mikkei Opublikowano 9 Października 2022 #2126 Opublikowano 9 Października 2022 18 godzin temu, Piecuch19 napisał: niektórzy uważają że komin to taki grzejnik w domu - coś jak piec kaflowy i mocno go rozgrzewają, bo ponoć ciepło w domu zostanie - nie patrząc na straty w opale. Tylko na YT gość robił pomiary ile opału potrzebuje MPM wood aby nagrzać bufor 1000l tą samą ilością drewna z zawirowywaczami i bez - i wyszło mu to samo . Inny był tylko czas spalania........... 2 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 9 Października 2022 #2127 Opublikowano 9 Października 2022 Podeślij linka, bo to ciekawy pomiar? - trochę wbrew fizyce. W kotłach sprawność odbioru będzie różna: jeśli część ciepła odbierze komin to ta ilość nie trafi do bufora. Podobnie można twierdzić że jadąc tą samą trasą autem na pełnym gazie i na pół gazu spali się tyle samo paliwa. Pomimo tego że w obu przypadkach dojedzie się do celu w różnym czasie. Cytuj
maracz Opublikowano 9 Października 2022 #2128 Opublikowano 9 Października 2022 Z ciekawości odnalazłem swój wpis odnośnie porównania stopnia nagrzania kotła przy dwóch i z jednym zawirowywaczem: "Co do zawirowywaczy, to w końcu zadałem sobie trud i sprawdziłem efekty spalenia wsadu drewna, 1 vs 2 zawirowywacze. Starałem się stworzyć porównywalne warunki przepaleń, czyli temp startowa kotła i spalin, ta sama ilość otwartych grzejników oraz waga wsadu drewna. Instalacja z jednym zawirowywaczem nagrzała się do 77*, z dwoma do 84*. Pewnie trzeba by było zrobić więcej takich testowych porównań żeby być całkowicie pewnym wyników, ale tak to u mnie wyszło. Oczywiście 2 zawirowywacze bardzo tłumią ciąg i cały proces spalania przebiega o wiele ciężej." A przecież gdyby wyjąć oba różnica byłaby jeszcze większa. Ktoś pewnie powie że różnice są niewielkie, ale dzień po dniu przez cały sezon grzewczy trochę tych oszczędności sie uzbiera, a wiadomo jakie czasy są. Obecnie mam założony tylko jeden zawirowywacz, bo na drugi nie mam miejsca, ale gdybym mógł miałbym założone oba. No i jak to zwykle bywa w internecie ile osób tyle opinii i nierzadko całkowicie sprzecznych ze sobą i teraz bądź tu mądry😀 1 Cytuj
Jaro1987 Opublikowano 9 Października 2022 #2129 Opublikowano 9 Października 2022 W dniu 7.10.2022 o 08:43, arsakes napisał: Wszystko fajnie w teorii ale jak to osiągnąć. Z temperaturą nie ma problemu 75-80 da się osiągnąć przy temperaturze spalin w okolicach 130-150 stopni wystarczy włożyć zawirowywacz ale kondensat jest w całym domu bo się kisi a nie spala. Z temperaturą powrotu 60 też jest problem bo przy instalacji z buforem i przy obecnym przepalaniu co 2-3 dzień taką temperaturę mogę osiągnąć dopiero kiedy bufor właściwie jest naładowany do pełna. Normalnie czujnik powrotu wskazuje temperaturę powyżej 40-45 stopni i pomału temperatura rośnie. Może coś źle robię u mnie pompa obiegowa CO startuje przy temperaturze 70 stopni na wyjściu z kotła. Czy temperatura załączania pompy powinna być brana z czujnika powrotu czy wyjścia. I od jakiej temperatury powinna startować. Może to głupie pytania ale wcześniej miałem zwykłą grawitację bez pompek sterowników itp. 😵 Zacząłem czytać wątek w Klubie MPM ale tam lektury jest na co najmniej tydzień albo więcej 😁 Mam dom w takim miejscu, że jest w miarę dobrze osłonięty od wiatru. A jak kilka razy w sezonie mocniej zwieje to różnica 30 stopni jest dla mnie do akceptowalna ale dzięki za poradę. Jaki ty masz uklad powrotu wody do kotła?? Przecież każdy (wymagany dla tego kotła wg instr. 60*) nawet najprostrzy zawór temperaturowy nie wpuści w kociol mniej niz 60, po to z resztą się go zakłada, więc jeżeli tobie pompa rusza przy 70 to jakim cudem masz na dole kotła 45??? Cytuj
arsakes Opublikowano 10 Października 2022 #2130 Opublikowano 10 Października 2022 (edytowane) 20 godzin temu, Jaro1987 napisał: Jaki ty masz uklad powrotu wody do kotła?? Przecież każdy (wymagany dla tego kotła wg instr. 60*) nawet najprostrzy zawór temperaturowy nie wpuści w kociol mniej niz 60, po to z resztą się go zakłada, więc jeżeli tobie pompa rusza przy 70 to jakim cudem masz na dole kotła 45??? Mam oryginalny układ zabezpieczający powrót producenta https://www.mpm-kotly.pl/produkty/wyposazenie-dodatkowe/uklad-antykondensacyjny Czujnik powrotu mam przylgowy na rurze za pompą. Może ten czujnik wskazuje nieprawidłowy pomiar. Edytowane 10 Października 2022 przez Ryszard Proszę nie cytować ostatniego postu Cytuj
maronka Opublikowano 10 Października 2022 #2131 Opublikowano 10 Października 2022 W dniu 8.10.2022 o 18:16, Piecuch19 napisał: mocno go rozgrzewają, bo ponoć ciepło w domu zostanie - nie patrząc na straty w opale. Z tymi stratami to bym nie przesadzał,1%na 30 stopni temp spalin a żle spalając drewno mogę od razu stracić 10-20%, co innego jak maracz ma statek kosmiczny na wyciągu ,to jemu wyszło korzystniej z zawirowaczami ,ale bez wyciągu jak nie pali się fajnie wyjdzie źle,wydaje się że dłużej się pali i tp ale z dymem kw-ty uciekają ,a jak się wszystko spala w sposób właściwy zostają w kotle lub kominie, u mnie przy 300 na czopuchu z komina wychodzi 130, a przy 200 już 80 więc żadna to strata W dniu 9.10.2022 o 09:11, arsakes napisał: 180-200 i opał bardzo szybko się spala 3-3,5 godziny maksymalnie brzoza. I tak powinno się palić w tych kotłach bez wyciągu ,inaczej będą problemy,może w mrozy i wiatry warto włożyć zawirowacze,puki nie przełamiecie tej bariery strachu o straty, będziecie często niezadowoleni niestety 19 godzin temu, Piecuch19 napisał: sprawność odbioru będzie różna: jeśli część ciepła odbierze komin to ta ilość nie trafi do bufora. Nie jeśli się sprawniej spali opał to będzie i bufor zagrzany i komin wygrzany, wygrzanie komina to właśnie zysk ze spalania lepszego bez zawirowaczy 1 Cytuj
maracz Opublikowano 10 Października 2022 #2132 Opublikowano 10 Października 2022 Każdy komu zależy na wyjaśnieniu jaki wpływ na zużycie opału mają zawirowywacze powinien to sprawdzić u siebie, aż tak dużo zachodu z tym nie ma. Ja to zrobiłem i dlatego mam zawirowywacz, mało tego najchętniej już w pierwszym kanale nad palnikiem dodałbym coś co "docisłoby" spaliny do ścianek, pókico jednak jest jak jest. Dodam jeszcze że mogę sobie na zawirowywacze i niską temp spalin pozwolić, bo mam komin z wkładem. Natomiast gdybym miał ceglaną żyłę kominową to raczej wyciągnął bym zawirowywacze, bo obawiałbym się zawilgocenia komina. 1 Cytuj
Robokop Opublikowano 10 Października 2022 #2133 Opublikowano 10 Października 2022 Czy kominom systemowym ceramicznym może grozić miska temp. i wykraplanie się tego syfu? Czy to głownie ceglane są najbardziej narażone? Cytuj
Melwinek1 Opublikowano 10 Października 2022 #2134 Opublikowano 10 Października 2022 Wydaje mi się, że nie grozi im niska temperatura. Są izolowane i podejrzewam, że temp. na wylocie z komina niewiele się różni od tej w czopuchu. Cytuj
maffer Opublikowano 10 Października 2022 #2135 Opublikowano 10 Października 2022 W dniu 8.10.2022 o 18:12, arsakes napisał: Startuje przy 70 wyłącza się przy 65. U mnie startuje przy 74 wyłącza się przy 73. Jak osiągnie temp. zadaną to z rozpędu doleci do 76-78 i potem spada. Jak się pompka wyłączy to znowu rośnie. Po pewnym czasie już jest ok, temp nie spada. Najgorzej jest na początku i lepiej żeby się wyłączała wcześniej Dzisiaj chyba dobra pogoda do palenia, ani razu się nie wyłączyła, spaliny bez zawirowywacza 230 i jest git 1 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 10 Października 2022 #2136 Opublikowano 10 Października 2022 10 godzin temu, maronka napisał: Nie jeśli się sprawniej spali opał to będzie i bufor zagrzany i komin wygrzany, wygrzanie komina to właśnie zysk ze spalania lepszego bez zawirowaczy Błędne myślenie. Dlaczego z zawirowywaczami miało by się mniej sprawniej spalać? Parametry do sprawnego spalania można ustawić z zawirowaczami i bez nich. Podobnie jak zmienia się ustawienia kotła do spalenia innego opału jak i do innej granulacji opału. Można tak samo sprawnie spalać opał z zawirowaczami i nie wygrzewać komina. Można też tak ustawić kocioł żeby bez zawirowaczy nie wygrzewał zbytnio komina, a sprawnie spalał. Wszystko zależy od odpowiednich ustawień: paleniska, powierzchni rusztu, odpowiedniego przepływu PP i PW przez kocioł. Tylko to trzeba zrobić. Sprawność odbioru też jest ważna, a przy 300' czy 200' na czopuchu znacznie spada, bo ciepło stracone na wygrzewanie komina nie trafi do instalacji czy bufora. Jak spada sprawność odbioru można zauważyć nie czyszcząc wymiennika dłuższy okres ( grubość warstwy na wymienniku izoluje odbiór ciepła). Wtedy temperatura spalin znacznie rośnie przy tych samych ustawieniach i tym samym opale. Po wyczyszczeniu wymiennika temperatura spalin mocno spada, a sprawność odbioru się poprawia i opału spalamy mniej ogrzewając ten sam dom w takich samych warunkach. Nie można się skupiać wyłącznie na sprawności spalania ignorując sprawność odbioru. Jak jedno i drugie będzie OK to koszty sezonowe ogrzewania nie będą wysokie. 1 Cytuj
bercus Opublikowano 10 Października 2022 #2137 Opublikowano 10 Października 2022 Temperatura spalin spowodowana nie czysczonym kotlom i temperatura spalin spowodowana wyjeciem zawirowacza u tych co maja slabszy ciag nie da sa porownywac.Przy kiseniu opalu nie pomože žaden zawirowacz do wiekszej sprawnosci,tylko do wiekszej straty.Jak ustawiasz klapami na kotle wiekszy ciag,kiedy nie ma wentylator wyciagowy? 1 Cytuj
PioBin Opublikowano 10 Października 2022 #2138 Opublikowano 10 Października 2022 12 godzin temu, maronka napisał: Z tymi stratami to bym nie przesadzał… To tylko przy swoim darmowym opale (drewnie). Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 10 Października 2022 #2139 Opublikowano 10 Października 2022 @bercus Zmniejszając powierzchnię rusztu - wtedy ciąg się zwiększa i spalanie jest sprawniejsze. Mniejsza ilość opału pali się z większą intensywnością - pali się z wyższą sprawnością niż na pełnym ruszcie. Też kiedyś nie chciał mi iść kocioł z 2 zawirowywaczami i małym/oryginalnym otworze przegrody ( do tego mam 2 kolana 90' za czopuchem). Po modyfikacjach z jednym zawirowywaczem pali bardzo dobrze. Sprawność spalania i odbioru jest OK - nie narzekam. Cytuj
bercus Opublikowano 11 Października 2022 #2140 Opublikowano 11 Października 2022 (edytowane) Wlasciciela bufora ale nie interesuje zmniejszanie mocy kotla jak przy paleniu ciaglym.Chce naladowac ,szybko wypalic,kiedy potrzebne jescze ewentualnie doložyc i miec spokoju. Edytowane 11 Października 2022 przez bercus 4 Cytuj
sambor Opublikowano 11 Października 2022 #2141 Opublikowano 11 Października 2022 Ponadto jak sam sprawdziłem palenie na 80% mocy lub więcej ma wyższą sprawność 1 Cytuj
maronka Opublikowano 11 Października 2022 #2142 Opublikowano 11 Października 2022 (edytowane) 13 godzin temu, Piecuch19 napisał: Tylko to trzeba zrobić. To wiadomo ale mój wpis tyczył się kotła bez przeróbek ,oryginalny wood z fabryki ,ty ,maracz i jeszcze paru innych mają poprzerabiane kotły i w waszym przypadku ok,ale przy oryginalnym jak się kiepsko spala będą straty 12 godzin temu, PioBin napisał: To tylko przy swoim darmowym opale (drewnie). Ja płacę za opał kolego ,nie dużo ale płacę,i spalam go rok temu 28000kw a wg c.w.potrzebuję ponad 30000 więc jakoś tej straty kominowej nie widać ale mam komin ceglany i to ciepło zostaje w domu,a mi chodziło o stratę kominową że na każde 30 stopni 1% straty ,gdzieś to wyczytałem, a to przecież nie wiele,zważywszy ile można stracić nie w pełni spalając gazy z drewna,w przypadku węgla oczywiście mniej można stracić bo zwęglem już tak jest że gazy to 20-30% a w drewnie 70% Edytowane 11 Października 2022 przez maronka 1 Cytuj
Jaro1987 Opublikowano 11 Października 2022 #2143 Opublikowano 11 Października 2022 W dniu 10.10.2022 o 08:01, arsakes napisał: Mam oryginalny układ zabezpieczający powrót producenta https://www.mpm-kotly.pl/produkty/wyposazenie-dodatkowe/uklad-antykondensacyjny Czujnik powrotu mam przylgowy na rurze za pompą. Może ten czujnik wskazuje nieprawidłowy pomiar. Spróbuj zaizolować ten pomiar bo może woda jest cieplejsza a ty widzisz 45°, czujnik temperatury niezaizolowany może robić duże przekłamania bo ma kontakt z ciepła rura u zimnym otoczeniem, ja dopiero uczę się tego pieca ale zawór 55° mam założony i nigdy nie przepuścił zimniejszej wody i wtedy normalnie nawet na miękkim paliwie można palić na 80 stopni, tylko pompa na małym biegu bo to przecież jast tylko obracanie wody z bufora, ja ostatnio miękkie drzewo, 3 godzinki palenia i bufor nagrzany na 90 stopni. Zawirowacze wyciągnięte bo jednak hamowały... 1 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 11 Października 2022 #2144 Opublikowano 11 Października 2022 5 godzin temu, bercus napisał: Wlasciciela bufora ale nie interesuje zmniejszanie mocy kotla jak przy paleniu ciaglym.Chce naladowac ,szybko wypalic,kiedy potrzebne jescze ewentualnie doložyc i miec spokoju. Jak ich nie interesuje to powinni trafnie dobrać mocą kocioł do bufora i istniejącego komina żeby jednym wsadem zagrzać wszystko. 1 Cytuj
bercus Opublikowano 11 Października 2022 #2145 Opublikowano 11 Października 2022 Zawirowacze to placebo.Kto chce widac przydatna sprawnosc,ten ja zawsze widzi.Na zlym(czytaj normalnym) ciagu spala o 20% wiecej i chwali siebie niskie spaliny,bo na czopouchu"možno reke trzymac",dlužej sia pali!!(mysle siebie,že to jest ta sprawnosc),ale"ten kociol jakos nie chce isc do temperatury".Kto ich nie založy,spala o 1% wiecej z nie brudzajacym sia kotlom,co sa zwroci tylko na tym nie zabrudzaniu. Cytuj
maracz Opublikowano 11 Października 2022 #2146 Opublikowano 11 Października 2022 (edytowane) No cóż ,na temat zawirowywaczy i ich wpływu na odbiór ciepła ze spalin przez kocioł już się wypowiedziałem. Dociekliwy rzetelnie sprawdzi sam jak to jest, a ten któremu się nie chce będzie pewnie powielał zasłyszane opinie z internetów że to np. placebo. Edytowane 11 Października 2022 przez maracz 2 Cytuj
mikkei Opublikowano 11 Października 2022 #2147 Opublikowano 11 Października 2022 Panowie znalazłem ciekawą stronę - producenta katalizatorów do kotłów z USA - mozna to stosować do weglowych i na drewno https://www.northlineexpress.com/catalytic-combustors.html?sort=featured&page=3 Cytuj
carinus Opublikowano 11 Października 2022 #2148 Opublikowano 11 Października 2022 Już oczami wyobraźni widzę taki katalizator wstawiony w kanale wymiennika za palnikiem i zero dymku w kotle, czyste ścianki kotła. To nie jest głupie rozwiązanie. 1 Cytuj
berthold Opublikowano 11 Października 2022 #2149 Opublikowano 11 Października 2022 Zwykły poroterm wygląda tak samo i pewnie to samo by zrobił / Cytuj
maracz Opublikowano 12 Października 2022 #2150 Opublikowano 12 Października 2022 Mając powyższe = sosna ujarzmiona, po wsze czasy😀 1 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.