ligeza Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7276 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Czy użytkownicy RCK magą się wypowiedzieć jaki mają ustawiony ciąg? Ja dopóki piec się porządnie nie nagrzeje mam ustawione na 20, później ustawiam między 10-13 w zależności jak się pali i ładnie równo trzyma temperaturę. Czy może najlepiej zostawić na stałe 20 bo w parametrach technicznych wymagany ciąg spalin to 20-30Pa Cytuj
tofek Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7277 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Dakon zaleca stosowanie Turbulizatora gdy temperatura spadnie poniżej -7st.C Cytuj
sambor Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7278 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Ja już kiedyś o tym pisałem - do rozpalenia - aż do 60C mam RCK zablokowany, czyli ciąg ile Bozia da, a daje dużo, a następnie przełączam na 10Pa Cytuj
sambor Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7279 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Ale Dakon ma firmowe, a nie samoróbki Cytuj
maronka Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7280 Opublikowano 4 Grudnia 2017 A dlaczego dopiero przy -7 ,wzmaga się cug czy co Cytuj
Norman1212 Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7281 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Ale Dakon ma firmowe, a nie samoróbki Ale dla Dakona to samoróbka a dla ciebie to firmowy nie rozumiesz względności. Cytuj
tofek Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7282 Opublikowano 4 Grudnia 2017 @maronka Opis na stronie 15 https://www.buderus-sklep.pl/files/1582155650/201209240820580.s1112instrukcjaobslugi.pdf Cytuj
Norman1212 Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7283 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Kolego klepiesz newsy netowe i dalsza dyskusja nie bardzo ma sens. Ponadto niektórzy z was mylą spowalnianie spalania z lepszym odbiorem ciepła. oraz niewłaściwie interpretują zjawiska pogodowe. I co ciekawe kolego Norman odwołujesz się do postu kolegi @maronki, który RCK widział tylko na obrazku a jego stwierdzenia odnoszą się do zawirowywaczy. Wiadomo jak ktoś spala paliwo ze strumieniem np 100l/s a zawirowywacz ten przepływ stłumi to będzie dymiło, gdyż dym (spaliny) nie ma się gdzie podziać. W przypadku RCK , mamy sytuację trochę inną - ciąg jest zmniejszany , więc mniej spalin wypływa do wymiennika, a te co zostały w palenisku mogą się lepiej dopalić. Natomiast max ciąg daje dużo ciepła, ale powoduje zmniejszenie sprawności kotła( nie spalania) gdyż wytworzona ilość spalin jest za duża aby wymiennik prawidłowo odebrał ciepło, które niosą. Kolego oczywiście z internetowym Mirkiem nie mam zamiaru kruszyć kopii bo tacy zazwyczaj wszystko wiedzą na forach i tylko na forach, żeby książki czytać to trzeba jeszcze rozumieć co się czyta. Zawirowywacz stłumi ciąg to się będzie kopciło z braku tlenu bo ciąg i przepływ spadnie a nie dlatego, że spaliny nie będą miały się gdzie podziać a to dobre rozśmieszyłeś mnie hahaha, to samo jak klapkę PP zamkniesz albo czopuch to masz podobny efekt, brak tlenu dymienie... RCK stabilizuje ciąg, a do spalania potrzebna jest temperatura i tlen jeśli, ciąg się zmniejszy to nic się lepiej nie dopala bo nie ma tlenu proste i logiczne. Może w krótkim okresie kiedy jeszcze jest tlen ale wkrótce go braknie i kopci. Max ciąg daje dużo ciepła i równocześnie zmniejsza sprawność to oksymoron? A co to jest max ciąg? Bez dodatkowych warunków to czyste bzdury na resorach.Buahahaha. Wymiennik jest zaprojektowany do określonego przepływu i mocy stąd przeliczniki powierzchni grzewczej i nawet jak tam puścisz 1000 stopni w komin to ci tego nie odbierze u mnie na przykład po przekroczeniu pewnej temp spalin nie odbiera więcej ciepła za to spalanie jest nadal max efektywne bo jest temp jest tlen i paliwo. Stąd prosty wniosek obowiązujący dla wszystkich kotłów węglowych dlatego dają dotacje na kocioł z buforem na mocy nominalnej, max sprawność to m.in. max ciąg i przepływ w zadanych warunkach, każde tłumienie przepływu/ciągu i mówienie, że się oszczędza to herezja żeby nie napisać ostrzej. Ejj kolego nie pogadamy chyba dalej bo nie mam czasu na takie przepychanki albo u mnie w kotłowni inna fizyka występuje. Cytuj
sambor Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7284 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Szkoda czasu na kopanie się z koniem. A zdanie RCK stabilizuje ciąg, a do spalania potrzebna jest temperatura i tlen jeśli, ciąg się zmniejszy to nic się lepiej nie dopala bo nie ma tlenu proste i logiczne. Może w krótkim okresie kiedy jeszcze jest tlen ale wkrótce go braknie i kopci. zapisuję w swojej księdze bzdur internetowych PS jaki jest dopuszczalny czas pracy na RCK zanim zabraknie tlenu? PS2 kiedy będzie większa sprawność spalania : jak wypuścisz przez komin 20kg drewna w 1h czy jak wypuścisz w komin tą samą ilość przez czas 2x dłuższym. Odpowiedź znajdziesz montując np ciepłomierz i coś do pomiaru spalin np analizator lub nawet termometr w czopuchu. Cytuj
SONY23 Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7285 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Koledzy nie warto sobie dogadywać, bo nic mądrego z tego nie wynika. Każdy kocioł ma swoją moc optymalną, przy której jego efektywność jest największa. Zazwyczaj jest to w okolicach mocy nominalnej. I tu jest problem bo producenci zazwyczaj podają dla swoich kotłów moc, która może mieć się nijak do rzeczywistości. Starsi forumowicze pamiętają aferę z podajnikowcem znanej firmy, który nie potrafił ogrzać domu pewnej koleżanki... Ale do rzeczy. Każdy sam musi dojść kiedy jego sprzęt pracuje najefektywniej. U mnie wcale nie jest to wtedy, gdy mam relatywnie spokojne spalanie i niższą temp. spalin tylko odwrotnie. Ostra jazda i mały odrzutowiec w kotłowni. Szczególnie sprawdza się to przy paleniu drewnem. Mam teraz dwa wymienne wkłady palnika. Różnica między nimi jest minimalna, dosłownie kilka cm² przekroju. Mniejszy spala wolniej z mniejszą temp. spalin a większy na odwrót. Wydawałoby się, że mniejszy będzie oszczędniejszy ale nic z tego. To większy, chociaż wsad wypala się szybciej i komin dostaje cieplejsze spaliny, daje mi więcej energii. Temp. w domu jest wyższa i woda w bojlerze też jest cieplejsza... Dodam tylko, że RCK przestawiam najwyżej na lato, zwirowywacz też siedzi praktycznie cały czas w kotle. Cytuj
maronka Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7286 Opublikowano 4 Grudnia 2017 (edytowane) Do kolegi Sambora... Ja tą ilość puszczam w komin w czasie 3-4h jak palę nie dławiąc ,jak dławiłem to nawet 6h ale wtedy na kotle miałem 55-60 a w tym pierwszym wypadku 70-80 i powiem że wrażenie ciepła w domu w czasie 6h większe było jak paliłem ostro a na pewno dymka nie puściłem żadnego a pichcąc trochę opału z dymem poszło tak że jak już wspomniałem nie raz ostro w palnik i do wiosny Edytowane 4 Grudnia 2017 przez maronka Cytuj
Kris19760817 Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7287 Opublikowano 4 Grudnia 2017 SONY 23 Jak wygląda ten twój zawirowywacz ? Jeśli można to proszę o szkic lub zdjecie. Cytuj
sambor Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7288 Opublikowano 4 Grudnia 2017 @maronka te kg to był przykład, nic nie mający do ciebie. Cytuj
maronka Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7289 Opublikowano 4 Grudnia 2017 (edytowane) Ok kolego wszystko gra,ja też bym chciał sobie założyć Rck ale żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce ,ale pewnie bym palił na te minimum15 a może i 20 fakt że wtedy by równo było bo nieraz to mam taki cug, że się boję kocioł sam zostawić by w kosmos nie poleciał ale nigdy nie spalił mi wsadu drewna szybciej niż 3h ,chyba że kiedyś takie rozpałkowe wrzuciłem na próbę to w 2h je zchajcował Edytowane 4 Grudnia 2017 przez maronka Cytuj
carinus Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7290 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Sony-to samo z palnikiem dzieje się u mnie,chyba nawet wspominałem wcześniej żeby pilnować wymiarów palnika,gdyż nawet minimalna zmiana prześwitu palnika skutkuje dużą różnicą w tempie nabierania temperatury przez kocioł.Kilka cm2 potrafiło diametralnie zmienić czułość kotła na ruchy regulatora,były większe przeciągnięcia temperatury.Niby perdoła a potrafi zmienić odczuwalnie pracę kotła. Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7291 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Tak czytając posty o dolniaku to pierwsza myśl jaka się nasuwa to to że w piwnicy powinny stać co najmniej 3 lub 4 kotły DS pierwszy duży do rozgrzewki potem mniejszy a na sam koniec całkiem malutki no bo przecież DS musi chodzić na pełnej mocy cały czas a po nagrzaniu budy zapotrzebowanie małe więc dlatego , a na przepalanie ten przedostatni nie wymieniony na początku :D To żart ale de fakto te kotły mają też wielką wadę brak odpowiedniej modulacji mocy tylko zakres bardzo wąski Cytuj
drewniak Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7292 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Zakres wąski ale czystość spalania bdb. Cytuj
sambor Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7293 Opublikowano 4 Grudnia 2017 I dlatego trza nie kilku kotłów tylko bufor, pomęczyć się przy ustawianiu i jest na cały sezon, albo i kilka. Cytuj
ROADSERVICE Opublikowano 4 Grudnia 2017 #7294 Opublikowano 4 Grudnia 2017 Jak wyliczyć te optymalne wymiary palnika do drewna dla 21-25kw a i co ztym beganiem pomienia w palniku co to? Cytuj
buli912 Opublikowano 5 Grudnia 2017 #7295 Opublikowano 5 Grudnia 2017 (edytowane) Czyli można dojść do wniosku że przepływ w tym kotle oryginalnie jest dobrze policzony i zrobiony pod daną moc bo jakiekolwiek próby spowolnienia go kończą się większym dymieniem ,smoleniem, ,spadkiem mocy kosztem czystości i efektywności spalania, ja przez te próby doszedłem do do jednej super przeróbki ,połączyłem łańcuszek od miarkownika w taki sposób że obie klapki działają równo,mniej więcej otwarte na tą samą odległość, razem się przymykają i otwierają dając po połowie pp z dołu i z boku i jest naprawdę zarąbiście teraz ,palnik czerwoniutki po1 h i nic nie przygasa ale szamotki z komory wywaliłem oczywiście ,ale na pewno spalanie jest lepsze niż jak podawałem pp z boku a szczelina na dole lub odwrotnie i myślę że tak już zostawię do wiosny Jak sprawuje się to w praktyce ? Mój kociołek cieniutko.Na miarkowniku na 85 st. na kotle ledwo 60 st. - bufor nie zagrzany! Co jest grane ?! Już nie mam nerwów !!!! Pomocy ! Edytowane 5 Grudnia 2017 przez buli912 Cytuj
zebbik Opublikowano 5 Grudnia 2017 #7296 Opublikowano 5 Grudnia 2017 Kocioł za słaby? Może musisz to zrobić na dwa razy, zagrzać bufor do 60, a potem, mając 60 na powrocie do kotła dobić do 85st w buforze? Cytuj
maronka Opublikowano 5 Grudnia 2017 #7297 Opublikowano 5 Grudnia 2017 (edytowane) Jak sprawuje się to w praktyce ? Mój kociołek cieniutko.Na miarkowniku na 85 st. na kotle ledwo 60 st. - bufor nie zagrzany! Co jest grane ?! Już nie mam nerwów !!!! Pomocy ! piszesz o mpm bo w awatarze masz gs-a i napisz co ogrzewasz ,jaki bufor ,dom i moc kotła i czym palisz ,węglem czy drewnem i dodam że jak zmniejszyłem wlot do palnika o jakieś 15cm kwadratowych to 60 stopni było maks i to z biedą jeszcze i na drewnie ,wywaliłem ustrojstwo i zaraz 80 bez problemu Edytowane 5 Grudnia 2017 przez maronka Cytuj
Jaco80 Opublikowano 5 Grudnia 2017 #7298 Opublikowano 5 Grudnia 2017 (edytowane) Takie może trochę dziwne pytanie, jako że termometr w MPM jest zamontowany w czymś rodzaju gniazda a nie bezpośrednio w płaszczu zapewne zaniża wskazanie względem realnej temperatury wody w kotle. Ktoś się mniej więcej orientuje o ile? Edytowane 5 Grudnia 2017 przez Jaco80 Cytuj
Norman1212 Opublikowano 5 Grudnia 2017 #7299 Opublikowano 5 Grudnia 2017 Jak sprawuje się to w praktyce ? Mój kociołek cieniutko.Na miarkowniku na 85 st. na kotle ledwo 60 st. - bufor nie zagrzany! Co jest grane ?! Już nie mam nerwów !!!! Pomocy ! To własnie musisz sprawdzić doświadczalnie u mnie też sprawdza się podawanie PP przez ruszt pionowy i pod ruszt i do tego dobrze dobrany palnik. Cytuj
buli912 Opublikowano 6 Grudnia 2017 #7300 Opublikowano 6 Grudnia 2017 piszesz o mpm bo w awatarze masz gs-a i napisz co ogrzewasz ,jaki bufor ,dom i moc kotła i czym palisz ,węglem czy drewnem i dodam że jak zmniejszyłem wlot do palnika o jakieś 15cm kwadratowych to 60 stopni było maks i to z biedą jeszcze i na drewnie ,wywaliłem ustrojstwo i zaraz 80 bez problemu Mam MPM 14 kw. dom ok.150 m kw. Palę węglem z Silesj typ 32 i drewnem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.