Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Piecuch19 napisał(a):

Ps. mam termometr cyfrowy - łatwiej się reguluje na cyfrowym - szybko widać reakcję na zmiany.

Dobry kierunek. 

Opublikowano

@Piecuch19 A to kojarzysz?IMG_20181106_015522.thumb.jpg.4cb9ba9805981dbcdc308d5a9ad7fc5d.jpg.2b4a8f3883688329692e48ae4349d8af.jpg

Przy spalaniu samego drewna(bo tylko o jego spalaniu się wypowiadam), masz takie spalanie jak powyżej widać. Osadzania się nie w pełni dopalonych gazów na chłodniejszych powieszchniach nie zatuszuje nikt. Zbyt dużo temu zagadnieniu poświęciłem czasu żeby ktoś mógłmi wcisnąć kit w tym temacie. Przy spalaniu samego drewna Twoje spalanie nie różni się niczym od reszty użytkowników, którzy kopiują duży palnik i szczelinę z popielnika, a jak to spalanie wygląda widać na zdjęciach, które co jakiś czas są tu zamieszczane.

Poniżej wstawiam filmik do jakiego stanu dopalania gazów z drewna doszedłem. Nie jestem z tego spalania w 100% zadowolony. Wciąż mam malutki filmik z sadzy widoczny po przeciągnięciu zwilżonym w wodzie palcu(widać na filmiku) a co za tym idzie, nie udało mi się też uzyskać całkowicie czystych skroplin, ale pracuję nad tym.
Tak więc niech waćpan wstawi podobny filmik,  i pokaże czy spalanie drewna na szczelinie daje takie same efekty, co u mnie.

 

Opublikowano

Nie kojarzę. A filmików mam sporo - możesz sobie pooglądać jak się pali. A na swoim zamiast macać palcem - młotkiem tam stuknij - niech ta skorupa odleci - będziesz miał lepszy odbiór ciepła.

Opublikowano

Nie kojarzysz? To Twoja wyczystka?I obrazuje to jakie jest naprawdę jest spalanie u Ciebie.

Argumenty się skończyły?

Przestań poprostu opowiadać opowieści dziwnej treści jakoby masz spalanie drewna dorównujące np mojemu, dzięki prostym usprawnieniom jakie masz w kotle, bo to najzwyklej nieprawda.

Opublikowano (edytowane)

Jeśli to jest moja klapka to obrazuje że nie była szczelna/dokręcona. Ty najpierw nagraj filmik z obijania młotkiem tej skorupy - wtedy będziemy gadać. Ewidentnie widać ją  na wymienniku - nie palcem tylko młotkiem - mniejsze zużycie opału będziesz miał - do tego sonda nie jest potrzebna tylko młotek i dobry Skrobak. Zobaczysz że będzie mniejsze zużycie opału ( ta przypudrowana skorupa na wymienniku to izolacja wymiennika).

Edytowane przez Piecuch19
  • Przydało się 1
Opublikowano

Tylko na tyle Cię stać? Niedawno pisałem że kiepski spalanie natychmiast się uwidacznia na chłodnych powierzchniach i doskonale to widać na tej wyczystce.

Myślę że tu każdy bezstronny forumowicz wie po czyjej stronie jest racja, a Twoje głupie wtrętki o młotku daruj sobie.

Opublikowano

Żeby udowodnić swoją rację odbij tą skorupę przypudrowaną z wymiennika ( tam poniżej gdzie delikatnie mazałeś palcem) . Będziesz miał rację wg  każdego bezstronnego forumowicza. Jak jej tam nie ma to przecież niczego nie powinieneś się obawiać. Po co się produkujesz - Po prostu pokaż na filmiku - puknij młotkiem, przejedź skrobakiem i po sprawie.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Czyli co, sadza wypalona na biało ? Sam jestem ciekaw co by odprysło po opukaniu młotkiem...

Rzeczywiście na filmiku widać, że tego białego towaru trochę jest, po odkurzeniu pojawia się taki mały odprysk do blachy. Mi to wygląda na kamień kotłowy.

Edytowane przez szpenio
  • Zgadzam się 2
Opublikowano
W dniu 8.01.2026 o 21:01, szpenio napisał(a):

Jeśli chodzi o metraż, to użytkownicy starych klocków z epoki Gierka, dobrze wiedzą, co podbija te metry, suteryny z ogromną kotłownią, klatka schodowa, więc nijak się to ma do dzisiejszych projektów. 

Z kolei zamysł przewymiarowania grzejników towarzyszył mi już od dawna, na tym forum wiele razy zalecano takie rozwiązanie do pracy z buforem.  

Temat pompy ciepła będę zgłębiał systematycznie i może się skuszę na to dodatkowe źródło ciepła na okresy przejściowe.

 

Chm trochę odemnie w sprawie przewymiarowania kaloryferów, mój dom ciutkę większy od kolegi w moim jest podłogówka i fajnie się spisuje u niego nie ma tylko małe kaloryfery i mu się zachciało pompy bo pracuje jako kierowca zawodowy i ląduje w domu piatek a rusza w poniedziałek no i medytujemy więc padło na kaloryfery do wymiany więc kupił dedykowane do pomp ciepła takie bydlaki po 2 metry długie i prawie 100 kilo wagi ciężkie jak byk i 3 4 sztuki a reszta pozostały panelowe no i podłączamy haiera 8kw i super grzeje jak ta lala ale to był wrzesień i nadeszł grudzień i styczeń a jego pompa ledwo zipie temp na grzejniki max 35 stopni więcej nie daje rady , zawiedziony ale nie znięchęcony i wiosną chce założyć 16kw ,dobowo leci mu od 35-60 kw ale dla niego to nie problem bo dochody łączne mają solidne a bezobsługowość bezcenna , może się narażę ale jak dom duży i średniodocieplony w dodatku bez podłogówki to pompa owszem na okresy przejściowe ale powinien być jakiś piec na ekogroszek lub pelet .

  • Lubię to 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.