, wiec niedługo pięćdziesięciolecie😅, ale kopciuchy rządziły się innymi prawami no i unii nie było. Rozumiem tę troskę o czyste powietrze, ale ja też mam takie samo zdanie jak wyżej w cytacie : Może nie wszystko dopala, ale efekt w postaci niewidocznych spalin z komina mnie zadowala. Wydaje mi się, że nie warto się sprzeczać o ten detal, może i jest trochę ponad normę tych substancji, ale to jest chwila, tak czy siak w końcu żar powstanie, palnik się rozgrzeje i jeśli zastosujemy się do zaleceń producenta, to wszystko jest OK. Co by nie robić, to i tak palenie drewnem jest szkodliwe ze względu na zapylenie, a jakoś nikt tu nie proponuje filtrów samoróbek ani nie poleca gotowych znanych i sprawdzonych producentów. @Animus Wszystko jest rozważane, chodzi o to, aby znaleźć optymalne rozwiązanie dla mnie. Oczywiście, że wszystko sam będę klecił inaczej bym nie przesiadywał na forum, tylko wynajął firmę, wziął fakturę i ma działać, jeśli nie to reklamacja 🙂 @zaciapa No niestety, takie rozniecanie ognia drzazgami, to nie dla mnie, tym bardziej że rozpalanie palnikiem propan/butan stosu suchego drewna też jest bezdymowe . Postaram się to pokazać na filmie, starego smartfona zamontuję na kominie, a drugim będę filmował na dole to rozpalanie, obie kamerki uruchomię jednocześnie i będzie widać jednocześnie efekt moich działań przy kotle i na dachu przy kominie. Edytowane 29 Stycznia 2023 przez szpenio kontynuacja - odpowiedź innemu uzytkownikowi Cytuj
zaciapa Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2668 Opublikowano 29 Stycznia 2023 @szpenio Ja nie rozpalam drzazgami, tylko palnikiem dekarskim.. Został mi po budowie domu, i bardzo dobrze się nim rozpala. Kiedyś rozpalałem takim palnikiem jak Ty pokazujesz na filmiku, ale jak mi się zapalił w ręku przy rozpalaniu (rozszczelnił się) powiedziałem, że w kotłowni nigdy w życiu.. Co najwyżej grilla rozpalić na zewnątrz. Przestrzegam też innych, żeby uważali na takie cuda, bo można szybko biedy narobić.. 1 Cytuj
szpenio Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2669 Opublikowano 29 Stycznia 2023 (edytowane) @zaciapa Spoko, będę uważał, chociaż ja jestem oswojony z takimi pożarami, najważniejsze to nie wpadać w panikę i rękawic używać, kupować droższy, lepiej wykonany palnik, zachować czujność no i palniczek wypina się błyskawicznie. Dekarski sprzęt jak najbardziej się nadaje do tego celu, bo daje jeszcze większego kopa i można nim zrobić namiastkę tej kurtyny z żaru. Edytowane 29 Stycznia 2023 przez szpenio Cytuj
Animus Opublikowano 29 Stycznia 2023 #2670 Opublikowano 29 Stycznia 2023 (edytowane) 3 godziny temu, szpenio napisał(a): No niestety, takie rozniecanie ognia drzazgami, to nie dla mnie, tym bardziej że rozpalanie palnikiem propan/butan stosu suchego drewna też jest bezdymowe . Postaram się to pokazać na filmie, starego smartfona zamontuję na kominie, a drugim będę filmował na dole to rozpalanie, obie kamerki uruchomię jednocześnie i będzie widać jednocześnie efekt moich działań przy kotle i na dachu przy kominie. Do tego kotła potrzebny jest mały ale na długim ramieniu palnik do wzniecenia ognia, tak żeby przeniknął w stronę palnika ceramicznego. Taki do wypalenia chwastów, ma długą cienką lancę. https://allegro.pl/oferta/wielofunkcyjny-dlugi-palnik-gazowy-regulowany-long-11739147383 Ten jest odpowiedni, nie ma zagięcia ani wystających elementów. https://allegro.pl/oferta/dlugi-palnik-piezo-grilla-wypalania-chwastow-cfh-10982380350 Wystarczy włożyć trzonek od łopaty w trakcie załadunku drewna, a po wypełnieniu komory wysunąć trzonek, w powstały kanalik po nim wsadzić lancę palnika. Cytat Czas pracy na jednej butli to około 2,5 h Starczy na długo. Edytowane 29 Stycznia 2023 przez Animus 1 Cytuj
Robokop Opublikowano 30 Stycznia 2023 #2671 Opublikowano 30 Stycznia 2023 22 godziny temu, Animus napisał(a): Wystarczy włożyć trzonek od łopaty w trakcie załadunku drewna, a po wypełnieniu komory wysunąć trzonek, w powstały kanalik po nim wsadzić lancę palnika. I ja to tak mniej więcej robię. Wkładam wzdłuż kilka kawałków a jak już ułożę cały piec to wyjmuje tak żeby doszło do palnika. Cytuj
maronka Opublikowano 31 Stycznia 2023 #2672 Opublikowano 31 Stycznia 2023 U mnie to wszystko o czym piszecie spełnia rulon z kartonu ,przy drobnym opale po spaleniu kartonu opał sie obsypuje na dół i nic już nie potrzeba kombinować przy kłodach, po spaleniu kartonu lukę trzeba wypełnić kłodą podobnej wielkości Cytuj
miklo Opublikowano 3 Lutego 2023 #2673 Opublikowano 3 Lutego 2023 Tutaj fajnie pokazano, jak działa mniej więcej takie rozpalanie, jak Wasze (ale przy palniku na dole, a nie z boku). Swoją drogą - nie chcę nawet myśleć, ile taki kocioł z taką automatyką kosztuje 😄 1 Cytuj
maracz Opublikowano 3 Lutego 2023 #2674 Opublikowano 3 Lutego 2023 Długa szamotowa droga jaką musi wędrować płomień, lambda, odpowiedni ciąg, praca kotła bez żadnych przyduszeń i jeszcze pewnie wiele innych czynników sprawia że osad na wymienniku jak dla mnie to oznaka bardzo dobrego spalania w tym kotle. Kocioł pewnie nie na kieszeń kowalskiego. Na naszą kieszeń jest mpm i jeszcze parę innych. No cóż takie życie. 1 Cytuj
sambor Opublikowano 3 Lutego 2023 #2675 Opublikowano 3 Lutego 2023 1 godzinę temu, miklo napisał(a): ile taki kocioł z taką automatyką kosztuje 😄 Całkiem sporo - 8-10k€ Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.