Przemyslaw85 Opublikowano 7 Sierpnia 2022 #901 Opublikowano 7 Sierpnia 2022 @DER cyrkulację mam, ale na stałe wyłączoną ze względów ekonomicznych. Po prostu jej używanie jest drodze niż spuszczenie tych 3-5l wody.Swego czasu jak bojler był ładowany tylko z kotła to włączenie cyrkulacji powodowało że musiał on być ładowany 4-5 razy na dobę. Po wyłączeniu ilość cykli spadła do 2-3 na dobę. Każde ładowanie pochłaniało ok 1-2kg groszku.Do tego założyłem zawór mieszający by woda płynąca do kranów nie przekraczała 46'. W bojlerze woda ma 61 więc na 100l ciepłej wody z kranu potrzeba ok 70l gorącej.Zużycie mi napewno wzrośnie jak tylko dzieci podrosną i będą się kąpać samodzielnie to i pojawia się także kolejki do łazienki. Cytuj
der Opublikowano 7 Sierpnia 2022 #902 Opublikowano 7 Sierpnia 2022 (edytowane) Za moich młodych czasów, 5 osobowa rodzina, zużywaliśmy jeszcze mniej. Kąpaliśmy się tylko w soboty, pierwsza najmłodsza dwójka dzieci, potem starsze, następnie matka a ojciec w tej wodzie na końcu. W tej samej wodzie. Jak by się chciało więcej to i tak szans nie było bo ciśnienie wody spadało. I wcale to z pazerności czy oszczędności to wynikało. Bo żadnych wodomierzy ani ciepłomierzy nie było. Ale szacunku. Do tego, że woda z rury leci i ma jej starczyć dla wszystkich. Takie to były czasy. A dziś się 3 czy 5 litrów z rur spuszcza do kanalizy, bo taniej wychodzi. I znów ciągniemy wątek przebijania się kto jak najmniej zużywa, a nie czym i za ile produkuje. Identyczny temat jest na w pewnej grupie na fejsbuku. Rekordzista na 3osoby zużywa 1.6kWh na dobę. Czy na pewno o tym ten wątek? Edytowane 7 Sierpnia 2022 przez der Cytuj
Przemyslaw85 Opublikowano 7 Sierpnia 2022 #903 Opublikowano 7 Sierpnia 2022 Przy solarach na dachu 1.6 jest bardzo możliwe. Tam pracuje jedynie pompa. Cytuj
o6483256 Opublikowano 24 Sierpnia 2022 #904 Opublikowano 24 Sierpnia 2022 Co prawda, nie spala, a zużywa. Zużycie prądu do podgrzania bojlera 100l w sierpniu, 4 osoby. Nie wiem, czy to dużo, czy mało. Po prostu zużywamy tą wodę (ok 11m3 miesięcznie) Cytuj
o6483256 Opublikowano 2 Października 2022 #905 Opublikowano 2 Października 2022 Wczoraj odpaliłem kocioł na eko, temperatura w niektórych pomieszczeniach spadła poniżej 19*C, więc nie czekając na zalecenia minister Moskwy postanowiłem rozgrzać atmosferę! Na rozgrzanie domu potrzebowałem: Ile eko? Nie mam pojęcia 😁 1 Cytuj
MrWolf Opublikowano 2 Października 2022 #906 Opublikowano 2 Października 2022 Odpaliłem 19.09.2022 i średnia z doby wychodzi 4,2 kg. W domu jest temperatura między 22, a 22,5 stopnia. Mam ustawione 22, ale aktualnie lekko przebija, bo jest dość ciepło na zewnątrz i po wygaszeniu kotła ustawiłem by do temperatury wyłączenia pompy, zgromadzone ciepło było wypuszczone w grzejniki. Zawór podaje wtedy 35 stopni przez co komfort termiczny jest lepszy i nie marnuję już wytworzonego ciepła na wypromieniowanie z kotła. Cytuj
o6483256 Opublikowano 2 Października 2022 #907 Opublikowano 2 Października 2022 Ja w tym roku ustawiam 21*C w pomieszczeniach, łazienki 22-23. Poprzednio o stopień więcej wszędzie. Jestem ciekawy, czy mityczne 6-8% na obniżeniu temperatury zaoszczędzę opału. Szczerze wątpię. Cytuj
PioBin Opublikowano 2 Października 2022 #908 Opublikowano 2 Października 2022 (edytowane) 51 minut temu, o6483256 napisał: 6-8% na obniżeniu temperatury zaoszczędzę opału. To dotyczy tylko teoretycznego zuzycia juz wytworzonej energii cieplnej na CO. Odliczy „stala” wartosc na CWU. Praktycznie „opalu” zalezy rowniez od budynku i zrodla ciepla. Podziel u siebie to przez pol, czyli 3-4% od CO. Edytowane 2 Października 2022 przez PioBin 1 Cytuj
Trener40 Opublikowano 2 Października 2022 #909 Opublikowano 2 Października 2022 2 godziny temu, o6483256 napisał: Wczoraj odpaliłem kocioł na eko, temperatura w niektórych pomieszczeniach spadła poniżej 19*C, więc nie czekając na zalecenia minister Moskwy postanowiłem rozgrzać atmosferę! Ona ma 17st, więc i tak miałeś za dużo 😁 1 Cytuj
Sławek007 Opublikowano 2 Października 2022 #910 Opublikowano 2 Października 2022 17 stopni to tylko by omamić ludzi. W sejmie na korytarzach mają 25 stopni. https://www.instagram.com/reel/CjGLrEaIAop/ Cytuj
daromega Opublikowano 27 Października 2022 #911 Opublikowano 27 Października 2022 Grzejecie czy nie ?. Ja zakończyłem sezon jesienny. Kocioł OFF bo grzeje tylko sam siebie od dwóch dni. W chacie rano między 21 a 22, w dzień 24 nawet. Za długo o dwa dni i tak sam siebie grzał i parę kilo pochłonął niepotrzebnie, a to bez sensu. Zapalarka wygrywa na tej płaszczyźnie. Ja włączę dopiero 1 listopada patrząc na pogodę długoterminową. Chyba, że jesienne lato się przeciągnie to jeszcze później. Cytuj
o6483256 Opublikowano 27 Października 2022 #912 Opublikowano 27 Października 2022 (edytowane) Grzeję CO i CWU od 1 października spaliłem: Spalanie z ostatnich 3 dób: z ostatniej doby: Średnia temperatura (z prawie wszystkich pomieszczeń w domu) od rozpoczęcia sezonu: Zużycie prądu przez kocioł (razem: kWh): Średnia moc kotła z ostatnich kilku dni: Spalanie z ostatnich kilku dni: Edytowane 27 Października 2022 przez o6483256 Cytuj
BORA Opublikowano 27 Października 2022 #913 Opublikowano 27 Października 2022 W dniu 24.08.2022 o 17:15, o6483256 napisał(a): Po prostu zużywamy tą wodę (ok 11m3 miesięcznie) Co prawda dopiero teraz odkopalem ten post i spieszę ci donieść że u mnie jest takie samo zużycie. Różnica taka ,że tyle samo ale na dwie osoby.😳 1 Cytuj
MrWolf Opublikowano 27 Października 2022 #914 Opublikowano 27 Października 2022 Grzeję. Jakiś czas temu przeszedłem z zapalarki auto na ręczną i kocioł pracuje z klasycznym podtrzymaniem. Tak jest lepiej, bo jest jednak inne uczucie ciepła jak grzejniki nie stygną. Sterownik ustawił zawór 4D na 30 stopni i to starcza, by było cieplutko w domu. Niżej zawór nie jest w stanie zejść, bo nie ma odbioru ciepła. Musiałbym zmniejszyć temperaturę zadaną kotła, aktualnie jest 50 stopni i po zmieszaniu z powrotem minimalnie wychodzi 30 stopni (w sterze jest ustawione minimum 25 stopni na zaworze 4D). W salonie gdzie jest czujnik mam okolice 23-23,5 stopnia. Część pomieszczeń ograniczyłem termostatem do 21 stopni, ale wiadomo przy otwartych drzwiach powietrze się miesza, więc jest cieplej. Przy zapalarce na auto niby temperatura była ok bo 22 stopnie, ale nie było tego czuć, szczególnie w łazience. Teraz jest odpowiednio, choć w salonie gdzie jest czujnik temperatury jest nieco za ciepło, bo ustawiłem 22 stopnie. Spalanie wynosi jakieś 5-6 kg na dobę wraz z 300 litrów CWU. Węgiel Ziemowit niby 25-26 MJ. 1 Cytuj
daromega Opublikowano 27 Października 2022 #915 Opublikowano 27 Października 2022 Jak się cieplej zrobiło tez przestawiłem 4D na około 30 stopni ale w chałupie sauna jak to cały czas chodziło. Coś musi regulować temperaturą powietrza w domu u mnie w pewnych zakresach temperatur na zewnątrz. Salus nie załącza kotła wcale. Tak źle, a tak niedobrze. Widocznie u mnie za dobra izolacja na taką pogodę + grzanie. Do tego dom jest wygrzany i nie odbiera ciepła. Więc będę żył najbliższe dni bez ogrzewania. Najwyżej jakąś bluzę cieplejszą wieczorami zastosuję jak będzie taka potrzeba. 1 Cytuj
o6483256 Opublikowano 27 Października 2022 #916 Opublikowano 27 Października 2022 Nie masz zaworów termostatycznych na grzejnikach? Cytuj
Olejek78 Opublikowano 27 Października 2022 #917 Opublikowano 27 Października 2022 U mnie od 02.10 grzeję klimą 3x2,5kw na górze razem 91,7 kwh prądu na dole 3,2kw zużyte 47 kwh . Kocioł peletowy obsługuje na chwilę obecną kuchnie + 2 drabinki w łazienkach i 2 grzejniki na korytarzach, sterownik w kuchni ale od 02.10 może 3 razy odpalił sie na dogrzanie w kuchni. Cały nadmiar ciepłej wody z kotła po dogrzaniu bojlera wypychane jest na te grzejniki i jak na razie starcza to w domu średnio 22,5 bez obniżeń nocnych. Cytuj
daromega Opublikowano 27 Października 2022 #918 Opublikowano 27 Października 2022 27 minut temu, o6483256 napisał(a): Nie masz zaworów termostatycznych na grzejnikach? Nie mam ale to nie ma znaczenia. Skoro Salus nie załącza 3 dobę kotła, a ten pochłania kasę na grzanie samego siebie, to co zawory mają do tego ?. Musi się ochłodzić i tyle. Latem się nie grzeje w kotle, a najbliższe dni to będzie letnia pogoda około 20 na plusie. Wodę mam z przepływowych więc tym bardziej po co ma się dogrzewać kocioł i utylizować groch ?. W tej chwili w chacie 23,5. Od trzech dni grzejniki zimne. 1 Cytuj
o6483256 Opublikowano 28 Października 2022 #919 Opublikowano 28 Października 2022 Jeżeli nie grzejesz wody kotłem, to faktycznie nie ma sensu. Ja mam wszędzie zawory, więc nie mam sytuacji, że przegrzewam jakieś pomieszczenia (no może troszeczkę łazienki, bo są na zaworach RTL i temperatura zasilania robi swoje) W zeszłym roku przegrzewałem niemiłosiernie, bo zanim wyregulowałem tak jak chciałem, trochę to trwało. U Ciebie pewnie wychodzi niedoskonałość sterownika pokojowego, który mierzy temperaturę w jednym miejscu i gdy nagle zrobi się tam chłodniej, odpala grzanie i wtedy idzie temperatura na wszystkie pomieszczenia. Cytuj
daromega Opublikowano 28 Października 2022 #920 Opublikowano 28 Października 2022 Tego typu sterownik w pewnych warunkach nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem to fakt. Ale generalnie to wszystko działa poprawnie w prawidłowych do pory roku warunkach pogodowych. Obecna anomalia robi swoje. 18-20 na plusie w listopadzie i słońce grzejące jak latem to ja nie przypominam sobie. Więc i kocioł się odstawił bo nie ma nic do roboty. Może by się w sumie przydał jedynie godzinę - dwie wieczorem. Pozostałe 22 godziny to czuwanie. No nie jest to wszystko takie piękne i kolorowe. Za tydzień zrobi się normalna jesień na 10 stopni i to wszystko wróci do normy. 1 Cytuj
daromega Opublikowano 6 Listopada 2022 #921 Opublikowano 6 Listopada 2022 Trochę się chłodniej zrobiło jakie macie dobowe zużycie grochu ? Cytuj
MrWolf Opublikowano 6 Listopada 2022 #922 Opublikowano 6 Listopada 2022 U mnie aktualnie jakieś 6-6,5 kg na dobę Ziemowita 26 MJ. Wcześniej wychodziło jakieś 5-5,5 kg. Generalnie 20.10 zasypałem 100 kg i w zasobniku zostało jeszcze na jakąś dobę lub dwie palenia. Nie jest źle. Cytuj
der Opublikowano 7 Listopada 2022 #923 Opublikowano 7 Listopada 2022 (edytowane) Tych metrów do ogrzania, to jednak macie sporo mniej niż statystyczny, za duży 🙂 dom Kowalskiego. W zeszłym roku od połowy września do końca października miałem spalone 450kg karlika. Na CWU, oraz 200 metrów mieszkalnego (z dodatkowo nieogrzewanym 50 metrowym strychem) i niegrzanym doklejonym 80 metrowym garażem, do którego zwiewa z korytarza ciepło przez dwie pary drzwi domowych. Obecnie grzane prądem, pompami ciepła, fabryczną do cwu i przeróbką z klimy. C.W.U z cyrkulacją. Spore zużycie. We wcześniejszych sezonach latem grzane grzałką, średnio 14kWh na dobę. Od połowy września do końca października C.W.U. 220kWh. C.O. 320kWh. Średnie zużycie dobowe ~7kWh C.O./ 4.9 C.W.U. Od początku listopada do tej chwili zużyte 90kWh C.O. i 37kWh C.W.U. czyli średnio już 13/5.3. A będzie tylko więcej 🙂 choć i tak jest mniej niż kalkulowałem i się spodziewałem. Wczoraj 17kWh dziś się zapowiada podobnie. Pompa pracuje na mocy 2-2,2kW cieplnej, jak na razie utrzymując temperaturę na równym poziomie. Wcześniej przy tych temperaturach schodziło około 15kg karlika. Ale czy Lwa, Pieklorza i innych (mam na tym piecu 15 sezonów za sobą) wychodziło podobnie. Na C.O. i C.W.U. Licząc kaloryczność karlika na poziomie 25MJ i sprawność mojego kotła 3 klasy ~70% to daje jakieś 70kWh ciepła. Pompy ciepła wytwarzają około 62-63kWh łącznie. Biorąc pod uwagę, że teraz w kotłowni mam 21 a nie 27 stopni i to ciepło nie leci wentylacją w kosmos to nadzwyczaj dobrze się to matematycznie spina i pokrywa. Nie uwzględniając tego, że grzeję wirtualnym magazynem jeszcze przez jakiś czas (prawdopodobnie do połowy grudnia wraz z bytowym wystarczy) to grzanie prądem z pompy ciepła kosztuje mnie tyle ile węglem w poprzednim sezonie. Także historyjki o tym jakoby wychodziło turbo tanio można wsadzić między bajki. Ale to wszystko szło bardzo dobrze policzyć. Wystarczyło wiedzieć ile się dotychczas spalało. Przesiałem się bo nie miałem ochoty upadlać się tygodniami w internetowych kolejkach po opał w normalnej cenie, a płacić po trzykroć za kurz i popiół oraz dźwiganie zamiaru nie miałem. Pod koniec lutego, na początku wojny, gdy w PGG już był Sajgon, kupowałem ostatnią tonę opału. Był to Pułkownik po 1240zł z przesyłką. Pamiętam doskonale, że węgiel na ARA kosztował dokładnie tyle ile teraz. A gdzie teraz jest "polski" opał ? Z wielką łaską obiecują sprzedawać nam w cenie 2000zł coś czego nie będzie można ani wcześniej wypróbować, ani reklamować. Spieki? wilgoć? frakcja? jakoś popiołu ? Kto teraz rozpływa się nad takim pierdołami ? Kupuj i całuj po rękach albo gnij pod trzema pierzynami. I nic nie zapowiada się by to kiedykolwiek staniało. Bo zmonopolizowali rynek, upaństwawiają kopalnie za złotówkę i teraz jeszcze będą sprzedawać sobie energię po tyle, po ile sobie wymarzą. Wszelaką. Gaz, prąd, węgiel. Zero konkurencji. Edytowane 7 Listopada 2022 przez der 1 1 Cytuj
o6483256 Opublikowano 8 Listopada 2022 #924 Opublikowano 8 Listopada 2022 (edytowane) średnia z 3 dób: moc kotła z ostatnich 6h Edytowane 8 Listopada 2022 przez o6483256 1 Cytuj
bercus Opublikowano 8 Listopada 2022 #925 Opublikowano 8 Listopada 2022 To u mnia juž lata okolo 22-25Kg 17 Mj wegla,jutro okolo 2-4°.Minimum w cieple dni jest u mnia 13Kg przy 28° na grzejnikach.Maximum bylo ponad 60.Tyle popiolu jak z tegorocznym opalom nie pamietam,w mrozach bedziem walkowac. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.