Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

wuwu

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wuwu

  1. A co to za różnica który, jak widać taka praktyka jest powszechna, tu bardziej chodzi o podejście do klienta, kupując kocioł firmy X to ona powinna być gwarantem i załatwiać temat usterki podzespołów , nawet jeśli nie jest ich producentem a kocioł jak zawsze jest "składakiem różnych komponentów ". Co mnie obchodzi że padła dmuchawa, elektronika czy napęd, to producent powinien załatwić wymianę a potem sam dochodzić praw z producentem podzespołów. Tym bardziej, że podzespoły są kupowane w cenach dużo niższych niż dla klienta końcowego. Niestety jest troche inaczej i w razie W klient składaka zostaje odesłany od sasa do lasa .... Takie kompleksowe podejście do klienta było by wartością dodaną do jakości kotła.
  2. Potwierdzam, miałem dokładnie tak samo, sprzedawca odesłał mnie do producenta kotła, ten do producenta palnika, a producent palnika do producenta motoreduktora, ten zaś wziął mnie na przeczekanie i zmęczenie materiału...skończyło się na tym, że do nowego kotła wywaliłem sześć stów na nowego BHF'a a badziewnego E...N... a sprzedałem. Tak działają sprzedawcy i producenci, z tego forum zresztą.... Jak kupuje auto, to mi lata co się zepsuło, jadę do serwisu i mają naprawić jak jest na gwarancji a uszkodzenie nie powstało z mojej winy, z kotłami powinno być identycznie.... Kolego wiceqq, dzwoń do nich i nie odpuszczaj, a przed odesłaniem do naprawy , dobrze sobie udokumentuj wysłaną część, foty, opis, etc....
  3. Moja chata to 167m2, 12styro na ścianie, 26 na suficie, 10 styro na podłodze, baniak 140 l, cztery osoby. stary skamp 12kW na Ardeo, moc obcięta do 8,1 kW, obecnie schodzi mi 10-13 kg retopalu na dobę, SPP moduluje mocą 20-60 %, czasem jak cwu się włączy są piki. Generalnie, piec nie ma co robić, w ubiegłym roku przy temp na zewnątrz -10 przez kilka dni rozpędził sie do 8 kW. Nawet jak weźmiesz jakąś 15'kę to na słabym opale i tak da radę. Jeśli CWU jest również grzane latem, to bierz piec na styk, tak by palnik mógł zejść jak najniżej z mocą.
  4. wuwu odpowiedział(a) na Mirekkss temat w Kotły z podajnikiem
    Nie do końca się zgadzam z tą tezą bo przerobiłem temat, akurat w moim przypadku wymiana silnika na lepszy oraz motoreduktora na inny rozwiązały temat- post #10 - nie twierdzę że u każdego tak będzie. Ostatnio dodatkowo wymieniłem ślimak żeliwny na stalowy i teraz jest już klasa (opisane w wątku o Ardeo Iron). W obecnej chwili najgłośniejszym elementem mojego kotła jest dmuchawa RMS 120AL którą też chciałbym wymienić na coś, co pracuje ciszej tyle że nic takiego nie potrafię znaleźć. Po moich modyfikacjach podawanie węgla jest prawie niesłyszalne w domu, nawet w nocy, jedynie w pomieszczeniu nad kotłownią czasem coś słychać - tylko gdy zasobnik jest już prawie pusty. Za to szum dmuchawy się niesie i to mnie wnerwia bo o ile w dzień szum traci się wśród innych dźwięków, o tyle w nocy ja go słyszę - pewnie dlatego że o nim wiem, inni domownicy nie zwracają na to uwagi. Nigdy nie lałem oleju do zasobnika więc nie wiem jak to działa, sprzęgło kłowe na połączeniu - hmm... jak ktoś chce i potrafi - czemu nie ale imho to przerost formy nad treścią. Połączenie elastyczne pomiędzy kotłem a instalacją - całkiem możliwe za zadziała.
  5. Postanowiłem wymienić w moim Ironie ślimak z żeliwnego na stalowy, zamówienie trochę się przeciągnęło - jak to w Ardeo ale w końcu mam. Nowy ślimak robi wrażenie masywnego, dobrze pospawanego, z rzeczy jakie należy wykonać przy jego instalacji to jego skrócenie ponieważ jest za długi oraz nawiercenie otworu pod zawleczkę obrotu. Z kolejnych rzeczy do wymiany , myślę że konieczna będzie przeróbka tulejki przejścia ślimaka przez korpus ślimaka ponieważ jest już trochę wytarta. Po kilku dniach pracy kotła mogę powiedzieć że : podajnik pracuje ciszej, dużo ciszej węgiel na palniku jest teraz grubszej frakcji, nie jest tak zmielony jak poprzednio , mniej spieków spalanie jest teraz równomierne na całym palenisku - pierwszy raz uszczelniłem koronę palnika - do tej pory tego nie robiłem ale wydaje mi się, że podwiewało w kilku miejscach pod koroną przesyp palnika musiałem zmienić z 4,4 g\s na 6,4 g\s - spora różnica wiatr na dół o dwa oczka, będzie więcej ale to kwestia ustawień które muszę opanować co mnie dziwi , temperatura podajnika wzrosła w porównaniu do żeliwnego ślimaka o 5-10 'C, przypuszczam że to skutek nowych ustawień, podawanie wydłużyło sie w czasie a wiatr poszedł w dół Ogólnie wydaje mi się , że warto zainwestować i dokonać tej przeróbki, o ile ktoś lubi sie bawić takimi zabawkami :)
  6. Nesiasp spróbuj ustawić tak podawanie by kocioł cały czas gonił temperaturę i jak najrzadziej sie odstawiał, pobaw sie histerezą, fabrycznie w Geco jest ustawiona na 2 , zmień na 1 i obserwuj. Oczywiście zakładamy że masz suchy opał... U mnie kiedyś też były skropliny i smoła wewnątrz tych drzwiczek, okazało sie, że za mocno dawałem w gwizdek i tak się działo w chwili kiedy za często i na długo się odstawiał. Jak mi się piec rozciekł to podczas spawania ostatnią szczelinę(najbliższą zasobnikowi) zaspawali a pierwszą zapaćkali uszczelniaczem. Na szczęście teraz już mam to za sobą :)
  7. Nic złego nie robi ale wydaje mi się że : podajnik żeliwny jest głośniejszy od stalowego , znajomy ma stalówkę (ten sam kocioł i opał) i na 'ucho' jest cichszy, a może to moja schiza ;) cena wymiany stalowego i żeliwnego jest x2 albo i x3 (troche mnie martwi ten ubytek po trzech sezonach na ośce ślimaka, oby 10 lat wytrwał ) na żeliwnym cierpi kosz, mimo że palę suchym opałem muszę konserwować kosz co sezon, wcześniej na stalówce tak nie maiłem Ale jak napisano powyżej, nie jest źle z Ardeo.
  8. Jestem zadowolony , jak na razie :) Kiedyś bawiłem się w jego testowanie, kupiłem kilka rodzajów eko - wszystkie jakie były na składzie i testowałem całą zimę, potem jeden sezon paliłem miałem z Piasta, następnie Karlikiem a teraz idzie Retopal . Generalnie spala wszystko co mu podasz i nie blokuje się, tzn do tej pory odpukać nie zerwało mi zawleczki. Gdyby tylko nie problemy z motoreduktorem Ewmara i silnikiem Besel mógłbym go polecić. Teraz jednak, wybrałbym ze stalowym ślimakiem, trochę się uparłem na żeliwo mimo że przy zakupie Pieklorz mnie uprzedzał z czym sie to je. U mnie palnik jest nieuszczelniony, nie zaobserwowałem by gdzieś podwiewało ale też jakoś temu nie przyglądałem sie szczególnie.
  9. Miejsce przejścia ślimaka przez obudowę to najsłabszy element tego palnika. U mnie po trzech sezonach (przerzucił jakieś 9 ton opału) widać już zużycie w tym miejscu i tylko po jednej stronie ślimaka. Powstały luz powoduje poddymianie i sypanie się prochu węglowego do popielnika. Po tym sezonie grzewczym planuje nadspawać (o ile się da ) ten kawałek ślimaka albo go utoczyć i nałożyć zewnętrzną tuleję i dołożyć drugą tuleję w obudowie, tak by miejsce styku tuleja-ślimak miało większą powierzchnię.
  10. Dobra dobra, nasze wynagrodzenia też należą do jednych z najniższych, na ceny energii imho należy patrzeć w szerszej perspektywie, przede wszystkim siłą nabywczą pieniądza i zamożnością społeczeństwa, a u nas z tym jest kiepsko choćby porównując do Czech, o starej unii nie wspominając.
  11. wuwu odpowiedział(a) na Mirekkss temat w Kotły z podajnikiem
    Równie dobrze można zastosować silnik 3y fazowy- buczenie zniknie, ale najprostszym rozwiązaniem które sam przeszedłem jest postawienie kotła na gumie + wymiana motoreduktora z silnikiem. Mój oryginalny komplet zakupiony z kotłem to Besel+Ewmar Ness, buczenie i inne "dziwne " odgłosy niosły się po całej chacie. Po wymianie na silnik Przymierze + moto BHF cisza, tylko chrupanie węgla- całkiem inna kultura pracy, kpl mam od 3 lat i na razie jest ok. Podobno BHF jest delikatniejszy i mniej trwały niż Ewmar ale i tak uważam że warto było. Teraz najgłośniejsza część kotła to dmuchawa którą też planuje wymienić na coś cichszego.
  12. Policz dobrą pompę ciepła + rekuperator, gruntową jak się da, tym bardziej że pewnie podłogówka będzie w większości pomieszczeń, w pewnych rejonach kraju są dopłaty do nowych budynków i źródeł ciepła więc może się załapiesz. Może cena inwestycji jest najwyższa ale w perspektywie czasu wydaje mi się że teraz nie ma lepszego źródła ciepła.
  13. @pawlop, żeby nie było za prosto to ja Ci polecę Klaster 5 14 kW, poszukaj info w necie na jego temat, zdaje się że jest to w miarę dobra konstrukcja. Sam użytkuję jego poprzednika, Skamp'a 12 kW + Ardeo Iron + Sppv2. Kocioł kup na styk, lub nie więcej niż +10%, z uwagi na coraz to gorsze paliwa wybierz palnik który potrafi spalić gorsze gatunki węgla, no chyba że chcesz bulić 1k za tone - tylko że wtedy gaz jest tańszy ;). Wydaje mi sie, że obrotówka Ardeo albo Sv200 są godne polecenia. Ster taki w którym nie musisz wciąż coś zmieniać, jeśli Sppv2 to z liniowym , ustawisz co trzeba i jest git, resztę on robi Jak chcesz się bawić , bierz z modulacją mocy ale wtedy trzeba co jakiś czas coś tam grzebnąć. Ludzie też chwalą SKZP2, Miśka i K1PV4, raczej celuj w ster który ma napisany soft pod palnik, mniej problemów. Pieklorz, wierz mi pomaga i podpowiada w razie problemów, Bolecki i jego forum też jest na +, z serwisem Ardeo raz miałem do czynienia- raczej na minus. Kocioł prosty w czyszczeniu i serwisowaniu, jednak z poziomymi półkami - trzeba częściej czyścić, konstrukcja sprawdzona, duży zasobnik, duży popielnik a nie brytfanka na ciasto... Mam też trzech znajomych którzy mają Sigmę E i są b.zadowoleni, tylko że cena ...połowa to reklama.
  14. Sparda, możesz kupić u Pieklorza, on jest producentem kotłów, co ważne kupując jego produkt nie zostaniesz sam w razie problemów, wiem to z autopsji. Nawet jeśli kupisz u "pośrednika z instalacją- niższy vat" to Jarecki i tak pomaga. A z mocą kotła proponuje nie szaleć, ja dobrałem na styk, a jak się okazuje i tak jest za mocny. Nie znam SKZP ale znam SPPv2, wydaje mi się że jednak lepiej kupić ster z softem napisanym pod dany konkretny palnik. W spp są ustawienia wstępne pod dany palnik i wentyl więc może być łatwiej. Tym bardziej że masz wybór w sofcie , tryb liniowy lub zwykły, sufler też czasem jest pomocny. " Wadą " spp jest natomiast to, że nie ma wodotrysków i kolorowego dotykowego panelu ;)
  15. Foreight, byłem dokładnie w takiej samej sytuacji jak Ty, tłok 25kW na 160m2, w końcu juz się poddałem i go wywaliłem, kupiłem nowy, retortę, 12kW (palnik 15kW) i kocioł teraz działa jak należy i nie zdarzyło się, by pracował na mocy >8kW. W kotle w miarę czysto, spalanie spadło ale koszt wymiany kotła się nie zwróci, przynajmniej w moim przypadku. Pamiętaj, by przy wyborze nowego reaktora kierować się rozsądkiem, policz dobrze OZC dla budynku i wtedy kup coś z dobrym palnikiem na trudne paliwa i sprytnym sterem, zaoszczędzisz sobie nerwów na przyszłość. Ja jestem zadowolony ale to był świadomy wybór i sam płaciłem za wszystko, tanio nie było ale mam za to nową zabawkę.
  16. To błąd przy wpisywaniu czy faktycznie tyle chcesz dać ocieplenia? Jeśli to nie jest błąd, proponuje jednak docieplić i iść w kierunku pompy ciepła jeśli fundusze pozwalają. Chata mała więc na pewno 12 kW nie potrzebuje, nie mówiąc już o 20kW. Jeśli się jednak upierasz przy węglu, zwróć uwagę na podajnik i palnik jaki będziesz miał w kotle. Ponieważ będzie on stał obok pomieszczeń mieszkalnych jak wynika z opisu, jeśli trafisz na głośny podajnik to będzie sie to niosło po chacie, zwłaszcza nocą. Ster im lepszy tym prościej dla Ciebie , no i palnik- kupisz lepszy, spalisz większość węgli, zaoszczędzisz na nim, to niebawem odezwiesz sie na forum :)
  17. @ jozef66 Suspenser to sprzedawca, Pieklorz to producent - konstruktor, kocioł załatwisz u obu, oczywiście to tylko przykład producenta, jest ich na rynku bez liku. Wg mnie ważne byś wybierając kocioł kierował sie kolejno: -moc kotła- wykonaj OZC albo chociaż z cieplowlasciwe policz zapotrzebowanie, nie kupuj kotła za mocnego, 90% czasu kocioł pracuje na "luzie" -palnik- sprytny by mógł spalać gorsze paliwa, dobrany do mocy kotła, dla mnie obrotówka,wahliwy, rurowy, przy czym może się mylę ale czyszczenie rurowego jest mniej "komfortowe " niż starej retorty, choćby nowego Ardeo z uwagi na jego boczne ustawienie w kotle (sam nie widziałem, podpieram sie tym tu przeczytałem , choćby tu na forum. ), jeśli się mylę to użytkownicy SV zaraz mnie poprawią -ster- wybór ogromny, są mniej i bardziej przyjazne dla użytkownika, popytaj, poczytaj, można sobie wyrobić opinię na ich temat , najlepiej podejdź do kogoś kto takowe ma, nie ma to jak dotknąć... SPP, SKZP02,Bruli, K1.., itd, -wymiennik- pionowy czy poziomy - opinie podzielone, ja mam poziomy i sobie chwalę, znajomy ma pionowy i też sobie chwali ;) raczej zależy to od modelu kotła i miejsca jakie na niego możesz przeznaczyć -bajery- zawirowywacze\dźwignie do czyszczenia\zapalarki\etc - im tego więcej tym cena rośnie a obsługa staje się prostsza (niestety w praktyce często tak nie jest ) -producent- jest kilku którzy nie zostawiają użytkownika w przypadku problemów, reszta byle by sprzedać i zapomnieć.
  18. Dzięki Pieklorz, toś mnie uszczęśliwił :), czy możesz zdradzić czy są robione próby ile dany palnik może przerzucić opału do pierwszych oznak zużycia kiedy to wymagana jest wymiana jakiegoś podzespołu lub do pierwszej awarii? Mówimy tu o zwykłym uzytkowaniu przez świadomego palacza na suchym paliwie.
  19. Pieklorz, nowy azp-tr pod 5ta klasę jest konstrukcyjnie inny niż mój Iron, czy możesz proszę zdradzić czy w AZP: 1. koronę planika uszczelniamy siliconem podczas montażu? 2. czy ślimak oparty o ten trójnik(masz może jego zdjęcie?), jak wspomniałeś, jest tulejowany ? 3. jaki tam pracuje motoreduktor i silnik, idziecie\planujecie iść w kierunku motoreduktorów hipoidalnych skoro ślimak jest stalowy ? 4. Jak sie ma palenie na małej mocy i jak wygląda złoże na minimalnej mocy? lepiej pali z jednej strony, nie ma znaczenia,... Tutaj małe sprostowanie, poprawcie mnie jeśli się mylę bo może nie potrafię dobrze opisać tego co mam namyśli a chcę powiedzieć że ślimak w Ironie i w nowym AZP nie przechodzi przez strefę napowietrzania jak napisał Yaro, jeśli podawanie paliwa jest prawidłowe a sam opał nie jest za gruby, to nie ma prawa poddymiać z miejsca gdzie wałek przechodzi przez obudowę palinka. To że sypie się tam pył węglowy, jak dla mnie nie jest problemem z tym że po kilku sezonach należy się liczyć z wymianą tulei (o ile ona tam jest) ponieważ jej średnica pewno zmieni wymiar a luz się zwiększy.
  20. Jak do tej pory nie zauważyłem by tam coś się działo, z wyjątkiem tego dymienia które zaobserwowałem kilka razy na grubszym groszku, wydaje mi się że czas użytkowania zbyt krótki i jednoznacznie palnik będę mógł ocenić za kilka lat. Nie miałem sytuacji bym musiał korygować nadmuch , nie zdarzyło się by przedmuch wychładzał mi kocioł jeśli dobrze ustawiłem sterownik. Na chwilę obecną jestem zadowolony, nie mam się do czego przyczepić. To co było powiedziane przed zakupem sprawdza sie , jak wszystko , palnik ma wady i zalety. Ja nie uszczelniałem, przed zakupem pytałem sprzedawcę czy trzeba, padła odpowiedź że nie , można jak ktoś chce ale nie jest to mus, pytałem w Ardeo przy okazji reklamacji motoreduktora i uzyskałem tą samą odpowiedź. Powiem szczerze, nie próbowałem go uszczelniać, korona palnika i korpus są na tyle spasowane że u mnie to leży równo. Kiedyś na początku delikatnie podwiewało, okazało się że na korpusie miałem odlane takie małe dwie dodatkowe "nierówności" które nie zostały splanowane na produkcji, drobny pilnik, wyrównałem i jest git.
  21. Nic takiego nie zaobserwowałem, jednak wydaje mi się że czas użytkowania jest zbyt krótki, mógłbym coś takiego powiedzieć dopiero po co najmniej 5 latach. Palnik nie jest w pełni obrotowy, jest wahliwy, ruch korony palnika (okrągły pierścień zwyczajnie położony na palniku ) to jakieś +-5 cm w każdą stronę (prawo-lewo). Tam nie ma się co zepsuć, chyba że wciąż pojedziesz na mocy znamionowej palnika, tj około 15kW to być może, jak wspomniał Pieklorz, coś tam może się odkształcić. Sam brak korony obrotowej pozawala na zwyczajne palenie . Jedyne miejsce które może być powodem ewentualnych kłopotów to miejsce napędu. Oś ślimaka przechodzi przez korpus palnika, uszczelnione to jest chyba tuleją , mam przynajmniej taką nadzieję, i przez mimośród napędza koronę. Z tego co zaobserwowałem sypie się tam pył węglowy, a więc nie jest to szczelne . Druga rzecz zaobserwowana przez zemnie, to dymienie z tego miejsca , w chwili kiedy palę grubym eko na małej mocy palnika a żar zejdzie niżej. Zdarza mi się to b.rzadko i nie jest to jakiś problem , tak mi się wydaje. Pali sie w miarę centralnie na palenisku, nie ma niedopału, jednak widać że strona przeciwna do WPA120 jest lepiej napowietrzona, uwydatnia sie to zwłaszcza na małych mocach, teraz kiedy palnik biega gdzieś na 4,5 kW jest oczko ;) Samo czyszczenie palnika sprowadza sie do wygaszenia kotła, wyjęcia korony, wyjęcia żeliwnego palnika, przeczyszczenia otworów napowietrzających i złożeniu palnika . Komory powietrznej nie czyściłem bo nie było takiej potrzeby, można to zrobić puszczając nadmuch na max i otwierając wyczystkę z przodu palnika. Całe czyszczenie zajęło mi jakieś 10 minut ze złożeniem włącznie. Ślimak żeliwny, po dwóch sezonach , optycznie nie uległ zmianie, jedynie co, to widać że się "wyślizgał" i świeci się jak....;) Na miale, podajnika właściwie nie słychać, na groszu miękkim jak Retopal jest ok, na twardym Karliku, Skarbku już słychać chrupanie. Motoreduktor wymieniłem na inny niż zamontowali w Ardeo z uwagi na moją upierdliwość. Poniżej zamieszczam zdjęcia, mam nadzieje że są w miarę czytelne.
  22. " - z żeliwnych można jeszcze polecić Ardeo Iron R, tu ze względu na małą i okrągłą jak na palniki żeliwne średnicę wyjścia na paliwo można się cieszyć dobrą praca na niższych mocach, wyższe moce i rozgrzane żeliwo to przy takich wymiarach spieki, więc warto wybrać model obrotowy aby z tym walczyć  " Z mojego doświadczenia z tym palnikiem po dwóch sezonach : -po 8 godzinach zaniku napięcia ster podniósł palnik bez wygaśnięcia, miał z Piasta -b.łatwe czyszczenie -nie trzeba uszczelniać -spala każdy gatunek grochu, testowałem już wszystkie dostępne na lokalnym rynku, obecny sezon głównie jadę na Retopalu którego spala b.dobrze. Obecnie testuję Karlika, jest bdb, choć nieźle chrupie ;) spala miały , choć do Piasta 23 kJ musiałem obciąć nadmuch bo na mocy ok 8-10 kW potrafił wypchać do góry odlew palnika , który jednak się przewracał z uwago na wahliwość i można było nadal spalać, choć na palenisku juz był "bałagan". Testowałem też miał 25 MJ no name, który spalał się na proszek. -jest głośniejszy niż paliki stalowe, bardziej sie nagrzewa, warto zwrócić uwagę jaki się zamawia motoreduktor bo są cichsze i głośniejsze -malowanie spodu kosza, mus co sezon, chociaż wilgoć się nie wykrapia na ściankach, to jednak warto -należy być świadomym tego że wymiana ślimaka żeliwnego (o ile zajdzie taka konieczność )będzie X razy droższa niż stalowego. -na małej mocy (grzanie CWU w lecie) jest w miarę dobrze, im moc wyższa tym jest lepiej na dobrym paliwie, wydaje mi się że im mniej kaloryczne paliwo, tym mniej problemów, optimum dla mnie 24/25 MJ.
  23. wuwu odpowiedział(a) na piotr83opole temat w Kotły z podajnikiem
    Z tym palnikiem SV200 trzeba sie dobrze zorientować, najlepiej u Jareckiego albo u innych użytkowników Skamów, gdzieś obiło mi się o uszy że dość często należy czyścić komorę powietrzną (chyba raz na kwartał ktoś pisał na forum Boleckiego), nie wiem czy to prawda czy mi się juz miesza, ale dobrze to wiedzieć jeśli kocioł ma stać u rodziców. Zaletą palnika, jak sie wydaje jest jego kultura pracy i możliwość spalenia gorszych gatunków węgla (spiekających)co w przyszłości może być bardzo ważne . Albo zastanowić się nad obrotowym(wahliwym) Ardeo pod V klasę. Tu nie jestem pewien czy mozna go założyć do PV czy tylko do Klaster5. SPPv2 - mam ten ster i sobie chwalę, choć nie ma wodotrysków zdaje się całkiem dobrze ogarniać kocioł, akurat pogodówkę uważam za minus tego stera , cała reszta jest do ogarnięcia w kilka dni, no i dostęp online w sterowaniu na odległość jest b.ważna, chociaż uważam że to powinien być standard. Jedyne co należy od razu zdecydować, IMHO oczywiście, to czy nowa wersja liniowa czy stara 2,45 z ręcznymi ustawieniami.
  24. wuwu odpowiedział(a) na piotr83opole temat w Kotły z podajnikiem
    Skoro jesteś z okolic Opola, nie zaszkodzi zerknąć na Skamp-PV lub klaste5 ,masz w rejonie kilku dystrybutorów, ja mam starego Plusa i sobie chwalę, teraz mają dwa modele pod V klasę. W zależności jaki ster wybierzesz, to do jednego z nich masz forum gdzie można dopytać i uzyskać pomoc, z tego co widzę można wybrać różne wersje sterów, motoreduktorów i samych palników. W mojej subiektywnej ocenie nie ustępują tym producentom którzy wydają majątek na reklamy , a nawet ich przewyższają. Jedno , czego należy sie spodziewać to to, że kotły nie są tak "odpicowane" dla oka jak konkurencja , choćby Defro. Z zalet należy dodać że @Jarecki vel Pieklorz służy pomocą i pomógł mi i w wyborze kotła i w rozwiązaniu kilku problemów,palę cały sezon, zero problemów na miale i groszku. Znam też kilku ludzi mających Sigmę E i wszyscy są b.zadowoleni ale ta cena...
  25. wuwu odpowiedział(a) na erik7 temat w Instalacje CO i CWU
    Podnoszę temat, czy prawdą jest że pompy a autoadapt(np Alpha2) nie lubią zbyt częstego wyłączania i włączania? jak to ma sie do ich żywotności i pracy na autoadapcie ? U siebie mam dwie stare pompy podłączone pod SPPv2, włączone autolato, ster decyduje która pompa ma działać, CO wyłącza sie po przekroczeniu temperatury 12'C na polu(np.jak dziś, na zewnątrz 21 stopni, CO stoi), CWU działa kiedy temp w bojlerze spadnie poniżej 45'C. Zakładam że pompa od CWU z autoadapt musi być odpięta od sterownika i powinna działać cały czas, ustabilizuje mi to pracę instalacji, podniesie temp powrotu ale czy ekonomicznie jest to uzasadnione, mam na myśli cenę prądu jak i przypuszczam że zwiększone zużycie węgla. A może zostawić jak do tej pory, ster ją włącza i wyłącza kiedy trzeba. CO- wyłączyć autolato i niech się kręci cały czas czy zostawić jak jest jeśli jej to nie szkodzi ? Chcę kupić dwie pompy, jedna CO Grundfos Alpha2 25-40, druga na CWU to chińczyk IBO 25-40.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.