Skocz do zawartości

SONY23

Stały forumowicz
  • Postów

    4563
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Ostatnia wygrana SONY23 w dniu 7 Grudnia 2019

Użytkownicy przyznają SONY23 punkty reputacji!

1 obserwujący

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

29419 wyświetleń profilu

Osiągnięcia SONY23

Arcymistrz

Arcymistrz (14/14)

  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji
  • Bardzo popularny Unikat

Najnowsze odznaki

368

Reputacja

  1. Jak pali się w miarę równo to żadnych tam dodatkowych cudów nie trzeba, przynajmniej u mnie na zmniejszonym ruszcie trociny paliły się fajnie. Tutaj ruszt duży więc i moc będzie dużo większa, więc lepiej dmuchać na zimne i przynajmniej z dwa rzędy szamotki nad palnik postawić na ścianki. No i zasyp ogromny... Martwiłbym się bardziej co będzie jak się trocina przywiesi a potem nagle opadnie. Może być czasami spory wybuch gazów. Dlatego zamknięcia drzwiczek i wyczystek muszą być pewne a w kominie może warto pomyśleć o jakiejś uchylnej klapce, która zmniejszy w nim ciśnienie w czasie takiego bum... Może kraczę ale trzeba brać pod uwagę i te czarne scenariusze...
  2. Tu nie chodzi o odcięcie rury z ciepłą wodą do grzejnika, tylko odizolowanie fizyczne poddasza od parteru. Tak jakbyś go wcale nie miał. Czy grzejniki tam grzeją czy nie , ciepło i tak tam ucieka na potęgę...
  3. Problemem jest ujście spalin dołem i podawnie powietrza teź dołem. Kwaśne opary tylko w niewielkiej części są na bieżąco wciagane do palnika i w komin. W miażdzącej unoszą się do góry zasypu i tam skraplają na ściankach komory załadowczej.Ściekają po nich i smole w dół do rusztu. Jakieś 10-15 cm nad rusztem na ściankach smoły jest mniej lub wcale i tam te kwasy szkodzą najbardziej. Przy ruszcie i żarze znowu odparowują i zostawiają brunatny proszek rdzy a same znowu unoszą się do góry i zaczynają swoją krecią robotę od początku.
  4. Jeśli nie musisz tam zimą mieszkać, to dobrze by było całe poddasze zostawić bez ogrzewania i odizolować od parteru drzwiami i nie tylko drzwiami, bo same wszystkiego nie zatrzymają. Problemem zostaną grzejniki na górze, które mogą zamarznąć. Ale i na to można poradzić. Myślę, że na obecną chwilę to mogłoby dać największe oszczędności w zużyciu.
  5. Poddasze czym masz "odcięte" od ogrzewanego parteru ? Chodzi mi o drzwi, klatkę schodową czy co tam jeszcze, co ogranicza ucieczkę ciepła z parteru ?
  6. Gdybym wiedział, to bym nie pytał... Mam rozumieć, że są podświetlenia działające jednakowo na 12VDC i 250VAC ?
  7. Baju, baju... Nawet jeśli nieczyszczone, to tylko płomieniówki i trochę w komorze spalania jest wymiennika poziomego, reszta to pionowe. I nawet takie brudne to strata najwyżej z 10% w tym wypadku czyli z 3 kg pelletu. A spaliny powinny pójść w górę o jakieś 150 stopni, czyli ile jest w czopuchu ?
  8. Orginalne napisy na włączniku sugerują, że jest do 125 lub 250VAC i prądu 16A. Sprzedawca pisze, że można stosować do 12VDC i prądu 20A. Jakie podświetlenie będzie działać na obu parametrach ? Mam w garażu podobny na 250VAC i na 12 VDC podświetlenie nie działa...
  9. Jak zrobisz z głową, to zawsze kilka stopni - procent też, można urwać.
  10. Koledzy. Mam takie pytanie, bo sam mam pewne wątpliwości... Czy dopuszczalne jest stosowanie wyłączników od prądu przemiennego do instalacji z prądem stałym i na odwrót. Czy będą bezpieczne i trwałe. Czy działać będzie podświetlenie w wyłączniku ? Wydawało mi się, że to raczej niezbyt profesjonalne ale trafiłem na taką ofertę i mocno mnie to zaintrygowało ... https://allegro.pl/oferta/wlacznik-przelacznik-hermetyczny-12v-ip65-gree-ph2-7764375787
  11. @gumy74 I siedzisz cicho zamiast założyć temat, zrobić jakieś fotki, opisać swoje doświadczenia...
  12. Bez urazy ale kompletnie nie rozumiem Twojej awersji do rozpalania. Rozumiem, że masz złe doświadczenia. U siebie jeżeli mam w kotłowni jakieś drobne szczapki drewna i nie muszę szczepać z czegoś grubszego, to rozpalanie zajmuje 3-4 minuty więcej niż samo dołożenie do kotła. I koniec zabawy. Żadnych ceregieli wielkich nie ma. W czasie reklamy w trakcie filmu można się uwinąć z taką robotą i jeszcze zrobić sobie kawę...
  13. O dziwo mam zawirowywacze w obu kanałach wymiennika i trzeba chyba pomyśleć o ich uskutecznieniu, bo ciąg bardzo się poprawił. Ale na węglu ta konstrukcja palnika jak i zawirowywacze prawie na 100% nie dadzą rady. Ciągu nie zapewnią takiego jak przy drewnie. No chyba, że PP podam znowu nad zasyp ale na węglu bardzo dawno tak nie paliłem. Trzeba będzie sprawdzić.
  14. Przy instalacji z wiadrem wody może by był i kłopot ale przy naszych... U mnie dzisiaj wieje, ciąg wściekły a kocioł stabilnie trzyma temperaturę. Czy pali się tylko blisko palnika czy zajmuje wyżej. Trochę to dziwne ale wygląda na to, że praktycznie stała ilość powietrza wpadająca do kotła nie powoduje jego rozpędzania. Z tą wysokością podawania powietrza też już kombinowałem i o ile na jakość spalania wpływ jest zasadniczy, to mimo wszystko smolenie i rozpuszczanie blach jest nadal. Przy minimalnym podawaniu nad zasyp odczuwalnie mniej. Przy prawie całkowitym PP nad zasyp - nie widzę wcale. Oczywiście przy paleniu drewnem. Przekrój palnika obecnie to 40 cm².
  15. A czy ten recykling, to nie jest załatwianie problemu od nie tej strony co trzeba ? Najpierw pozwala się na wprowadzanie na rynek śmieci jednorazowego użytku o niskiej jakości a dopiero potem obciąża ich nabywców i przyrodę kosztami sprzątania ? Już wszyscy chyba rozumieją, że dzisiejsze produkty elektryczne czy elektroniczne w miażdżącej większości to jednorazówki o skróconej fabrycznie przydatności do użycia. Naprawdę nic nie da się z tym zrobić ? Gdyby tak kilku producentów szrotu poszło pod młotek a zarządy do paki, to lżej byłoby wszystkim. Ale jakoś za białe kołnierzyki nikt nie chce się zabrać, tylko drenuje się kieszenie maluczkich...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.