Skocz do zawartości
Wiadomość dodana przez marcin,

W temacie dyskutujemy wyłącznie o polecanych aktualnie ekogroszkach (zalety, wady, jakość, cena). Wszelkie ogólne dyskusje proszę prowadzić np: Ogólnie o cenach opału itp... i podobne tematy

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@jacekmury1 To czeski brazowy.Na oko wyglada dobro,tylko nie pali sie,z jakiej kopalni nie wiem.Zawsze z nim byly cyrki,dužo popiolu,zasyfiony kociol,ale zawsze jakos spalilem.Ostatnia dostawa klopota,klopota.Ten z domu od innego dostawcy o.k,juž jest tež w szkole w piwnicy zasypany i zupelnie inne palenie.Žalowalem na kociol,palnik,ale....

Myslalem,že moga byc kamienie,mniej,wiecej kaloryczny,sadzoprodukujacy,ale opal niepalny,to jestem zaskoczonym.

Edytowane przez bercus
Opublikowano

1399 Jowisz ( teraz 1499)

1599 ekosun bez zmian

Opublikowano

Ja  od dwóch sezonów palę Pułkownikiem. Jest nie najgorzej jak dla mnie. Pali się a popiół raz w tygodniu wybieram. Nalot w kotle serebrzysty taki. Kupowany latem.

Opublikowano

@jacekmury1 szklaka owszem jest dodatkowo połączona z kamieniami jedne twarde ( jest ich nie za dużo ale są) inne białe jak by wapienne.

Ten wegiel Ekosun on się nie spała jak normalny wegiel on sie topi i ciągną sie gluty jak w hucie szkła. Mały nadmuch smród jak z asfaltu i sadzy że głowa mała.  Większy nadmuch to grzanie komina 180°C i chłodzenie kotla, temperatura praktycznie stoi w miejscu, i sadza czarna ciężka, tłusta i oczywiście topiacy sie wegiel powstaje szlaka w kształcie rozwarty sosnowca szyszek. To z kolei blokuję palnik I prawidłowy nadmuch. Ja pisze o swoich doświadczeniach, jak chcesz sprawdzić kupuj. Dla mnie Atex i jego kazachskie wynalazki do zapomnienia. Nigdy wiecej !!!

Opublikowano (edytowane)

Kupowałem Jowisza w maju po 1230zł.

Jest leka szlaka ,górna wyczystka czarna ale tam gdzie palnik jest szaro.

 

Edytowane przez jacekmury1
Opublikowano

Aktualnie spaliłem już ok 1.5 Atexa Ekosun. W zasadzie z tego co napisał @1mps to mogę potwierdzić sadzę. Nie mogę się jej pozbyć niezależnie od nadmuchu. Spieków bardzo mało, popiołu w objętości także mało. Spalenie 100kg węgla to jakieś pół 10L wiaderka. Kamieni nie zauważyłem, ale w ostatnią niedzielę strzeliła mi zawleczka. Tylko że zasobnik zasypałem z jakiegoś durnego powodu na full (jak strzeliła to musiałem wysypać ponad 120kg) i to być może było przyczyną. Właśnie obejrzałem węgiel na palenisku jak kocioł chodził na 85%. Nic się nie ciągnie, co do zapachu, to każdy węgiel jakiś ma, ale to na pewno nie jest to rozgrzany asfalt. Węgiel kupiony w czerwcu 2025, w promocji za pakiet 3T - 4300PLN. Nigdy nie zamieniłbym go na węgiel z PGG. Pieklorz też generował sadzę w podobnej ilości a dodatkowo wiadro popiołu co 2 dni. Co do mojego kotła, to raz w trakcie palenia muszę zdjąć talerz retorty. Wygląda tak jakby się podnosił, co rozszczelnia palenisko i powietrze zamiast przez węgiel ucieka bokiem. Trzeba zdjąć, oczyścić i założyć ponownie. Taki feature 14-o letniego kotła, który niestety w przyszłym roku musi skończyć żywot.

Opublikowano

Może brakuje u ciebie sznura czy innego uszczelnienia? Ja u siebie kiedys uszczelniałem silikonem i to bardzo mocno pomogło z spalaniem

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, 1mps napisał(a):

i jego kazachskie wynalazki do zapomnienia. Nigdy wiecej !!!

Właśnie skończyła mi się karolinka z PGG  ze starych zapasów, super węgiel. Wleciał na palnik kazach  (tak mówi sprzedawca), kupiony w marcu. Bardzo ładnie się spala. Wniosek jest prosty: tak jak pisałem parę postów wcześniej, jak nie wiesz co kupujesz, to kup mało i wypróbuj. 

Edytowane przez oxalis3
Opublikowano

Bartex GOLD, pierwszy raz palę. Kupiłem 100 kg na próbę kilka dni temu, do testów w mrozy. SILWER w planach-jako test ale gdy będzie trochę cieplej.

Kocił mam szósty sezon, Defro-ekogroszek. Paliłem wieloma węglami.

Kupuję Bartex na sezon 2026/2027. Popiołu mało w stosunku do Sobianka, którego ma obecnie-popsuł się.

Czekam na Pieklorza Błekitnego dla testu, kupiłem tylko 120 kg, pod koniec stycznia mam mieć na składzie, potestuję.

Sobianka juz na pewno nie kupię- kiepski, popsuł się.

 

Opublikowano (edytowane)

Przerobiłem w tym sezonie Jowisza z ATEXu i coś dodam od siebie, a więc tak... groszek w workach wilgotny (nie mokry), zmielony na drobnicę, palił się całkiem OK - nawet bardzo OK do tego stopnia że praktycznie znikał z zasobnika. Osiągnąłem nim historyczny wynik 22/23 kg na dobę. Papierowy węgiel. Kupiony jesienią na lokalnym składzie za 1500 zł. Jeszcze jedno, nie oblepiał kotła czarną sadzą do tego stopnia co Karlik, ale też brudził.

Po poleceniu przez forumowicza groszku Sztygar Ultra z Mrówki myślę zaryzykuję. 8 worków na próbę. Znowu towar trochę wilgotny. Frakcja bez porównania z tym mielonym opisanym powyżej. Na pewno jest mocniejszy od Atexa, ale to nie są już tego typu groszki co przed wojną za naszą wschodnią granicą. Są zwyczajnie mniej kaloryczne niż ruskie z tamtego czasu. Dawno nie miałem tak sypkiego popiołu. Dobrze, że zostałem pokierowany na Sztygara.

PS. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem pod koniec marca robię przyłącz gazu do domu.

PS. 2 Czy jest tutaj ktoś kto siedzi w temacie wentylacji w domach jednorodzinnych?  

Edytowane przez Ptaszniko
Opublikowano

Mam rekuperację jakby co😉

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.