Skocz do zawartości

HarryH

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    2282
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Ostatnia wygrana HarryH w dniu 18 Styczeń

Użytkownicy przyznają HarryH punkty reputacji!

Reputacja

307 Doskonały

O HarryH

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Dolny Śląsk

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    210m2
  • Instalacja
    12 grzejników alu
  • Kocioł
    Ciepło sieciowe (wcześniej Per-Eko KSW 12 kW)

Ostatnie wizyty

2926 wyświetleń profilu
  1. U mnie nie zarasta :-) Nie wiem, czy pozmieniały się węgle, sterowanie czy palniki, ale czyściłem 7 tygodni temu i spaliny nadal zimniutkie jak teściowa. Sigmy robią już tylko na ogromne moce, więc Eko Lux jest rozsądną propozycją. Robią go ćwierć wieku, więc już się nauczyli. Bo zmiany palnika i sterowania przy wejściu Ecodesign pognębiło ich mocno i ja niestety w ten okres się wstrzeliłem, użerając się ponad 3 miesiące z serwisem o części wg nowej specyfikacji.
  2. Ja to ustawiałem doświadczalnie w starym domu - na początek wszystko na maksymalnym przepływie, a potem systematyczne tłumienie najcieplejszych pomieszczeń aż do wyrównania temperatur.
  3. No słabo, mam nadzieję, że zaraz mnie tu nie zbanują. Defro Eko Lux to cichutki reduktor walcowy (niemiecki ABM, na który Defro ma wyłaczność), w razie przycięcia ślimaka - automatycznie wycofuje się i ponownie podaje. Wszystkie gięcia i spawy z CNC, solidny i grubachny lakier proszkowy w zasobniku - po 2 latach węgiel nawet ryski na nim nie zrobił. Nawet klameczki chodzą przyjemnie na obrotowych sworzniach. Zresztą - stoją w każdym sklepie, możesz obejrzeć.
  4. Tak na oko siekiera z epoki kamienia łupanego do nowego Fiskarsa, jak patrzę na swoje Defro i pleszewiaka kuzyna. Ale może liczy się wnętrze :-)
  5. Objętościowo z 6-7 worków węgla mam 2/3 worka popiołu. U mnie popiół z całego zasobnika mieści się w popielniku. Z porównania jest lepiej niż na Karliku i Chwałowicach, mniej więcej poziom Bartexa Golda, trochę gorzej od Lwa. @KKTS sprawa jest dziwna, bo mam spalanie identyczne jak na wymienionych wyżej, tylko Ecodesign Sambudrolu był znacznie bardziej kaloryczny. Więc albo inne węgle są oszukane, albo Jowisz jest mocniejszy, albo coś się nie polubili z Defro. Ale zastrzegam, że ten wakacyjny mógł być mocniejszy. Wklejałem na tym forum świadectwo z wakacji (konkretnie w poście 838)
  6. To dotyczy współczesnych kotłów ecodesign, których z definicji nikt nie może mieć od 5 sezonów.
  7. Nie wiem, ten eksperyment nic nie mówi. Za 2 dni będzie niecałe 16C itd, aż w końcu energia strat zrównoważy się z tym, co dostarczasz. I temperatura sie ustabilizuje, ale już dzisiaj nie jest to poziom do życia. Nawet jeśli jesteś twardy jak Roman Bratny, to i tak zawilgocisz sobie chałupę, zniszczysz książki, meble itd.
  8. A jednak się obniżyła, co oznacza korzystanie z ciepła zakumulowanego. Gdybyś tylko uzupełniał straty, nadal byłoby 18,5C. Testowałeś w laboratorium na Kasprowym, że średnia z ostatnich 2 dni była -17C ?
  9. Ja wziąłem Jowisza w wakacje - nie zauważyłem większego spalania, a widok kamieni w węglu za 699 mniej boli niż identyczny widok w węglu za tysiaka:-)
  10. Ten eksperyment jest tyle wart, co testy zużycia paliwa w hybrydach, gdy startuje się na pełnych akumulatorach. Korzystałeś z ciepła zmagazynowanego w masie budynku.
  11. Tu trzeba by skalkulować komin - do pelletu na 100% wkład, na węglu może się uda bez. Z kolei gdy zrobi wkład stalowy do pelletu, to ekogroszek w kotle 5 klasy zeżre go błyskawicznie, może nawet z 2 sezony. Tym samym z powodu komina uniwersalność kotłów węglowo-pelletowych może być iluzoryczna, a cena błedu wysoka. Własnych pieniędzy bym w tę rzeźbę nie pchał, mając komin ceglany i to aż 14m.
  12. Ogranicza kondensację w kominie, czyli robienie się cuchnących mokrych plam na ścianach kominowych. Przy pellecie to zjawisko w kominach ceglanych jest prawie pewne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.