szpenio Opublikowano 7 Lutego 2023 #2701 Opublikowano 7 Lutego 2023 (edytowane) 15 godzin temu, rafwla napisał(a): https://gemimarket.pl/wentylatory/36-kominki-wentylacyjne-nasady-kominowe-wentylatory-kominowe-podstawa-tlumiaca-wentylatory-dachowe-kominy-podstawowy-gemi-8012004024793.html Użytkowałem ten wentylator na kominku z płaszczem wodnym, na najwyższym biegu trzeba było dobrze ciągnąc za drzwiczki aby je otworzyć. Chyba się zdecyduję jednak, wreszcie będzie spokój ze smrodem podczas dokładania i zaglądania do komory zasypowej. Drogo, ale nie mam zamiaru przez kolejne lata kombinować, żeby do pieca podłożyć. Edytowane 7 Lutego 2023 przez szpenio 1 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 7 Lutego 2023 #2702 Opublikowano 7 Lutego 2023 Łał 250m3/h to popiołu też nie będziesz musiał wyrzucać, bo on wyciągnie wszystko. Cytuj
szpenio Opublikowano 7 Lutego 2023 #2703 Opublikowano 7 Lutego 2023 (edytowane) @Piecuch19Im więcej czytam i oglądam, tym bardziej jestem pod wrażeniem tej konstrukcji i dziwię się, że producent nie dodaje tego produktu do kotła, tylko jakiś badziew bocznikowy niewiele tańszy od wersji podstawowej Gemi . Tylko teraz, zanim wydam tyle kasy, dobrze by było dotrzeć do kogoś, kto sprawdził ten produkt do całkowitego oddymiania komory załadowczej przy otwartych drzwiczkach w MPM Wood, nie chciałbym być pierwszym 😜 Edytowane 7 Lutego 2023 przez szpenio Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 7 Lutego 2023 #2704 Opublikowano 7 Lutego 2023 Nie daj się zwieść reklamie. Nie mam zamiaru Cię odwodzić od tego pomysłu, bo chce zobaczyć co z tego wyjdzie, ale moim zdaniem jak wentylator będzie wyłączony to mogą być problemy z ciągiem przy tej konstrukcji na kominie ( załóż że się mylę ). Cytuj
szpenio Opublikowano 8 Lutego 2023 #2705 Opublikowano 8 Lutego 2023 Swoje lata mam i do wszelkich internetowych rewelacji podchodzę z dystansem. Na pewno każda taka konstrukcja osłabi ciąg, tylko jest pytanie na ile. Ja akurat mam bardzo dobry ciąg kominowy i jeśli ta strata byłaby do zaakceptowania, powiedzmy przy skrajnych warunkach pogodowych musiałbym kilka dni w miesiącu używać cały czas wentylatora na niskim biegu, to na pewno bym się zdecydował. Jeśli byłaby konieczność palenia z włączonym wentylatorem co drugi dzień, to już na pewno dałbym sobie spokój z zakupem. Wydaje mi się, że jednak najlepszym rozwiązaniem do oddymiania komory załadowczej byłoby zrobienie takiego bajpasu ,a u mnie akurat jest miejsce, kocioł stoi bokiem do komina i jest około 1 metra rury. Wszystko miałbym w zasięgu ręki i pod kontrolą, niczym nie zakłócony swobodny wypływ spalin, tylko na czas oddymiania klapa zamyka kanał główny i otwiera bajpas z wydajnym wentylatorem. Cytuj
maracz Opublikowano 8 Lutego 2023 #2706 Opublikowano 8 Lutego 2023 Ten krótki obieg z kominem wraz z odciągiem może działać. Trzeba by było zrobić jakiś łapacz dymu i umieścić tuż nad drzwiczkami. Nie wiem jak cenowo ten wood wypada w porównaniu z innymi kotłami podobnej klasy. Osobiście jednak wolałbym wydać trochę więcej kasy a mieć kocioł zaprojektowany pod spalanie drewna a nie kocioł węglowy przystosowany do spalania drewna, w którym trzeba coś poprawiać samemu. Zeby nie było, sam mam mpm, ale na obecną chwilę już bym go nie kupił, wybrałbym inny kocioł. Cytuj
carinus Opublikowano 8 Lutego 2023 #2707 Opublikowano 8 Lutego 2023 Wentylator oferowany do kotła nie jest jakimś urządzeniem szczególnie wydajnym. Jest na pewno prosty w produkcji i tyle. Sam tego używam i chciałem rozcinać obudowę i poprawiać kanały przepływu, żeby to pracowało ciszej i bardziej wydajnie na niższej mocy. Poszedłem jednak inną drogą i teraz już o tym nawet nie myślę. Cytuj
kamiloooo Opublikowano 8 Lutego 2023 #2708 Opublikowano 8 Lutego 2023 3 godziny temu, maracz napisał(a): Ten krótki obieg z kominem wraz z odciągiem może działać. Trzeba by było zrobić jakiś łapacz dymu i umieścić tuż nad drzwiczkami. Nie wiem jak cenowo ten wood wypada w porównaniu z innymi kotłami podobnej klasy. Osobiście jednak wolałbym wydać trochę więcej kasy a mieć kocioł zaprojektowany pod spalanie drewna a nie kocioł węglowy przystosowany do spalania drewna, w którym trzeba coś poprawiać samemu. Zeby nie było, sam mam mpm, ale na obecną chwilę już bym go nie kupił, wybrałbym inny kocioł. A co najbardziej Ci w nim przeszkadza ? Masz go polaczony z buforem ? Cytuj
maracz Opublikowano 8 Lutego 2023 #2709 Opublikowano 8 Lutego 2023 @kamiloooo Nie bufor chodzi. Tak jak pisałem już wcześniej mpm to kocioł projektowany do spalania węgla, dodano w nim szamotkę przed wlot do palnika, dodano więcej otworów PW, dodano większą komorę zasypową, ale pozostawiono szczątkowy palnik, być może dobrze dopalający węgiel, ale do dopalenia gazów z drewna potrzeba jednak czegoś więcej. Drewno jest opałem długo płomiennym więc jak ma się to optymalnie dopalić w takim palniczku? Prawie wszystkie kotły pod drewno mają osobną ceramiczną komorę dopalania w mpm tego nie ma, a według mnie jest to bardzo ważne. Mógłbym jeszcze wyliczać braki, ale nie chcę wywoływać burzy😀 Cytuj
carinus Opublikowano 8 Lutego 2023 #2710 Opublikowano 8 Lutego 2023 @maracz Burza to jest teraz, gdy ktoś chce coś kupić i reklama zwabi go na złe tory. Trzeba pisać jak jest, nie jak sie nam wydaje. To nie jest prawdziwy kocioł do spalania drewna i tyle. Nie każdy ma czas i chęci żeby poprawiać fabrykę. Kiedyś już pisałem że to jest kocioł-tworzywo do zrobienia czegokolwiek, tyle że za mniejsze pieniądze. Do węgla może i się nadaje, ale ile poprawek trzeba było robić żeby to pracowało jak należy. Cytuj
kamiloooo Opublikowano 8 Lutego 2023 #2711 Opublikowano 8 Lutego 2023 Jest kilka znanych firm co produkuja kotly podobne do tego ale opini bardzo malo Cytuj
maffer Opublikowano 8 Lutego 2023 #2712 Opublikowano 8 Lutego 2023 Ja się do niego boje wrzucić więcej niż łopatę węgla, pali się aż za dobrze. Nie rozumiem tez tego szamotowego paska nad przegrodą. Wchodzi tam na styk, przegroda sie rusza, pod wpływem temperatury rozszerza, no i pasek pęka i z czasem wypada. Nie rozumiem tez dlaczego z przodu kotła jest inna temperatura. Przez długi czas na miarkowniku kepasa była taka sama jak na okrągłym z przodu kotła. Od dłuższego czasu na tym okrągłym jest niższa o jakies 15 stopni, dochodzi do max 60 stopni. Nie jest to wina termometru bo sprawdzałem na kilku. No i nie wiem jeszcze jak sie pozbyć z układu powietrza. Popali sie troche mocniej, pompka sie włączy i krąży to powietrze w małym obiegu kotłowym. Z tego co tu wyczytałem możliwe jest to przez lokalne podgotowywanie wody ale jak ten problem rozwiazac to nie mam pojecia Cytuj
carinus Opublikowano 8 Lutego 2023 #2713 Opublikowano 8 Lutego 2023 Pewnie teraz już wiesz, dlaczego masz różne temperatury w może zapowietrzonej części kotła. Jak boisz się podgotowania kotła to spróbuj jechać na stałej szczelinie bez majtania klapką powietrza. Masz chyba mało wody w układzie że kociołek rozpiera niewykorzystana energia. 1 Cytuj
maffer Opublikowano 8 Lutego 2023 #2714 Opublikowano 8 Lutego 2023 To pewnie naczynie wzbiorcze mam za małe i może w złym miejscu. Jest cały czas puste. Jak dopuszczę wody i mocniej się popali to i tak szybko nadmiar się przeleje i woda wyleci Szczelinę mam ustawioną stałą, klapka jest tylko lekko uchylona W układzie mam coś koło 1200 l wody, naczynie ma 40 i jest 0,5 m nad grzejnikiem w łazience na piętrze Cytuj
Gruner Opublikowano 8 Lutego 2023 #2715 Opublikowano 8 Lutego 2023 3 godziny temu, maffer napisał(a): W układzie mam coś koło 1200 l wody, naczynie ma 40 i jest 0,5 m nad grzejnikiem w łazience na piętrze To naczynie minimum 80 l - daj 100 dla spokoju - ale to zapowietrzanie układum może powstawać z oporów przed pompką i to ona może kawitować. Niedawno miałem podobny przypadek tyle że zinstalacją grzejnikową zapchał się zawór termostatyczny 3 d po stronie gorącej wody i pompa zapowietrzała grzejniki non stop jak tylko pojawiła się trochę większa temperatura . Warto to sprawdzić . Cytuj
bajek Opublikowano 8 Lutego 2023 #2716 Opublikowano 8 Lutego 2023 A filtry po jakim czasie od instalacji warto wyczyścić Cytuj
maffer Opublikowano 8 Lutego 2023 #2717 Opublikowano 8 Lutego 2023 (edytowane) Uzupełniłem wodę i jest lepiej. Tyle że szybko ucieka. Od naczynia wzbiorczego idzie rura do piwnicy i tam zakończona jest wężem ogrodniczym i z tego węża leci do wiadra. Od 18 już prawie dwa wiadra wylałem Edytowane 8 Lutego 2023 przez maffer Cytuj
Gruner Opublikowano 8 Lutego 2023 #2718 Opublikowano 8 Lutego 2023 (edytowane) Czyli na bank za małe naczynie - ale spokojnie co ma wylecieć to wyleci jak osiągniesz najwyższą temperaturę to przestani lecieć . ta woda nie ucieka ona się rozszerza. Pytanie jest czy jak ostygnie to będzie tej wody wystarczająco dużo aby działał najwyższy grzejnik. Jesli nie - mus powiększyć naczynie wzbiorcze. Edytowane 8 Lutego 2023 przez Gruner Cytuj
szpenio Opublikowano 8 Lutego 2023 #2719 Opublikowano 8 Lutego 2023 (edytowane) Dwa i pół miesiąca ogrzewania MPM DS18 WOOD to trochę mało, aby obiektywnie ocenić pracę tego kotła, ale w tym momencie jestem zadowolony mimo kilku mankamentów, które w niedługim czasie uda się wyeliminować... mam nadzieję. Mimo, że wpiąłem go na szybko do starej instalacji bez żadnej automatyki, w tej chwili pięknie chodzi na grawitacji i aż boję się cokolwiek zmieniać, żeby nie popsuć. A zmiany są jednak konieczne (montaż bufora), bo drugi załadunek spalam bardzo nieekonomicznie. To, co teraz irytuje najbardziej, to czekanie na odpowiedni moment, aby dołożyć do pieca. Można oczywiście trzymać w kotłowni trociny i każdy załadunek przykrywać grubą warstwą, ale to dodatkowy kłopot, załatwiać trociny , dźwigać wory do kotłowni - bez sensu. Uchylanie powolne drzwiczek i czekanie na oddymienie komory to fikcja, zdaje to egzamin, gdy jest już tylko żar na dole. Jeśli jest kilka nadpalonych polan, to czakanie przy uchylonych drzwiczkach jedynie pogarsza sprawę, dopływ świeżego powietrza sprawia, że po chwili palą się już żywym ogniem i dymu jest tak dużo, że nie mieści się on w ten maleńki otwór palnika. Można nadrabiać sprytem, wsypując całe naręcze drewna, które zadusi płomienie, ale dym na kotłownie i tak się wydostanie. Nie wyobrażam sobie obsługi kotła w taki sposób, dlatego muszę mieć wydajny wentylator do podkładania, ale taki, który nie ogranicza ciągu, gdy jest wyłączony. @maracz moim zdaniem nie jest możliwe opracowanie zupełnie nowej konstrukcji i sprzedawanie w podobnej cenie. Ja rok temu zapłaciłem 6800zł. Ceny "prawdziwych " kotłów na drewno są minimum dwa-trzy razy wyższe. Dla mniej zamożnych klientów jakaś alternatywa z papierami jest i trzeba to docenić. Edytowane 8 Lutego 2023 przez szpenio Cytuj
Gruner Opublikowano 8 Lutego 2023 #2720 Opublikowano 8 Lutego 2023 3 godziny temu, bajek napisał(a): A filtry po jakim czasie od instalacji warto wyczyścić Na początku to warto zaraz po uruchomieniu i kilkakrotnym zagrzaniu . Potem po pierwszym sezonie a potem ... jak się nic nie dzieje to można zapomnieć chyba ze dopuszczamy często wody świeżej do instalacji to można by co dwa lata zajrzeć. Ten przypadek który opisałem z zapchanym 3 d miał miejsce prawie od pierwszego uruchomienia tylko jakoś się nie skojarzyło bo to się powoli robiło coraz gorzej - a były to po prostu resztki pakuł i rdza. Moja wina. Ale tak to jest jak się używa rzeczy używanych - warto je wtedy dokladniej ode mnie oczyścić i przejrzeć. Przy okazji jednak zapoznałem się z konstrukcją takiego zaworu i jego konserwacją. tu link dla tych którzy będa może potrzebować Cytuj
bajek Opublikowano 8 Lutego 2023 #2721 Opublikowano 8 Lutego 2023 Dzięki za podpowiedź czyli czekamy do lata Cytuj
Gruner Opublikowano 8 Lutego 2023 #2722 Opublikowano 8 Lutego 2023 No właśnie - bo jeżeli kontrola filtra wiąże się z konecznością spuszczenia całej wody to trochę lipa bo świeża woda oznacza świeży tlen w rurach a ten nie jest tam potrzebny . Można spróbować na zimnej instalacji w dwie osoby odemknąć filtr wyąć sitko i drugi osobnik zatyka wypływ szmatą po przejrzeniu i ew wyczyszczeniu sitka trzeba je zamontować z powrotem pod prąd wody - wtedy trochę jej wypłynie ale myślę że nie więcej niż pół wiadra. Oczywiście im wyższy słup wody tym cisnienie będzie większe ale raczej do ogarnięcia. Posiadacze instalacji ciśnieniowych powinni na ten moment upuścić ciśnienie z naczynia wzbiorczego. Cytuj
maracz Opublikowano 9 Lutego 2023 #2723 Opublikowano 9 Lutego 2023 (edytowane) 10 godzin temu, szpenio napisał(a): @maracz moim zdaniem nie jest możliwe opracowanie zupełnie nowej konstrukcji i sprzedawanie w podobnej cenie. Ja rok temu zapłaciłem 6800zł. Ceny "prawdziwych " kotłów na drewno są minimum dwa-trzy razy wyższe. Dla mniej zamożnych klientów jakaś alternatywa z papierami jest i trzeba to docenić. Zgadzam się że prze niskiej cenie nie należy oczekiwać wodotrysków. Z perspektywy czasu jednak wolałbym wydać obecnie 2-3tys więcej a mieć kocioł zaprojektowany do spalania drewna, który ma już np. oddymianie i osłony komory załadowczej, solidną komorę dopalania gazów, wyciąg, dobry sterownik itp. A nie np. teraz głowić się jak tu otworzyć drzwiczki żeby nie sztachnąć się dymkiem😀 Edytowane 9 Lutego 2023 przez maracz 1 Cytuj
mcjszt Opublikowano 9 Lutego 2023 #2724 Opublikowano 9 Lutego 2023 @Gruner powinno się montować zawory przed i za filtrem, wtedy można wszystko ogarnąć bez zbędnej gimnastyki - zamykasz dwa zawory, czyścisz, skręcasz, otwierasz. Podobnie z pompami i zaworami 3d/termostatycznymi. 1 Cytuj
bajek Opublikowano 9 Lutego 2023 #2725 Opublikowano 9 Lutego 2023 To pobożne życzenie ale jak zamknę to co mam to nie będę musiał zrzucać całej wody coś ubędzie ale tylko trochę Dzięki za podpowiedzi Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.