izydor86 Opublikowano 7 Października 2015 #776 Opublikowano 7 Października 2015 Link do strony o ciągu. www.wentylacja.org.pl/pages-67.html Cytuj
heso Opublikowano 7 Października 2015 #777 Opublikowano 7 Października 2015 (edytowane) Link linkiem... Czy tłumaczą tam, dlaczego w upały ciągnie z góry na dół ? I dlaczego czasem po rozpaleniu w piecu, mimo że chwilę wcześniej przed rozpaleniem ciąg był prawidłowy, to potem dymi na kotłownię ? Nawiasem mówiąc, powietrze (ciąg) w kominie nigdy nie pozostaje w bezruchu, zawsze albo w górę albo w dół... No i ustalmy, czy rozmawiamy o kominie ze spalinami, czy takim "niepalonym"- z powietrzem ciepłym lub zimnym. Edytowane 7 Października 2015 przez heso Cytuj
sambor Opublikowano 7 Października 2015 #778 Opublikowano 7 Października 2015 Ja dodam trochę teorii z lat dawnych , nadal jest to aktualne: czytać całość od początku do końca Przepraszam za kiepską kopię Cytuj
heso Opublikowano 7 Października 2015 #779 Opublikowano 7 Października 2015 Przeczytałem, dzięki. Szkoda, że nie wspomnieli o tym ciągu wstecznym w upały. Cytat ze strony o wentylacji: "Gdy gęstość powietrza wewnątrz budynku jest mniejsza niż na zewnątrz (w budynku jest cieplej niż na zewnątrz), wtedy ciąg jest prawidłowy. Gdy sytuacja jest odwrotna mamy do czynienia z ciągiem wstecznym - powietrze zamiast wydostawać się z budynku przez kanały wentylacyjne, wpada przez nie do wnętrza. Często dzieje się tak w upalne letnie dni gdy temperatura na zewnątrz jest wyższa niż wewnątrz." Pomyślmy- w upały na zewnątrz powietrze jest lżejsze niż w budynku. Jakim cudem to lżejsze powietrze pcha się do komina. aby wypłynąć dołem ? Cytuj
izydor86 Opublikowano 7 Października 2015 #780 Opublikowano 7 Października 2015 Heso, czytaj ze zrozumieniem. W linku jest wyjaśnione dlaczego latem ciągnie w drugą stronę. Komin od kotła w którym się akurat nie pali zachowuje się tak samo jak i kominy wentylacyjne. Cytuj
izydor86 Opublikowano 7 Października 2015 #781 Opublikowano 7 Października 2015 (edytowane) Latem zimniejsze powietrze, gęściejsze i cięższe szuka łatwiejszych dróg niż kratka pod sufitem. Ucieka wtedy drzwiami, oknami i innymi otworami którymi zwykle dostaje się do domu gdy ciąg jest normalny. Tworzy się wtedy podciśnienie w pomieszczeniach i ciągnie z kratek wentylacyjnych by wyrównać różnicę ciśnień. Edytowane 7 Października 2015 przez izydor86 Cytuj
Sarmata Opublikowano 7 Października 2015 #782 Opublikowano 7 Października 2015 Żeby ograniczyć smolenie w zasypie trzeba doprowadzić więcej powietrza do przewietrzania komory. Ja rozwierciłem otwór w drzwiczkach do fi 40 mm i już po kilku godzinach palenia, smoła zaczęła zamieniać się w łatwą do usunięcia sadze. Odnośnie spalania drewna, między klockami jest sporo przestrzeni przez którą powietrze ucieka do komina po linii najmniejszego oporu nie biorąc udziału w spalaniu. Nic nie pomoże otwieranie popielnika na oścież, zwiększa tylko stratę kominową. Nie bez przyczyny w Dakonach na drewno powietrze podawane jest od góry, miesza się wtedy z palnymi gazami i spalanie jest efektywniejsze. Przy węglu nie ma tego problemu gdyż powietrze przeciąganie jest przez warstwę żaru rozłożonego na ruszcie. Cytuj
carinus Opublikowano 7 Października 2015 #783 Opublikowano 7 Października 2015 Spalając drewno uchylam tylko górną pokrywę i tam podaję całe powietrze.Inaczej jest dym i smoła w kotle.Przekrój palika jest zbyt duży w porównaniu do przekroju kanałów wymiennika.Już niebawem będę 2 tyg. w domu i postaram się naprawić wszystkie niedomagania. Cytuj
Tolderr Opublikowano 8 Października 2015 #784 Opublikowano 8 Października 2015 Nowy Mpm Ds sprawdzony i użytkowany od tygodnia mój model to Mpm Ds 17-19 kw z pomniejszonym palnikiem do 12-14 kw . Jak narazie spisuje się bardzo dobrze paliwo to drewno mieszane . Cytuj
izydor86 Opublikowano 8 Października 2015 #785 Opublikowano 8 Października 2015 Wrzuć fotki, opisz modyfikację, bo na razie się tylko pochwaliłeś, że masz:) Cytuj
Tolderr Opublikowano 8 Października 2015 #786 Opublikowano 8 Października 2015 Kociołek w układzie otwartym jedna pompa zasila wymiennik ciepła druga na cwu , za wymiennikiem układ zamknięty w którym mam wszystkie grzejniki oraz piec dwufunkcyjny gazowy na wypadek wyjazdu z domu . Fotki dodam wieczorem . Cytuj
856218 Opublikowano 9 Października 2015 #787 Opublikowano 9 Października 2015 Tolderr , czekamy na obiecane fotki kociolka Cytuj
piop Opublikowano 10 Października 2015 #788 Opublikowano 10 Października 2015 Eksperymentuję i próbuję ogarnąć co i jak. Wstawiłem do kotła "blacho-pochylnię" zmniejszającą żar o prawie jeden ruszt (-1cm) bo akurat tak były smarki od spawu stelaża rusztu, więc blacha tak wsadzona samoistnie znalazła swoje miejsce (mam 8-10kW z dwoma rusztami), jest pod ostrym kontem więc optycznie uznaję to za zmienjszenie o 1/3. Temp ustawiona trzyma, 60st, 7,5kg węgla paliło mi się 8-9 godzin (tyle zasypałem na już rozgrzany dom), jak by palić ciągle to by wyszło 20kg na dobę, 600 miesięcznie. Troche dużo jak na mały drewniany domek przy temperaturach 0- -5stopni, a jeszcze przy zmniejszonej komorze. W palniku się pali ale mało intensywnie, płomień jest ciemno pomarańczowy i tak jakoś leniwie i tylko trochę wpada do palnika. Próbowałem jeszcze bardziej zmniejszyć żar żeby mocniej się paliło, ale ewidentnie zaczyna brakować powietrza głównego i poprostu nie grzeje. Jakieś pomysły/podpowiedzi? Cytuj
Gość Opublikowano 10 Października 2015 #789 Opublikowano 10 Października 2015 (edytowane) ..jak by palić ciągle to by wyszło 20kg na dobę, 600 miesięcznie. Po ile kupujesz węgiel? Licząc po 650-700, a za tyle kupisz poza Śląskiem orzecha II luzem bez żadnych problemów wychodzi około 400zł (zapomniałeś dodać o 140-litrowym zasobniku CWU). Wcześniej spalałeś +/- 750kg węgla niezależnie od pogody, więc na co kolega liczył, że po założeniu kotła dolnego spalania zużycie spadnie o połowę? Takich cudów jednak nie ma ;). Edytowane 10 Października 2015 przez Gość Cytuj
piop Opublikowano 10 Października 2015 #790 Opublikowano 10 Października 2015 Zasobnik jeszcze nie podłączony, węgiel ruski 650zł tona, niby orzech ale granulacja trochę mieszana, z innym to jak igła w stogu siana w białymstoku. Liczyłem że poniżej 500 zejdzie. Domek drewniany, tylko 100 metrów. To ciągle pierwsze "odpalenia", i nie wiem czy dobrze wszystko poustawiane, i czy czegoś nie robię nie tak. ;) Wcześniej miałem kocioł na koks i w domu 28 stopni z otwartymi oknami przy takiej pogodzie. Cytuj
arti61 Opublikowano 10 Października 2015 #791 Opublikowano 10 Października 2015 Może być za mały ciąg w kominie(ds potrzebuje wysokiego komina). Cytuj
carinus Opublikowano 10 Października 2015 #792 Opublikowano 10 Października 2015 Dzisiaj zamontowałem nowy termometr w czopuchu w samym strumieniu spalin.Okazuje się że nie mogę zejść na drewnie ze spalinami poniżej 250* żeby nie kisić.Palnik i samo palenisko zbyt duże a wymiennik nie daje rady odebrać tego ciepła.RCK musiałem ustawić na ciąg 10-15Pa ale i tak w porywach miałem 280*C.Płomienie leniwie wpadają przez palnik i zbyt mocno daje się słyszeć lokalne podgotowanie już przy 75*C. Cytuj
izydor86 Opublikowano 10 Października 2015 #793 Opublikowano 10 Października 2015 Możesz coś więcej o tym termometrze? Jaki, za ile, ewentualnie skąd? Poszukuję takiego na stałe w czopuch. Kombinowałeś coś z konstrukcją palnika? Zawirowacze spalin pewnie by pomogły w kwestii temperatury. Cytuj
emigrant Opublikowano 10 Października 2015 #794 Opublikowano 10 Października 2015 Taka jest lipa z tymi palnikami, że one w większości czasu w ogóle nie pracują. Tam musi być piekło, temp. ponad 1000 stopni żeby dopalać gazy. Do tego potrzeba dużego mrozu i najlepiej dużej ilości wody w instalacji czy porządnego bufora. Z tego co widać niby masz MPM 8-10kW a kocioł na dziś przy takich temperaturach na zewnątrz pewnie 2x za mocny. Trzeba kisić(palić leniwie) żeby nie zagotować wody. Cytuj
SebekKry Opublikowano 11 Października 2015 #795 Opublikowano 11 Października 2015 (edytowane) Eksperymentuję i próbuję ogarnąć co i jak. Wstawiłem do kotła "blacho-pochylnię" zmniejszającą żar o prawie jeden ruszt (-1cm) bo akurat tak były smarki od spawu stelaża rusztu, więc blacha tak wsadzona samoistnie znalazła swoje miejsce (mam 8-10kW z dwoma rusztami), jest pod ostrym kontem więc optycznie uznaję to za zmienjszenie o 1/3. Temp ustawiona trzyma, 60st, 7,5kg węgla paliło mi się 8-9 godzin (tyle zasypałem na już rozgrzany dom), jak by palić ciągle to by wyszło 20kg na dobę, 600 miesięcznie. Troche dużo jak na mały drewniany domek przy temperaturach 0- -5stopni, a jeszcze przy zmniejszonej komorze. W palniku się pali ale mało intensywnie, płomień jest ciemno pomarańczowy i tak jakoś leniwie i tylko trochę wpada do palnika. Próbowałem jeszcze bardziej zmniejszyć żar żeby mocniej się paliło, ale ewidentnie zaczyna brakować powietrza głównego i poprostu nie grzeje. Jakieś pomysły/podpowiedzi? piop zrób tą blachę na np. 6cm nóżkach nie zabranie wtedy powietrza bo zaciągnie z obydwu ruszt. Łatwiej będzie też przerusztować pogrzebaczem w razie konieczności. Edytowane 11 Października 2015 przez SebekKry Cytuj
Kwiecien Opublikowano 11 Października 2015 #796 Opublikowano 11 Października 2015 Chciałem kupić model 12-14kW ale niestety trzeba na nie czekać obecnie około miesiąca :( Czy wie ktoś gdzie kupię taki piec od ręki ? Cytuj
izydor86 Opublikowano 11 Października 2015 #797 Opublikowano 11 Października 2015 http://www.mpm-kotly.pl/dystrybutorzy.html Próbuj i daj znać jak poszło. U producenta coraz dłuższe terminy... Cytuj
piop Opublikowano 11 Października 2015 #798 Opublikowano 11 Października 2015 SebekKry: Mogło by się udać, taki "grzebień" z tych nóżek zrobić, pokombinuję, dzięki. Kwiecien: Te terminy producent podaje z zapasem, ja miałem mieć za 3 tygodnie, a po 2 tygodniach był gotowy. Cytuj
SebekKry Opublikowano 11 Października 2015 #799 Opublikowano 11 Października 2015 (edytowane) Wytnij blachę 4mm lub 5mm na wymiar i dospawaj po bokach dwie nóżki z pręta np. 10mm tak żeby nóżki nie przeszkadzały przy rusztowaniu pogrzebaczem na szybkiego coś takiego :) bez Edytowane 11 Października 2015 przez SebekKry Cytuj
Angeela Opublikowano 11 Października 2015 #800 Opublikowano 11 Października 2015 Kwiecien mi mówili że będę czekać na piec 3 tyg a czekałam ponad 4. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.