Skocz do zawartości

YaroXylen

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    1279
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana YaroXylen w dniu 26 Luty

Użytkownicy przyznają YaroXylen punkty reputacji!

Reputacja

199 Doskonały

O YaroXylen

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa / MińskMazowiecki

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom 297m, 2 kondygnacje po 120m + poddasze 56m, bud.2005r. gazobeton 25cm + 12cm styropian, poddasze wełna 20cm, okien dużo dwuszybowe + 2 duże tarasowe, +5 Veluxów dachowych, kotłownia dostawka do bryły budynku(15m nie wliczane do pow.budynku i grzania).
  • Instalacja
    Pompa Panasonic T-Cap12kW+300l +cwu300l, alternatywa kocioł 32kW(od 09.2015r),Pancerpol25kW, ster.SKZP-02, zlikwidowany bufor3200litrów (od 2005r do 2020r), 120m podłoga parter+drabinka, 120m piętro grzejniki ALU + duża drabinka, 56m poddasze grzejniki ALU
  • Kocioł
    Pompa Panasonic T-Cap12kW + alternatywa Kocioł Witkowski 32kW, palnik Pancerpol obrotowy 25kW(ster.SKZP-02), ruski groszek DIABLO CZERWONY I NIEBIESKI

Ostatnie wizyty

1813 wyświetleń profilu
  1. Witam Kolegów z forum. Jako że jestem autorem wątku, pozwolę sobie na kontynuację. Przyszedł czas na podsumowanie, gdyż w dniu dzisiejszym minęło pół roku od założenia instalacji fotowoltaicznej, licznika dwukierunkowego i rozpoczęcia produkcji (2.04.2020r / 2.10.2020r). Instalacja wyprodukowała do dnia dzisiejszego (2.10.2020) - 8317kWh, największy uzysk dzienny 1.07.2020 wyniósł 75,5kWh, natomiast 26.07.2020 było to 73,7kWh Wrażenie jakie wywołała produkcja energii jest bardzo pozytywne dlatego na początku lipca zamontowałem pompę ciepła Panasonic T-Cap 12kW. Nie korzystałem z żadnych dotacji (oprócz Mój prąd) i dlatego zostawiłem sobie mój 5letni kocioł na groszek jako alternatywa, a że jeszcze parę woreczków suchego groszku "ostało się" :) to niech sobie istnieje. Został zlikwidowany bufor 3000litrów oraz bojler dwu płaszczowy, natomiast jego miejsce zajęły bojler 300l pompy ciepła oraz zasobnik 300litrów CWU z wężownicą 3,6 metra kwadratowego. Kocioł został spięty z buforem, zostały zamontowane 2 filtry, jeden z wkładami wymiennymi, oraz drugi taki separator magnetyczny i hydrocyklon w jednym. Cała instalacja po 13 latach została wypłukana kilkukrotnie wodą pod ciśnieniem i sprężonym powietrzem...... oj...działo się :), został zdemontowany zawór esbe termostatyczny, a dołożony zawór trójdrożny do podłogówki afriso oraz sterownik Tech. Jako że na górze są grzejniki zostały spięte z buforem na sztywno. Bufor jest również takim duuuużym sprzęgłem ᕦ(ツ)ᕤ Parę dni wstecz....taka zbieżność...., zjawiła się komisja inwentaryzująca źródła ciepła w całej gminie, to nawet do kotłowni nie wpuściłem tylko pokazałem pompę na zewnątrz oraz fotowoltaikę, coś odfajkowali i z "bananem" na na twarzy poszli dalej.... Myślę że znów za pół roku coś uzupełnię w tym wątku dla kolegów co planują montaże, modernizacje, etc. Może komuś się przydadzą moje informacje w podjęciu decyzji.
  2. YaroXylen

    Moja "Pompownia" :)

    I tak należy podchodzić do życia... Pozdrawiam. YARO.
  3. YaroXylen

    Moja "Pompownia" :)

    Witam Kolegę. Pozazdrościć takiego obiektywizmu, widzę że kolega podany na lobbing, prywatnie wstrzymałbym się z wszelkimi achami i ochami do pierwszej prawdziwej zimy a nie do "jesienio-wiosny" jakie teraz mamy..... 4 czy 5 ton grochu spalane w takie ciepłe zimy przy 21stopniach w domciu, dobrze nie wróży przy takiej pompie.... no chyba że jeszcze jakieś inne źródełko ciepełka... Dopinguję wszystkim kolegom, którzy czynią cokolwiek w kierunku czystszego powietrza, PV, kolektory, pompy ciepła..... dotyczy to również palących węglem, którzy modernizują kotły, palniki, sterowniki w celu mniejszego zużycia opału, czystszego spalania, etc... ale nie zapominajmy, że jeszcze mogą zdarzyć się zimy, które zweryfikują wyliczenia, a niektórzy nawet pomijają efekt wychłodzenia gruntu po kilkumiesięcznym zamrażaniu..... i efekt może być taki że po mocniejszej dłuższej zimie, nadejdzie zimna wiosna, to powietrzna pompka będzie hulać, natomiast gruntowa(pozioma) kilka miesięcy będzie czekać na zagrzanie.... ale co tam... na pewno się mylę... Pozdrawiam Ciebie i kolegów z forum. YARO.
  4. Witam. Tak, na kilka chwil włączałem ją, ale to normalne że mimo iż wysyłała prąd do sieci, to licznik nabijał zużycie energii. Dopiero po założeniu dwukierunkowego (2.04)odpaliłem na wciąż i chodzi do dziś(29.04) i wyprodukowała 1,26MW z czego "zjadłem" 810kW ale doszła grzałka 6kW CWU Pozdrawiam. YARO.
  5. Witam. Pewnie i tak wyjdzie tylko że......... przez połowę tego czasu (połowa kwietnia-połowa października) chyba miałem ogrzewanie wyłączone :-)) czyli połowa odkładała się na zimniejsze miesiące, chyba..... bo nie pamiętam ..... albo coś mi koronawirus w korze mózgowej zwoje poprzestawiał..... Spalanie w tym i poprzednim sezonie grzewczym ok 20kg/dobę i ponad, to widziałem tylko kilkanaście dni, ale zazwyczaj 12-15kg. Gdyby były takie zimy jak w poprzedch latach to i 30kg na dobę bywało...... Sumując chyba nie wyszło tak źle, gdyż rusek który paliłem należy do słabszych, przez niektórych uważany za "papierowy" jednak spalający się bardzo czysto z bardzo wysoką sprawnością i bez żadnych problemów, do tego kocioł przewymiarowany(32kW) z zimnymi spalinami, z mniejszym palnikiem pracującym na mocy max. do 15kW :-))... i chyba tutaj jest sukces.... Pozdrawiam koleżeństwo forumowe, życząc sukcesów w czystym i ekonomicznym spalaniu. YARO
  6. Witam Kolegów z forum. To ja również podsumuję się, gdyż zakończyłem palenie w tym sezonie.... a może i dłużej.... Od dnia 18 grudnia 2018roku (to nie pomyłka) do dnia 16 kwietnia 2020r spaliłem znanego g..wnianego, syfowatego(23-24MJ) ruska 6578kg., zostało w koszu ok 140kg. Na samym początku kilka zasypów paliłem mieszanką owsa i miału ruskiego. Cały zeszły sezon letni paliłem na CWU, to przy 6 domownikach (dwie łazienki i 2 kuchnie) zużycie węgla tylko na CWU ok 7-8kg na dobę, reszta to ogrzewanie i to takie sensowne jak wiedzą niektórzy z Was 23stopnie/dobę. Sami wiecie że ciężko nazwać ostatnie dwie zimy ...zimami...gdyż teraz większe mrozy występują niż w grudniu czy styczniu. I nadszedł czas na zmiany, gdyż od początku kwietnia mam podłączoną instalację PV (10kW)....na razie. Na szybko wrzuciłem w bojler (CWU) grzałkę 6kW. Wkrótce montaż pompy ciepła więc CO i CWU będzie z niej. Mój wiekowy kręgosłup już chyba zasłużył na emeryturę od dźwigania czarnego złota, oczywiście kocioł zostaje (na razie) w kotłowni, może na jakąś mocniejszą zimę jeszcze się przyda ................. I tyle....... ¯\_(ヅ)_/¯ Pozdrawiam. YARO.
  7. Witam Kolegów. Tutaj muszę się zgodzić całkowicie, również zatrudniam pracowników, i naprawdę nie ma czasu się w głowę podrapać... Tak jest .....na rury czekam od przed świąt... przyjadą jurto , niestety tylko 600metrów, natomiast kontener z pompami przypłynie ok.10maja bo brak na rynku. Tutaj ciekawostka ... ceny dokładne podane będą po postawieniu kontenera w porcie...... ceny Euro!!!! Natomiast jest coś super.... po Warszawie w środku dnia jazda bombowa.... bez korków!!! Pozdrawiam. Yaro
  8. Witam. Skrzynka zawiera zabezpieczenia AC/DC oraz wyłącznik AC. Wyłącznik DC jest tak jak kolega napisał pod spodem falownika. Montaż celowo przed inwerterem tuż przy szynie uziemiającej. Instalator twierdził, że niema sensu pchać do falownika czegoś co może "wystrzelić" i jeśli dużo wcześniej można uziemić "coś" co ten wystrzał spowodowało. Mnie kiedyś w szkole też uczyli że prąd (napięcie) szuka najbliższej drogi do uziemienia, wiec tłumaczenie i montaż instalatora wydaje się chyba logiczny. Tak licznik jest podłączony S0 i rysuje wykresy, Franek i cała instalacja jest zarejestrowana i gwarancja również na 7 lat na inwerter. Pozdrawiam. YARO
  9. Witam. Uzupełniając chciałem poinformować że w dniu dzisiejszym ok.10.00 przyjechali panowie z PGE i został przez nich zamontowany licznik dwukierunkowy. A jednocześnie dzisiaj :-)) pocztą dotarło pismo z PGE o możliwości podłączenia instalacji PV i świadczeniu usługi dystrybucji energii elektrycznej [PROSUMENT]. Kolega w zeszłym tygodniu otrzymał już podpisaną umowę z pismem do programu Mój prąd, ja mam czekać w domu na umowę i nigdzie nie jeździć. :-)) Poniżej fotka z dzisiejszego szczytu 12.00-14.00 :-) Pozdrawiam. YARO
  10. Coś ze świata.... https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=109q4o0A5dt7MY_3AShUrlu-ijWS4KMbp&ll=11.216787348866044%2C55.40400818935217&z=2 Yaro.
  11. A co robicie z obuwiem przy wchodzeniu do domu? YARO
  12. Witam. Moja korespondencja z PGE na jedyny adres mojego rejonu: re05.ow@pgedystrybucja.pl wygląda dość obficie tj.: powtórzonych z potwierdzeniem odebrania oczywiście bezskutecznym 14 e-maili z wnioskami i załącznikami od 16marca ---- odpowiedzi brak Telefon w PGE w Mińsku Maz. (25)759 47 10 po kilku dniach odebrała miła pani i kazała dzwonić na infolinię PGE: (42) 222 22 22 , a tam ..... jak chcesz sobie posłuchać muzyczki to proszę bardzo ... ponad 20 prób i czekanie po kilkanaście minut ....iiiii???..... muzyczka obrzydła..... Poszło poleconym z potwierdzeniem odbioru..... zwrotka przyszła (25.03) że odebrano ...iiii??? ....nic Yaro.
  13. A ja kupiłem :-) dwa kanisterki dla mnie i sąsiadów, akurat trafiłem jak dowieźli całą paletę. Niestety ale drugi sąsiad pojechał za 45 minut i zastał tylko drewnianą paletę po płynie... Mylę że tutaj jest problem, poprostu jest ogromy popyt na tego typu srodki. Od razu rozlałem w mniejsze opakowania, do każdego samochodu, przy wejściu w domciu, w łazienkach i cały kanisterek się rozlał, .... i ciekawe na ile czasu wystarczy...... Yaro
  14. Survival - jak zostać preppersem.......???? Spróbować teraz załatwić cokolwiek z prądem np. niepodpisaną umowę lub rozplombowany licznik oraz skrzynkę w PGE Dystrybucja Mińsk Mazowiecki..... jak załatwisz to przetrwasz wszystko.... YARO
  15. Ale chleba i bułek nie widzę? Za to widać że koronawirus vel chiński syfilis, uszkadza niektórym korę mózgową..... Oczywiście mydło o zapachu wody kolońskiej... :-)))) Yaro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.