Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mi ciepło właściwe wyliczyło 38 tysięcy kWh, mam też kwit audytowy sprzed 10 lat i jest tam nawet więcej. Na razie spaliłem 5 ton węgla i teraz idzie mi około 20-25kg na dobę (w tym cwu dla 8 osób). Ale to nasz pierwszy sezon i widzę, że mogło pójść mniej. Np przez ponad miesiąc miałem rozszczelnione okno, którego nikt nie umiał naprawić (w końcu znalazł się koleś, który to zrobił). To było pod koniec listopada i prawie cały grudzień. Największe mrozy. Do tego rodzina kręciła termoregulatorami na kaloryferach i mieliśmy tropiki. A mam kocioł 3 klasy podajnikowy i dziwną instalację. Zero automatyki (poza prostym sterownikiem kotła w dwustanie). Mam na przykład obieg kotłowy z bojlerem cwu w systemie otwartym, potem wymiennik płytowy i w obiegu zamkniętym CO (kaloryfery i nieco podłogówki z powrotu grzejników). Jest zaraz za tym wymiennikiem płytowym zawór 3D, który zmniejsza temperaturę wody idącą na CO i jednocześnie dogrzewa wodę z powrotu. Zawór jest manualny i go nie tykam. Zapewne gdybym miał nowszy kocioł, sterowanie zaworem przez jakiś sterownik pogodowy lub termostat pokojowy i cały sezon rodzina by się nie bawiła regulatorami oraz okno by było sprawne, to byśmy spalilo wyczuwalnie mniej węgla.

Wg ciepło właściwe powinno mi wyjść około 6.5 tony, więc i tak chyba jesteśmy poniżej obliczeń. Drewna mi policzyło bodaj 24mp. Jak Ci poszło 40, to rzeczywiście sprawność kotła i instalacji chyba taka sobie była.

Teraz zastanawiam się, jak przyoszczędzić w przyszłym sezonie i w sumie nie wiem. Wymienić zawór 3D na automat? Ten wymiennik płytowy i pomieszanie instalacji otwartej z zamkniętą jest ok?

  • Odpowiedzi 5.3 tys.
  • Wyświetleń 1 mln.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • Panowie podzielę się z wami pewnym wydarzeniem,pani zadzwoniła do mnie że nie radzi sobie z kotłem ,buforami 2x 300l i że jest załamana,kocioł to taki pleszewski mpm z wymiennikiem pionowym nad palnik

  • To się  wszystko zgadza ale puki się  jeszcze da to trzeba się  ruszać. A automatyka w grzaniu domu to tylko pompa ciepła, gaz i olej nie wymagają  wysiłku. Mam kolegę który ma paletoweca i też  ma pr

  • Sprawdza się i to bardzo dobrze,wyrównał ciąg do stałego poziomu,lepiej się rozpala ,lepiej spala i lepiej dopala końcówkę smartfolw rck można ,ja mam rozkręcony na max ciąg i taki jest równy mo

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Maronka głównie przepala, dlatego jest dosyć duże zużycie drewna.

Opublikowano

Najekonomiczniejsze jest palenie "ciągłe"i pełne zgazowanie opału. Nie potrzeba wtedy rozgrzewać instalacji od nowa i tu jest cały myk-powstają oszczędności.

Opublikowano
3 minuty temu, krzych13 napisał:

pełne zgazowanie opału

Co masz przez to na myśli?

Opublikowano
Najekonomiczniejsze jest palenie "ciągłe"i pełne zgazowanie opału. Nie potrzeba wtedy rozgrzewać instalacji od nowa i tu jest cały myk-powstają oszczędności.
To też miałem na myśli. To znaczy, gdyby mój kocioł chodził w pid i modulował moc, zamiast dwustanu, to pewnie byłoby ekonomiczniej i mniej sadzy (tej najwięcej powstaje, gdy kocioł przechodzi w podtrzymanie).
Opublikowano

Dopiero na rozpalonym kotlu nastapi pelne spalanie.Rozpalanie i gasniecie marnuje opal

Opublikowano

Spalanie opału w wysokiej temperaturze (w obecności szamotu)komora zasypowa wyłożona szamotem z odpowiednim podaniem powietrza PP i PW oraz PD

Edytowane przez krzych13

Opublikowano

Ok, dzięki za odpowiedź, czyli to nie moja liga bo u mnie w komorze już się nie pali po rozgrzaniu kotła.

Opublikowano

Bo właśnie ma się nie palić w komorze zasypowej tylko i wyłącznie w palniku. Ognisko w komorze zasypowej to błąd. Tam po otwarciu drzwiczek powinno być ciemno i dym. Wtedy będzie ekonomiczne i czyste spalanie.

Tu można o tym poczytać: http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/produkcja-gazu-drzewnego/ 

 

Opublikowano

Do tego niedawno doszedłem i nie wyobrażam sobie pracy bez bufora, gdy 15kg drewna gazuje. I to bez szamotu w komorze przy 80*. Przy 60 praktycznie nie gazowało, więc moim zdaniem ekranami/szamotem obłożona komora pozwala gazować przy niższej temperaturze. Ale jedno jest na pewno prawdą, mokre drewno nie pozwoli na samozapłon w palniku przy gazowaniu.

Edytowane przez Mac08

Opublikowano

Fakt, palenie ciągłe i pełne zagazowanie opału daje oszczędności. Nie wyobrażam sobie jednak palenia w sposób ciągły samym drewnem, w grę wchodzi według mnie tylko przepalanie, czy to z buforem, czy bez. 

Opublikowano

@Mac08A ja sobie wyobrażam, bo mam zgazowanie drewna czy węgla i bufora do tego nie potrzeba. Musisz tak ustawić palenisko żeby odgazowanie szło warstwowo a nie 15kg na raz. Przy dobrym ustawieniu paleniska można palić suchym i mokrym bo samozapłon w palniku nie zależy od wilgotności paliwa tylko od odpowiedniej warstwy żaru i podania powietrza do zapłonu w odpowiednim miejscu - tam gdzie ma powstać zapłon. 

@maracz da się. Kwestia odpowiedniej wysokości i pojemności komory zasypowej. Patrzysz na to z swojej perspektywy przy przepalaniu, gdzie szybko spala się wsad, ale jak byś popalił ciągle to zauważył byś że ta sama ilość paliwa potrzebna do rozgrzania instalacji i domu już do uzupełniania ubytków ciepła starcza na ok 2-3 razy dłużej. Spróbuj, a się przekonasz, ja cały czas palę ciągle, więc to widzę na co dzień. Przykładowo: przy rozgrzewaniu wsad ( mieszany drewno +węgiel) potrafi wciągnąć w 3-4 godziny, a po rozgrzaniu ten sam wsad pali się ok 10 -11 godzin ( w zależności od temperatury na zewnątrz), a komora zasypowa z gumy nie jest i mam podobnie jak Ty mocno  zmniejszoną. Przy samym drewnie musi być odpowiednio wyższa komora zasypowa ( coś takiego jak zrobił @Daćko) i można palić ciągle bez bufora - kwestia ustawienia odpowiedniej mocy do zapotrzebowania energetycznego budynku. 

Opublikowano

@Piecuch19 Żeby gazowało warstwowo w kulistej komorze, to jedyne co mi na myśl przychodzi to uzupełnianie przestrzeni trocinami, ale nie będzie to obsługa kotła prosta dla każdego, podobnie jak regulacja.

W tym momencie kocioł spala średnio 4kg/h równomiernie daje moc od startu do wygaszenia. Prawie brak pyłu w pionowym wymienniku mnie zadowala, niezależnie kto załaduje. Moim zdaniem para wodna w dyszy zbyt mocno obniża temperaturę. Podobnie z mniejszą mocą, nie będę miał pewności, że płomień nie zgaśnie.

Podziwiam twoją modyfikację, jednak wolę moc swojego kotła na mocy 12-20kw zależnie od sortu, za to czysty wymiennik niezależnie od palacza (po 2 tygodniach nie było co czyścić w pionowym wymienniku pomimo automatycznej regulacji 0-1). Nikt nie musi doglądać i regulować a to jest dla mnie najważniejsze.

Opublikowano

Do gazowania warstwowego potrzebna jest odpowiednia i stabilna warstwa żaru.  Przy podawaniu PP od rusztu jest to możliwe, a od góry już nie. Para wodna przechodząc przez żar daje energię przy rozkładzie na tlen i wodór, więc mokre drewno nie jest takie złe, ale nie do rozpalania tylko później na warstwę żaru. Do tego żeby nastąpił rozpad pary wodnej warstwa żaru musi mieć powyżej 800' i mamy wtedy więcej energii - para wodna nie dochodzi do dyszy tylko to co zostaje po rozkładzie przez warstwę żaru ( tlen, wodór, tlenki). W taki sposób można spalić wszystko co jest palne.

Z tą mocą to kwestia proporcji i mi wystarczy 5-10kW przy paleniu ciągłym i w sezonie nic nie trzeba regulować tylko ładować i wyrzucać popiół. Jedynie na okresy noc -1', a w dzień +14' mam regulację na powierzchnię rusztu i wtedy jest jeszcze mniej mocy, bo nie chce wygaszać, resztę robi miarkownik - płomień w palniku cały czas się pali. Wystarczy wstrzelić się z parametrami paleniska, palnika, mocy w zapotrzebowanie. Nie jest to łatwe, ale możliwe i oszczędności paliwa są duże. Spalanie mam w sezonie ok 0,7 - 1,2kg/godzinę w zależności od zapotrzebowania przy stałych temperaturach w pomieszczeniach, a ogrzewam 360m' więc dla mnie warto trochę poeksperymentować by spalać mniej. Można też nic nie robić i narzekać że paliwo drogie i w domu za gorąco, lub wygodnie założyć gaz i narzekać że zimno i drogo - zawsze jest wybór.

Opublikowano
6 godzin temu, Piecuch19 napisał:

Wystarczy wstrzelić się z parametrami paleniska, palnika, mocy w zapotrzebowanie.

Mi taka moc odpowiada, szkoda, że wymiennik tego nie ogarnia.

Nie wiem, jaką mam temperaturę w warstwie 5-10 cm żaru (na pewno nie 800 czyli bardzo jasny żółty), ale po 2-3 godzinach komora prawie pełna, niestety węgla drzewnego, którego pozbywam się w godzinę poprzez zwiększenie PP i zmniejszenie PW. Zostawiając go miałbym za małą moc, a nie ma za bardzo jak dołożyć sensowną ilość.

Z tą wodą to perpetuum mobile nie będzie.

Opublikowano
12 godzin temu, maracz napisał:

Mi się wydaje że nie dlatego że przepala, ale że dom jest poprostu "zimny" 

Jedno wynika z drugiego. Jak nie dogrzewasz systematycznie pomieszczeń to wyziębiasz i ponowne rozgrzanie wymusza większe zapotrzebowanie na ciepło. Wyjściem jest podawanie ciepła ze stale pracującego kotła, albo z magazynu. Tego nie przeskoczymy. Zapewne jak ceny każdego opału zaczną doskwierać, opłacalne w końcu będzie dołożenie bufora i wypuszczanie na dom niższej, ale stałej temperatury w grzejnikach. Przy drewnie inaczej sie nie da, nie każdy ma możliwości dorzucać co kilka godzin do kociołka.

Opublikowano

Ja również nie wyobrażam sobie ciągłego palenia w kotle mpm wood 18 kw. Po pierwsze w takie marcowe dni jak teraz potrzeba byłoby 4-5 kw. Kocioł pracując z taką mocą miałby sprawność na poziomie 30% Druga sprawa zamiast ciepła produkwalby niezmierzone ilości smoły i dymu. Kolejna kwestia to brak stabilności spalania drewna. I ostatnia ważna kwestia to pottzeba kogoś kto co 8 godzin będzie podkładał;)

Opublikowano

Twoją wyobraźnię ogranicza naklejka na kotle 18kW. Jeśli zmniejszysz powierzchnię rusztu do 1/3 to mocy 18 kW już nigdy nie osiągniesz, a wychodzisz z obliczeniami od niej - czyli tej której już nie masz. Będziesz wtedy miał ok 7kW i wysoką sprawność - to będzie Twoja maksymalna moc. Jak popalisz trochę dłużej to sam dojdziesz do tego. 

Moc to spalanie określonej ilości paliwa w jednostce czasu, a nie naklejka na kotle. 

Już samą kalorycznością i granulacją paliwa można regulować moc. Z inną mocą palą się grube klocki, a z inną zrębka lub drobno połupane drewno. Z różną mocą będzie się palił wsad z uchyloną klapką miarkownika, a z inną z otwartymi górnymi drzwiczkami + wentylator lub uchyloną klapką krótkiego obiegu. Ważne żeby palnik miał dobre warunki i ogarnął te różne moce oraz wynikające z nich przepływy - żeby cały czas był dobry płomień w palniku ( a to akurat widać w tym kotle). Równie niewyobrażalne będzie dla Ciebie że w takich marcowych temperaturach utrzymuje cały czas na kotle 75-77' a w domu jest stała temperatura 22,5-23' bez bufora. Da się. Jak bym uważał że jest on konieczny i będzie lepiej to bym go założył.

Opublikowano
23 godziny temu, Panstan napisał:

🤪o matko z córką!! chyba nie łupałeś tyle co rok? Niechby nawet 30 mp? Okoliczne lasy muszą być niezmierzone! 😁żart

 

Część wtedy była swojego takiego z lasu po wyrębie,część kostki sosnowej co teraz palę ale prosto z przyczepy do kotłowni ,czyli mokra ,i część od handlarza kominkowa brzoza gruba ,42szeroka w sam raz pasowała do hajnówki która miała ponad 100l wsadu,tak że roboty dużo nie było i na tamte czasy koszt sezonu około 3tys

Opublikowano
13 godzin temu, Mac08 napisał:

@Piecuch19 Żeby gazowało warstwowo w kulistej komorze, to jedyne co mi na myśl przychodzi to uzupełnianie przestrzeni trocinami, ale nie będzie to obsługa kotła prosta dla każdego, podobnie jak regulacja.

W tym momencie kocioł spala średnio 4kg/h równomiernie daje moc od startu do wygaszenia. Prawie brak pyłu w pionowym wymienniku mnie zadowala, niezależnie kto załaduje. Moim zdaniem para wodna w dyszy zbyt mocno obniża temperaturę. Podobnie z mniejszą mocą, nie będę miał pewności, że płomień nie zgaśnie.

Podziwiam twoją modyfikację, jednak wolę moc swojego kotła na mocy 12-20kw zależnie od sortu, za to czysty wymiennik niezależnie od palacza (po 2 tygodniach nie było co czyścić w pionowym wymienniku pomimo automatycznej regulacji 0-1). Nikt nie musi doglądać i regulować a to jest dla mnie najważniejsze.

Czyli jesteś z atmosa zadowolony,też go biorę pod uwagę jako następcę obecnego,ale lepiej by do tego nie doszło przez najbliższe 15-20lat,tyle że ja bym brał dc 22s,przez dużą komorę 100l i kłody 50cm,,, w sumie u ciebie w dcs następuje pełne zgazowanie jak piszesz ,ze zostaje węgiel a co niektórzy pisali że w tym kotle to pali sie jak stodoła,że tylko wgs można odpowiednio zgazować z racji podawania niżej pp a nie górą jak jest w dcs,chyba że coś przykombinowałeś z pp 

Edytowane przez maronka

Opublikowano

Piecuch pewnie i można szamotem co ieco ograniczyć moc tylko że wtedy i sprawność napewno spadnie. Ja gdy włożyłem cegłę szamotowa pionowo na ruszt taka cienka to na niej bylo niedopalone drzewo i często płomień zanikał. Jeśli chodzi o rodzaj opału to pewnie cieńsze drewno pali się intensywniej a grubsze stabilniej i wolniej ale czy ktoś będzie dobierał grubość opału pod porę dnia? U mnie z tym szamotem z boku to Palio się bardzo ciężko lubiało gasnąć;) niewiem jak jest z tym u innych ale u mnie środkiem gdzie nie ma szamotu drzewo się wypaliło a na bokach wisiało;) 

Edytowane przez homer90210

Opublikowano

@homer90210 "Włożenie cegły szamotowej pionowo na ruszt" sprawy nie załatwi i nie dziwię się że nie chciało Ci się palić, a już trudno mówić o sprawności takiej koncepcji. Musisz poczytać o sprawności spalania i sprawności odbioru. Wtedy łatwiej będzie Ci ogarnąć temat.

Opublikowano

@maronka tu masz moje kombinowanie

 

Opublikowano

@homer90210 Ja dodałbym jeszcze, że oniżanie mocy/ palenie 24h według mnie tylko, jeśli komin i kocioł w domu. Paląc na mocy kilka kW i grzejąc komin na 110* i marnując około 1kw ciepła z kotła przez 24h poza domem mija się z celem.

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.