Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    2401
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez carinus

  1. Z podawaniem powietrza przez zasyp radzę ostrożnie, gdyż zacznie rozpalać sie stopniowo cały zasyp. Można mieszać drewno z węglem na przekładkę i do tego trociny żeby zmniejszyć ryzyko zawieszania opału.
  2. Mając taki dostęp do podłogi trzeba obowiązkowo korzystać z okazji i wyłożyć wełną, dla ocieplenia i nieco wyciszenia.
  3. Najlepiej mieszać darmowe drewno z węglem w proporcjach zależnych od temperatur i zapotrzebowania na ciepło. Wtedy koszt opału powinien być znośny i częstotliwość odwiedzin kotłowni znośna. Jak bedzie ktoś w domu, można spalać samo drewno, na noc lub gdy w domu pusto, naładować węgla i wtedy dom cały czas nagrzany potrzebuje znacznie mniej opału na codzienne rozruchy.
  4. Nie musisz ładować bufora żeby ciepło szło od razu na grzejniki. Jeżeli masz wyjście na samym szczycie bufora, to ciepło idzie bez mieszania się na instalację. Ja miałem zrobione 3 wyjścia z bufora- 2 na grzejniki przez zawór mieszający i jedno bezpośrednie na CWU z możliwością obejścia zaworu gdyby się zaciął.
  5. Mając własne drewno dopasuj kocioł do tego paliwa, węgiel też spalisz jeżeli będzie taka potrzeba. W podajniku tego nie zrobisz. Używałem węgla i przeszedłem na drewno ze względu na dostępność i cenę tego opału, sytuacja z węglem będzie tylko gorsza, trzeba to brać pod uwagę, kotła nie instalujesz na rok czy dwa, bedzie pracować dłużej. Im więcej będzie zładu wody w instalacji, tym stabilniej będzie z temperaturą w domu. Bufor tylko pomoże w zmniejszeniu wędrówek do kotłowni. Masz własny opał, to wykorzystaj ten potencjał.
  6. Jak masz miejsce pod bufor to zasypowiec, jak nie ma, to można podajnik.
  7. Sam zbiornik jest ustawiony w fatalny sposób, uniemożliwiający lepsze uwarstwienia temperatury. Pompa może nie jest podpięta, ale grawitacyjnie na pewno coś płynie, nawet minimalnie. Kiedyś zrobiłem sobie cyrkulację i bardzo szybko zrezygnowałem właśnie ze względu na szybkie wychładzanie zbiornika.
  8. Gdyby to była tylko podmianka samego kotła, można by się pokusić o dzień pracy i po robocie. Jednak jak piszesz masz więcej rzeczy do przeróbki, to wstrzymaj się z tym montażem, przemyśl wszystko kilka razy i zbieraj na razie materiał.
  9. To teraz widzimy efekty nałożenia się wszystkich podwyżek energii, płac, materiału, więc to pewnie nie koniec wzrostu cen.
  10. Nie jestem jakimś fanem MPM-a pomimo że użytkuje ten model, ale patrząc chłodno na oba kotły to MPM bardziej przypomina dobrego śmieciucha w którym spalisz drewno, węgiel, zrębkę, trociny albo wszystko zmieszane naraz, będzie na tym chodzić bezproblemowo. Wyciąg za 750,-zł też można dołożyć.
  11. Ładna mi zabawa. Trafi na upierdliwego i dociekliwego urzędasa to wesoło nie będzie. Sam zaczynam się pilnować i sprawdzam wszystko 2x zanim coś zrobię, żeby kasy niepotrzebnie nie tracić. Dlatego też zrezygnowałem z dopłat do PC żeby mi nikt nie łaził po kotłowni. Więcej zyskam na wieloletnim użytkowaniu kociołka niż na jednorazowej dopłacie.
  12. Sprzedasz drewno do Chin i zarobione pieniążki przeznaczysz na zakup pelletu z podajnikiem. Zrębkę też możesz robić i podawac porcjami do kociołka. Nie trzeba wtedy biegać co kilka godzin.
  13. Ten otwarty popielnik pomaga w produkcji smoły na ściankach. Tej smoły nie unikniesz, ale możesz zmniejszyć do minimum jej ilość, to tylko kwestia punktu podawania powietrza.
  14. Prędzej czy później ten zakaz wprowadzą, już od dawna o tym się słyszy, to tylko kwestia czasu i podjęcia decyzji na górze.
  15. Gdybyś wypiekał bułki i w sąsiedniej miejscowości można to sprzedać znacznie drożej, też byś pewnie z tymi bułkami wyjechał.
  16. Chyba lepiej nie sprawdzać co wytrzyma większe ciśnienie, zacięty zawór, wymiennik czy grzejnik.
  17. Dla świętego spokoju warto jednak dołożyć małe naczynko. Nie wiesz na ile skoczy ciśnienie gdyby komuś zachciało się podnieść temperaturę.
  18. Jak kocioł będzie pracować ciągle, to nawet w duże mrozy nie odczujesz wychłodzenia. Raczej syberyjskich mrozów trwających miesiąc u nas nie będzie. Tempo spalania możesz chyba zwiększyć?
  19. Chyba każdy inny kocioł DS bedzie znacznie lepszy do spalania drewna niż ten obecny.
  20. Ja stawiam na podanie powietrza przez zasyp, sprytnie pobierane żeby nie było cofania dymu.
  21. Kiedyś wspominałem o możliwościach robienia czegokolwiek wykorzystując prąd i sprzedaż tegoż, zapewniającą środki do zakupu w okresie zimowym. Alkohol też jest dobrym środkiem płatniczym, jak ktoś potrafi zrobić wyjątkowo dobry, to zyski mogą się pomnożyć.
  22. Nobla dostanie osoba, która wymyśli bezproblemowe gromadzenie energii ciepła/prądu z okresu letniego do wykorzystania zimą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.