Skocz do zawartości

cedanlbn1

Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia cedanlbn1

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Reacting Well Unikat
  • Pierwszy post
  • Starter dyskusji
  • Oddany Unikat
  • Tydzień pierwszy zaliczony

Najnowsze odznaki

1

Reputacja

  1. Długo kombinowałem rózne opcje rozwiązań, łącznie z całowitym przejsciem na pompę ciepła i skorzystaniem z dotacji z Czystego powietrza ale..., musiałbym się pozbyc kominka albo go wymienić zeby miał papier, trochę szkoda. Teraz w grze zostało przerobienie kotła Skampa na pellet jako potencjalnego zródła szczytowego i tansza wersja pompy ciepła split której wersji klonów Midea albo Gree, 8-10 kw, ale raczej 10 kw, celuje albo w Rotenso albo w którąś wersje od Gree (Innova?), wszystko to połączone buforem równoległym (200-300 litrów) plus nowy bojler. Przy bojlerze mam zagwozdkę bo mam jeszcze solary na dachu z dawnego gminnego programu ale sensowne bojlery pod pompę ciepła z dwoma węzownicami to koszt w okolicach 6k, myśle czy nie zrezygnować z solaró w bo ogrzewanie cwu pompą ciepłą poza sezonem grzewczym to powinien byc koszt od 50 zł, a przyzwoity bojler jakies 250 z duzą wezownicą to 3,5k. Jesli zostawiam kominek i kocioł to zegnam się z dotacją i jedyne co mogę odliczyc to ulgę w PIT. Bufor równoległy chyba jakies 300 litrów jako wyposrodkowanie pomiedzy mozliwościa,i pompy ciepła a pelletem. Nie wiem czy to co wymysliłem to najlepszy pomysł, jakieś uwagi, szcególnie krytyczne mile widziane
  2. Pierwszy pomysł na jesieni to przejście na PC ale tegoroczna zima (wschód Polski) trochę przypomniała o sobie, dlatego rozważam instalacje hybrydowa w jakiejs postaci, gaz byłby bezobsługowy ale do końca 2027 mam odmowę podłączenia, gaz płynny to 20k za instalacje zbiornika plus kotłownia. Idealnie byłoby zrobić tak jak chce każdy Polak dobrze i tanio 🙂
  3. Przy tej ilości pelletu to rzeczywiście tragedii nie ma, zalezy na ile pellet jest upierdliwy w obsłudze, choc w porównaniu z ekogroszkiem to pewnie i tak bajka. Zastanawiam się nad wykorzystaniem dotacji przy modernizacji kotłowni na kocioł peletowy plus pózniej dołożeniem pompy ciepła już na własny koszt jako "alternatywnego żródła", wg infolinii jest to możliwe. Zawsze to jakiś zwrot kasy. Przy samodzielnej robocie można chyba dostać dotację na materiały czy raczej to misja niemożliwa i fundusz odrzuca takie wnioski
  4. Jezeli chodzi o dotacje to rzeczywiście jak poczytałem sam przepisy to wygląda to trochę mniej optymistycznie niż przedstawiał to chatGPT czy Gemini (AI nadal potrafi wymyślać niestniejące przepisy i nawet je czasem cytuje :), myślałem że to już przeszłość) Dzięki za trafną uwagę, zostaje mi jedynie przerobienie albo zmiana palnika plus dołozenie jakiejś pompy ze stajni Midei i przerobienie całego układu w kotłowni i jedynie ulga podatkowa. Teraz tylko muszę rozkminić czy modernizować sv200 plus sterownik czy cały kompletny nowy palnik ze sterownikiem sv300. Czy sv300 jest duzo lepszy?
  5. Zmian w instalacji nie ominę, bufor 500 litrów brzmi w miarę rozsądnie jeśli bedę brak pod uwagę jeszcze jakaś pompę ciepła jako źrodlo na mało mroźne miesiące. Zagwozdkę mam czy przerabiać dotychczasowy kocioł Skamp na pelletowy czy próbować korzystać z dotacji i zaszaleć z czymś nowym typowo pelletowym
  6. palnik sv300 ze sterownikiem wychodzi ciut drozej ale można powiedziec ze to komplet, na częsci musiałbym dokupic wszystkie częsci plus sterownik pod pellet, nie mam doświadczenia jak piec powiedzmy ekogroszkowy z dołożonym palnikiem pod pellet jest "gorszy"od kotła stricte pelletowego jeżeli chodzi o czystość i sprawność. Nie wiem o ile przy nowym kotle pelletowym potencjalna wyższa sprawność i mało problemów z czystością plus możliwość wykorzystania dotacji przewyższa prostotę wymiany palnika bez wielkich zmian w podłaczaniu kotła do instalacji
  7. Z uwagi na to że mam już dość uciążliwości związanej z ekogroszkiem (z wiekiem dzwiganie worków 25 ka zaczyna przeszkadzać, brudno w kotłowni mimo sprzątania, czyszczenie kotła po którym wygląda się jak górnik dołowy) zaczynam przymierzać się do zmian w ogrzewaniu. Dom pow ogrzewanej 160 m2, na dole poza sypialnią podłogówka, na górze grzejniki. Oddzielne obiegi na podłogówkę i grzejniki ale obydwa obiegi są zasilane niskotemperaturowo 35-38 stopni. Teraz korzystam z Sekom Skamp 12 kw z palnikiem sv200, zużycie ekogroszku do 3 ton. W zeszłym roku zacząłem myślec o przejsciu na powietrzną pompę ciepła, ale tegoroczna zima trochę ostudziła zapał. Rozważam różne opcje, w grę wchodzi instalacja hybrydowa pompa ciepłą i np pellet (tu albo przeróbka Sekoma przez wymianę palnika na sv300 bo i tak jak się przyjrzałem to mój sv200 jest powichrowany albo nowy kocioł na pellet) albo sam kocioł na pellet albo instalacja gazu płynnego (najdroższa opcja inwestycyjnie) bo na podłaczenie gazu ziemnego mam odmowę. Przy pellecie (w przypadku nowego kotła) i pompie ciepła można przynajmniej skorzystać z dotacji, przy instalacji gazu płynnego niestety nie. Jakie macie doświadczenia przy zmianie z ekogroszku na coś innego. Z góry dzięki za podzielenie się doświadczeniem i pomysłami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.