Skocz do zawartości

drewniak

Stały forumowicz
  • Postów

    1704
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez drewniak

  1. Kocioł zasypowy im prostszy tym lepiej, bez zbędnej elektroniki. Jak masz bufor to otwierasz na maxa i jazda do pełnego naładowania, na stałej szczelinie pp i pw. Tak ja mam bez bufora i jest ok. Jeszcze co do głębokości komory to jak będą np 3 kawałki drewna obok siebie i palnik odsłonięty to kicha a jak te 3 kawałki jeden na drugim i przysłaniają wlot palnika to aż miło posłuchać tego dźwięku.
  2. Ja mam 28 głębokości i 37 szer. i zmniejszam w cieplejsze dni na 22 cm gł. bo lepiej się pali. Kocioł ds winien być wysoki i nie głęboki. Takie mam doświadczenia.
  3. Tak na oko to głębokość komory załadowczej zbyt duża ( jaka ? ) , drewno powinno z góry cały czas zasłaniać wlot do palnikag. Przegroda musi być na równo z wlotem do palnika. Ja mam 30 cm dł poziomego palnika. Za przegrodą podłoga musi być szczelna, tylko z otworami na pw i to bliżej wlotu niż dalej. W komorze na ruszcie wodnym miałem kiedyś szamot ale wywaliłem i jest lepiej.
  4. drewniak

    Kocioł DS MPM

    Termometry pokazane na moim zdjęciu mają po 10m przewodu i wyświetlacze są w mieszkaniu z ustawionymi alarmami max temper. Kosztowały oba ok 100 zł.
  5. drewniak

    Kocioł DS MPM

    Obecnie : góra to czopuch (100 +40* ) a dół to kocioł.
  6. drewniak

    Kocioł DS MPM

    Trzeba zrobić lub palić tak, aby nie było 500*. Ja palę cały czas suchutkim bukiem i max temp. jaką pokazał mi elektroniczny ,4 cm od górnej obudowy, to 180* a analogowy w środku czopucha 230*.
  7. drewniak

    Kocioł DS MPM

    Wystarczy taki do 300*, tylko zamontować 3-4 cm od obudowy czopucha i mieć na uwadze , że faktyczna temperatura jest ok 40* większa. Dokładność do 0,1 * w kotle zasypowym, gdzie proces spalania jest bardzo zmienny, zależny od wielu czynników, wg mnie jest grubą przesadą. Na dobrą sprawę wystarczy z dokładnością nawet do 5* aby mieć pojęcie jak się spala. Chyba, że prowadzi się badania naukowe to co innego.
  8. Porównywać to można tylko i wyłącznie do SWOJEGO wcześniejszego spalania !
  9. drewniak

    Kocioł DS MPM

    Podtrzymanie w kotle zasypowym = kiszenie !
  10. I co , będziesz stał przy kotle i suwał tą blachę ?. Kilka cm2 wlotu pw na stałe wystarczy.
  11. drewniak

    Kocioł DS MPM

    U mnie kominek jedzie na dwóch kanałach 14x14 aż miło , nawet bez zetki.
  12. drewniak

    Kocioł DS MPM

    Stalin, a myślałeś o przerobieniu twojego kotła na dolniaka ? . Narysuj przekrój kotła to może coś podpowiemy. Wielu tutaj poprzerabiało śmieciuchy, m.in. ja i sobie chwalą. A może pal od góry , bo drewno masz dopasowane do swojego kotła.
  13. Już nie pamiętam jaka to poma a gł to ponad 20m.
  14. U mnie pompa głębinowa w wodzie już ponad 20 lat i nie pamiętam o jej istnieniu.
  15. To nie te czasy, żeby z litego drewna robić meble bo byłyby b. drogie i surowiec musi być pierwsza klasa. Na płyty wiórowe natomiast może iść byle co , które wycina się przy pielęgnacji lasu, a nie dobrej jakości. Lepsza płyta z dodatkiem chemi niż sama chemia w postaci plastiku. A bezmyślnej wycinki nie ma, przynajmniej w Lasach Państwowych, gdzie bez przerwy kontrole z firm certyfikujących lub NIK.
  16. Jak drzewa obumierają to uwalniają różne pierwiastki i inne tam do gleby i atmosfery , fakt bardzo powoli. To chyba lepiej część z nich ściąć i zrobić coś dobrego a nie tylko plastik i plastik.
  17. A Maronka kupił ten katalizator i siedzi cicho , a co nie działa ?
  18. Ciekawe skąd wezmą tyle sadzonek ( tyle leśnicy sądzą w ciągu każdego roku ale to bez znaczenia bo jednocześnie wycinają ) . Do posadzenia tylu drzewek potrzeba 50-100 tyś ha terenu a ugorów brak bo dopłaty rolne.
  19. Te pyły w glebie może i nie groźne bo ja nawożę nimi trawnik , ale w płucach to co ?. Nie ma już gościa, który zaraz twierdził by , że to manipulacja lewacka. Kto wie czy te lewactwo nie ma racji a reszta to ciemnogród, kto wie ?
  20. Walkę z plastikami zostawmy innym, my powinniśmy zająć się dymem i pyłem, a w tym temacie to jeszcze gorzej niż w temacie śmieci. Tylko dym to wyleci z dymnika i niby znika, tak się większości wydaje.
  21. Te kubeczki leżące na ulicy nie stanowią żadnego problemu, sprzątną je w jeden dzień. A co z tymi tysiącami ton śmieci leżących przy drogach wszelakiej kategori, spłyną pewnie przy najbliższej powodzi do morza i tam nie są na widoku ?
  22. To niby co, te kubeczki po wypitej wodzie mieli nosić przy sobie ?. Od sprzątania i utylizacji są odpowiednie służby. Życie nie składa się tylko z harowania do śmierci. Takie biegi służą lepiej dla zdrowia niż siedzenie przy komputerze .
  23. W tym temacie to ich popieram bo żubrów i bobrów jest za dużo. Żubra to obecnie widziałem w menu restauracji w Białymstoku.
  24. U nas pracownik powiatowy od dróg opowiadał, że ludzie dopominają się budowy gładkich dróg. Jak już powiat zrobi taką drogę to w niedługim czasie dopominają się o śpiących policjantów. Po kiego więc grzyba naprawiać drogi ,mówi - i ma rację.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.