MaaGdA Opublikowano 23 Lutego 2017 #4601 Opublikowano 23 Lutego 2017 A ja wciąż podziwiam kolegów którym się tak długo w MPM-ie pali.. U mnie na zasypie (do wysokości drzwiczek z metalową przegrodą w komorze zasypowej) to takie 3-4 godziny.. i po zawodach. Może to "wina" bufora (800L) a może tego, że po dobrym rozpaleniu nie ma mnie już gdy pasowałoby dołożyć - ale wtedy to piec by pewnie minimalnym otwarciu miarkownika pracował - kiedyś to sprawdzę. No i nadal nijak nie mam tego "niebieskiego" płomienia - dalej bardzo jasny żółty. Spróbuję jeszcze poćwiczyć ustawienie metalowej przegrody - jej "zmniejszenie" daje mniejsze grzanie, ale z drugiej strony węgiel jakoś bardziej lubi się zawiesić... Cytuj
jameess Opublikowano 23 Lutego 2017 #4602 Opublikowano 23 Lutego 2017 Problem w tym że mi chodziło o ergonomie. Czyli czas,który trzeba poświęcić dla prawidłowej pracy kotła.Ilość opału ani odbiór nie ma tutaj wielkiego znaczenia. Pan wyjechał z wiaderkami i z której kopalni. Co pozwoliło mi stwierdzić że chodzi o ekonomie! Tak czy inaczej gratuluje wyniku! "Wiadereczko"=sarkazm ;) "Na forum nie używamy formy Pan, bo po co..." Co do konkurencji źle sie wyraziłem, przyznaję ( późna pora, zmęczenie i człowiek nie doczyta). To że promujesz ten kocił to nic złego, inni producenci też mogą. Mi chodzi tylko o to żebyś pisał konkretniej o kotle MPM bo takie ogólniki jakich używasz mogą jakiegoś szczęsciwego nabywcy tego kotła wprowadzić w błąd. A chyba lepiej jak na forum pisze klient zawowolony , niż niezadowolony... Cytuj
carinus Opublikowano 23 Lutego 2017 #4603 Opublikowano 23 Lutego 2017 (edytowane) MaaGdA-weź pod uwagę jak palisz,czym palisz i jakie masz straty.Na moim przykładzie patrząc palę nieprzerwanie ogrzewając dobrze zaizolowany dom,mam wysokokaloryczny węgiel płomienny,mieszkam na zachodzie Polski gdzie nie ma takich extremalnie niskich temperatur jak porównując np. północny-wschód.Musiałem sporo nagrzebać w kociołku żeby uzyskać takie efekty jednego zasypu na dobę,więc wszystko przed Tobą. Edytowane 23 Lutego 2017 przez carinus Cytuj
omarto Opublikowano 23 Lutego 2017 #4604 Opublikowano 23 Lutego 2017 Każdy kocioł zasypowy którego cena wynosi w okolicach 4 tys zł jest narażony na konkurencje.. ze strony kotłów podajnikowych za 6 tys zł.. Ktoś moze sie wahac miedzy 2,7 tys a 6 tys, ale 4 tys a 6 tys .. Tutaj róznica jest na tyle mała , - co pozwala często rozwiać wszelkie wątpliwości nabywcy .. Wizyty w kotłowni 3 razy rzadsze .. Ktos kto mysli , że koszt nie gra roli może sie rozczarować. Cytuj
MaaGdA Opublikowano 23 Lutego 2017 #4605 Opublikowano 23 Lutego 2017 omarto - myślę, że ta różnica jest jeszcze mniejsza.. albo żadna. Skoro piec z podajnikiem to koszt ok. 6 tys. a piec zasypowy to 3-4 tys. oraz to, że aby w nim sensownie palić należałoby dodać bufor - a to kolejne prawie 3 tys.. więc różnica praktycznie jest żadna. I na dzisiaj dużo dłużej bym się zastanawiał czy piec zasypowy z buforem czy jednak piec z podajnikiem.. bo wybór wcale taki oczywisty już na dzisiaj nie jest (przynajmniej dla mnie..) Cytuj
WiktorLeszek Opublikowano 23 Lutego 2017 #4606 Opublikowano 23 Lutego 2017 Forum schodzi na psy:) Cytuj
Maćko86 Opublikowano 23 Lutego 2017 #4607 Opublikowano 23 Lutego 2017 (edytowane) podpinam się pod tym postem, chyba trochę odbiegamy od tematu, tj. MPM Edytowane 23 Lutego 2017 przez Ryszard Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu Cytuj
aspius Opublikowano 23 Lutego 2017 #4608 Opublikowano 23 Lutego 2017 (edytowane) A ja napisze nie na temat; jeśli ktoś ma powiedzmy kilkuletni kocioł, sprawny nie cieknący. Powinien sobie dokupić podajnik+zbiornik i heja :ph34r: , koszt(jeśli obyłoby sie bez przeróbek kotła) to ok. 2000 tyś+sterwnik. Jakoś kurde takich rad za wiele nie przeczytałem na żadnym forum. I całe te *** o ekologii to jeden wielki pic i tyle. Malutki kraj Polska, wymieniając kotly na super eko uratuje świat :) :) :) . A w między czasie USA, Rosja i Australia spalają węgiel na potęgę i mają eko głęboko hehe. Nie maja głupich umów międzynarodowych to reszta może im skoczyć, mówiąc brzydko. Ot taka mała dygresja. Oczywiście jestem za czystym spalaniem , żeby nie było. Sam przerabiałem i udoskonalałem swój kocioł GS, żeby dziad nie kopcił, ale wszystko w ramach rozsądku. Kocioł zasypowy nieważne, że doolnego spalania, nie powinien kosztować 4 tyś i więcej! Nie ma wielkiej różnicy w budowie GS czy DS, materiału też idzie podobna ilość, a patenty?! Jakie tam są patenty !!! Klapka krótkiego obiegu do rozpalania i palnik, który może być odpowiednio uformowanym pospawanym płaszczem wodnym. I tyle. Edytowane 23 Lutego 2017 przez Ryszard Proszę nie używać wulgaryzmów Cytuj
Gość Opublikowano 23 Lutego 2017 #4609 Opublikowano 23 Lutego 2017 ... A w między czasie USA, Rosja i Australia... Zapomniałeś o Chinach,oni na co dzień chodzą tak :ph34r: ,tylko im skośne ślepia widać :D Cytuj
Piotr24 Opublikowano 23 Lutego 2017 #4610 Opublikowano 23 Lutego 2017 MaaGdA-weź pod uwagę jak palisz,czym palisz i jakie masz straty.Na moim przykładzie patrząc palę nieprzerwanie ogrzewając dobrze zaizolowany dom,mam wysokokaloryczny węgiel płomienny,mieszkam na zachodzie Polski gdzie nie ma takich extremalnie niskich temperatur jak porównując np. północny-wschód.Musiałem sporo nagrzebać w kociołku żeby uzyskać takie efekty jednego zasypu na dobę,więc wszystko przed Tobą.Nie bardzo wiesz czym palisz ponieważ wysokokaloryczny węgiel nie jest płomienny. Cytuj
maronka Opublikowano 23 Lutego 2017 #4611 Opublikowano 23 Lutego 2017 4 tysie w porównaniu do czeskich i litewskich to przecież mniej stal wzrosła popyt też więc dlaczego mają tego nie wykorzystać prawo rynku a wybór jest ogromny są jeszcze piece na pelet ale koszt spalania na sezon już nie taki mały mi się piec podoba więc go kupiłem z wszystkimi jego wadami o których dzięki temu forum wiem i nie będę biadolił jak mnie to wszystko spotka tylko poproszę o pomoc np gredego i na pewno pomorze bo gość jest spoko a podajnik to zawsze podajnik ma też swoje wady i zalety jak w życiu Cytuj
SONY23 Opublikowano 23 Lutego 2017 #4612 Opublikowano 23 Lutego 2017 (edytowane) Ale i napalony jesteś jak szczerbaty na orzechy... Przecież jeszcze go nie masz w chałupie i ani razu nie paliłeś. A co będzie jak w realu coś nie podpasuje ? Syndrom sztokholmski ? A co do kasy, to już można rozglądać się za U-24 i palimy węglem nie martwiąc się o temperatury powrotu a żywotność pewnie z dwa razy większa... Edytowane 23 Lutego 2017 przez SONY23 Cytuj
ekolud Opublikowano 23 Lutego 2017 #4613 Opublikowano 23 Lutego 2017 Mam pytanie czy ktoś ze świętokrzyskiego zakupił i używa MPM DS? Jak nie problem to chciał bym go zobaczyć. Cytuj
maronka Opublikowano 23 Lutego 2017 #4614 Opublikowano 23 Lutego 2017 Ale i napalony jesteś jak szczerbaty na orzechy... Przecież jeszcze go nie masz w chałupie i ani razu nie paliłeś. A co będzie jak w realu coś nie podpasuje ? Syndrom sztokholmski ? A co do kasy, to już można rozglądać się za U-24 i palimy węglem nie martwiąc się o temperatury powrotu a żywotność pewnie z dwa razy większa... jak nie podpasuje powiem wtedy SONY23 miałeś rację dałem ciała ratuj chłopie bo nie wiem co robić i wtedy mam nadzieję że pomożesz Cytuj
zebbik Opublikowano 23 Lutego 2017 #4615 Opublikowano 23 Lutego 2017 ... Skoro piec z podajnikiem to koszt ok. 6 tys. a piec zasypowy to 3-4 tys. oraz to, że aby w nim sensownie palić należałoby dodać bufor ... Właśnie wczoraj dokonałem odkrycia roku, podajnikowca na groszek z zapalarką. I bufor idealnie mi się tutaj wpasowywuje. Nawet mały np. 700L. Ładuje do 85 stopni i korzystam aż temperatura spadnie do 45 (tyle mi wystarczy nawet przy -5st. C) i ponownie ładuje automatem. Więc tak prawdę mówiąc, może głupio pomyślałem, ale w podajnikowcu też bym teraz zastosował ... w sumie bufor jako sprzęgło (za buforem zawór mieszający). I nie żre na podtrzymaniu. Więc może bufor nie tylko do zasypowca. Cytuj
robi251 Opublikowano 23 Lutego 2017 #4616 Opublikowano 23 Lutego 2017 Od paru(parunastu) dni śledząc ten wątek ròwnolegle pracowałem na ulepszeniu mojego "śmieciucha" GS samoróbka na wzór Ogniwa i już prawie na pewno rezygnuję z zakupu mpma. Stałopalność wychodzi mi już ok.12-13godz. Rozpalanie cykliczne już dopracowałem i jestem wstanie "przewinąć" piec w 10-15 min. Spalanie tylko na początku trochę "brudne" potem czyściutko i "niebiesko" w kociołku. Sterowanie bardzo dokładne,zero dymu w kotłowni, komin 30 letni zero sadzy cieplutki, temp.spalin 100-150'C. Dodam 12-13 godz. z 15-20kg węgla orzech. Myślę że jeszcze troszkę da się z GS-a troszkę wycisnąć tym bardziej iż jest trochę przewymiarowany. Pozdrawiam i myślę że jak ktoś zdecyduje się na DSa i dolne spalanko to wybierze MPMa i nie pożałuje bo to chyba jeden z lepszych dolniakòw na rynku. :-) "odpoczywam teraz zapomniałem o kotłowni"B-) Cytuj
marcin25 Opublikowano 23 Lutego 2017 #4617 Opublikowano 23 Lutego 2017 Ładnie ceny poszybowaly w górę!! Cytuj
Piotr24 Opublikowano 23 Lutego 2017 #4618 Opublikowano 23 Lutego 2017 Od paru(parunastu) dni śledząc ten wątek ròwnolegle pracowałem na ulepszeniu mojego "śmieciucha" GS samoróbka na wzór Ogniwa i już prawie na pewno rezygnuję z zakupu mpma. Stałopalność wychodzi mi już ok.12-13godz. Rozpalanie cykliczne już dopracowałem i jestem wstanie "przewinąć" piec w 10-15 min. Spalanie tylko na początku trochę "brudne" potem czyściutko i "niebiesko" w kociołku. Sterowanie bardzo dokładne,zero dymu w kotłowni, komin 30 letni zero sadzy cieplutki, temp.spalin 100-150'C. Dodam 12-13 godz. z 15-20kg węgla orzech. Myślę że jeszcze troszkę da się z GS-a troszkę wycisnąć tym bardziej iż jest trochę przewymiarowany. Pozdrawiam i myślę że jak ktoś zdecyduje się na DSa i dolne spalanko to wybierze MPMa i nie pożałuje bo to chyba jeden z lepszych dolniakòw na rynku. :-) "odpoczywam teraz zapomniałem o kotłowni"B-)Wywaliłem dmuchawę założyłem miarkownik i RCK stałopalność teraz (+5*C) wynosi ponad 24 h. Na dmuchawie max 14 h. Cytuj
Gość brodekb Opublikowano 23 Lutego 2017 #4619 Opublikowano 23 Lutego 2017 Piotr24 ,a napisz co pokazuje rck,tzn rozpalanie ,stabilizacja -jaki ciag w Pa ,i jak mozesz uzupełnij opis w avatarze bo nie sposób wszystkiego spamietac a tak wiadomo co masz i jak sie do tego odnieść -Dzieki :-) Cytuj
Piotr24 Opublikowano 23 Lutego 2017 #4620 Opublikowano 23 Lutego 2017 (edytowane) Piotr24 ,a napisz co pokazuje rck,tzn rozpalanie ,stabilizacja -jaki ciag w Pa ,i jak mozesz uzupełnij opis w avatarze bo nie sposób wszystkiego spamietac a tak wiadomo co masz i jak sie do tego odnieść -Dzieki :-)[/quot RCK nic nie pokaże bo to klapka która odchyla się jeśli ciąg jest za duży bardzo ładnie stabilizuje pracę kotła obecnie jest ustawiony na 15-17 Pa. Uzupełnie dane jeśli się uda to jutro. Edytowane 23 Lutego 2017 przez Piotr24 Cytuj
munior Opublikowano 23 Lutego 2017 #4621 Opublikowano 23 Lutego 2017 Dla zainteresowanych zakupem MPM 5-7KW , zmartwionych podwyżką cen ,okazja do zakupu nowego kotła w atrakcyjnej cenie ,w dziale ogłoszeń jest moje ogłoszenie .Umiescilem je w tym temacie zeby zainteresowani mieli łatwiej znależć ,ale zostało przeniesione do działu ogłoszeń Cytuj
carinus Opublikowano 23 Lutego 2017 #4622 Opublikowano 23 Lutego 2017 Nie bardzo wiesz czym palisz ponieważ wysokokaloryczny węgiel nie jest płomienny. Skoro wiesz lepiej czym palę to bardzo mnie to cieszy.Wyjaśnij nam wszystkim na forum jak dzielić węgiel płomienny w zależności od kaloryczności. Cytuj
Piotr24 Opublikowano 24 Lutego 2017 #4623 Opublikowano 24 Lutego 2017 Nie bardzo wiesz czym palisz ponieważ wysokokaloryczny węgiel nie jest płomienny. Zapraszam na stronę czysteogrzewanie.pl tam dowiesz się wszystkiego o swoim węglu. Cytuj
carinus Opublikowano 24 Lutego 2017 #4624 Opublikowano 24 Lutego 2017 O swoim węglu wiem wszystko co powinienem wiedzieć bez zaglądania na tę stronę i proszę,czytaj ze zrozumieniem tekstu oraz intencji piszącego. Cytuj
Gość Opublikowano 24 Lutego 2017 #4625 Opublikowano 24 Lutego 2017 A co to za węgiel, może bys napisał? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.