Treść opublikowana przez Sarmata
-
Kocioł Mpm Ds - Palenie Drewnem
Witam forumowiczów, sezon grzewczy rozpoczęty i tym razem na drewnie. Trochę z przymusu bo blokuje mi dostęp do węgla i chciałem się go pozbyć. Buczyna z tegorocznej wycinki, rozrąbane tylko to co nie mieściło by się do drzwiczek. Drewno niedosuszone więc na początek wrzucam 10 kg węgla a następnie drewno w poziomie do pełna. I jestem zaskoczony jak dobrze się to pali, myślałem że będzie przygasać ale nie, wypala się do zera. Powietrze tylko od dołu. Od góry powietrza nie należy podawać bo lubi przykopcić na kotłownię albo fukać. Z pewnością dużo bezpieczniej podawać ew. dodatkowe powietrze przez środkowe drzwiczki ale jeszcze nie testowałem (nie miałem potrzeby). A i na drzewie cała smoła z komory zasypowej zjechała i się wypaliła. Pozdrawiam.
-
Przystosowanie Instalacji Co Do Nowego Kotła Mpm Dsii
Jk100, u mnie przy rozpalaniu zdarzało się że sam kocioł łapał lewe obroty, choć teoretycznie wszystko jest zrobione również pod grawitacje w razie "W". Czy po włączeniu i następnie wyłączeniu pompki obieg działa normalnie? Wydaje mi się że jedyne co możesz poprawić to zwiększyć spadki na rurach, z tego co widać idą dosyć poziomo.
-
Kocioł DS MPM
Maxiii wybacz ale coś mi się tu nie dodaje. Ja 25 kg węgla spalam na dobę przy -10*C. Jak piszesz że masz 20 cm ocieplenia to tem kocioł i na 300m2 by wystarczył, więc nie w mocy kotła tu problem, spalanie które podajesz też jest nierealne chyba że palisz sianem. Po pierwsze wywal tego unistra i załóż zwykły miarkownik, wkręcałem miarkownik na pełnej instalacji jak sobie wszystko przygotujesz to wypłynie max litr wody. Grzejniki przy 75* mają moc nominalną dobieraną na -20*, przeciętnie wystarcza 50. Poczytaj trochę postów wstecz to znajdziesz odpowiedź na większość swoich problemów. A jak chciałeś palić drewnem to trzeba było wziąć 21kW nie ze względu na moc a na szerokość zasypu. Wątków o DSach jest kilka i informacji nie brakuje a w razie wątpliwości trzeba było pytać na forum przed zakupem a nie teraz mieć pretensje do producenta czy pośrednika.
-
Kocioł DS MPM
Poszerzyłem jeszcze trochę palnik, moc jest potężna, szybciej wciąga dym z komory i nadal czysto spala. Jak kupowałem swojego Mpma to był najtańszy DS na rynku a rozwiązaniami dorównywał mu chyba tylko znacznie droższy Ceramik. Droższe były też Kwkd i Hef bez ceramicznego palnika. To niezły kociołek ale w tej cenie można już mieć retortę z marketu.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Witam, dawno nie zaglądałem dorzuciliście parę stron. Wrzucam zdjęcia mojego obecnego palnika (I generacja). Na drugim zdjęciu jest widok od strony wymiennika, część czerwona powinna być wycięta. Wszystko wstawione na równo pod ścianą komory. PW otwarte na 1/2 i spala kompletnie bez sadzy, czyszczę go 1/tydzień z popiołu. Rzeczywiście po zwężeniu palnika porywane jest więcej popiołów do wyczystki pod wymiennikiem. I taka może anomalia, przy temp -15 -20*C nie musiałem rusztować, popiół sam przelatywał przez ruszt. A im częściej jest w podtrzymaniu tym bardziej się zapopiela. Mam teraz trochę mokrego modrzewia i paliłem nim prze weekend. Poza tym że co 6 - 8 h trzeba dokładać przy ok 0*C to żadnych skutków ubocznych nie widzę. Żadnej smoły wylewającej się z pieca zaklejonych dżwiczek itp. (zasyp górny). Ale za dużo z tym zabawy, do drewna tylko te szersze modele. Wrzucajcie więcej zdjęć Waszych modyfikacji, bo za dużo tu teorii a za mało praktyki. Pozdrawiam.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Radowan, potwierdzam to co już wcześniej zostało napisane MPM12-14 spokojnie wystarczy. Ja mam 230m2 i przy -17*C spaliłem ok 35 kg węgla co wg moich obliczeń daje nie całe 9 kW (ciepłowłaściwe wskazuje mi max zapotrzebowanie na ok 10 kW, więc się z grubsza zgadza). Nie zawracaj sobie głowy mocą na CWU bo średnio na dobę to tylko 0,5kW (chyba że masz hotel). Ja zasypuje wieczorem do pełna a rano tylko rusztuję i to cała filozofia. Palę już drugi sezon węglem z Wesołej 32.2, zmniejszyłem trochę palnik (1 generacja) i nic więcej już nie kombinuję. Nie potrzeba żadnych buforów, blach, RCK itp, wystarczy solidny komin i dobry hydraulik. Dołóż sobie zawór mieszający jak nie masz termostatów na grzejnikach. Kocioł kupowałem świadomie pod węgiel i po przejrzeniu wielu forów i doświadczeniach z GS. Kocioł nie jest pozbawiony wad ale wśród zasypowców nie widzę lepszej konstrukcji.
-
Kocioł DS MPM
Sporo się tutaj pisze o paleniu na pełnej mocy i poszukiwaniu niebieskiego płomienia ale rzadko jest wspominana strata kominowa. Szukając optymalnych ustawień palnika zacząłem podawać już zbyt dużo powietrza, sadzy w wymienniku nie było ani grama ale spalanie wzrosło i to znacząco. Wlot do palnika miałem rozbudowany w stronę komory załadunkowej, skróciłem go do wymiarów oryginalnych, co zmniejszyło zaciąganie PP z pod ruszt. Wlot do palnika zawężony jest tylko po obu stronach na grubość cegły. Całkowicie zamknąłem PW. Przy takich ustawieniach płomień nadal jest jasno żółty a w podtrzymaniu niebieskawy. Na wymienniku oprócz popiołu pojawiła się minimalna ilość sadzy ale przy porównywalnych warunkach zewnętrznych spalanie spadło z 25 do 19 kg/ dobę. Przy braku analizatora spalin wydaje mi się, że to właśnie balansowanie na granicy powstawania sadzy w wymienniku może być wskaźnikiem optymalnego spalania.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Kabzik, jak pisałem wcześniej, na tak małą powierzchnię kup najmniejszą retortę jaką znajdziesz i przy okazji obskoczy Ci CWU latem. Może jeszcze na dopłatę się załapiesz. Rozumiem że nie masz perspektywy na gaz. Ja mam 230 m2 dobrze ocieplone i 10 kW spokojnie by to ogrzał. Jak już koniecznie chcesz MPMa to najmniejszego.
-
Kocioł DS MPM
Marek85st, jeżeli chcesz wiedzieć ile powinieneś spalać, wejdź sobie na ciepłowłaście i na kalkulatorze wyjdzie Ci wartość dla średniej temp w sezonie ok 1*C (czyli tak jak teraz). U mnie sprawdza się w 100%. Palę w MPMie drugi sezon i działa jak automat, zasypuje raz na dobę a rano tylko rusztuje nawet bez zaglądania. I przy węglu żadne bufory nie są potrzebne od +10*C palę już bez wygaszania, (chyba od miesiąca). Poza tym wszystko powinno być ekonomicznie uzasadnione, za kocioł + bufor + sterowanie to można kupić już przyzwoitą retortę.
-
Kocioł DS MPM
Podając powietrze dołem węgiel pali się w okolicach palnika na czym najbardziej nam zależy. Podając powietrze od góry rozpalisz cały zasyp lub paląc z niewielką mocą żar "wypełznie" do góry aż pod same drzwiczki. Dlatego to rozwiązanie stosuje się przy drewnie, ponieważ powietrze z pod rusztu przelatuje przez duże przestrzenie między szczapami nie biorąc udziału w spalaniu. Oczywiście paląc węglem lub drewnem z domieszką węgla łatwo utworzyć i utrzymać warstwę żaru przed palnikiem i wtedy podawanie powietrza pod ruszt jest praktyczniejsze.
-
Kocioł DS MPM
Emigrant, a co to za różnica czy otwór będzie w drzwiczkach bocznych czy 15 cm wyżej przy górnym zasypie. Jak nie będzie podciśnienia w komorze to z każdego otworu będzie dymić. Kristofer, dlaczego nie? Przerabiałem to osobiście i zasada jest taka, że powietrze można dopuszczać tylko jedną klapka albo górą albo dołem. Przy węglu lepiej dołem, przy drewnie jeżeli brakuje mocy można próbować górą, rozpali się większa obiętość wsadu (choć drewna nie praktykuje). Tak jest to rozwiązane w DSach na drewno np. Supraclass 24Max. Na smołę też to pomaga bo wysycha i robi się krucha, można ją zdrapać jak komuś przeszkadza. Mi smoła niczego nie zakleja wiec z nią nie walczę. W piecu palę 24/7, czyszczę go co 2 tygodnie, na razie nie sprawia żadnych problemów.
-
Kocioł DS MPM
Nie wymagajcie do zwykłego zasypowca czystości spalin jak w retorcie za 7kPLN. Diesel z euro 5 jak mu depnieszto też przykopci. Zanim praca kotła się u stabilizuje i węgiel mocno gazuje to z pewnością może pracować z dużym niedomiarem powietrza. Jeżeli groszek jest drobny też będzie ograniczał napowietrzenie gazów. Samo powietrze wtórne nie poprawi sytuacji. Gazy muszą się mieszać z powietrzem jeszcze przed palnikiem jak w klasycznych palnikach gazowych. Udział powietrza można regulować, wystarczy osłonić część rusztu przed zsuwającym się węglem. Najłatwiej wydłużyć górną szamotkę w stronę zasypu, regulacja metodą prób i błędów do uzyskania jasno żółtego płomienia.
-
Kocioł DS MPM
Ha ha, mam to samo, przy rozpalaniu na grawitacji czasem łapie lewe obroty, nie wiem dlaczego. Ale zawór 4d musi być skręcony na 0 żeby był obieg. Też mam dorobioną klapkę w zasypie ale nie może być otwarta jednocześnie z PP bo fukać będzie bankowo. Używam jej dopiero przy pełnym załadunku, jak ruszt się zapopieli to wtedy fajnie podtrzymuje palenie i wtedy już nie fuka.
-
Kocioł DS MPM
"Nie bądź Pan głąb, praw fizyki Pan nie oszukasz". Na każdej chłodnej powierzchni będą kondensować produkty destylacji węgla. Wezyry nic tu nie pomogą możesz je od razu wyrzucić, mniej się namęczysz z ich wycinanie. Po nagrzaniu pieca smoła sama zjedzie z węglem do paleniska. Takie uroki DSa.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Sambor, nie wiem z czego wynika konieczność stosowania RCK przy pellecie ale kompletnie nie rozumiem w czym ma to pomóc przy nowym szczelnym piecu. Przy starej samoróbce gdzie trzeba było się ratować szybrem to ma sens. A co w przypadku zapłonu sadzy w kominie? RCK będzie wspaniale podtrzymywać palenie i komin raczej tego nie przetrzyma.
-
Kocioł DS MPM
Mariuszlesz, rzuć jakiś styropian albo wełnę na strop bo masz kolosalne straty. Ja ogrzewam parter i poddasze razem 230m2 i zapotrzebowania mam max 10 kW (ocieplenie 15 styropian i 20 wełna na poddaszu). Średnio przy ok 0* spalam 20 kg węgla a przy -17* doszedłem do 35kg i to jest dopiero ok 8 kW. 80* na grzejnikach to sporo, układ masz grawitacyjny czy wymuszony, ile spalałeś na sezon?
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Husio, jeżeli komin jest drożny to palić się będzie ale możesz mieć problemy przy dokładanu. Jeżeli przy otwieraniu nie zaciągnie w miarę szybko dymu z komory to będziesz przeklinał ten kocioł. Ciężko wyrokować, musisz zdać się na swoje doświadczenie, jaki masz ciąg. Bezpieczniejszym rozwiązaniem w Twojej sytuacji są dolniaki typu KWKD z klapą rozruchową nad paleniskiem i poziomym wymiennikiem.