Skocz do zawartości

mkwapisz

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    298
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

54 Doskonały

O mkwapisz

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    ok 200m2, podwójne ściany z izolacją między nimi (lata 80/90)
  • Instalacja
    15 grzejników, typy mieszane: tzn. część żeberkowych, część panelowych (pół na pół), zawór 3d + zawór termostatyczny 3d ATV 55C na małym obiegu do zabezpieczenia powrotu
  • Kocioł
    Zębiec Merkury 25KW zredukowany do 17KW

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Pompa CO chodziła wcześniej z pełną mocą. Ponieważ trochę robiła hałasu, postanowiłem ustawić ją w trybie stałej różnicy ciśnień (jak zalecają w instrukcji). Pompa teraz zmienia swoją moc, co prawdopodobnie jest spowodowane tym, że mam w domu 3 grzejniki z zaworami termostatycznymi (znacząca mniejszość) I teraz problem polega na tym, że jak zmniejsza się moc pompy, to zmniejsza się też temperatura wody, która idzie na grzejniki. Na piecu temperatura rośnie, sterownik to oczywiście kompensuje obniżając modulację, ale przy takiej pogodzie, to już po prostu nie ma co obniżać. W drugą stronę oczywiście to samo, pompa zwiększa moc - temperatura idąca na grzejniki rośnie. Żeby nie było - zawór mieszający 3d którym ustalam temperaturę jest ustawiony na stałą pozycję. Na razie zmieniłem konfigurację tej pompy jak na podłogówkę, czyli ze stałym przepływem. Zobaczymy co się stanie, ale czy to co opisałem to jest normalne, czy też świadczy o tym że coś jest nie tak? Ja rozumiem to tak, że zmniejsza moc pompy, to zmniejsza się przepływ, mniej ciepłej wody wyciągane jest ze sprzęgła, a wraca ona do zaworu mieszającego 3d na obiegu CO zimniejsza. Dobrze myślę, czy też chrzanię trzy po trzy? Generalnie chciałbym, aby ta temperatura była stała, bo jej zmiany powodują zmiany w modulacji na piecu.
  2. Czy ktoś w ogóle rozpoznaje ten kocioł? Akurat o tym raporcie pisałem tutaj, tylko nie miałem oryginalnego dokumentu, a ogólny artykuł w wyborczej. Ustawienia które robili to chyba pod piec przemysłowy. "w spalinach w odniesieniu do spalin suchych oraz zawartości tlenu 10%" - czy ktoś mi może to wyjaśnić. Zgodnie z dalszą metodyką stosowali różne współczynniki nadmiaru powietrza w seriach, więc nie może być stała wartość tlenu w spalinach, chyba że to jakoś normalizowali. Kolejna ciekawa sprawa, byli zdziwieni że najlepsze spalanie dostali przy współczynniku nadmiaru powietrza ponad 3, a wcześniej pisali, że idealnie jest jak parametr jest 2. Piec ze sterownikiem regulowali przesłoną - bez komentarza. Sokoro mieli różne ekogroszki, to jak skonfigurowali podawanie węgla. Zresztą we wnioskach napisali, że ten piec nie pozwala na dostosowania parametrów do jakości paliwa. To ten ster to albo dwustan, albo jakiś podstawowy PID. Ciekaw też jestem z jaką mocą go puścili. Pewnie na 100%. Dla weryfikacji wyników, powinni wziąć takiego gościa co w domu pali wunglem, żeby porównać wyniki uzyskane w trakcie serii kontrolnych, z wynikami gościa co nie wie że tak się nie da i tak nie można robić. Czystość powietrza w jednym z pomiarów dla PM2.5 była na poziomie 10ug/m3. Spojrzałem na Airly. W okolicach Warszawy prawie niemożliwe ;-)) Jak to naukowcy, podeszli modelowo do rozwiązania problemu. Podstawili wszystko do wzoru i znanej sobie wiedzy. Że obserwacje nie zgadzały się im do końca z teorią - eeeee, nie drążmy tego tematu. Kto by tam analizował dlaczego tak jest. Dzisiaj opowiadałem o takim gościu co się Giordano Bruno nazywał. Jego rewolucyjne teorie nie pasowały do ówczesnego modelu postrzegania świata (XVI wiek). Niestety jego losy miały dużo do czynienia z "paleniem". A co do modelu geocentrycznego. Gdzieś kiedyś czytałem o teoriach jakie ludzie wymyślili, aby dopasować obserwacje (jak najbardziej prawidłowe) do tego, że Ziemia była środkiem wszechświata. Hardcore w czystej postaci. I żeby ktoś nie pomyślał, że ludzie się zmienili od tych czasów.
  3. Ciekawy efekt zauważyłem. Z moich wcześniejszych obliczeń wynikało, że piec podgrzewa CWU w tempie 0,4C na minutę. Ostatnie moje rezultaty to 0,5 na minutę. Tutaj wpływ może mieć też mniejszy odbiór ciepła przez dom. Na modulację już nie patrzę, bo to teraz wartość w zasadzie wirtualna, bardziej powiązana z wentylatorem niż ilością węgla która idzie na palnik (tylko że u mnie powietrze nie jest prostą, na wysokiej modulacji zredukowałem napowietrzanie). Ale jak przyglądałem się pracy podczas grzania to było to stałe 60% praktycznie z zerową korektą. Więc mocy kociołkowi raczej nie brakuje. @przemo79 Nie przeginaj z tak małą ilością O2 bo ci nawęgli bardzo retortę. Zobacz jak piec ci reaguje gdy wychodzi z dużej mocy, np. kończy grzanie CWU. U mnie maksymalna korekta na -70 przez długi czas była i potem kopciło. Ze wstępnych moich obserwacji różnica w o2 w dolnym i górnym zakresie nie powinna być za duża. Tak mniej więcej 3-4%. Także jak potrafisz wyciągnąć 8, to sprawdź czy na małej mocy dasz radę 12 i zobacz jaką masz korektę. Na razie w piecu czarno, ale ta sadza jakaś taka bardzo cienka jest, jakby wymalowało ścianki. Zobaczę teraz ile tego się nazbiera przez dłuższy czas.
  4. Dzisiaj puściłem sterownik "luzem", żeby zobaczyć jak piec działa bez korekt pochodzących od bragera. Zasadniczo tlen mam na poziomie 12-16 i tak chyba ustawię sterownik. 16 to trochę dużo, na małej mocy ciężko zejść z tlenem przy tak przewymiarowanym piecu. Testy robiłem sobie na różnych poziomach modulacji przy grzaniu CWU. Trwa to z jakąś godzinę, ale jasno mogłem stwierdzić, że przy zablokowaniu na konkretnym poziomie modulacji ilość tlenu rosła. Co by chyba znaczyło, że węgiel się wypalał szybciej niż był podawany i że dawałem za dużo powietrza do tej pory.
  5. Zmieniłem ustawienia na 11-15. Piec 25KW ustawiony na 17. Wszystkie korekty mam powyłączane. Zobaczymy. Dużo kopci przy gwałtownym zejściu modulacji po dogrzaniu CWU. Mam wrażenie, że w ogóle mocno schodzi z modulacją i nie przestrzeliwuje tak bardzo wtedy temperatury. Ale jak dla mnie to modulacja powinna być sprowadzana do niższego poziomu powoli, zanim skończy się proces dogrzewania CWU. Np. ustawienie by np. na 3C od zadanej redukowana była modulacja. @Kijasr regulacja powietrza nic nie da, bo sterownik skompensuje to nawęglaniem. Wersja 2.46 nie modyfikuje nadmuchu tylko koryguje podawanie opału. Zobacz film Timela na YT. Dodam więcej powietrza, to teoretycznie powinienem dostać ostatecznie więcej węgla na retorcie. Jedyna teraz modyfikacja jaką można zrobić, to w konfiguracji sondy zmieniać ilość %tlenu w spalinach. Chyba że ktoś ma inne przemyślenia na ten temat i się chętnie nimi podzieli. W tym nowym sofcie, to mnóstwo parametrów staje się zbędne. Potencjał podajnika potrzebny jest tylko do licznika paliwa, kaloryczność tak pi razy drzwi, bo sterownik i tak dobierze podawanie, dmuchawa tak żeby jakoś działała i ładowała do pieca powietrze. Oczywiście korekta podawania ma limit, ale jeżeli sterownik zacznie sam wprowadzać zmiany do swoich ustawień na podstawie sondy, to będzie to wtedy zestaw typu plug&pray. A jak przymocowaliście sondę do rury spalinowej. Przyznam się, że nawierciłem otworki pod wkręty w tej podkładce montażowej (jak radzono w instrukcji). Spawać nie miałem zamiaru. Ale wstępnie zastanawiałem się czy nie użyć silikonu wysokotemperaturowego żeby ją przykleić
  6. @przemo79 Spróbuj reset bragera do fabrycznych i konfiguracja jeszcze raz. On u mnie się nie włącza jak aktywuję modbus (pali się pomarańczowa dioda statusu i nic nie pokazuje). Soft w wersji 1.03. Po pierwszej dobie z bragerem w piecu zrobiło się trochę ciemno, ale warstwa jest bardzo cienka i gładka. Temperatura spalin zmalała o jakieś 10C, wyrównała się modulacja (na 2.46). Start palnika przy grzaniu CWU zadziwiająco szybki (podbite dodatkowo przez ochronę powrotu), temperatura spalin osiągnęła 140C, wcześniej nie przekraczała 130C. I teraz pytanie, czy zwiększanie ilości tlenu poprzez podniesienie nadmuchu i zmianę maksymalnego tlenu trochę by pomogło? Sterownik koryguje nawęglaniem i nie bardzo wiem na ile można sobie pozwolić w tej manipulacji, żeby kopiec się nie zapadł (chociaż nie sądzę, aby sterownik na to pozwolił. I zacząłem szukać materiałów dotyczących spalania w kotłach co: https://www.merserwis.pl/m-blog/319-spalanie-analiza-spalin-artykul.html Jak macie coś ciekawego to się podzielcie tym.
  7. Dzisiaj zbrageryzowałem SKZP02. Sterownik kupiony z Timela, przyszedł pod niego skonfigurowany. I tutaj czekała mnie drobna niespodzianka, bo wszystko podłączyłem, ale chciałem zobaczyć jakie są poziomy tlenu bez sterowania ze strony skzp. I nie mogłem włączyć Bragera. Zrobiłem jego reset do ustawień fabrycznych, pyk i bez problemu się włącza. Ustawiłem komunikację po modbusie i znowu kicha. Okazuje się, że jak aktywna jest komunikacja modbus, to brager się nie włączy jeżeli nie nawiąże komunikacji z SKZP02. Dopiero jak po stronie SKZP ją włączyłem, to udało mi się uruchomić bragera. @przemo79 Biorąc pod uwagę mój dzisiejszy scenariusz, to na 100% nie masz skonfigurowanego bragera pod komunikację z szkz02. On nie chce się uruchomić jeżeli nie dogada się ze sterownikiem. Sprawdź parametry: AL - 3 A1 - 1 A2 - 2 A3 i A4 mają być 0
  8. Sterownik pochodził sobie dobę na wersji 2.46. Amplituda modulacji trochę wzrosła względem 2.35. Ale dzisiaj sterownik dostał towarzystwo w postaci bragera i zobaczymy co się będzie dziać.
  9. Rozumiem, że tylko tak można uzyskać reakcję działu reklamacji w KGMie? Wrzucić coś na YT, wysłać na forum i do producenta. Niech ogląda co sprzedaje. @jarek669 Napisz chociaż dlaczego filmy usunąłeś i czy przynajmniej firma coś z tym zrobiła.
  10. Poszła u mnie aktualizacja do testowej wersji 2.46 (takie przygotowanie pod bragera). Najbardziej uciążliwą częścią to jest ten reset sterownika. Mam pozmieniane w cholerę parametrów. Siedziałem chyba z godzinę, zanim je wszystkie przywróciłem. Ten programator mógłby przed aktualizacją ściągnąć z pamięci ustawienia. Potem reset ustawień do fabrycznych i wrzucenie parametrów po kabelku z powrotem na sterownik.
  11. Jak napisałem, miałem papę pod blachą przez 26 lat. Deski i konstrukcja dachu pod nią były suche jak wiór.
  12. To w takim razie jak ci napisali już, masz za słaby ciąg w kominie spalinowym i RCK ci nie pomoże. Dym powinien zostać wyciągnięty, a nie wracać się. Pogadaj z kominiarzami, bo to się może przykro skończyć. Może jakaś nasada kominowa? Czasami się tak zdarza, że komin nie ciągnie. Ale to może raz do roku i jest to z powodu pogody.
  13. W zeszłym roku wymieniałem całe pokrycie dachowe na domu - 160m2 blachy. 26-letnia papa wraz z blachodachówką wyleciała. Kontrłaty miejscami po prostu się rozpadały. Musiała podciekać woda pod blachę, prawdopodobnie przez gąsior. "Durne" ptactwo wydziobało sobie uszczelnienia i pod blachą gniazda pozakładało. Dekarze "siano" wyciągali workami. W jednym miejscu pod papą odeskowanie dachu też się rozpadło od wody. Drewno w palcach się rozpadało. Co ciekawe na suficie żadnych przecieków nie zarejestrowałem. A tak poza tym to konstrukcja dachu - stan idealny. Przy okazji dociepliłem strop, została zdjęta część desek i dosypana wełna skalna. Wcześniej było tylko 15 cm wełny. Przy "utylizacji" papy niestety koszty są bardzo duże. Nie wolno tego wywalać do zwykłych śmieci. Zamiast papy mam teraz membranę + oczywiście nowe pokrycie z blachodachówki Druga tym razem moja samodzielna robota była na altance pokrytej tylko papą. Po 5 latach pokrycie dachu wyglądało bardzo słabo. Nie bawiłem się w kładzenie nowej warstwy, tylko wyrzuciłem wszystko i położyłem na nowo właśnie gont bitumiczny. Ale to było tylko 30m2. Sam musisz ocenić co będzie najlepsze dla ciebie i twojego portfela. Dekarze w zasadzie powiedzieli to co @Ryni, że blacha to tylko osłona, a właściwą warstwą zabezpieczającą jest membrana.
  14. Pozwól kociołkowi się odstawić. Ustaw minimalną modulację przy której działa ci wszystko dobrze. Kup i zasyp "słabiutki" węgiel, tak z 24MJ/kg. Aktualnie zrezygnowałem z Lwa (27-29) i zasypałem go starym Skarbkiem (26), który na niskich mocach pali się bez generowania sadzy. Ale jak temperatura będzie się trzymać na takim poziomie, to już czeka węgiel Mocny który ma 24MJ. Jeżeli dym ci idzie przez pracującą dmuchawę to sprawdź komin i rurę która idzie do komina. Jeżeli jest ok, to jak napisałem podbij minimalną modulację, żeby wentyl wygenerował ci większy ciąg.
  15. Nie, gdzie tu jest termomodernizacja?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.