Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 21.06.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 4 punkty
    @Artex1 to teraz powiedz wszystkim ile kosztuje instalacja 8,7KW i jaką powierzchnię dachu zajmuje. Mam dom jak w opisie, płacę za prąd 1200zł rocznie, powiedz mi kiedy zwróci mi się ew. intalacja fotowoltaiczna? Proszę o konkretne odpowiedzi.
  2. 4 punkty
    Witam Mała aktualizacja, 7 sztuk na willi już od prawie dwóch lat i 8 sztuk 280W jeszcze nie podłączone. Pozdrawiam RedEd
  3. 3 punkty
    Ja bym na miejscu autora wątku jakąś klimę bym założył albo pompę ciepła przy tak małym mieszkaniu ( o ile jest to możliwe ). Na pewno by to taniej wyszło niż kupno kotła na ekogroszek tym bardziej na pellet a i jeszcze został do założenia wkład kominowy.
  4. 3 punkty
    "Mam co do niego mieszane uczucia. Ten płaskownik będzie chyba jeszcze lepiej mielił groszek jak ślimak na pręcie. Mam nadzieję, że się mylę. " Testowaliśmy oba rozwiązania jednocześnie przez pare dni na tym samym węglu przez taki sam czas, potem przeważyliśmy ten zmielony węgiel oraz pył i wyniki wyszły na korzyść ślimaka nowego patentu. Istotny jest kąt skręcenia płaskownika. "Jak dla mnie jest to niezmiennie bubel roku. I nic tu nie ma do rzeczy grubosc walka. Wegiel przemieszcza sie tylko przy pletwie na dole. Patent wynika tylko i wyłącznie z oszczędności. Zapłaci za to kupujący "bezobsługowy kocioł" Dlaczego bubel ?. Brak pręta ułatwia podawanie węgla z kosza do rury. Nie do końca jest to prawda , że opał jest podawany dolną częścią rury , nie jest podawany całym przekrojem mniej więcej w 2/3. „ Zapłaci za to kupujący” . Wie Pan jeżeli kocioł będzie źle eksploatowany to i tak zapłaci za to klient czy to za ten czy za inny ślimak, miesiąc wcześniej czy później tylko po co przepłacać ? "Właściwie to w samej rurze, za zsypem paliwa z kosza, pręt nie jest wcale potrzebny. Największe opory są na wprasowywaniu węgla z zasobnika w rurę." Jednak jest potrzebny pręt lub inne wzmocnienie bo inaczej wstęga ślimaka po osłabieniu (skorodowaniu) skręci się w rurze. Takie rozwiązanie jak Pan opisuje jest wskazane wg nas tylko do pelletu. Jeden producent stosował przy węglu i niestety nie wyszło. "Co innego przemysl a co innego kociol, Tu dochodzi jeszcze temperatura i agresywne srodowisko. Slimak, czy to pletwa czy os jest regularnie zjadana przez korozje w strefie odparowywania wilgoci. Przy suchym weglu dziala powolniej ale pomimo wszystko. Jeżeli ktoś nieświadomy bedzie sobie wrzucał wilgotny wegiel to taki slimak nie przeżyje dwóch zim. Gwarantowane." Jak Pan słusznie zauważył na zdjęciach to co w środku nie ma znaczenia, ponieważ uszkadza się sam zwój, który niemożliwa podawanie opału, a nie wałek. To zjawisko o którym Pan mówi i pokazuje na zdjęciu występuje na wskutek źle wyregulowanej przerwy w podtrzymaniu cofający się żar przegrzewa rurę podajnika. Jest to zjawisko bardzo niekorzystne ponieważ z węgla zaczyna wyodrębniać się wilgoć gdyby to zjawisko miało miejsce w kolanie ciąg kominowy wyciąga wilgoć do przewodu spalinowego natomiast w tym miejscu wilgoć która wyodrębniła się z węgla krąży do zbiornika zasypowego i z powrotem( to zjawisko może być nasilone w lecie oraz jeżeli jest dobrany dużej mocy kocioł w stosunku do powierzchni wtedy kocioł wchodzi w częste podtrzymanie które źle skonfigurowane doprowadza do uszkodzenia ślimaka sprzyja temu latem również brak ciągu kominowego). To zjawisko może występować również w zimie jeżeli jest źle wyregulowany żar się cofa się powodując przegrzanie rury. "To już było przerabiane. Były takie ślimaki w pewnym palniku bodajże ze stali NGT czy cos w tym stylu Nie sprawdziło się mówiąc w skrócie. Myślę,że ta tasiemka przy mokrym paliwie to nawet pół roku nie pociągnie (skoro ten grubszy pręt asy potrafiły na wilgotnym w rok zajechać) Ja tego nie widzę,ale wszystko pokaże czas." Tak było bodajże przez firmę ze Stąporkowa , ale nie było wzmocnienia w środku. Wykonaliśmy dodatkowo próby symulujące wypalanie się końcówki ślimaka porównując trzpieniowy i bez trzpieniowy. Po skróceniu ślimaka z płaskownikiem i ślimaka z prętem o określoną długość. Ślimak z prętem nie podawał, natomiast ślimak z płaskownika bez problemu dalej podawał węgiel. Reasumując obydwa rozwiązania posiadają wady i zalety. Ślimak był testowany przez wiele tygodni równolegle ze standardowym ślimakiem. Nie ulega wątpliwości, że wykonanie na trzpieniu wydaje się solidniejsze, natomiast testy i próby wykazały, że ślimak na płaskowniku : 1. PRACUJE CISZEJ 2. 30 % MNIEJ PYŁU 3. MOŻNA PODAWAĆ GRUBSZE FRAKCJE OPAŁU 4. MOŻLIWOŚĆ DŁUŻSZEJ PRACY PO WYPALENIU KOŃCÓWKI 5. TAŃSZY Przy wprowadzaniu wszystkich zmian udoskonaleń oraz nowych rozwiązań dokładamy wszelkich starań aby nasze produkty były jak w największym stopniu dopracowane. W ostateczności klient może sam podjąć decyzję co do końcowej wersji podajnika. Nie upieramy się że w tym rozwiązaniu mówimy o V klasie musi być ten ślimak. Pozdrawiamy Z wyrazami szacunku Pancerpol
  5. 2 punkty
    To dotyczy tylko Laguny. Generalnie wszystko jest po staremu tylko na stronie musiało to trochę inaczej wyglądać. Dlatego cena jest taka jaka jest i do tego montaż za 1 zł.
  6. 2 punkty
    Po roku: 10x300W mono nowe , Fronius 3f 3kW 12 tyś , 7x240W używki, Fronius 2kW używka - 5tyś, w sumie ok. 4,5 kWp, produkcja od lipca do lipca 4600 kWh w tym 800 kWh własna konsumpcja , Pobrane 2500 kWh, zostało nadmiaru ok 550 kWh po odjęciu 20% dla elektrowni , pewnie saunę jakąś zbuduję :) , rachunek miesięczny za abonament 15 zł.
  7. 2 punkty
  8. 2 punkty
    U Ciebie na pellet to tylko albo Blackstar (startuje od 2KW) albo Laguna (startuje od 3KW). Bo u Ciebie najważniejsza jest moc minimalna a nie maksymalna kotła.
  9. 2 punkty
    Szanowny Kolego @tomek1979b ja Ci tylko ze swej strony podpowiem , że jak kocioł na gwarancji i to świeżej to kuj żelazo póki gorące. Tzn. Nie gódź się na żadne nieskończone wizyty serwisantów Kostrzewy ponoć najlepszy serwis w całej Polsce, tylko żądaj wymiany palnika w całości na nowy, jak dalej będą problemy jakiekolwiek z rozpalaniem to wymiana kotła , a najlepiej zwrot kasy. Tak pomału możesz już udać się do Rzecznika Praw Konsumentów w swej miejscowości z całą dokumentacją zakupową kotła i niech osoba ta wyjaśni Ci Twoje prawa gdyby firma Kostrzewa w jakikolwiek uchylała by się od swej odpowiedzialności. Powodzenia i głowa do góry. Powinno być dobrze.
  10. 2 punkty
    Przez ostatnie parę miesięcy było multum podobnych pytań w tym dziale. Wystarczy znaleźć trochę czasu, poczytać i samemu wyciągnąć jakieś wnioski. Nie będziemy za każdym podobnym tematem powtarzać w kółko tego samego. Pytania odnośnie kwestii technicznych konkretnego kotła albo trudności z wyborem między jednym a drugim byłyby znacznie milej widziane.
  11. 2 punkty
    Choćby z tego względu że w 350 podajnik 2 kręci się na okrągło nie wiadomo po co , oszczędności niewielkie a później lament że czegoś nie mamy czy nie możemy podłączyć .
  12. 2 punkty
    Ja mam też do Będzina ok 200 km (okolice Wrocławia). Do mnie jechali przez Nysę i Kamieniec Ząbkowicki. Cena na fakturze 870. Jak dla mnie bomba, bo w okolicznych składach za Wesoła w sortymencie orzech II luzem chcą ponad 900 zł plus transport.
  13. 2 punkty
  14. 1 punkt
    FAFAŁ.... Nie mieszaj autorowi w głowie, bo jeszcze pójdzie chłop i sobie kupi taki " kombajn" :), a wtedy wróci z jeszcze większym problemem niż przyszedł.
  15. 1 punkt
    Ja z pewnością bym nie skorzystał z takiego kalkulatora :)
  16. 1 punkt
    To są paski do wygięcia więc myślę że 2-3 mm bez problemów pójdzie.
  17. 1 punkt
    A Lagunę @Puławiak podłączy Ci za symboliczną złotówkę :)
  18. 1 punkt
    No bardzo dobry przykład, z tym że kolega ma 100m2 do grzania mniej, tym bardziej daje to obraz ogrzewania tak małej powierzchni ekogroszkiem.
  19. 1 punkt
    Jeśli chcesz,żeby wygasił od temperatury CWU to trzeba zwiększyć temperaturę zadaną na kotle. Albo wcześniej palnik musiałby schodzić z mocą.Ale na FL idzie z pełną mocą i dopiero gdy dojdzie do zadanej zaczyna modulować.Słaby odbiór nie jest w stanie wyhamować kotła na tyle by sobie pyrkał,aż czujnik CWU da sygnał do wygaszenia. U mnie czujnik CWU wygasza kocioł przy 45 a na kotle przy zadanej 70 jest w momencie wygaszenia 57. Palnik ustawiłem tak,że do 50 stopni idzie z mocą 12KW,a od 50 schodzi do 8KW.A gdyby jeszcze przeciągnął to od 65 schodzi na 5KW. Wygaszenie palnika od czujnika CWU tylko w trybie lato.
  20. 1 punkt
    Panie Mądraliński nie wszyscy mieszkają w nowych ocieplonych domach. Temperatury przez tydzień poniżej 10C w lipcu spadały.
  21. 1 punkt
    Hej. Jestem nowy na forum także proszę na początek o wyrozumiałość. Niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem kotła na pellet marki RTB. Nie znalazłem tematu o tych kotłach więc zakładam. Chciałbym wymienić się doświadczeniami z użytkownikami tego typu piecy i sterownika v13.
  22. 1 punkt
    @Jamjestcichy pamietaj zeby tak bylo RCK musi byc stale uchylone pod wpływem ciagu kominowego - czyli wartosc ciagu musi przekraczac wartosc ustawiona na RCK. Montaz RCK to czopuch, wyczystka lub bezposrednio sam komin i dopiero od tego momentu bedzie mocne "rozcienczenie" spalin powietrzem. W samym kotle dalej "bomba". Te kilkadziesiat/killaset m3 powietrza pobranego z ciepłego pomieszczenia (kotłowni) i wywalone kominem nie jest za darmo - w jego miejsce przyjdzie zimne z dworu. Czytałem Twoj watek i przemyslenia - nie mam niestety dla Ciebie pomysłu taniego i dobrego. Podobnie jak dla kolegi @mariorodrigez: wyłącz/wygaś to poszukaj grzałki, paneli solarnych (made in self), tanich pomp ciepła, gazu, PV. Cokolwiek co niestety wymaga inwestycji ale uwalnia od węgla na okres letni i przejściowe. Opcja inna to codziennie rozpalaj i wygaszaj - tak aby tylko zagrzac wode i podłoge. Praca bez podtrzymania.
  23. 1 punkt
    1878 odpowiedzi szacun. Nie śmiem dworować z ciebie.
  24. 1 punkt
  25. 1 punkt
  26. 1 punkt
    Dziękuję Ci bardzo - takiej odpowiedzi oczekiwałam :). Miłego dnia!
  27. 1 punkt
    Do kontroli naczynie wyrównawcze. Prawdopodobnie uszedł gaz i spadło ciśnienie wstępne. Wtedy wahania ciśnienia na manometrze są duże, a w sytuacji całkowitego wychłodzenia układu spada do zera. Zdemontuj naczynie i sprawdź ciśnienie na naczyniu. Skoro 1 bar jest ciśnieniem roboczym, to wstępne ustaw na 0,8 bara.
  28. 1 punkt
    Ja Ci odpowiem... Kolega będzie spłacał to przez 15-cie lat, a po 10-ciu latach zacznie do tego biznesu dokladac...Polska to kraj biznasu i robienia polaka w trąbę :) Samo to, że " gwarancja na 25 lat" tylko naiwny wierzy w cuda :)
  29. 1 punkt
    Spadku sprawności fotowoltaiki też nic nie powstrzyma :) Przeciez to nie jest wieczne. Pamiętaj, że mieszkamy w Polsce, a w tym kraju wymyśla się różne podatki... Może kiedyś będzie i od słońca :)
  30. 1 punkt
    Nawiew jest potrzebny nie dla RCK, tylko dla kotła. To wszystko musi być zrównoważone aby zbyt duży nawiew nie powodował ochłodzenia pomieszczenia. Masz pewnie komin o przekroju większym niż potrzebuje kocioł, ciąg idzie przez sam kocioł i w przyszłości przez RCK, przez sam RCK dym się nie cofnie , a zawsze można zmienić nastawy zadziałania lub całkiem zablokować RCK. Za mały przepływ w kominie - przy dławionym wylocie z kotła spowoduje wilgotny komin i to praktycznie niezależnie od temp spalin, gdyż za przepustnicą spaliny się rozprężą przez co się ochłodzą i łatwiej będą skraplać na ściankach komina. Montaż RCK min 0,5m nad podłogą.
  31. 1 punkt
    Ale to najlepiej piecyk a nie kocioł.
  32. 1 punkt
    A prąd masz, więc pomyśl o tym. Tak na prawdę nie ma kotłów na paliwo stałe które będą obsługiwać mały, nowy ocieplony wg norm domek. Jest to po prostu nieopłacalne. Dobre, bezobsługowe kotły na pellet które kosztują ładnych kilkanaście tysięcy złotych. Pompę ciepła kupisz za ok 20 000zl, możesz iść w klimatyzatory czy bufor z grzałkami. Wszystko to wyjdzie Ci taniej niż paliwo stałe w nowym domu. Aha, no i dołóż 5cm na ścianie bo teraz 15 to trochę bieda, oczywiście mówimy tu o styropianie grafitowym.
  33. 1 punkt
    Powinny być dwa moduły / sterowniki - jeden tylko obsługujący dany palnik i sprzedawany razem z nim a drugi obsługujący instalację z możliwością rozbudowania o kolejne obiegi, pompy, mieszacze itp..... W moim przypadku sterownik palnika jest jego nierozłącznym elementem.
  34. 1 punkt
    A Panowie sądzą , że jak będzie dostępny gaz to jego cena będzie stała w miejscu, Daję sobie dwie ręce obciąć, że jak tylko PGNIG zobaczy wzrost popytu to i cena powędruje mocno z górę. Przygodę z pelletem zaczynałem od 550 zł klasa A1 Din +. Wystarczyły 3 latka i popyt spowodował wzrost cen o 50 %. Stałe ceny gazu to jak na razie na Białorusi, gdzie większość Białorusinów grzeje swe domostwa tym paliwem od wujka Putina. Ale już dobry wujek zaczyna kręcić nosem. I jak miesięcznie koszt ich ogrzewania wynosi białym paliwem około 400 zł , tak wujek już ostrzega ich , że czasy 10 lat sielanki się po mału kończą. I czas przyszedł by na swych braciach pomału zarabiać by choć do kosztów obsługi nie dokładać za co płacił zachód.
  35. 1 punkt
    Dopłać do 850 i bez problemu te 250 zł Cię nie zbawi, a i święty spokój na cały czas użytkowania. Moduł B będzie Cię kosztować około 400 zł. Nie warto.
  36. 1 punkt
    Skonsultuj się z ekspertem : http://sanitsystem.pl/products/index/showcontent/id/12 Ten Ferroli za tę cenę to naprawdę fajna opcja, tylko warto dowiedzieć się czegoś więcej, zanim zdecydujesz się na montaź
  37. 1 punkt
    Jaką masz instalację? Zdajesz sobie sprawę, że ten kociołek będzie działał podobnie do kotła gazowego, tzn. będzie się odpalał tylko na sygnał od termostatu pokojowego, który zgłosi potrzebę dogrzania domu. Jeśli Ci to nie przeszkadza, nic tylko montować. Cena jest wyjątkowo atrakcyjna. Pogadaj jeszcze z Puławiakiem i najlepiej niech on Ci go zamontuje
  38. 1 punkt
    Ściśle trzymając się fizyki, to mocna grzałka zużyje nieco mniej prądu, jeżeli zegar włączy ją o odpowiedniej porze, ponieważ z powodu krótszego czasu działania grzałki mniejsza będzie strata "postojowa".
  39. 1 punkt
    Ty tak na poważnie chcesz oszukać prawo fizyki? Czy zamontuje 2KW i będzie podgrzewał przez 3 g, czy zamontuje 2.5 KW i podgrzeje przez 2.5 g... To jeden wuj :) Ma chłop podgrzać wodę do zadanej i każda grzałka pobierze tyle samo energii, ale każda z niej w różnym czasie.
  40. 1 punkt
    Widzę , że sterowanie zacnej firmy PLUM, lecz nic nie wiem na temat kotła jaki użytkujesz. Więc proszę o info w tym temacie , jak Ci szkoda czasu na stukanie na klawiaturze to zrób zdjęcie swego kotła i tabliczki na nim i wszystko będzie jasne. Lecz widzę , że to kocioł na ekogroszek z palnikiem ekoenergi więc ciężko Ci będzie palić w nim pelllet poniżej 3 worów. Nie oczekuj w tym kotle z takim palnikiem spalania na poziomie 2 worków tygodniowo. To jest kocioł na ekogroszek a nie na pellet.
  41. 1 punkt
    No to zima mi nie straszna. 3 tony pelletu o Libero w kotłowni. 700 zł za tonę plus transport (1 zł za kilometr)
  42. 1 punkt
    Od ciągłej pracy kotła. Przy pracy dwustanowej po okresie postoju do komina który zdążył wystygnąć wtłaczane są gorące spaliny o wilgotności takiej jaka wynika głównie ze składu paliwa tzn ile z niego powstaje wody a także wilgotności samego paliwa i wilgotności powietrza użytego do spalania. Na pewno duże znaczenie ma też sam komin czy utrzymuje długo temperaturę.
  43. 1 punkt
    To kryminał! a nie instalacja! Popraw to przed sezonem grzewczym
  44. 1 punkt
    O matko i corko… Trener, kto ci te rury tak ocieplil. No chyba ze w kotlowni kot jakis grasuje i nie wie co z pazurami zrobic, to rozumiem.
  45. 1 punkt
    Idealnie byłoby, gdyby każdy pion posiadał wywiewkę ponad dachem. Realnie można wyprowadzić ponad dach pion najdalej położony od włączenia przykanalika, a na pozostałych zamontować zawory napowietrzające. Można też, stosując wywiewkę większej średnicy, połączyć pod dachem np. 2 piony w jeden i tylko ten jeden wyprowadzić ponad dach. P.S. To tylko moje zdanie - reszta kolegów z forum może się z nim zgodzić, lub nie ;-) Gdybym się jednak mylił, proszę naprostować
  46. 1 punkt
    Speq też ma200 km tyle co do mnie tak że tak tyle chcą,mają swój transport
  47. 1 punkt
    Każdy kocioł podajnikowy latem podgrzewa wodę i to z duużo większą oszczędnością i precyzją to pewne , włączasz tryb letni i zapominasz o kotle na miesiąc aż do następnego zasypu.
  48. 1 punkt
    Są klimatyzatory przenośne z 2 rurami i z 1 (tylko wylot gorącego powietrza). Są bardzo głośne, działają zwykle 0-1, nie są zbyt efektywne ,ale ma je połowa mieszkańców USA w wersji tzw. klim okiennych i jakoś z tym żyją. Poza tym te urządzenia maja prężny rynek wtórny. Powietrze jest w klimie 1-rurowej zasysane z zewnątrz, więc drzwi lub okno trzeba rozszczelnić. Klimatyzator 12000BTU spokojnie 1 pokój średniej wielkości ochłodzi, ale żre 1,3 kW. Split jest pod każdym względem lepszy, ale ze względu na dyrektywę o f-gazach montuje tylko fachowiec, liczy sobie za ten montaż we Wrocławiu 50% ceny urządzenia, potem w warunkach gwarancji płatne przeglądy co pół roku, a na montaż może pojawić sie za 2 miesiące, o ile wybiorę najdroższą klimę która jest w magazynie:-)
  49. 1 punkt
    Andrzeju źle myślisz tam są 2 rury probiercza i zdawcza one są oddzielone od powietrza w pomieszczeniu. Tak samo jak w aucie szyby zamknięte wentylacja przełączona na obieg zamknięty. Fozgas obie rury mają być wystawione na pole mogą kominem lub jakąkolwiek inną dziurą . pozdrawiam Hermogenes
  50. 1 punkt
    Człowieku nie opowiadaj takich głupot bo jeszcze ktoś w to uwierzy. Zajmij się swoim śmieciuchem i daj spokój z pelletem. Awaryjna, droga zapalarka to taka prawda jak to, że ziemia jest płaska.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.