Skocz do zawartości
  • Witaj na naszym forum o ogrzewaniu!

    Na forum znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z ogrzewaniem. Zachęcamy do rejestracji po której: będziesz miał(a) możliwość pisania postów, zobaczysz wszystkie zdjęcia i schematy, staniesz się częścią naszego forum :) Zapraszamy...

stasiu

Dobór kotła Setlans 9Kw Czy P2Ar Kds - Pw 7-9 Kw

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie doradźcie co wybrać Setlans 9kw (ruszt wodny trochę nie za dobry ? ) czy p2ar KDS - PW 7-9 kw   będzie stał w kuchni na 1 piętrze , mieszkanie 78mkw, wys 2,8m 2 ściany frontowe cegła12pustka12cegła24 pode mną nie ogrzewany lokal (i tak już pewnie pozostanie) nade mną nie ogrzewany strych , stropy drewniane (jak to w starych kamienicach) komin to 50 cm na 50 cm i będą w nim 3 wkłady kominowe (dla każdego lokatora po jednym) ja chcę założyć fi200 z stali żaroodpornej , wysokość to około 8 m , chciałbym żeby piec minimum palił się 12 h (tyle jestem w pracy) w promieniu 10 km mam 4 kopalnie Wieczorek Staszic Wesoła Wujek i niezliczoną ilość składów opału np z węglem kamiennym, brunatnym  itp , więc wybór paliwa spory , preferuje jednak palić węglem z kop. Wieczorek do której mam parę set metrów , czy ktoś mi doradzi który z kotłów wybrać żeby się nie kopciło na kuchnię podczas rozpalanie ewentualnie dokładania (jak będzie dolniak ) , a może jakiś inny kocioł , czy taka moc wystarczy dla mojego mieszkania ? dodam że w pomieszczeniach mieszkalnych max moc kotła to 10 kw a moja kuchnia ma tylko 34m3 więc tak na prawdę może stać kocioł 8 kw bo na każdy 1kw kotła musi przypadać 4 m3 pomieszczenia.Mieszkanie jest komunalne więc wszystko musi być zgodnie z prawem , gazu z sieci brak .Mój budżet na całość to 10 tyś zł  +/- 1 tyś zł

Edytowane przez Ryszard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadzwoń do Przemka i Setlans, dowiesz się co ile kosztuje a ruszt wodny przy górniaku to nie wada, obawiam się że paląc Wieczorkiem zwykły ruszt to tak co trzy lata do wymiany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jedynie wnioskuje z tego co piszą że ruszt wodny wychładza palenisko i jest zbędny , ogólnie nie znam się całkowicie na kotłach w życiu nie paliłem w C.O tylko w piecach kaflowych i obecnie w kozach , przez to dopytuje co najlepsze w/w kwocie kupić , ale ogólnie dzięki za radę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam tego p2ar KDS ale na pewno jest sporo droższy jak Setlans. Mój ojciec użytkuje Setlansa 12kW i sobie chwali ogrzewa koło 140mkw. Kociołek kosztował 2100zł z przesyłką i uważam że warto. p2ar pewnie lepiej przemyślany bo to nie masówka i kocioł dolnego spalania więc możliwość podkładania opału. W Setlansie cykliczne palenie "od góry"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

p2ar kosztuje 2900 zł a Setlans 2100 , więc różnica nie jest taka kolosalna a podobno w p2ar można palić od dołu a po otwarciu klapy oddymiającej , od góry .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta 9 z setlansa 2 tysie z przesyłką na allegro. A ten p2ar to typowy dolniak dobrej konstrukcji, klapka służy do oddymiania komory podczas podkładania. W Setlansie spalisz wszystko oczywiście "od góry" p2ar to kocioł na węgiel płomienny lub drewno. Koksujący mnie popalisz. Ja bym wziął p2ar ale musisz się nastawić na węgiel płomienny. Choć Wesoła też dobrze idzie w dolniaku.

Edytowane przez SebekKry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jaki to węgiel płomienny ? czy ten z wieczorka to taki ? ------> http://www.kopalnia.com.pl/cennik.htm

bo w sumie te kopalnie które wymieniłem to jadą na tych samych pokładach węgla

Edytowane przez stasiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bezsensem jest porównywanie tych dwóch kotłów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja ich nie porównuje , ale oba są podobno dobre w swojej klasie i któryś z nich wstępnie chcę kupić i szukam odpowiedzi który lepszy do mieszkania żeby nie dymił mi w kuchni , i w miarę był oszczędny i długo się palił , ogólnie jestem bardziej przekonany do p2ar , chciał bym zrobić C.O przed następnym sezonem grzewczym , a na ten kocioł trzeba dosyć długo czekać

Edytowane przez stasiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się zapytam - czy masz już opinię kominiarską(na piśmie) ,na temat montażu kotła w kuchni? Czy pomieszczenie to spełnia warunki do postawienia kotła w tym pomieszczeniu?Wymóg  4m2  na  1kW  mocy kotła ,to nie jeden warunek ,są też inne. Jeżeli to jest pomieszczenie kuchenne ,to możesz bez tych wymogów postawić piecokuchnię(zgoda kominiarska)..Jeżeli chcesz tą instalację zrobić zgodnie z przepisami to nie mozesz tych przepisów naginać do własnych potrzeb.Jeżeli to jest budynek wielorodzinny ,to na wykonanie instalacji musisz mieć zgodę właściciela budynku (nie mieszkania).Instalację musi wykonać osoba mająca odpowiednie uprawnienia, i zrobione to musi być zgodnie z projektem. Właściciel budynku (administracja , wspólnota)ma obowiązek domagać się tej dokumentacji.Dlaczego?- bo musi być pewien ze nie zmajstrujesz czegoś co może zagrażać życiu lub zdrowiu twojej rodziny ,oraz pozostałych lokatorów tego budynku.

Edytowane przez henryk1953

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jaki to węgiel płomienny ? czy ten z wieczorka to taki ? ------> http://www.kopalnia.com.pl/cennik.htm

bo w sumie te kopalnie które wymieniłem to jadą na tych samych pokładach węgla

Tu poczytaj o typach węgla http://czysteogrzewanie.pl/opal/katalog-polskiego-wegla/?kopalnia=Wieczorek&typ=&sortyment=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak Henryk napisał. Żeby się nie zaczadzić. Nie posiadasz gdzieś tam jakiegoś kawałka piwnicy aby tam ten kocioł lepiej upchać? Myślę że przy jednym jak i drugim kotle dymienie jakieś na pewno będzie i uważam że posiadanie takowego w kuchni będzie dosyć dyskomfortowe. No i jeszcze popiół który będzie wszędzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Henryku pamiętasz mój długi wątek o zgodzie wydanej przez Kominiarza i braku jej ze strony KZGM-u ;)   , wiec zgoda będzie na 100 % rozmawiałem z panem który się tym zajmuje , (tak już nie upierdliwa pani która tak mieszała) powiedział że sobie mogę poszukać co tam mi potrzebne i poczekać na warunki wykonania instalacji które powinny dojść najpóźniej do końca marca , fachowca mam dogranego (firma instalacyjna , wykona projekt , komin wentylacyjny , wkład kominowy wraz z całą instalacją) , a dlaczego tak wczas już o to pytam ? , bo na kocioł p2ar trzeba poczekać do paru miesięcy , więc należało by go w kwietniu zamówić żebym go miał na początek następnego sezonu grzewczego , kocioł nie stety nie może być w piwnicy , po pierwsze brak zgody (sąsiadka z parteru też jej nie dostała) po drugie piwnica notorycznie jest topiona przez wody gruntowe/opadowe

Edytowane przez stasiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To po co zaczynasz nowe wątki ? Poczekaj na warunki wykonania instalacji ,tam będziesz miał wszystko na piśmie ,co i jak będziesz mógł zrobić.Dopiero wtedy zamawiaj materiały.Kupisz kocioł ,a jak nie uzyskasz zgody na jego zamontowanie ,to co ? -sprzedasz kociołek ze stratą.A kociołek chyba p2ar ktoś usiłował sprzedać ostatnio na forum.-cena zjeżdżała To chyba był kociołek 10kW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Henryku na razie nic nie kupuje , usiłuje się dowiedzieć co wybrać że po otrzymaniu papierzysków będą mógł już działać (zamawiać materiały) , wiadomo żeby coś kupić trzeba dopytać użytkowników doradzić się a to trwa bo nie każdy siedzi na forum codziennie ;) , a załozyłem nowy temat , bo tu puytam o konkretne piece , i więcej ludzi odpisuje , a tam był ogólny temat jakie ogrzewanie założyć kafloki c.o czy coś innego ;)

Edytowane przez stasiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na kotły  p2ar trzeba trochę poczekać, one w magazynie nie stoją, są robione na zamówienie

Z dolniaków są jeszcze modne ostatnio na forum kotły Mpm główny wątek masz tu https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/18681-kocio%C5%82-ds-mpm/

Edytowane przez sambor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedyś kuchnię węglowa w kuchni więc jak miałbym obecnie mieć kocioł/piec w kuchni to brałbym piecokuchnie bo ta daje dodatkowe korzyści jak brak grzejnika w kuchni, zawsze ciepła woda na herbatę na płycie w czajniku, zupa nie stygnie :) itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na mpm-a byłem zdecydowany od samego początku po przeczytaniu prawie całego tematu , ale jak napisałem że go chcę kupić i dać do kuchni to mi odradzono , bo często "puszcza dyma" czy to przy odpalaniu jak i dokładaniu , i doradzono zebym szukał górniaka , lub dolniak ale p2ar , wiec szukam i pytam dalej , piecokuchnie z tego co czytałem nie mają za długiej stałopalności ze względu na małą komorę załadowczą jak i spore straty ciepła przez fajerki i lewe powietrze właśnie przez górę co skutkuje szybkim wypalaniem się opału , no i mam zamiar zamknąć piec w małej kotłowni zrobionej z drzwi przesuwnych (coś jak szafa komandora) na dole będzie rura z zewnątrz a na górze komin wentylacyjny.

Edytowane przez stasiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz się zastanowić co potrzebujesz. Dłuższą stalopalnosc uzyskasz w kotle gs, za to w ds-ie można dokładać bez wygaszania za to stalopalnosc sporo mniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale jak to jest że w GS jest dłuższa stało palność jak w DS skoro ten drugi nie rozpala całego zasypu i w dodatku jest bardziej ekonomiczny ?

mam jeszcze pytanie o zawory 3 - 4 drożne czy to jest potrzebne w mieszkaniu i do czego są te siłowniki i sterowniki do nich (czy te urządzenia są potrzebne do tych zaworów)

Edytowane przez stasiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

ale jak to jest że w GS jest dłuższa stało palność jak w DS skoro ten drugi nie rozpala całego zasypu i w dodatku jest bardziej ekonomiczny ?

Mało jeszcze kolego wiesz. W prawidlowo rozpalonym kotle gs pali się tylko cienka wierzchnia warstwa węgla.

Nie do końca jest prawdą że kocioł ds jest bardziej ekonomiczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

panowie jestem w miarę przekonany do kotła p2ar, ktoś wie co może być konieczne - przydatne z tych rzeczy które wymagają dopłaty:

 

Cennik:

KDS-PW 5-7 kW 2700zł*

KDS-PW 7-9kW 2900zł*

KDS-PW 10-12 kW 3500zł

KDS-PW 15-20kW  4000zł

KDS-PW  20-25kW 4300zł

Opcje dodatkowe: 

Dopłata do wersjii KDS-PW+(WWS) 220zł

Wentylator wyciągowy 320zł

Sterownik Krypton PID z czujnikiem spalin 320zł

Podzielenie  drzwiczek popielnika i paleniska 190zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mało jeszcze kolego wiesz. W prawidlowo rozpalonym kotle gs pali się tylko cienka wierzchnia warstwa węgla.

Nie do końca jest prawdą że kocioł ds jest bardziej ekonomiczny.

Ależ jest, jak najbardziej.

Chyba, że ta zaoszczędzona tona węgla mi się przewidziała.

I to zdecydowanie słabszego niż szła do gs-a.

Co do stałopalności się zgodzę, tyle że zasyp mam o połowę mniejszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaden górniak ,nie dorówna efektywnoscià, dobrze skonstruowanemu dolniakowi. Zaden dolniak nie spali tego, z czym górniak poradzi sobie bezproblemowo. Stalopalnosç to tylko efekt pojemnosci komory zasypowej. Tak sie przedstawia w wielkim uproszczeniu, porównanie spalania G/D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wam "Kij w mrowisko" dobry GS  za 4 tys. do oceny w porównaniu do dobrego DS   

Edytowane przez Mario1969

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez mbie
      Cześć wszystkim!
      Zanim zadam właściwe pytanie przedstawię jak wygląda sytuacja:
      Mam dom z lat 70/80, ok 100m2, parterowy, podpiwniczony (nie na całej powierzchni), z poddaszem nieużytkowym. Kilkanaście lat temu dom został gruntownie przeorany, docieplony (10cm styropian, gdzieniegdzie 12cm), zrobiony nowy dach. Pomiędzy piwnicą a parterem jest stara drewniana podłoga, na której położone zostały panele, jest to potencjalne miejsce do docieplenia. Pomiędzy parterem a poddaszem leży wełna 15cm (na 90% powierzchni). Tutaj wyliczenia ze strony: http://cieplowlasciwie.pl/wynik/48qg (nie jestem pewien czy są one rzetelne).
      Z wyliczeń i z obserwacji łatwo wywnioskować, że dom jest dość energochłonny. W lecie jest miły chłód, ale sezon grzewczy zaczyna się we wrześniu a kończy początkiem maja.
      Do ogrzewania wykorzystywany jest piec SAS NWT 14kw z dmuchawą, boiler na wodę ok 120l. W lecie wodę grzejemy elektrycznym grzejnikiem przepływowym z małym zasobnikiem. W głównych pokojach zawieszone są żeliwne kaloryfery (ok 6 sztuk), w korytarzach nowsze. Instalacja również nie należy do najnowszych.
      Ostatniej zimy poszło węgla za ok 3000 zł (z czego 2/3 węgla palone z drzwiczkami otwartymi na "zapałkę" i trochę od góry a 1/3 na dmuchawie - wtedy strasznie dymiło i było nieekonomiczne) + plus trochę drewna (2-3 kubiki?) To był mój pierwszy sezon jako palacz i mam nadzieję ostatni. Konieczność codziennego palenia, ciągłe podkładanie, bród, generowanie smrodu przez komin i niestabilne temperatury - to są rzeczy które chce wyeliminować. 
      Tak więc padło na ogrzewanie gazowe, które ma dostarczyć nam największej wygody. Liczymy się z tym, że będzie ono droższe, ale wygoda dla nas jest cenniejsza. Założenia mam takie:
      a) zostawiamy żeliwne grzejniki i większość instalacji, gdyż koszty przeróbek i konieczność drobnych remontów w pokojach gdzie one wiszą przewyższają korzyści wynikające z nowych grzejników,
      b) dokładamy do instalacji nowy piec kondensacyjny, który będzie odpowiedzialny za grzanie co i cwu przez 90% roku. Z racji niskiej piwnicy (ok 1.7m, małej łazienki) piec będzie stał w kuchni (dość dużej) a spaliny będą wychodzić przez ścianę (możliwe że ponad dach),
      c) zostawiamy kocioł na węgiel z dwóch powodów. Alternatywne źródło ciepła w domu oraz alternatywa na bardzo zimne dni, w których kondensacja nie będzie występować. Kocioł jeszcze parę lat pociągnie, więc wydaje się to sensowne założenie. Oczywiście, aby ten kocioł zostawić, musimy zamknąć instalację. Instalator proponuje dołożenie jakiegoś zabezpieczenia na kocioł - nie jestem w stanie stwierdzić co to jest dokładnie. Alternatywnie można dołożyć wymiennik ciepła, ale boję się o duże straty cieplne.
      d) potencjalnie myślimy o remoncie kuchni w której zamontowalibyśmy ogrzewanie podłogowe (powierzchnia kuchni ok 20m2), ale raczej nie uda się jej nam wykonać przez sezonem grzewczym
      e) docieplamy sufit w piwnicy, która nie będzie już odwiedzana codziennie. Wysokość zmniejszy się do 1,6m co może być upierdliwe, ale na rzadkie wizyty nie będzie to problematyczne
      Podstawowy dylemat, przed którym stoimy to wybór kotła gazowego. Z racji wad zwykłych kotłów dwufunkcyjnych (i tego że kocioł będzie miał do pokonania ok 3-6 metrów do punktów odbioru - kran w kuchni, wanna i potencjalnie prysznic w łazience), ten wybór odrzucam na starcie. Instalator proponuje kocioł jednofunkcyjny z 120l zasobnikiem z wężownicą. Robiąc przegląd w internecie trafiłem na sporo ofert kotłów dwufunkcyjnych z zasobnikami. NIe ukrywam, że ta opcja spodobała mi się najbardziej, ale nie mam praktyki czy ona się sprawdzi w moim układzie. Plusem takiego rozwiązania jest też to, że taki kocioł często jest wieszany, co powoduje że nie musimy znacząco przerabiać teraz naszej kuchni dodając stojący zasobnik, a także nie zamykamy sobie drogi na ewentualny remont kuchni w przyszłości. 
      Z racji tego, że spaliny będą wyciągane przez ścianę muszę trzymać się ograniczenia 21kW. Jednak mam problem z rozszyfrowaniem na którą moc mam patrzeć, gdyż w danych kotłów jest podawana moc dla różnych temperatur i trybów. Oto jakie kotły mi się udało wynaleźć:
      - https://www.termet.com.pl/produkt/ecocondens-integra-ii-plus/102
      - DE DIETRICH MODULENS AGC 15/V 100HL https://www.ceneo.pl/14857607#tab=spec (ten jest wprawdzie stojący, ale wydaje się, że ma wysoką sprawność, jakość wykonania i ładną obudowę, dodatkowo ma duży zasobnik i wysoką). W sumie to nie wiem czy to nie jest zwykły jednofunkcyjny z zasobnikiem, tylko że od razu zabudowany :)
      - Vitodens 111-W 19kW https://www.viessmann.pl/pl/budynki-mieszkalne/kotly-gazowe/gazowe-kotly-kondensacyjne/vitodens-111-w.html
      Podsumowując, szukam odpowiedzi na następujące pytania:
      1) Czy moje założenia a-e mają rację bytu? Czy coś pominąłem, przeoczyłem?
      2) Czy dwufunkcyjny kocioł z zasobnikiem jest lepszym wyborem niż jednofunkcyjny z osobnym zasobnikiem?
      3) Czy którykolwiek piec z takiej dwufunkcyjnych z zasobnikiem jest przygotowany do instalacji w której przewód kominowy idzie przez ścianę?
      4) Czy warto doinwestować w zasobnik ładowany warstwowo zamiast w zwykłą wężownicę?
       
      Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek porady na którąkolwiek kwestię, którą poruszyłem tutaj. Jeśli dotarłeś/aś do tego miejsca, to i tak należą Ci się podziękowania za poświęcony czas. Wyszło tego trochę, ale potrzebuję się zdecydować w miarę szybko, dlatego zdecydowałem się na złożenie tego tematu. 
    • Przez mariamagdalena
      Witam,
      Razem z mężem stoimy przed wyborem pieca na ekogroszek z rusztem wodnym. Powierzchnia domu 150m2 w  tym garaż około 30m , ogrzewanie podłogowe .Jaki polecacie , jakiej firmy?
    • Przez Angela78
      Witam! Bardzo proszę o pomoc. Kupiliśmy dom o pow. ok160m kw i nie bardzo umiemy się zdecydować czy wybrać piec na ekogroszek czy na pellet (z podajnikiem). Ja się bardziej skłaniam na pellet  (bo czyściej) ale z tego co zdołałam wyczytać to koszt jest wyższy zarówno pieca jak i później ogrzewania, chociaż spotkałam się z czyjąś opinią że miał najpierw ekogroszek a później pellet i ilościowo opału prawie tyle samo ten ktoś spalił. Bo że koszt zakupu samego opału to wiem że pellet raczej droższy. A teraz jeszcze coś o samym domu. Więc powierzchnia ok.160m kw (wg.dokumentów) , parter i poddasze, mieszkańców 6 osób (to pewnie ważne jeśli chodzi o wodę czy raczej "baniak" na wodę), aha mają być kaloryfery, ewewntualnie tylko w kuchni podłogówka. Kotłownia ma być w pomieszczeniu gospodarczym (strzelam ok.10m od domu, piszę strzelam bo nie mierzyłam tej odległości ale więcej chyba nie będzie może mniej) nie wiem czy to jest istotne? Acha i jeszcze jaki komin musi być bo go nie ma. Proszę o konkretne przykłady i ewentualnie koszty i na co zwrócić uwagę przy wyborze pieca.  Dziękuję i pozdrawiam forumowiczów
    • Przez Kdziergas
      Witam
      Jestem zmuszony wymienić kocioł - stary dolniak już cieknie i mam nie mały mętlik w głowie.
      Początkowo myślałem nad piecem na ekogroszek, jednak doszedłem do wniosku że pozostanę przy zasypowym kotle dolnego spalania - można zaoszczędzić na opale, a ja mam w tej chwili około 25 metrów drewna i 3 tony węgla, więc wybierając ekogroszek musiałbym pozbyć się tego opału.
      Przeszukałem oferty pieców, zaczerpnąłem trochę informacji i znalazłem jak dla mnie idealny piec MPM DS 18 kw. Ale szukając dalej informacji, znalazłem na tym forum dużo komentarzy negatywnych o tym piecu i teraz mam niezły mętlik w głowie. Do tergo naczytałem się jeszcze o buforze i teraz to ja już nie wiem co i jak mam zrobić. 
      Jeśli chodzi o bufor, to przeczytałem też że nie nadaje się on do instalacji z grzejnikami żeliwnymi, dużych - średnio lub źle zaizolowanych domów - wiec u mnie chyba taka opcja odpada, po za tym jak na razie kwestie finansowe mi na to nie pozwolą. 
      Przechodząc do konkretów - bardzo proszę o poradę w kwestii zakupu pieca. Opał to węgiel i drewno 50/50, dom ok. 250 m2, średnia izolacja domu, na zakup kotła nie chcę wydać zbyt dużej kwoty - cena MPM-a mi spasuje - 4800 zł.
      Jeśli mam wybrać MPM-a to proszę napiszcie jaki, bo jest dostępny 17-19 za 4500 i jest 18kw - 4800zł.
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez Octopus
      Witam, dom w trakcie budowy, 140m^2, w przyszłym roku trzeba będzie kupić piec i bardzo proszę o cenne rady.
      Gaz odpada, więc zastanawiam się na kotłem na Pellet, tylko jakiego producenta wybrać? Czy jakość paliwa jest tu tak samo krytyczna jak w wypadku ekogroszku?
      W całym domu będzie podłogówka, dodatkowo kolektory słoneczne do grzania CWU. Wynik z 'ciepłowłaściwe' to zapotrzebowanie na 13KW.
      Wiem, że Defro i Klimosz robią dobre kotły na groch, ale czy na pellet również? Ile ton w przybliżeniu spali?
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.