Skocz do zawartości
Jasa

Ranking palników - palnik optymalny

Rekomendowane odpowiedzi

Rynek dość obficie obdarza nas palnikami. Retortowe , rynnowe , rurowe. Kwadratowe , prostokątne , okrągłe , stałe , obrotowe , takie , inne.

Jest ich tak dużo , że użytkownik  , szczególnie początkujący dostaje zawrotu głowy i często nie wie jaki wybrać . Często wybór jest przypadkowy , rzadko poprzedzony szczegółowym rozeznaniem .  Powszechnie uważa się , że skoro palnik jest na rynku ,  to na pewno spełni  oczekiwania użytkownika i powinien poradzić sobie w każdym zakresie mocy z każdym paliwem.

Tymczasem praktyka jest zupełnie inna. Rozczarowanie -  bo nie dopala , spieka ,  przesypuje , jest awaryjny , drogi itp. Słowem - wyszło jak zawsze , nie tak miało być. Palnik - to serce kotła  , coraz mniej zaczyna się podobać , często mamy ochotę wrócić do starego zasypowca , lub do kręcenia grzejników w bloku , no bo tam był chociaż święty spokój i chłodniejsza kieszeń. Nieliczni szcżęściarze  to najczęściej tacy , którzy już wcześniej posiedli wiedzę w tym zakresie albo przypadkowo trafili na właściwy.

Nie ma na tym łez padole rzeczy idealnych i idealnych palników tez nie będzie , mogą być tylko bardziej lub mniej akceptowalne.. Każdy ma zalety i wady . Pomyślałem , żeby spróbować zebrać w jeden wątek rozrzucone dotychczas informacje o dostępnych bądż posiadanych przez forumowiczów palnikach.

Jakie są ich plusy i minusy?.

Jakie oczekiwania?.

Rady i sugestie.

Mam nadzieję , że zebranie tych informacji w jeden wątek pozwoli , szczególnie nowym palaczom , dokonać bardziej przemyślanych wyborów palnika i możliwy wybór takiego , który spełni oczekiwania . A te są przecież różne i różne będą też palniki.

Wiem ,że to będzie niemożliwe , ale marzy mi się wybór palnika optymalnego , spełniającego w maksymalnym stopniu przeciętne oczekiwania przeciętnego użytkownika . Narazie bez podium , ale kto wie...... Jeżeli to się  nie uda to przynajmniej pozostanie garść informacji o palnikach .

Zapraszam do dyskusji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby był odpowiedni węgiel to i na palniku paliło by się dobrze a tak nie wydaje mi się żeby tak na szybko pozyskać dobry palnik do każdego typu węgla.Po za tym to dla jednych  sukcesem będzie jak do popielnika nie będzie spadał niespalony koks a dla innych oprócz tego jeszcze czysty wymiennik a to już nie tylko kwestia samego palnika ale też sterownika i samej konstrukcji kotła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaram się po swojemu wg doświadczenia zawodowego

Najpierw napisze to, co bym odsiał zdecydowanie

Tłoki - spuścić do lamusa, nie na dzisiejsze czasy, żadna modulacja mocy, pic na wodę z 5klasą (tylko jeden odważny instytut sie pod takim badziwiem podpisze)

Rynny - lamus, otwarte górą palenisko to zawsze będą latające sadze i syf, choć sam opał potrafią na odpowiednio wyższym odbiorze mocy spalić

 

Co kuleje i nie daje rady na niższych mocach (można do większych kotłów ewentualnie lub dla wykorzystania mocy od 9kW w górę)...

Czyli w skrócie większe brucerowate,żeliwne, prostokątne

- duże ekoenergie czyli zaczynając od modelu 15-35kW (35kW, potocznie zwana średnią), tu na niższych mocach pali bliżej kosza a na końcu palnika górka, zmielony opał, wybrać tylko jak wyższy odbiór mocy lub rzeczywiście chce się kombinować ze spalaniem miału lub miksu groszku z miałem

- podobna przypadłość większy technix żeliwny 30-35kW

- podobna przypadłość średni i duży batory

dodatkowo całe żeliwne palniki szybciej degradują stalowe kosze, więc należy je konserwować po sezonie, najlepiej montować potocznie nazywane dosuszanie

- te tzw kwadratowe, moim zdaniem nic extra, lepsze od rynny i na tym bym zakończył, dalej może są na poziomie tych większych żeliwnych wyżej opisanych, zamiast kwadraciaka ja osobiście wolałbym choćby dobra fajke 5ej klasy

zaryzykuję tezę,że w/w sa na coś w stylu Retopala, węgle 23-25MJ i tyle.

 

Co daje radę na niższych mocach i można polecić z retort:

- z żeliwnych liderem dla mnie jest mały batory tzw batory 10, spokojnie dla kotłów do 15kW wg starej 3klasy lub nawet pod 20kw w kotłach 5klasy

- z żeliwnych można jeszcze polecić Ardeo Iron R, tu ze względu na małą i okrągłą jak na palniki żeliwne średnicę wyjścia na paliwo można się cieszyć dobrą praca na niższych mocach, wyższe moce i rozgrzane żeliwo to przy takich wymiarach spieki, więc warto wybrać model obrotowy aby z tym walczyć

- jeszcze nie z 5ej klasy z obrotowego polecić mogę AZPP aczkolwiek to model niszowy i nie jest łatwo dostępny

 

Co z myślą o klasie 5-ej??

- podciągnięta fajka na dobry ekogroszek i tutaj wbrew pozorom wcale nie pancerpol a fajeczka termo-techu przekonstruowana i lepiej doszczelniona pod wymogi klasy 5-ej, to jednak palnik na dobre ekogroszki, najlepiej z RI do 10, czyli niska spieklaność

- pod klasę 5tą palnik ardeo azp-t. Powstał w zasadzie pod model kotła klaster5 i wymogi klasy 5ej. Dobrze wykonany, ślimak wypiętrzający, nie opiera się o fajkę tylko o trójnik, co pozwala spalić nieco gorsze paliwa jak fajki, ale nadal zostajemy przy ekogroszku dobrym i przyzwoitym.

- naciągany pod 5ta klase obrotowy pancerpol DUO z lepszym doszczelnieniem, pierścieniem doszczelniającym, odpowiednim motoreduktorem. Sam jednak nie jestem zwolennikiem obrotu wewnętrznego, uważam,że jest kłopotliwy i w moich oczach jest to nadal palnik oparty na fajce z kolanem, więc nadaje się do ekogroszków dobrych i średnich i co najwyżej mieszanki miału niespiekającego z ekogroszkiem, aby nie było problemów eksploatacyjnych. Nie mniej dostępność części wzorowa, serwis dobry, od lat na rynku, uznana marka producenta to zalety tego modelu.

- dla mnie z obrotowych najlepszy na chwile obecną jest AZP-TR ardeo powstały pod 5tą klasę, lepsza szczelność, napowietrzenie, ślimak wypiętrzający i trójnik zamiast kolana zagęszczającego, to dużo lepsze cechy jak modelu duo, przy czym marka uznana, serwis równie wysoki poziom, dostępność części od lat a sposób obrotu zewnętrznego nie jest problematyczny i chroniony od bodajże 2006r patentem

- moim zdaniem najlepiej wypada palnik sv200 potocznie zwany rurowym, tutaj nawet w domu emisje CO można utrzymać w klasie 5ej bez szarpania mocą. Spala szeroki zakres paliw, aczkolwiek powstał z myślą o ekogroszku, bardzo dobrze wychodzi mu spalanie groszko-miałów a sam miał wymagać będzie częstszego czyszczenia komory powietrznej pod paleniskiem, ale tez daje radę. Dobrze wychodzi spalanie miksu węgiel 60% (ekogroszek czy groszko-miał) z 40%zawartością dobrego pelletu. Typowe wielości czyli 15 czy 25kW na stanowisku badawczym moduluja z emisjami 5ej klasy od ok 3,6kW w górę mocy. Jak ktos ma mały kocioł i nie potrzebuje więcej jak 10kw max polecic można najmniejszy sv200-10kW, praca na stanowisku od ok 2,6kW w górę z bardzo dobrymi wynikami

 

Tyle opisu a w skrócie moim zdaniem dobre:

- sv200 10,15,25,35, ardeo azp-t oraz azp-tr 15,25 ... te są dla mnie godne uwagi

dla maniaków żeliwnych ewentualnie ardo-iron r 15,20,25.. tak do kotłów od 15kW,

mały batory10 dla kotłów 13-20kW (stare kotły 11-15kW, 5ta klasa 13-20kW),

klasyczne fajki pancerpol czy lepiej termo-tech 5ta klasa,

obrotowe to dla mnie ardeo azp-tr 15,25 i ewentualnie pancerpol duo 5ta klasa

Edytowane przez Pieklorz
  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Pieklorz.

Prawdziwa encyklopedia.

Gdybym miał taki przegląd cztery lata temu to oszczędziłbym miesiąc nerwów i niepewności z moim  kwadraciakiem . Obecnie , po przeróbkach jestem już z niego zadowolony , ale nie wszyscy mają tyle czasu na zabawę . Choć mają one tę zaletę , wcale niebagatelną , iż po opanowaniu spalania na nich ,  są praktycznie bezawaryjne. No i niska cena , obecnie ślimak z nierdzewki  , elektroniczna zawleczka .

Mam pytanie . Jak długo ( w godz. pracy ) wytrzyma ,  bez wymiany , obrotowa ( wahliwa ) korona Ardeo?.

Ciekawy jest sv200.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakbyś tego kwadraciaka zmienił na zwykłą fajkę czy choćby takie obrotowe ardeo azp-tr, to spalałbyś mniej.

Nie mniej jak opanowałeś, zainwestowałeś, to działa.

Koronka w AZP-TR czy starszych AZP-RT czy AZP-MR czy AZP-MRŻ czy Ardeo-Iron R obraca się tu na zewnątrz poza strefą bezpośredniego nadmuchu i spalania, jest łatwo wymienna i tylko z góry nakładana (m.in. z tego powodu nie jest to tak kłopotliwe jak w przypadku palników p-l serii duo). Można z niej korzystać 4-5lat a można złymi nastawami i nieodpowiednim paliwem nadjarać ją w 3lata. Palnik jest jednak tak skonstruowany,że może pracowac bez tej nakładki oraz działającego obrotu, spokojnie można nawet tydzień czekać na dosłanie nowej koronki paleniska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne. Skoro tu jesteś to jeszcze jedno .  Jak jest z czyszczeniem  , trwałością ( jeżeli to da się określić  ,  bo palnik jest "młody" ) tego sv?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze sv200 jeszcze bez nazwy, nie markowane przez technix, tylko robione z konstruktorem w formie paleniska stalowo-żeliwnego miałem w 2015r... 

Seryjne puerwsze sv-ki z technixa to 2016r. Odlew został zmieniony pod ecodesign z mniejsza warstwą paliwa, potocznie nazywalem to sv200n i ten odlew chyba w sierpniu miał jeszcze jedną drobną zmianę, aby wygodniej było wyjąć same palenisko do czyszczenia. W tym czasie zmienilem też srodek swojego domowego, aby być na bieżąco. Ogólnie to wychidzi mi, że wyczystke pod paleniskiem na ekogroszku warto otworzyć i wygarnąć po spaleniu ok 1,5tony opału. Po sezonie ja wyciagam płytę paleniska do udrożnienia otworów. Mocniej palnika nie rozbieram, bo uważam, że nie ma sensu.

  Przed startem sezonu każdy palnik jaki mialem w domu a były to ekoenergia mała i średnia, ardeo azp-rt ecoburn oraz teraz od 2016 sv200,  wyciagam ślimak z motoreduktorem, aby wybrać z rury utarty miał, ściągam motoreduktor ze ślimaka i smaruję tuleję i końcówke ślimaka, aby się nie zapiekły... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

" - z żeliwnych można jeszcze polecić Ardeo Iron R, tu ze względu na małą i okrągłą jak na palniki żeliwne średnicę wyjścia na paliwo można się cieszyć dobrą praca na niższych mocach, wyższe moce i rozgrzane żeliwo to przy takich wymiarach spieki, więc warto wybrać model obrotowy aby z tym walczyć  "

 

Z mojego doświadczenia z tym palnikiem po dwóch sezonach :

-po 8 godzinach zaniku napięcia ster podniósł palnik bez wygaśnięcia, miał z Piasta

-b.łatwe czyszczenie

-nie trzeba uszczelniać

-spala każdy gatunek grochu, testowałem już wszystkie dostępne na lokalnym rynku, obecny sezon głównie  jadę na Retopalu którego spala b.dobrze. Obecnie  testuję Karlika, jest bdb,   choć nieźle chrupie ;)

spala miały , choć do Piasta 23 kJ musiałem obciąć nadmuch bo na mocy ok 8-10 kW potrafił wypchać do góry odlew palnika , który jednak się przewracał z uwago na wahliwość i można było nadal spalać, choć na palenisku juz był "bałagan".  Testowałem też miał 25 MJ  no name,  który spalał się na proszek.  

-jest głośniejszy niż  paliki stalowe, bardziej sie nagrzewa, warto zwrócić uwagę jaki się zamawia motoreduktor bo są cichsze i głośniejsze

-malowanie spodu kosza, mus co sezon, chociaż wilgoć się nie wykrapia na ściankach, to jednak warto

-należy być świadomym tego że wymiana ślimaka żeliwnego (o ile zajdzie taka konieczność )będzie X razy droższa niż stalowego.

-na małej mocy (grzanie CWU w lecie) jest w miarę dobrze, im moc wyższa  tym jest lepiej na dobrym paliwie, wydaje mi się że im mniej kaloryczne paliwo, tym mniej problemów, optimum dla mnie 24/25 MJ. 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WUWU , a  czy po dwóch latach eksploatacji zaobserwowałeś jakieś istotne pogorszenie funkcjonowania elementów ruchomych palnika , głównie nieuchronnego przecież  zwiększenia luzu na osi obrotu . Czy nie ma w tym miejscu niekontrolowanej ucieczki powietrza i pogorszenia parametrów kotła ?. 

Ten palnik ma system półautomatycznego czyszczenia?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic takiego nie zaobserwowałem, jednak  wydaje mi się że czas użytkowania jest zbyt krótki, mógłbym coś takiego powiedzieć dopiero po co najmniej  5 latach.  Palnik nie jest w pełni obrotowy, jest wahliwy, ruch korony palnika (okrągły pierścień zwyczajnie położony na  palniku ) to jakieś  +-5 cm w każdą stronę (prawo-lewo). Tam nie ma się co zepsuć, chyba że wciąż pojedziesz na mocy znamionowej palnika, tj około 15kW to być może, jak wspomniał Pieklorz, coś tam może się odkształcić. Sam brak korony obrotowej pozawala na zwyczajne palenie . Jedyne miejsce które może być powodem ewentualnych kłopotów to miejsce napędu. Oś ślimaka przechodzi przez korpus palnika, uszczelnione to jest  chyba tuleją , mam przynajmniej taką nadzieję, i przez mimośród napędza koronę. Z tego co zaobserwowałem sypie się tam pył węglowy, a więc nie jest to szczelne . Druga rzecz zaobserwowana  przez zemnie, to dymienie z tego miejsca , w chwili kiedy palę grubym eko  na małej mocy palnika a żar zejdzie niżej. Zdarza mi się to b.rzadko i nie jest to jakiś problem , tak mi się wydaje.

Pali sie w miarę centralnie na palenisku, nie ma niedopału, jednak widać że strona przeciwna do WPA120 jest lepiej napowietrzona, uwydatnia sie to zwłaszcza na małych mocach, teraz kiedy palnik biega gdzieś na 4,5 kW jest oczko ;)

Samo czyszczenie palnika sprowadza sie do wygaszenia kotła, wyjęcia korony, wyjęcia żeliwnego palnika, przeczyszczenia otworów napowietrzających i złożeniu palnika . Komory powietrznej nie czyściłem bo nie było takiej potrzeby, można to zrobić puszczając nadmuch na max i otwierając wyczystkę z przodu palnika. Całe czyszczenie zajęło mi jakieś 10 minut ze złożeniem włącznie.

Ślimak żeliwny, po dwóch sezonach , optycznie nie uległ zmianie, jedynie co, to widać że się "wyślizgał" i świeci się jak....;) Na miale, podajnika właściwie nie słychać, na groszu miękkim jak Retopal jest ok, na twardym Karliku, Skarbku już słychać chrupanie.

Motoreduktor wymieniłem na inny niż zamontowali w Ardeo z uwagi na moją upierdliwość. Poniżej zamieszczam zdjęcia, mam nadzieje że są w miarę czytelne. IMG_20181225_223918_resized_20181225_104048621.thumb.jpg.18936dfed4878754bcdbc4de8e15bc0f.jpg

   

IMG_20181225_224001_resized_20181225_104049214.jpg

Edytowane przez wuwu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wuwu piszesz ze nie wymaga uszczelnienia, mój jest uszczelniony silikonem. Dokładnie ta część z otworami osadzona jest na silikon. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyne miejsce które może być powodem ewentualnych kłopotów to miejsce napędu. Oś ślimaka przechodzi przez korpus palnika, uszczelnione to jest  chyba tuleją , mam przynajmniej taką nadzieję, i przez mimośród napędza koronę. Z tego co zaobserwowałem sypie się tam pył węglowy, a więc nie jest to szczelne . Druga rzecz zaobserwowana  przez zemnie, to dymienie z tego miejsca , w chwili kiedy palę grubym eko  na małej mocy palnika a żar zejdzie niżej. Zdarza mi się to b.rzadko i nie jest to jakiś problem , tak mi się wydaje. 

Właśnie o tym miejscu pisałem . Czy  ta nieszczelność skutkowała jakimś zakłóceniem pracy palnika np. koniecznością zwiększenia nadmuchu ,żeby utrzymać poprzednie nastawy powietrza , czy tez wychładzaniem kotła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Pieklorz napisał:

Dobrze wychodzi spalanie miksu węgiel 60% (ekogroszek czy groszko-miał) z 40%zawartością dobrego pelletu. 

Fajnie, że to badacie, jak spojrzałem na stronie też o trocinach piszecie. Jak na razie rynek biomasy jest chyba poza peletem niezbyt rozwinięty, więc krok w dobrą stronę, żeby to rozruszać. A ten sv200 niestety ciągle nisza, nikt nie chce kopiować. Mimo że dobry i np. marcus palnik rurowy samemu zespawał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@zizi poczytaj 

pozdrawiam RedEd

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Jasa napisał:

Właśnie o tym miejscu pisałem . Czy  ta nieszczelność skutkowała jakimś zakłóceniem pracy palnika np. koniecznością zwiększenia nadmuchu ,żeby utrzymać poprzednie nastawy powietrza , czy tez wychładzaniem kotła?

Jak do tej pory nie zauważyłem by tam coś się działo, z wyjątkiem tego dymienia które zaobserwowałem kilka razy na grubszym groszku, wydaje mi się że czas użytkowania zbyt krótki i jednoznacznie palnik będę mógł ocenić za kilka lat. Nie miałem sytuacji bym musiał korygować nadmuch , nie zdarzyło się by przedmuch wychładzał mi kocioł jeśli dobrze ustawiłem sterownik. Na chwilę obecną  jestem zadowolony, nie mam się do czego przyczepić.  To co było powiedziane przed zakupem sprawdza sie , jak wszystko , palnik ma wady i zalety.

 

9 godzin temu, altoro napisał:

wuwu piszesz ze nie wymaga uszczelnienia, mój jest uszczelniony silikonem. Dokładnie ta część z otworami osadzona jest na silikon. 

Ja nie uszczelniałem, przed zakupem pytałem sprzedawcę czy trzeba, padła odpowiedź że nie , można jak ktoś chce ale nie jest to mus, pytałem w Ardeo przy okazji reklamacji motoreduktora i uzyskałem tą samą odpowiedź. Powiem szczerze, nie próbowałem go uszczelniać, korona palnika i korpus są na tyle spasowane że u mnie to leży równo. Kiedyś na początku delikatnie podwiewało, okazało się że na korpusie miałem odlane takie małe  dwie  dodatkowe "nierówności" które  nie zostały splanowane na produkcji, drobny pilnik, wyrównałem i jest git.    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z premedytacją pomijacie pancerpola 10-15kw a ja go mam i po dowierceniu 8-miu dziurek fi 9mm z boków koronki spisuje się idealnie aż nudno , spalałem już miały , Chwałowice , Piasta oraz Rydułtowy typ 34,2 RI ok 80 dawał rade a popiół bardziej sypki niż z Piasta , da się ? da . jest trochę sadzy czarnej z Piasta ale to chyba norma zresztą i tak co 2 zasypy czyszczę kociołek bo to 10minut max .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak myślisz dlaczego twój kocioł nie przeszedł testów 5 klasy. A że sadza to nie wina węgla retopal fajnie się spala

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie narazie 5 klasa nie potrzebna więc jak jest to jest dobrze , nie uśmiecha mi się wydawać 2,5-3 koła aby czyszczenie kotła opóźnić o tydzień czy dwa ,  tak czy siak pewnie za 5 lat najpóźniej bedą nas zmuszać do likwidacji naszych kociełów więc wykorzystajmy to co mamy a kasę zbierać na PC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie , skoro już zaczęliśmy z wysokiego C ,  a więc od palników z obrotem , pozwalających na spalanie trudnych eko , to będę wdzięczny za przybliżenie tym czytelnikom tego wątku , którzy o palnikach maja tylko ogólne pojęcie ,  jakiejś ogólnej refleksji na ten temat.

a) Różnica w rozwiązaniach technicznych obrotu zewnętrznego ( Ardeo ) i wewnętrznego ( Pancerpol )

b) Zalety i wady jednego i drugiego

c) Awaryjność , konserwacja , wymiana

Kompendium wiedzy na ten temat przekazał już Pieklorz i dla znawców tematu może to się wydawać nudne ale  - tak jak pisałem na wstępie - chciałbym ,aby wątek ten oprócz wymiany informacji ( jakże cennych ) przez znających to zagadnienie , był też jakimś materiałem informacyjnym pomocnym przy wyborze palnika dla  przyszłych  palaczy.

Ja  tę wiedzę  znalazłem dopiero po zainstalowaniu mojego palnika i po miesięcznym szarpaniu się z nim. Ona była również na tym forum ,  ale rozrzucona  po wielu wątkach i żeby ją znależć , trzeba było przewertować setki stron . Obecnie , po własnych modyfikacjach , mam już święty spokój ze spalaniem  , ale tych stresów można było uniknąć , gdybym wtedy wiedział choć połowę tego co obecnie.

 

Przy okazji bardzo mile widziane modyfikacje jak np. u kolegi Berthold , dowodzące tylko tego , iż idealnych palników narazie nie ma.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.12.2018 o 11:58, berthold61 napisał:

...a ja go mam i po dowierceniu 8-miu dziurek fi 9mm z boków koronki spisuje się idealnie aż nudno .........

...... i tak co 2 zasypy czyszczę kociołek bo to 10minut max .....

Witam.

Wady? ....spali wszystko ile wsypiecie, nic nie zostawi na później :)))

PPS DUO25kW ..otwory w kolanie zaspawane całkowicie, dorobione napowietrzanie zbiornika, koronka dowiercona, zmniejszona szczelina pomiędzy wiankiem a talerzem do ok. 0,5mm (w oryginale było ok.3mm), talerz wycentrowany i uszczelniony przyklejony silikonem. Spala praktycznie wszystko co wsypie, jeśli jest węgiel spiekający, zakładany jest pierścionek poszerzający talerz o 12mm z boku, czyli 24mm średnicę. Fotki poniżej.

Yaro

20181227_102356-1.jpg.133d7a36917edec1f6b5782dfafd722f.jpg20181227_102409-1.jpg.ab5a3bbfa2a6f5ae5a5daed7d1c93c1a.jpg20181227_102230-1.jpg.087d960e4afef685f1e20e70857c84a2.jpg20181227_102223-1.jpg.125eb901069148a451fa6bb28ef448df.jpg

 

Edytowane przez YaroXylen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wadą obrotówki duo jest to,że nadal zbudowana jest na fajce, czyli teoretycznie zagęszcza paliwo w kolanie.

Jak opał wilgotny, albo nie taki jakościowo to na kolanie odłoży się zgorzel, która chociaż po sezonie trzeba skuwać.

Mechanizm obrotu schowany w puszcze powietrznej, to jest trochę kłopotliwe serwisowo czy też obsługowo, słaby dostęp. Jak się ma wprawę i chude ręce, to pomijając ubrudzenie da się to ogarnąc bez wielkiego rozbierania, ale w innym wypadku, to trochę zabawy w demontaz jest.

i niestety sama korona obraca się wewnątrz i po odlanych z żeliwa zębach szoruje stalowy zabierak, jak wiadomo żeliwo nie jest odporne na procesy tarcia, zatem owe zęby mocniej się wycierają, z czasem korona przestaje sie obracac, zaczyna podskakiwać , siada, przestaje sie kręcić itd.

To co głupie, to że obraca się strefa nawiewu, to ma wpływ na napowietrzenie (lewe powietrze) i na danym paliwie za mocno może rozgrzewać żeliwo, co kończy sie jego deformacją lub pękaniem (to oczywiście extremalne przypadki dla osób nie mających pojęcia o paliwie i nastawach, jak rozkręcą powietrze za mocno, to kaplica). Stare DUO dodatkowo na około wianka puszcza lewe powietrze i wpływa na obniżenie sprawności spalania (w wersji 5ej klasy jest tutaj stalowy pierścień doszczelniający, który jednak bywa,że w pracy wypada....)

Co poprawiono - dodano tulejkę łożyskująca końcówkę ślimaka i dzięki temu nie wyciera on jaja w kolanie, ze względu na uszkodzenia koronek producent zmienił tez skład odlewu koronki obrotowej i jej odporność i trwałość wzrosły. Nie mniej ze względu na kolano i fajkową budowę ja odradzam węgla powyżej typu 32.1 i spiekające miały.

 

uszkodzenie wianka.jpg

zabierak z zawleczką.jpg

duo standard.jpg

Edytowane przez Pieklorz
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obrót ardeo, to jest praktycznie niezniszczalne i może pracować bez obrotu.

Tu mamy ruch wahliwy, dość niewielki ok. +,-5cm lewo/prawo i nikt nie wpadł na głupi pomysł, aby kręcić strefą bezpośredniego nadmuchu (napowietrzenie pozostaje optymalne jak na retortę).

Głupie ustawienie za dużego nadmuchu uszkodzi tylko sama górę obrotowego talerzyka, ale palnik bez tego działa i funkcjonuje normalnie. Koronka jest prosto nakładana na górę.

Mechanizm obrotu jest wyprowadzony na zewnątrz, co ułatwia dostęp serwisowy, wygodniej i prościej to obsłużyć.

Sam ślimak nie zagęszcza, tylko ma przeciwzwój wypiętrzający i opiera się to na trójniku zamiast kolana, co autentycznie pozwoli na gorsze paliwo, fakt,że takiego nie spali na pyłek, ale palnika nie zatnie. Spiekol wyjdzie na górę, obrót go obali na palenisko i jakoś sobie z tym idzie poradzić.

Tutaj fotka modelu azp-tr pod 5ta klasę

azp tr 15.jpg

azp-tr 15 25.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pieklorz jak zwykle niezawodny - kawa na ławę . Dzięki.

Ja ze swojej strony , trochę teoretyzując , bo nie miałem nigdy ani jednego ani drugiego , powiem ,że rozwiązanie pancerpola wydaje się lepiej i chyba równiej , rozprowadzać powietrze na palenisku . Wahliwy ruch Aredeo( nie wiem dlaczego nazwany marketingowo obrotem) w granicach , jak pisze wuwu max 10cm ,  ma mniejszą zdolność wzruszania złoża niż w przypadku pełnego obrotu Pancerpola. Kolega wuwu zwrócił tez uwagę na możliwość "zdjęcia ' obrotowego talerza ardeo w przypadku przeszarżowania z ustawieniami. Tak na marginesie , nie wiem ,czy dobrze kojarzę , ale chyba ardeo miało kiedyś palnik z pełnym obrotem korony  ,ale może jestem w błędzie.

Kolega Yaro , po modyfikacjach ( tylko czy wszyscy tak potrafią ?) ma palnik wszystkożerny.

Jeszcze jedno ,chyba temat nie do końca trafiony , bo narazie wypowiadają się wyłącznie specjaliści w zawodzie albo też użytkownicy z dużym doświadczeniem . Brakuje przyszłych użytkowników planujących zakup kotła . Powinni oni wiedzieć , że na etapie wyboru kotła mają również możliwość dokonania wyboru palnika.

Czy odezwą  się dopiero po wyborze palnika ? . Jeżeli tak to również będzie miło ale czy nie za póżno? Wtedy wołanie o pomoc bo niedopala ,spieki , trzeba mieszać opały , dużo pali itd. jest już trochę spóżnione.

Drodzy , przyszli palacze , lepiej pytać przed niż po wyborze .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Kolega Pieklorz to ekspert w tej dziedzinie i należy wziąć jego słowa pod uwagę. Ze swojej strony mogę tylko potwierdzić sprawę wilgotnego miału, który faktycznie stawia b.duży opór podczas przepychania, z uszczelnieniem wianka i talerza poradziłem sobie tak jak pisałem, wieniec na zdjęciu idzie drugi sezon i jeszcze się błyszczy co potwierdziło by informacje o poprawieniu składu żeliwa (chyba ze sporą ilością chromu niklu) gdyż twardość odlewu powodowała że wiercenie koronki odbywało się tylko na sucho wiertłem kobaltowym keil-a.

Ardeo ciekawy wyrób, u mnie odpadł ze względu na uszczelnienie ślimaka i powietrze uciekające z komory nawęglania w miejscu wyjścia napędu w palnikach już poddartych, szczególnie przy wyższych kopcach żaru i grubszych frakcjach węgla, oczywiście piszę o starszych modelach o pokazanym nic nie wiem bo nawet nie dotykałem sprzętu, zresztą wypadłem troszkę z nurtu :((

30 minut temu, Jasa napisał:

Kolega Yaro , po modyfikacjach ( tylko czy wszyscy tak potrafią ?) ma palnik wszystkożerny.

"Wszystko" ---- to trochę wyolbrzymione, ale przeważająca większość opału jest spalana w poprawnie, nie daje rady np. sam owies bo gaśnie na niewielkich mocach na większych bez problemów, na dużych nie da rady gdyż wywiewa palące się ziarna....Rydułtowy drobny groszek odsiany bez miału bardzo ładnie się spalał na taki grysik, kaszkę, czysto i z dużą mocą, Myślę że nie jest tak źle.

Pozdrawiam.YARO

Edytowane przez YaroXylen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yaro ,jak zmniejszyłeś szczelinę między wiankiem i talerzem i co było powodem. ? Oryginalna na 3 mm to chyba było za dużo.

Jak jest z zapychaniem się otworów nadmuchowych?

Próbowałeś  palenia wysokospiekającymi grochami bez " rozcieńczania"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Taziff
      Witam wszystkich
      w dniu 29.11.2018r. został odpalony u mnie kocioł Galmet Genesis Plus KPP o mocy 20kW z palnikiem PellasX Hybrid. Kocioł założony w ramach dofinansowania. W skład instalacji oprócz kotła wchodzi:
      zawór 4D Afriso pompa CO Groundfos UPM3 pompa CWU Ferro wężownica schładzająca  zbiornik CWU Galmet 350l 10 grzejników z zaworami termostatycznymi 2 grzejniki łazienkowe Ogólnie wszystko zostało podłączone tak jak jest na tym schemacie:

      Jak widać do instalacji dołożyłem już czujnik temperatury spalin, ecoSter Touch'a oraz moduł ecoNET300. W planach jest dołożenie modułu ecoLambda jednak muszę go skądś skombinować...
      Moje przygody z tym kotłem i pelletem rozpoczęły się od dużego spalania, ale jako że dom przez praktycznie 4 dni nie był ogrzewany (tylko farelki) zrzuciłem winę na ten fakt. Po kilku dniach spalanie spadło jednak w tym czasie zauważyłem, że w palniku jak i popielniku pojawiają się spieki. Niektóre się rozpadały po dotknięciu inne jednak były zwartą masą. Przez te kilka dni sypany był pellet firmy Biomasa Partner Group. Instalator który przyjechał na ustawienie kotła zdziwił się, że z tego pelletu pojawiają się takie spieki. Poustawiał trochę w sterowniku i wszystko skwitował stwierdzeniem "jeśli dalej będą pojawiać się takie spieki to niestety będzie musiał Pan często czyścić palnik, inaczej gwarancja na zapalarkę będzie nie ważna".
      Do tej pory spaliłem kilka rodzajów pelletu z różnych źródeł i niestety na każdym pojawiają się większe lub mniejsze spieki. Nie pomogły moje próby ustawienia różnych opcji nadmuchów. Za to na ściankach kotła pojawiła się czarna sadza.
      I w tym miejscu chciał bym prosić o pomoc w ustawieniu parametrów spalania tak aby dojść do ustawień optymalnych dla mojej instalacji. 
       
      Spalanie pelletu w ciągu miesiąca: 

       
       
       
    • Przez packoff
      witam, chciałem sie dowiedziec jaki najlepiej kupic piec gazowy używany do domu kondesacyny czy  tradycyjny. napewno chciałbym jednofunkcyjny.  Dom z lat 80 typu kostka, zbudowany z pustka ocieplony styropianem  białym 12cm, okna plastikowe 3 komorowe  powierzchnia 130mkw, obecnie założony jest kocioł na paliwo stałe (drewno węgiel), grzejniki żeliwne zeberkowe (bez termostatów), rury stalowe.
    • Przez Gryff
      Dzień Dobry Ekpersi,
      Proszę o pomoc w rowiązaniu problemu. Probuję od dłuższego czasu sama ustawić sterownik od kotła na pelet. Problemy pojawiły się już pod koniec zeszłego sezonu grzewczego. Było już kilku specjalistów i każdy ustawiał po swojemu ale problem dalej jest nierozwiązany - Samą instalację sprawdzało już 4 hydraulików. 2 twierdzi że instalacja jest zrobiona ok wg schematu a 2 twierdzi że któraś poma jest zamontowana nieprawidłowo. 
       Przy ostatnim ustawieniu sterownika przy pow. domu 140 m2, ogrzewaniu podłogowym 90 m2 + grzejniki na poddaszu 50 m2, okna 3 warstwowe, nowa elewacja - sturopian 20cm. Kocioł i instalacja mają 3 lata.  kiedy problem się zaczął , kocioł zużywa 3 worki, 15 kg, w 24 godzin, w domu temp. 21c , 13 minut pracy od początku do końca.
      Zeszły tydzień, wyłączyliśmy wszystkie grzejniki na poddaszu ze względu na ilość używanego pelletu na dobe, 15kg na dobe w 20c. 
       
      Kocioł LUMO - 20 kW, Palnik 26 kW.  Pelet 6 mm z Barlinka.
      Pellas Srewis po kontroli potwierdził że sprzęt jest sprawny. ( zdjęcie)
      Wcześniej mieszkający w mieście ten typ ogrzewania jest czymś skomplikowanym. Proszę wybaczyć mi brak dodatkowych informacji tam, gdzie go brakuje.
      Zeszłej nocy, niski płomień i piec nie mogły osiągnąć 50c, musiałem wyłączyć piec o 2 nad ranem i nadal nie mam ciepła, bo nikt nie może przyjść do domu na serwis
       
      Serwisant zalecił nastawienie parametrów (ostatnie): 
      nadmuch 100% - 31%
      praca 100% - 5sek
      przerwa 100% - 6 sek
      histereza 50% - 10 c 
      nadmuch 50 % - 31%
      praca 50% - 5 sek
       przerwa 50% - 14 sek
      histereza 30% - 5 c
      nadmuch 30% - 30%
      praca 30% - 5sek
      przerwa 30% - 22 sek
      histereza kotła - 20 c
      Moc nadmuchu - ruszt 45%     (Co to Ruszt ????) (nie pójdą niżej przy ustawieniu)
      wydajność podajnika 9.0 kg/h    , 
      Kaloryczność paliwa 5.3 kg/h
      .................................................
       
      Proszę ustawienia pieca:  (To są aktualne ustawienia, proszę podać mi poprawne ustawienie,  by ogrzać dzisiejszej w nocy)
       
      Temperatura zadana kotła - 53 st C
       
      Modulacja mocy:
      Moc nadmuchu 100 % na 50 %
      Czas pracy podajnika 100 % - 8,5 sek
      Histereza H2 50% - 8c
      Moc nadmuchu 50 % na 38%
      Czas pracy podajnika 50 % - 3,8 sek
      Histereza h1 30 % - 5c
      Moc nadmuchu 30% na 30% (nie pójdą niżej przy ustawieniu)
      Czas pracy podajnika 30%  2,7 sek
      Histereza kotła HK - 5c
      Moc nadmuchu ruszt - 45% (nie pójdą niżej przy ustawieniu)
      Temp zadana CWU - 42c
      Histereza CWU 5c
       
      PALNIK Rozpalanie:
      czas pracy podajnika 2 -0 sek (?????)
      czas testu zapłonu 10 sek
      czas podawania 20 sek
      detekcja płomienia 30% (nie pójdą niżej przy ustawieniu)
      nadmuch rozpalania 30%
      czas rozpalania 5 min
      nadmuch po rozpaleniu 35%
      czas nadmuchu po rozpaleniu 30 sek
      czas rozgrzewania zapalarki 20 sek
      czas pracy z mocą minimalną 1min
       
      Praca:
      czas cyklu praca 20 sek
      zwiększenie mocy nadmuchu podajnika 2 - 1 %  (????) co to
      wydajność podajnika 9,8 kg/h
      kaloryczność paliwa 5,3 KWh/kg
      pojemność zbiornika 210 kg
      praca podajnika 2 - 115 %  (????) co to
      minimalny czas pracy podajnika 2- 25 sek (nie pójdą niżej przy ustawieniu)
       
      Wygaszanie:
      Max. czas wygaszania 6 min
      Min. czas wygaszania 2 min
      Moc przedmuchu 30%
      Czas przedmuchu 30 sek
      Przerwa przedmuchu 10 sek
      Start przedmuchu 25% (nie pójdą niżej przy ustawieniu)
      Stop przedmuchu 5%
       
      Czyszczenie:
      Czas czyszczenia 30 sek
      Czas czyszczenia wygaszanie 1 min
      Nadmuch czyszczenia 100%
       
      Nadzór: Co to ????
      czas nadzoru 0 min
      czas podawania nadzór 1,8 sek
      czas cyklu nadzór 20 sek
      moc nadmuchu nadzór 30 %
       
      Ustawienia Ruszt:  Co to ??
      Czas przedmuchu- ruszt 20 sek
      Przerwa przedmuchu- ruszt 8 min
      Min moc nadmuchu 25%
       
      Ustawienia Palnika:
      Min moc nadmuchu 25%
      Czas detekcji braku paliwa 1 min
      Max temp palnika 60c
      Czas pracy podaj. dodatkowego 0 min
       
      Ustawienia KOTŁO:
      Wybor termostatu---- wyłączony
      Min temp zadana kotła 50c
      Max temp zadana kotła 75c
      Temp wylaczenia rezerwowego kotła 25c (???) ja mam??
      Temp prewencyjn schladzania kotła 85c
       
      Ustawienia CO i CWU
      Temp zalączenia pompy CO- 40c
      Czas postoju pompy CO podczas lad. CWU - 0 min
      Min temp CWU 42c
      Max temp CWU 45c
      Podwyższ. temp zadanej kotła od CWU i Miesz - 5c     (?????) Co to ????
      Wyd czasu pracy pompy CWU  3 min
      Wymiennik ciepła----- Nie  (????) Ja to mam????
       
      Obrazy są mojego kontrowersyjnego systemu ogrzewania. Plus, wydruk z serwisu i ustawień Pellas. Które zostały zmienione przez trzeciego hydraulika.
      Hydraulik pokazał mi, jak włączać i wyłączać sterownik. Dodatkowo pokazał mojej rodzinie, jak wprowadzać zmiany do sterownika. Jak gdyby wiedzieli już więcej niż ja. Nikt nie chciał przyjść, ponieważ powiedzieli, że potrzeba zbyt wiele godzin, aby dostosować sterownik do mojego domu.
      Pomóżcie, korzystamy z elektrycznych grzejników, dopóki ktoś nie powie jakie ustawienie potrzebne w sterowniku.
      Pozdrowienia
      Asia
       
      ps....  termostat do pompy jest w salonie i rozdzielacz znajduje się w spiżarni












    • Przez Maciejsz
      Witam.Jestem początkujący na tym forum i zakładam ten temat gdyż nie udało mi się znaleźć żadnych informacji i opinii na temat sterownika skzp-04p produkcji Timela,poza tymi które producent umieścił na swojej stronie. Liczę na odzew osób,które miały,mają lub zamierzają zakupić ten sterownik aby podzieliły się spostrzeżeniami lub radami co do użytkowania i ustawień
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.