stasiu Opublikowano 30 Lipca 2016 Autor #526 Opublikowano 30 Lipca 2016 (edytowane) te srebrne świecące to moje , czyli wkład kominowy i komin wentyalcyjny Edytowane 30 Lipca 2016 przez stasiu Cytuj
odpowietrznik Opublikowano 31 Lipca 2016 #527 Opublikowano 31 Lipca 2016 Do kotła węglowego nie daje się żadnych daszków hamują wyrzut spalin Cytuj
sambor Opublikowano 31 Lipca 2016 #528 Opublikowano 31 Lipca 2016 Nie daje się, czy nie wolno dawać, jak nie wolno to podaj podstawę prawną. Zarówno Norma PN-89/B-10425 – „Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne murowane z cegły. Wymagania techniczne i badania przy odbiorze” - pkt. 3.3.13. Wyloty przewodów należy wyprowadzać ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed zadmuchiwaniem. … W rejonie występowania silnych wiatrów, np. halnych, należy instalować na wylotach przewodów nasady kominowe. Na pozostałych terenach zaleca się instalowanie nasad kominowych przy usytuowaniu komina obok elementów budynku stanowiącego przeszkodę (zasłonę). Jak i „Warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie”. Nie zabraniają takich daszków, ba nawet zalecają nasady kominowe § 143. 1. W budynkach usytuowanych w II i III strefie obciążenia wiatrem, określonych Polskimi Normami, należy stosować na przewodach dymowych i spalinowych nasady kominowe zabezpieczające przez odwróceniem ciągu , przy zachowaniu §146 ust. 1 2. Nasady kominowe, o których mowa w ust. 1 należy również stosować na innych obszarach, jeżeli wymagają tego położenie budynków i lokalne warunki topograficzne 3. Wymagania ust. 1 i 1 nie dotyczą palenisk i komór spalania z mechanicznym pobudzeniem odpływu spalin. §146 1. Wyloty przewodów kominowych powinny być dostępne do czyszczenia i okresowej kontroli z uwzględnieniem przepisów §308. Cytuj
odpowietrznik Opublikowano 31 Lipca 2016 #529 Opublikowano 31 Lipca 2016 Zgodnie z przytoczoną normą nasady kominowe są wskazane w specyficznych warunkach tj.np w strefie silnych wiatrów czy przeszkód przysłaniających komin.Mnie o tym żeby nie dawać żadnego daszku na kominie dymnym poinformowała firma która frezowała u mnie komin + potem wkład ze stali kwaso- i żaroodpornej Cytuj
stasiu Opublikowano 31 Lipca 2016 Autor #530 Opublikowano 31 Lipca 2016 trochę dziwne bo jak kupujesz wkład kominowy w zestawie , to zawsze są daszki , oczywiście nie musisz go kupić , ale bez powodu ich nie dołączają , przecież to logiczne że po blasze poleci woda Cytuj
henryk1953 Opublikowano 31 Lipca 2016 #531 Opublikowano 31 Lipca 2016 te srebrne świecące to moje , czyli wkład kominowy i komin wentyalcyjnyStasiu -tu masz instrukcję jak nalezy montować wklad kominowy- Zobacz jak masz zrobione ?- porównaj ..Na google wrzuć -przedłużenie komina dymowego. Cytuj
drewniak Opublikowano 31 Lipca 2016 #532 Opublikowano 31 Lipca 2016 Henryku usuń ten załącznik. Cytuj
stasiu Opublikowano 31 Lipca 2016 Autor #533 Opublikowano 31 Lipca 2016 Henryku w załączniku faktura za rower ;) a wiesz że nie mogę zapodać jeszcze grubszej rury bo tam musi być miejsce na jeszcze jeden wkład , a tym bardziej płyty kominowej nie może być :) Cytuj
henryk1953 Opublikowano 1 Sierpnia 2016 #534 Opublikowano 1 Sierpnia 2016 Sory za pomyłkę ,tu prawidłowy zalącznik. wklad.pdf Stasiu -powiem krotko - przestań pieprzyć .Pytanie- czy ta twoja przeróbka komina ,i nowa wentylacja zrobiona była według jakiegoś projektu??? .Czy to dowolna twórczość tej samej ekipy co ci robiła instalację. Jeżeli masz projekt przeróbki tych kominów to je pokaż .Sam jestem ciekaw dlaczego podniesiono ci komin ,i skąd i po co tak wysoka wentylacja. Cytuj
SebekKry Opublikowano 1 Sierpnia 2016 #535 Opublikowano 1 Sierpnia 2016 (edytowane) Ta woda w kominie to nic innego jak kondensat! Ja posiadam wkład kominowy fi 180 niczym nie zadaszony i nawet podczas dużej ulewy nie naleci nic z komina (może kilka kroplel). Wkład na dole w piwnicy jest zakończony odskraplaczem czyli takie denko z cieńką rurką na nią mam nasadzony wężyk gumowy o średnicy fi 10mm pod który podstawione jest wiaderko. Jak mój kocioł nie był przerobiony na DS-a i np, paliłem drewnem lub węglem brunatnym nawet od "góry" to to wiaderko napełniało się dosyć szybko kondensatem (napełniało się zaś błyskawicznie przy brudnym paleniu "od dołu"). Zaznaczam że podczas deszczu nic do wiaderka nie dolatuje. Pozdrawiam. I załuż sobie odskraplacz i ciesz się zbieraniem kondensatu. Do piero przy paleniu węglem kamiennym kondenast nie występuje (oczywiście przy czystym paleniu). Edytowane 1 Sierpnia 2016 przez SebekKry Cytuj
stasiu Opublikowano 1 Sierpnia 2016 Autor #536 Opublikowano 1 Sierpnia 2016 ja właśnie z odkraplacza spuszczam tą wodę wczoraj jak rozpoczęła się ulewa było pusto a za 4 godz 2 litry wody , dodam że to jest nowy wkład i ta wlatująca woda gdzieś musi się podziać , nie ma do czego wsiąknąć , Henryku mam w projekcie (komin wentylacyjny że ma być do wysokości dymowego) a dymowy jest taki wysoki bo bym musiał ciąć rurę (wychodzi 75 cm nad murowany , a chciałem mieć powyżej wylotu innych spalin) Cytuj
henryk1953 Opublikowano 2 Sierpnia 2016 #537 Opublikowano 2 Sierpnia 2016 Skąd ta woda skoro masz daszek? -ano nie tędy. Po to masz daszek -bez daszka tyle wody by nie było- inni jak widzisz tego daszka nie mają i nie mają też problemu z wodą.Jak widzisz daszek zabezpiecza wylot komina -tamtędy woda się nie dostanie.Część wody z twojego daszku spływa na daszek sąsiada ,a z daszku sąsiada spływa na twój komin .to raz -dwa to samo się dzieje gdy deszcz zacina ,woda spływa po kominie.Na nieszczelnych połączeniach dostaje się do środka komina-Stąd twój problem.Do puki ten komin nie zostanie "zrobiony" tak jak się należy ,dopóty będziesz miał problem.Jak to zrobić?- zapytaj kominiarza skoro instrukcja montażu cię nie przekonuje.I nie mów do cholery że coś się nie da zrobić!!! Cytuj
stasiu Opublikowano 2 Sierpnia 2016 Autor #538 Opublikowano 2 Sierpnia 2016 Henryku jak najbardziej się da jak sąsiadka zamontuje wkład i komin się zamknie płytą kominową od góry , a do puki jest jak jest będzie źle bo wkład się będzie wychładzał z zewnątrz Cytuj
sambor Opublikowano 2 Sierpnia 2016 #539 Opublikowano 2 Sierpnia 2016 Ciekawe, jak będzie sąsiadce teraz palenie bez wkładu wychodzić? Cytuj
stasiu Opublikowano 2 Sierpnia 2016 Autor #540 Opublikowano 2 Sierpnia 2016 (edytowane) na pewno fatalnie bo w środku komina wisi jakieś 4 m wkładu który kiedyś chyba był zamontowany od jej mieszkania , tyle że ona ma wentylator w kotle to może jej to przedmucha , na tą chwilę z tego co mi mówił kominiarz na przeglądzie kominów , to ma zakaż palenia do czasu zrobienia wkładu kominowego , komina wentylacyjnego , odbioru kominiarskiego i zrobienia projektu , ile w tym prawdy to nie wiem. edit: zapomniałem dodać że od 2 dni w odkraplaczu sucho , dla mnie to ewidentna wina burzy która szalała przez ostatnie dni że woda się lała Edytowane 2 Sierpnia 2016 przez stasiu Cytuj
stasiu Opublikowano 6 Sierpnia 2016 Autor #541 Opublikowano 6 Sierpnia 2016 (edytowane) napaliłem dzisiaj trochę mocniej CWU , na kotle 85*C, i powrotem zagrzał mi się grzejnik łazienkowy (zasilanie trochę letnie) powrót bardzo gorący , czy to normalne ? Edytowane 6 Sierpnia 2016 przez stasiu Cytuj
piachoo Opublikowano 11 Sierpnia 2016 #542 Opublikowano 11 Sierpnia 2016 (edytowane) Jakiś czas temu pisałem abyś dokładnie sprawdził jak ten łazienkowy jest podłączony do instalacji czy zasilanie jak i powrót są podłączone ZA ZAWOREM 4-D (duży obieg)? Pisałeś, że zasilanie jest podłączone za zaworem, ale o powrocie nie napisałeś. Pisałeś też, że jak łazienkowy zamknięty lub mocno zdławiony to instalacja chodzi prawidłowo, a jak jest otwarty to całe ciepło idzie przez CWU, a teraz ten grzejnik grzeje Ci powrotem. Coś jest z nim na rzeczy. Zasilanie jak i powrót tego grzejnika ma być wpięty ZA ZAWOREM 4-D (duży obieg) - sprawdź to dokładnie. Edytowane 11 Sierpnia 2016 przez piachoo Cytuj
stasiu Opublikowano 12 Sierpnia 2016 Autor #543 Opublikowano 12 Sierpnia 2016 jest wszystko dobrze za zaworem , dzisiaj paliłem drugi (tak solidnie pół wiaderka po emulsji 10l) raz całą instalacją , wszystko chodzi dobrze i się grzeje nawet bez dławienia zaworu na CWU , hulało aż miło , Cytuj
Maciek92 Opublikowano 16 Sierpnia 2016 #544 Opublikowano 16 Sierpnia 2016 Ja cały czas nie rozumiem co ma oznaczać 'pali się dobrze, nawet bez dławienia zaworu na CWU'. Przecież dobrze wykonana instalacja powinna działać bez jakiegokolwiek zaworowania. Masz kocioł ze sterownikiem, osobną pompę na CO i CWU a jeszcze bawisz się zaworami, żeby wszystko grało jak trzeba. Dziwna sprawa IMHO. Cytuj
stasiu Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Autor #545 Opublikowano 19 Sierpnia 2016 na samym początku słabo grzała się instalacja (grzejniki) bo CWU była gorąca po paru chwilach , tyle że zawsze było palone kilkoma szczapami drewna , pewnie tego ciepła było za mało a i sama instalacja musiała być zapowietrzona , teraz gdy palę np pół wiaderka węgla do CWU gorące po 15 min a i grzejniki grzeją po 10 mi (są całe gorące) . Jedynie co mnie jeszcze męczy to dlaczego non stop powietrze wychodzi przez odpowietrznika automatyczny na bojlerze , bulgocze bulgocze , jak wyłączę na chwilę pompę to właśnie ucieka sporo powietrza i później już ładnie pracuje aż do wygaśnieńcia Cytuj
Maciek92 Opublikowano 20 Sierpnia 2016 #546 Opublikowano 20 Sierpnia 2016 To uklad otwarty, wiec ta instalacja tak na prawde ciagle sie napowietrza a odpowietrznik automatyczny ciagle to powietrze wyrzuca; troche uciazliwe, ale tak to juz jest ☺ Cytuj
papasmurfek Opublikowano 22 Sierpnia 2016 #547 Opublikowano 22 Sierpnia 2016 Następuje odgazowanie wody którą została napełniona instalacja. Za jakiś czas przestanie "bulgotać" Cytuj
stasiu Opublikowano 23 Sierpnia 2016 Autor #548 Opublikowano 23 Sierpnia 2016 OK dzieki panowie , mam takie pytanie w automatycznym odpowietrzniku jest takie czarne pokrętło na górze , czy powinno być na max przykręcone czy rozkręcone czy tylko min , jak to ustawić bo mam wrażenie jak rozpalam i jak jest już wygaszone że tam ssie powietrze , bo gdy upuszcza to jest całkowicie inny głos (podczas pracy pompy , lub po jej bezpośrednim wyłączeniu) Cytuj
Maciek92 Opublikowano 28 Sierpnia 2016 #549 Opublikowano 28 Sierpnia 2016 Dokrecasz do wyczuwalnego oporu a potem odkrecasz o jeden obrot i tak zostawiasz. Przy napelnianiu instalacji dobrze jest zakrecic odpowietrzniki, bo caly luzny syf powstaly podczas lutowania/skrecania/klejenia lubi zawalic plywak i wtedy odpowietrznik albo nie dziala jak powinien, albo od razu cieknie i nie ma roznicy czy to Flamco, SYR czy chinszczyzna z Hydrolandu. Cytuj
stasiu Opublikowano 31 Sierpnia 2016 Autor #550 Opublikowano 31 Sierpnia 2016 (edytowane) OK dzięki :) Edytowane 31 Sierpnia 2016 przez stasiu Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.