Skocz do zawartości

wuwu

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    73
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana wuwu w dniu 28 Czerwiec 2016

Użytkownicy przyznają wuwu punkty reputacji!

Reputacja

3 Neutralny

O wuwu

  • Tytuł
    Rozkręca się

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Policz dobrą pompę ciepła + rekuperator, gruntową jak się da, tym bardziej że pewnie podłogówka będzie w większości pomieszczeń, w pewnych rejonach kraju są dopłaty do nowych budynków i źródeł ciepła więc może się załapiesz. Może cena inwestycji jest najwyższa ale w perspektywie czasu wydaje mi się że teraz nie ma lepszego źródła ciepła.
  2. @pawlop, żeby nie było za prosto to ja Ci polecę Klaster 5 14 kW, poszukaj info w necie na jego temat, zdaje się że jest to w miarę dobra konstrukcja. Sam użytkuję jego poprzednika, Skamp'a 12 kW + Ardeo Iron + Sppv2. Kocioł kup na styk, lub nie więcej niż +10%, z uwagi na coraz to gorsze paliwa wybierz palnik który potrafi spalić gorsze gatunki węgla, no chyba że chcesz bulić 1k za tone - tylko że wtedy gaz jest tańszy ;). Wydaje mi sie, że obrotówka Ardeo albo Sv200 są godne polecenia. Ster taki w którym nie musisz wciąż coś zmieniać, jeśli Sppv2 to z liniowym , ustawisz co trzeba i jest git, resztę on robi Jak chcesz się bawić , bierz z modulacją mocy ale wtedy trzeba co jakiś czas coś tam grzebnąć. Ludzie też chwalą SKZP2, Miśka i K1PV4, raczej celuj w ster który ma napisany soft pod palnik, mniej problemów. Pieklorz, wierz mi pomaga i podpowiada w razie problemów, Bolecki i jego forum też jest na +, z serwisem Ardeo raz miałem do czynienia- raczej na minus. Kocioł prosty w czyszczeniu i serwisowaniu, jednak z poziomymi półkami - trzeba częściej czyścić, konstrukcja sprawdzona, duży zasobnik, duży popielnik a nie brytfanka na ciasto... Mam też trzech znajomych którzy mają Sigmę E i są b.zadowoleni, tylko że cena ...połowa to reklama.
  3. Sparda, możesz kupić u Pieklorza, on jest producentem kotłów, co ważne kupując jego produkt nie zostaniesz sam w razie problemów, wiem to z autopsji. Nawet jeśli kupisz u "pośrednika z instalacją- niższy vat" to Jarecki i tak pomaga. A z mocą kotła proponuje nie szaleć, ja dobrałem na styk, a jak się okazuje i tak jest za mocny. Nie znam SKZP ale znam SPPv2, wydaje mi się że jednak lepiej kupić ster z softem napisanym pod dany konkretny palnik. W spp są ustawienia wstępne pod dany palnik i wentyl więc może być łatwiej. Tym bardziej że masz wybór w sofcie , tryb liniowy lub zwykły, sufler też czasem jest pomocny. " Wadą " spp jest natomiast to, że nie ma wodotrysków i kolorowego dotykowego panelu ;)
  4. Foreight, byłem dokładnie w takiej samej sytuacji jak Ty, tłok 25kW na 160m2, w końcu juz się poddałem i go wywaliłem, kupiłem nowy, retortę, 12kW (palnik 15kW) i kocioł teraz działa jak należy i nie zdarzyło się, by pracował na mocy >8kW. W kotle w miarę czysto, spalanie spadło ale koszt wymiany kotła się nie zwróci, przynajmniej w moim przypadku. Pamiętaj, by przy wyborze nowego reaktora kierować się rozsądkiem, policz dobrze OZC dla budynku i wtedy kup coś z dobrym palnikiem na trudne paliwa i sprytnym sterem, zaoszczędzisz sobie nerwów na przyszłość. Ja jestem zadowolony ale to był świadomy wybór i sam płaciłem za wszystko, tanio nie było ale mam za to nową zabawkę.
  5. To błąd przy wpisywaniu czy faktycznie tyle chcesz dać ocieplenia? Jeśli to nie jest błąd, proponuje jednak docieplić i iść w kierunku pompy ciepła jeśli fundusze pozwalają. Chata mała więc na pewno 12 kW nie potrzebuje, nie mówiąc już o 20kW. Jeśli się jednak upierasz przy węglu, zwróć uwagę na podajnik i palnik jaki będziesz miał w kotle. Ponieważ będzie on stał obok pomieszczeń mieszkalnych jak wynika z opisu, jeśli trafisz na głośny podajnik to będzie sie to niosło po chacie, zwłaszcza nocą. Ster im lepszy tym prościej dla Ciebie , no i palnik- kupisz lepszy, spalisz większość węgli, zaoszczędzisz na nim, to niebawem odezwiesz sie na forum :)
  6. @ jozef66 Suspenser to sprzedawca, Pieklorz to producent - konstruktor, kocioł załatwisz u obu, oczywiście to tylko przykład producenta, jest ich na rynku bez liku. Wg mnie ważne byś wybierając kocioł kierował sie kolejno: -moc kotła- wykonaj OZC albo chociaż z cieplowlasciwe policz zapotrzebowanie, nie kupuj kotła za mocnego, 90% czasu kocioł pracuje na "luzie" -palnik- sprytny by mógł spalać gorsze paliwa, dobrany do mocy kotła, dla mnie obrotówka,wahliwy, rurowy, przy czym może się mylę ale czyszczenie rurowego jest mniej "komfortowe " niż starej retorty, choćby nowego Ardeo z uwagi na jego boczne ustawienie w kotle (sam nie widziałem, podpieram sie tym tu przeczytałem , choćby tu na forum. ), jeśli się mylę to użytkownicy SV zaraz mnie poprawią -ster- wybór ogromny, są mniej i bardziej przyjazne dla użytkownika, popytaj, poczytaj, można sobie wyrobić opinię na ich temat , najlepiej podejdź do kogoś kto takowe ma, nie ma to jak dotknąć... SPP, SKZP02,Bruli, K1.., itd, -wymiennik- pionowy czy poziomy - opinie podzielone, ja mam poziomy i sobie chwalę, znajomy ma pionowy i też sobie chwali ;) raczej zależy to od modelu kotła i miejsca jakie na niego możesz przeznaczyć -bajery- zawirowywacze\dźwignie do czyszczenia\zapalarki\etc - im tego więcej tym cena rośnie a obsługa staje się prostsza (niestety w praktyce często tak nie jest ) -producent- jest kilku którzy nie zostawiają użytkownika w przypadku problemów, reszta byle by sprzedać i zapomnieć.
  7. Dzięki Pieklorz, toś mnie uszczęśliwił :), czy możesz zdradzić czy są robione próby ile dany palnik może przerzucić opału do pierwszych oznak zużycia kiedy to wymagana jest wymiana jakiegoś podzespołu lub do pierwszej awarii? Mówimy tu o zwykłym uzytkowaniu przez świadomego palacza na suchym paliwie.
  8. Pieklorz, nowy azp-tr pod 5ta klasę jest konstrukcyjnie inny niż mój Iron, czy możesz proszę zdradzić czy w AZP: 1. koronę planika uszczelniamy siliconem podczas montażu? 2. czy ślimak oparty o ten trójnik(masz może jego zdjęcie?), jak wspomniałeś, jest tulejowany ? 3. jaki tam pracuje motoreduktor i silnik, idziecie\planujecie iść w kierunku motoreduktorów hipoidalnych skoro ślimak jest stalowy ? 4. Jak sie ma palenie na małej mocy i jak wygląda złoże na minimalnej mocy? lepiej pali z jednej strony, nie ma znaczenia,... Tutaj małe sprostowanie, poprawcie mnie jeśli się mylę bo może nie potrafię dobrze opisać tego co mam namyśli a chcę powiedzieć że ślimak w Ironie i w nowym AZP nie przechodzi przez strefę napowietrzania jak napisał Yaro, jeśli podawanie paliwa jest prawidłowe a sam opał nie jest za gruby, to nie ma prawa poddymiać z miejsca gdzie wałek przechodzi przez obudowę palinka. To że sypie się tam pył węglowy, jak dla mnie nie jest problemem z tym że po kilku sezonach należy się liczyć z wymianą tulei (o ile ona tam jest) ponieważ jej średnica pewno zmieni wymiar a luz się zwiększy.
  9. Jak do tej pory nie zauważyłem by tam coś się działo, z wyjątkiem tego dymienia które zaobserwowałem kilka razy na grubszym groszku, wydaje mi się że czas użytkowania zbyt krótki i jednoznacznie palnik będę mógł ocenić za kilka lat. Nie miałem sytuacji bym musiał korygować nadmuch , nie zdarzyło się by przedmuch wychładzał mi kocioł jeśli dobrze ustawiłem sterownik. Na chwilę obecną jestem zadowolony, nie mam się do czego przyczepić. To co było powiedziane przed zakupem sprawdza sie , jak wszystko , palnik ma wady i zalety. Ja nie uszczelniałem, przed zakupem pytałem sprzedawcę czy trzeba, padła odpowiedź że nie , można jak ktoś chce ale nie jest to mus, pytałem w Ardeo przy okazji reklamacji motoreduktora i uzyskałem tą samą odpowiedź. Powiem szczerze, nie próbowałem go uszczelniać, korona palnika i korpus są na tyle spasowane że u mnie to leży równo. Kiedyś na początku delikatnie podwiewało, okazało się że na korpusie miałem odlane takie małe dwie dodatkowe "nierówności" które nie zostały splanowane na produkcji, drobny pilnik, wyrównałem i jest git.
  10. Nic takiego nie zaobserwowałem, jednak wydaje mi się że czas użytkowania jest zbyt krótki, mógłbym coś takiego powiedzieć dopiero po co najmniej 5 latach. Palnik nie jest w pełni obrotowy, jest wahliwy, ruch korony palnika (okrągły pierścień zwyczajnie położony na palniku ) to jakieś +-5 cm w każdą stronę (prawo-lewo). Tam nie ma się co zepsuć, chyba że wciąż pojedziesz na mocy znamionowej palnika, tj około 15kW to być może, jak wspomniał Pieklorz, coś tam może się odkształcić. Sam brak korony obrotowej pozawala na zwyczajne palenie . Jedyne miejsce które może być powodem ewentualnych kłopotów to miejsce napędu. Oś ślimaka przechodzi przez korpus palnika, uszczelnione to jest chyba tuleją , mam przynajmniej taką nadzieję, i przez mimośród napędza koronę. Z tego co zaobserwowałem sypie się tam pył węglowy, a więc nie jest to szczelne . Druga rzecz zaobserwowana przez zemnie, to dymienie z tego miejsca , w chwili kiedy palę grubym eko na małej mocy palnika a żar zejdzie niżej. Zdarza mi się to b.rzadko i nie jest to jakiś problem , tak mi się wydaje. Pali sie w miarę centralnie na palenisku, nie ma niedopału, jednak widać że strona przeciwna do WPA120 jest lepiej napowietrzona, uwydatnia sie to zwłaszcza na małych mocach, teraz kiedy palnik biega gdzieś na 4,5 kW jest oczko ;) Samo czyszczenie palnika sprowadza sie do wygaszenia kotła, wyjęcia korony, wyjęcia żeliwnego palnika, przeczyszczenia otworów napowietrzających i złożeniu palnika . Komory powietrznej nie czyściłem bo nie było takiej potrzeby, można to zrobić puszczając nadmuch na max i otwierając wyczystkę z przodu palnika. Całe czyszczenie zajęło mi jakieś 10 minut ze złożeniem włącznie. Ślimak żeliwny, po dwóch sezonach , optycznie nie uległ zmianie, jedynie co, to widać że się "wyślizgał" i świeci się jak....;) Na miale, podajnika właściwie nie słychać, na groszu miękkim jak Retopal jest ok, na twardym Karliku, Skarbku już słychać chrupanie. Motoreduktor wymieniłem na inny niż zamontowali w Ardeo z uwagi na moją upierdliwość. Poniżej zamieszczam zdjęcia, mam nadzieje że są w miarę czytelne.
  11. " - z żeliwnych można jeszcze polecić Ardeo Iron R, tu ze względu na małą i okrągłą jak na palniki żeliwne średnicę wyjścia na paliwo można się cieszyć dobrą praca na niższych mocach, wyższe moce i rozgrzane żeliwo to przy takich wymiarach spieki, więc warto wybrać model obrotowy aby z tym walczyć  " Z mojego doświadczenia z tym palnikiem po dwóch sezonach : -po 8 godzinach zaniku napięcia ster podniósł palnik bez wygaśnięcia, miał z Piasta -b.łatwe czyszczenie -nie trzeba uszczelniać -spala każdy gatunek grochu, testowałem już wszystkie dostępne na lokalnym rynku, obecny sezon głównie jadę na Retopalu którego spala b.dobrze. Obecnie testuję Karlika, jest bdb, choć nieźle chrupie ;) spala miały , choć do Piasta 23 kJ musiałem obciąć nadmuch bo na mocy ok 8-10 kW potrafił wypchać do góry odlew palnika , który jednak się przewracał z uwago na wahliwość i można było nadal spalać, choć na palenisku juz był "bałagan". Testowałem też miał 25 MJ no name, który spalał się na proszek. -jest głośniejszy niż paliki stalowe, bardziej sie nagrzewa, warto zwrócić uwagę jaki się zamawia motoreduktor bo są cichsze i głośniejsze -malowanie spodu kosza, mus co sezon, chociaż wilgoć się nie wykrapia na ściankach, to jednak warto -należy być świadomym tego że wymiana ślimaka żeliwnego (o ile zajdzie taka konieczność )będzie X razy droższa niż stalowego. -na małej mocy (grzanie CWU w lecie) jest w miarę dobrze, im moc wyższa tym jest lepiej na dobrym paliwie, wydaje mi się że im mniej kaloryczne paliwo, tym mniej problemów, optimum dla mnie 24/25 MJ.
  12. wuwu

    Wybór kotła

    Z tym palnikiem SV200 trzeba sie dobrze zorientować, najlepiej u Jareckiego albo u innych użytkowników Skamów, gdzieś obiło mi się o uszy że dość często należy czyścić komorę powietrzną (chyba raz na kwartał ktoś pisał na forum Boleckiego), nie wiem czy to prawda czy mi się juz miesza, ale dobrze to wiedzieć jeśli kocioł ma stać u rodziców. Zaletą palnika, jak sie wydaje jest jego kultura pracy i możliwość spalenia gorszych gatunków węgla (spiekających)co w przyszłości może być bardzo ważne . Albo zastanowić się nad obrotowym(wahliwym) Ardeo pod V klasę. Tu nie jestem pewien czy mozna go założyć do PV czy tylko do Klaster5. SPPv2 - mam ten ster i sobie chwalę, choć nie ma wodotrysków zdaje się całkiem dobrze ogarniać kocioł, akurat pogodówkę uważam za minus tego stera , cała reszta jest do ogarnięcia w kilka dni, no i dostęp online w sterowaniu na odległość jest b.ważna, chociaż uważam że to powinien być standard. Jedyne co należy od razu zdecydować, IMHO oczywiście, to czy nowa wersja liniowa czy stara 2,45 z ręcznymi ustawieniami.
  13. wuwu

    Wybór kotła

    Skoro jesteś z okolic Opola, nie zaszkodzi zerknąć na Skamp-PV lub klaste5 ,masz w rejonie kilku dystrybutorów, ja mam starego Plusa i sobie chwalę, teraz mają dwa modele pod V klasę. W zależności jaki ster wybierzesz, to do jednego z nich masz forum gdzie można dopytać i uzyskać pomoc, z tego co widzę można wybrać różne wersje sterów, motoreduktorów i samych palników. W mojej subiektywnej ocenie nie ustępują tym producentom którzy wydają majątek na reklamy , a nawet ich przewyższają. Jedno , czego należy sie spodziewać to to, że kotły nie są tak "odpicowane" dla oka jak konkurencja , choćby Defro. Z zalet należy dodać że @Jarecki vel Pieklorz służy pomocą i pomógł mi i w wyborze kotła i w rozwiązaniu kilku problemów,palę cały sezon, zero problemów na miale i groszku. Znam też kilku ludzi mających Sigmę E i wszyscy są b.zadowoleni ale ta cena...
  14. wuwu

    Pompka elektroniczna

    Podnoszę temat, czy prawdą jest że pompy a autoadapt(np Alpha2) nie lubią zbyt częstego wyłączania i włączania? jak to ma sie do ich żywotności i pracy na autoadapcie ? U siebie mam dwie stare pompy podłączone pod SPPv2, włączone autolato, ster decyduje która pompa ma działać, CO wyłącza sie po przekroczeniu temperatury 12'C na polu(np.jak dziś, na zewnątrz 21 stopni, CO stoi), CWU działa kiedy temp w bojlerze spadnie poniżej 45'C. Zakładam że pompa od CWU z autoadapt musi być odpięta od sterownika i powinna działać cały czas, ustabilizuje mi to pracę instalacji, podniesie temp powrotu ale czy ekonomicznie jest to uzasadnione, mam na myśli cenę prądu jak i przypuszczam że zwiększone zużycie węgla. A może zostawić jak do tej pory, ster ją włącza i wyłącza kiedy trzeba. CO- wyłączyć autolato i niech się kręci cały czas czy zostawić jak jest jeśli jej to nie szkodzi ? Chcę kupić dwie pompy, jedna CO Grundfos Alpha2 25-40, druga na CWU to chińczyk IBO 25-40.
  15. Jest szansa że spali więcej i na pewno gorzej, większość czasu paliwo być może będzie się kisić a nie spalać, wymiennik będzie szybciej zarastał, sprawność będzie spadać, itd, ale to w dużej mierze zależy od samego palnika i sterownika. Palnik jeśli dobrze widzę na broszurze to stary Brucer (zapytaj producenta jaką moc ma palnik w tym kotle) było już kilka tematów na tym forum o nich i jeśli dobrze zrozumiałem to chyba nie były to do końca udane konstrukcje. Bardziej bym celował w coś z Ardeo albo SVkę, na gorszym bardziej spiekającym się paliwie jest szansa że te palniki sobie lepiej poradzą, ale to czytałem, nie miałem okazji sprawdzić organoleptycznie ;) Zapytaj też o sam motoreduktor, jaki typ tam jest, pamiętaj że są napędy ciche i dość głośne, na innym forum była o tym mowa. Kultura pracy moto może mieć znaczenie jeśli kocioł znajduje się blisko pomieszczeń mieszkalnych. Ja tak mialem i musiałem wymienić na coś innego bo nie szło w nocy spać. No i sterownik, jak kupisz sprytny ster to połowa problemów odpadnie, ja jade na SPPv2 i nie narzekam, ostatnio miałem styczność z Defro i tam na pokładzie jest pełen wypas ;) Nie wspomniałeś jeszcze czy kocioł będzie grzał CW, czy będzie pracował cały rok czy tylko przez sezon grzewczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.