Skocz do zawartości

MrWolf

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    79
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana MrWolf w dniu 4 Marzec

Użytkownicy przyznają MrWolf punkty reputacji!

Reputacja

12 Wysoki

O MrWolf

  • Tytuł
    Rozkręca się

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. U mnie pomogło wypalenie wszystkiego do cna. Ślimak wywalił część śmieci, resztę wygarnąłem po demontażu płytki paleniska. Zasypałem węgiel i cisza.
  2. Mała aktualizacja. Po przejściowej poprawie, kiedy ten niepożądany dźwięk mocno ucichł, choć nie zniknął nastąpiło pogorszenie. Wczoraj postanowiłem zostawić kocioł by wypalił węgiel do zera aż sam się wyłączy z powodu braku opału. Wyczyściłem kocioł, palnik oraz zasypałem nowym węglem. Dźwięk zniknął całkowicie. Podejrzewam, że coś tam siedziało w rurze podajnika i w końcu zostało wypchnięte.
  3. Nie tyle omijanie rozporządzenia co właśnie działanie wg norm w nim zawartych. Gdyby sprzedali go pod nazwą ekogroszek, to by dostali po dupie, ponieważ perła nie łapie się zbytnio w tę definicję choćby z powodu wartości opałowej. Ekogroch musi mieć minimum 24 MJ/kg. Tutaj w zależności od partii i wilgotności raz by spełniał, a raz nie. Rozporządzenie jasno określa normy zarówno dla ekogroszku jak i groszku. Na świadectwie przedstawione wartości dopuszczalne są dla sortymentu groszek. Eko ma je trochę bardziej wyśrubowane. W sumie racja ten pyłek jest bardzo lekki i drobny. Dla świętego spokoju też go dodam, ponieważ i tak wywalamy go do kubła na śmieci i zajmuje tam miejsce. Nawet jeśli wynik się zmieści w tych 12% to myślę, że objętościowo będzie go dużo, a ten parametr najbardziej wpływa na obsługowość kotła, nie waga tegoż popiołu. Ogólnie jeśli ktoś szuka węgla małoobsługowego to z powodu choćby popiołu perła odpada i tyle.
  4. Po 3 tygodniach czekania otrzymałem dzisiaj paletę Perły. Z rana przy słoneczku i lekkim mrozie zaniesiona i ułożona w kotłowni. Na lajcie godzinka zajęć ruchowych i po sprawie. Wziąłem 5 losowych worków i otworzyłem spodziewając się w najlepszym razie wilgotnego, a nawet częściowo zamrożonego węgla. Byłem mega zaskoczony, ponieważ wszystkie były suchutkie. Od początku sezonu nie kupiłem tak suchego opału. Poniżej zdjęcie świadectwa węgla oraz jednego z otwartych worków. Ten jeden ze zdjęcia otworzyłem u góry, ale 4 następne otworzyłem na boku robiąc okienko. Na całej wysokości worka sucho. Będę chciał sprawdzić wagową zawartość popiołu i tutaj małe pytanie. Wszystkie węglowe gwiazdki na Youtube ważą tylko zawartość popielnika, a przecież to co jest w wymienniku też jest produktem spalania i powinno być ujęte do tej wagi. Ważyć samą zawartość popielnika czy też może wraz z zanieczyszczeniami po czyszczeniu kotła?
  5. Brawo za pomysłowość! Świetna sprawa, mega szanuję ludzi, którzy z niczego są w stanie zrobić różne rzeczy. Osobiście takie urządzenie by mi się przy zasypie nie przydało, ale ja to młody szczyl jestem i u mnie jeszcze działa tryb nieśmiertelności 🙂 Zahaczając jeszcze o temat woreczków, zauważyłem, że coraz popularniejsze są worki 20 kg zamiast 25 kg. Z jednej strony fajna sprawa dla osób mniej silnych, bo te 5 kg potrafi im zrobić różnicę. Z drugiej strony osobiście wolę zrobić 40 kursów do piwnicy z workami 25 kg, niż 50 z 20 kg. Patrząc na to szerzej lepiej żebym to ja w sile wieku zrobił te 10 kursów więcej, niż emeryt lub kobieta wrzucała 5 kg cięższy worek do kosza.
  6. Miałem taką samą sytuację z temperaturą jak autorka tematu. Na szybko poratowałem się montażem termostatów. Osiągnąłem komfort termiczny i nie przegrzewam pomieszczeń. Jest natomiast mały problem. Jak termostaty się otworzą to zalewają kocioł schłodzoną wodą z grzejników. Kocioł w modulacji zaczyna wariować, przebija i odstawia się. Coś za coś. Było szybko i tanio, ale nie idealnie. Mam instalację na jednej pompie CO na powrocie. Delta tragiczna, bo przy 60 stopniach na kotle mam 35-45 na powrocie. CWU jest na grawitacji i dogrzewa powrót. W PID się przestałem bawić, bo i tak się cały czas odstawiał bez możliwości regulacji. Wolę zwykły dwustan w takim wypadku. Można się na szybko poratować pompą na CWU. Ma to szansę nieźle działać. Sam myślę czy tego nie zrobić u siebie.
  7. Bez 4D nie będzie komfortu cieplnego. Można przykręcić nieco zawory na grzejnikach, ale ciągłe nimi kręcenie spowoduje w niedługim czasie, że zaczną ciec. Mam taką propozycję. Ustaw na próbę temperaturę 50 stopni zadaną, podawanie 10 sekund, przerwa podawania 40 sekund. Moc nadmuchu 50-55 procent. Uruchom modulację mocy. Dzięki temu sterownik będzie próbował modulować czyli nie będzie cały czas szedł z maksymalnymi zdefiniowanymi nastawami. Zacznie delikatnie dmuchać oraz odpowiednio wydłuży pauzę podawania. Może przy 70 metrach kwadratowych i przyzwoitej delcie na powrocie uda się go zmusić do pracy ciągłej bez odstawiania, bo to jest główny powód nadmiernej sadzy w kotle. Podtrzymanie na wszelki wypadek ustaw czas podawania 10 sekund, przedmuch co 8 minut, krotność podawania 2, czyli co drugi przedmuch w podtrzymaniu poda węgiel. Mniej węgla na palniku w podtrzymaniu to mniej dymu. Obserwuj co się dzieje z kotłem tzn. czy dalej się odstawia czy jednak pracuje cały czas zmieniając moc w procentach. Powinno być na kotle chociaż 60 stopni, ale w Twoim wypadku będziesz mieć wtedy saunę w pomieszczeniach. Bez prądu nie popracujesz. Stanie pompa CO, a dmuchawa i podajnik też przestaną pracować. W piecu po pewnym czasie wygaśnie.
  8. MrWolf

    Wybór kotła

    Moim zdaniem skam 13 obskoczy to bez kłopotu
  9. Pracujesz w dwustanie, więc kocioł będzie brudny. Palnik podaje paliwo do czasu osiągnięcia temperatury zadanej. Po jej osiągnięciu powietrze jest brutalnie ucinane a węgiel zaczyna kopcić. Nie jestem pewien czy te nastawy będą dobre. Masz mały potencjał podajnika. Tutaj jest stosunek podawania do pauzy niemal 1:8. Przy tych ustawieniach generujesz na palniku około 3,5 KW. Obawiam się, że żar zacznie się cofać w kierunku zasobnika. Delta powrotu jest przyzwoita bo około 10 stopni. Nie jest źle. W jaki sposób obecnie kontrolujesz temperaturę w pomieszczeniach? Masz zwykle zawory na grzejnikach czy termostatyczne? Zawór 4D pozwoli Ci na zarządzanie temperaturą czynnika idącego na grzejniki. W zależności od wykonania instalacji nieraz i tak trzeba montować pompę kotłową lub dogrzewać powrót przez odpaloną pompę CWU. Kocioł zawsze będzie brudny mniej lub bardziej, ale czyszczenie Cię nie ominie. Sam przez skopaną instalację oraz mało ustawny sterownik wyłączyłem modulację. Próbowałaś kiedykolwiek puścić ten kocioł w modulacji? Jaką powierzchnię ogrzewasz?
  10. MrWolf

    Wybór kotła

    Jeśli rzetelnie wpisałeś wszystkie dane to 15KW da radę z palcem w nosie. Osobiście miałbym dylemat 12 czy 15 KW. Ciepłowłaściwe dodaje aż 4 KW mocy grzewczej na CWU, a przecież nie grzejesz non stop pełnego zasobnika wody od temperatury kranowej do zadanej. Dodatkowo jest to wariant pesymistyczny gdzie średnia dobowa jest mocno na minusie (zależne od strefy, u mnie na pomorzu zachodnim jest to -16). Myślę, że i 12 KW by to ogarnęło.
  11. MrWolf

    Palnik sv200

    Od kilku dni testuję nowe ustawienia podtrzymania w małej SV200. Długość przedmuchu 20 sekund, przedmuch co 7 minut, podanie co trzeci cykl. Wszystko fajnie działa, kocioł nie gaśnie. Podajnik się nie przegrzewa. Badane na ekogroszku z małą ilością popiołu wg. producenta poniżej 4% i jestem w stanie w to uwierzyć, bo jest go kilkukrotnie mniej, niż po czarnej perle.
  12. MrWolf

    Wybór kotła

    Moim zdaniem bierz kocioł z palnikiem SV200. Ma lepsze parametry emisyjne, jest łatwy w eksploatacji i czyszczeniu. Dodatkowo nie wybrzydza w paliwie, a żeby się zapchał spiekiem to nie wiem co by trzeba było zrobić. Na ślimaku są dużo niższe opory.
  13. MrWolf

    Wybór kotła

    Nie jest to cecha każdego egzemplarza. Moim zdaniem branie retorty w nowym kotle to pomyłka mając do dyspozycji bardzo dobry SV200. Zrobisz jak uważasz.
  14. MrWolf

    Wybór kotła

    Z tego co kojarzę sprawa dotyczyła Technixa robionego w Sekomie i chodziło o odpryski po spawaniu, które utrudniają czyszczenie wymiennika.
  15. @CIHYMUR zgadzam się z Tobą. Tutaj można śmiało przyjąć, że jest mała SV200, bo kocioł 9 KW z podstawowym Argosem PID. Sam mam taki zestaw i trochę wieczorów w kotłowni przesiedziałem. Potencjał będzie przy ekogroszkach w granicach 4,8-5,2 kg/h. Można przyjąć 5 kg to nie apteka. Sam jestem ciekawy jakie nastawy można tutaj przyjąć. U mnie nawet mając 10/50 kocioł w PID się odstawiał. Dalej nie miałem odwagi schodzić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.