Skocz do zawartości

papasmurfek

Stały forumowicz
  • Postów

    1105
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez papasmurfek

  1. Czy problem został rozwiązany?
  2. WOW! Co za piekarz, lub kowal urzeźbił tą instalację? Niezłe kwiatki..... Układ zamknięty, bez zabezpieczeń! To się do prokuratury nadaje! Przekroje rur to w ogóle przegięcie! Generalnie to do poprawki. Wygrzej budynek i nie obniżaj na noc temperatury, bo to nie ma sensu. Ustaw zadaną na 60st i zobacz za kilka dni. Spalanie powinno się ustabilizować.
  3. Jest cos takiego jak punkt rosy: https://www.instalator.pl/2012/05/kotly-weglowe-wodne-krytyczne-temperatury/ Ja bym nie schodzil nizej z temperatura niz 55 st. Kolejna sprawa to przy wyzszej temp. kociol "latwiej" i szybciej uzupelnia straty ciepla. Skutkow ubocznych wyzszej temp zasilania w zasadzie nie ma. Za to plusow jest sporo, wlacznie z dluzsza zywotnoscia wymiennika.
  4. Używa ktoś, albo używał AZPP firmy Gregor?
  5. W skamie nie masz takich zapisow
  6. Kanały 150x50 to za mało do grawitacyjnego grzania. Powinny być 200x90. Dodatkowo przepustnice na końcach każdego kanału w celu regulacji przepływu. Do tego obudowa wkładu powinna być zbudowana z jakiegoś ciężkiego materiału (szamot, wermikulit) aby przejąć nadmiar wyprodukowanego ciepła. ad. 1 Otwory komory dekompresyjnej muszą być dwa. ad. 2 zimne powietrze powinno być doprowadzone do wkładu, a nie kończyć się pod kominkiem. No chyba, że nie przeszkadza Ci mróz i szron w okolicach kominka. Powietrze do DGP grawitacyjnego powinno mieś swobodny przepływ. Najprościej na dole obudowy zostawić możliwie największą "dziurę". ad. 3 Zapomnij, że ciepłe powietrze pójdzie ci do pomieszczenie na parterze z sufitu. Do góry bez problemu. Ja mam najdłuższy kanał ok 6m w poziomie i dgp działa jak trzeba. Nie musisz puszczać osobnych kanałów bezpośredni z obudowy. Możesz je rozdzielać. Do regulacji przepływu masz przepustnice na końcach. ad. 4 Wentylacje zrób zgodnie ze sztuką. Wlot świeżego powietrza w pomieszczeniach, a wylot w korytarzu, łazience.... Szczeliny pod drzwiami być powinny do prawidłowego działania wentylacji. ad. 5 Wody na oknach w okresie zimowym w przypadku wentylacji grawitacyjnej nie unikniesz. A nadmiaru wilgoci pozbywasz się wietrząc pomieszczenia. Nie chcesz się w to bawić zrób wentylację wymuszoną (mechaniczną) W razie co pytaj, podpowiem. polecam jako lekturę dział kominki z forum muratora. Tam dowiesz się dużo.
  7. W takich wkładach właśnie nie ma możliwości kontroli spalania a moc reguluje się wielkością wkładu. Ograniczając powietrze powodujesz powstawanie sadzy.
  8. Dodam, że odkopywanie fundamentów powinno się robić po kawału, aby nie ich nie osłabić. Żeby nie było później zdziwienia że ściany popękały....
  9. No gratuluje wiedzy. Ameryki to tym nie odkryłeś... Przepraszam, a gdzie ma iść!? Na jakiej podstawie tak twierdzisz? A zdziwił byś się.. Wybaczcie ale musiałem zareagować bo takich bzdur, to już dawno nie czytałem.... Litości...
  10. Każdy kocioł jest przewymiarowany. Ważne żeby to przewymiarowanie było w granicach rozsądku.
  11. Robi trochę tego i trochę tego...
  12. Można też bez dodatkowej pompy, a za pomocą cwu, wyjmując czujnik z zasobnika.
  13. Jesteś kolejnym który dał się złapać w marketingową magię 4d. Pierwsze pytanie w jakim celu ten 4d został zainstalowany?
  14. Przepraszam ale gdzie ta kotłownia miała by być. Bo jeśli w bryle budynku to jaki przesył i jakie straty wtedy występują? Ps. Koncepcja z 3d mimo wszystko słuszna.
  15. Wszystkie schematy są dobre, ale drogie i trudne w regulacji. Można zrobić to prościej.
  16. Czarna perla to "rusek". On ma prawie zerową spiekalność. Zrób jak koledzy radzą. Zmniejsz nadmuch, oraz skróć odrobine przerwę podawania.
  17. Bufor możesz zasilić grawitacyjnie z kotła. Na grzejniki lepiej założyć głowice termostatyczne.
  18. A czy autor tematu czyścił dmuchawe?
  19. Trzeba od tego zacząć. Bzdura. Bez sensu moczyć węgiel a później tracić energie na odparowanie wody. Spróbuj z patentem na drewniany klocek. Stawiasz jedno polano drewna (ew, kilka mniejszych) w środek zasypu, obsypujesz miałem i podpalasz. Po wypaleniu drewka tworzy się komin w zasypie i miał fajnie się dzięki temu spala.
  20. Twój schemat nie jest zły, ale schemat @hajtalera jest lepszy. Wszystkie powroty zepnij w jeden przy kotle. Ochrona powrotu przez cwu jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Ja mam w ten sposób u siebie i sobie chwalę. Termostaty na grzejnikach wystarczą, nie ma co pchać się w dodatkowe koszta z mieszaczem na grzejniki.
  21. Daruj sobie ten kocioł. Kup normalny kocioł z podajnikiem a drewno sprzedaj. Lepiej na tym wyjdziesz.
  22. Do OP stosuje się układ obniżający temperaturę czynnika i pompa powinna pracować cały czas. To tak nie będzie działać, że wysterujesz temperaturę w pomieszczeniu puszczając na chwilę pompę. No chyba, że te OP to jest dodatek do ogrzewania głównego w celu zlikwidowania efektu zimnej podłogi. Tylko co wtedy, jak sterownik się "zatnie" i puści za wysoką temperaturę?
  23. Rozszerzalność rur z pp jest spora, więc muszą mieć miejsce aby "pracować". Masz je już w otulinach. Teraz ja bym to zapianowal i na to tynk/ posadzka.
  24. Skam z azpp i spp. Problemy są mi obce. Tylko gdyby nie ten syf....
  25. Weź pod uwagę, że spalanie węgla w domowych kotłowniach dominuje. I ta dysproporcja potrwa jeszcze kilka lat. A lokalnych producentów pelletu przybywa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.