agentSP Opublikowano 5 Lutego 2025 #4401 Opublikowano 5 Lutego 2025 3 godziny temu, kreciq21 napisał(a): Kocioł zgazowujący (w 99% przypadków) ma wylot dla płomienia w dół, gdzie znajduje się komora dopalająca gazy. Dopiero z tej komory spaliny trafiają na wymiennik ciepła. Ze starej pamięci wygrzebane Poczytałem trochę o Caldo, obejrzałem i? Koła to oni nie wymyślili, ale? Pewnie wzięli dobry przykład. Przypomniałem sobie, jak 70 lat temu, mój dziadek miał poniemiecką ciężarówkę, jak to się wówczas mawiało, na holzgas, z wielkim walcem zamontowanym z boku, na klocki bukowe, z którego, po otwarciu, dymiło jak cholera. Pamiętam fascynację z jaką podziwiałem, jak pomocnik kierowcy, jak akrobata, w czasie jazdy wychodził z kabiny, stał na stopniu, jedną ręką trzymał się uchwytu, drugą podnosił pokrywę i uzupełniał zapas paliwa. Dziś nie do pomyślenia. Widziałem jak dziadek remontował tę starą, jak mawiał, lampucerę, a to wspomnienie przyszło na mnie, jak obejrzałem schemat budowy Caldo. Może nie toczka w toczkę to samo, ale schemat ten sam. Tyle, że obok palnika była rura do gaźnika "lampucery". Może dziś jednak do pomyślenia, tylko, że bez akrobacji? 3 godziny temu, kreciq21 napisał(a): Kocioł zgazowujący (w 99% przypadków) ma wylot dla płomienia w dół, gdzie znajduje się komora dopalająca gazy. Dopiero z tej komory spaliny trafiają na wymiennik ciepła. Ze starej pamięci wygrzebane Poczytałem trochę o Caldo, obejrzałem i? Koła to oni nie wymyślili, ale? Pewnie wzięli dobry przykład. Przypomniałem sobie, jak 70 lat temu, mój dziadek miał poniemiecką ciężarówkę, jak to się wówczas mawiało, na holzgas, z wielkim walcem zamontowanym z boku, na klocki bukowe, z którego, po otwarciu, dymiło jak cholera. Pamiętam fascynację z jaką podziwiałem, jak pomocnik kierowcy, jak akrobata, w czasie jazdy wychodził z kabiny, stał na stopniu, jedną ręką trzymał się uchwytu, drugą podnosił pokrywę i uzupełniał zapas paliwa. Dziś nie do pomyślenia. Widziałem jak dziadek remontował tę starą, jak mawiał, lampucerę, a to wspomnienie przyszło na mnie, jak obejrzałem schemat budowy Caldo. Może nie toczka w toczkę to samo, ale schemat ten sam. Tyle, że obok palnika była rura do gaźnika "lampucery". Może dziś jednak do pomyślenia, tylko, że bez akrobacji? Cytuj
AO49 Opublikowano 5 Lutego 2025 #4402 Opublikowano 5 Lutego 2025 Przeczytałem Wasze wątki i tak trochę dostałem,,wielkie oczy" - elektronika . Ale do rzeczy , dom 90m i 24kW w jakim celu może do bufora 2000. Ja mam 14kW i 150m bez bufora no bo te 200l nie jest żadnym buforem i daje radę . A że schodzę do niego co 4-5godz to nie jest żadnym wysiłkiem . Emeryt musi mieć zajęcie a jak chce się mieć wygodę to pompa ciepła i 9kWp na dachu. No ale opał za oknem rośnie- można sprzedać Pozdrawiam . 1 Cytuj
Gość kreciq21 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4403 Opublikowano 6 Lutego 2025 @AO49 Elektronika nie jest zła, pod warunkiem że jest wykorzystana z głową. Czym innym jest np. dzwonek bezprzewodowy do drzwi, a czym innym zamek tych drzwi otwierany telefonem. @agentSP Tu zależy od tego, na czym ci zależy. Czy na stałopalności, wtedy wysoka komora załadunkowa, ale mały ruszt. Czy na pracy z buforem, gdzie tak na prawdę to nie ma znaczenia. Nowe kotły na drewno wymagają pracy z buforem (nawet jest na to przepis). Zauważ, że jaki by kocioł nie był, to ma stałopalność na poziomie 3-4 godzin. Taka krótka matma... Kocioł 16kW przy stałopalności 4h, wytworzy 64kWh energii cieplnej. Bufor ciepła 1000l pomieści akurat taką ilość ciepła (30-85 stopni). Przy zapotrzebowaniu domu na ciepło = 5kW, taki bufor wystarczy na 12 godzin grzania domu. Czyli 2x na dobę trzeba rozpalić lub 1 wsadem nagrzać dom i drugim nagrzać bufor, a potem doba spokoju. Cytuj
Jaco123 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4404 Opublikowano 6 Lutego 2025 14 godzin temu, kreciq21 napisał(a): Moja rada? Nie bierz MPM DS Wood. Ani żadnego innego kotła dolnego spalania. Jak już drewno, to kocioł zgazowujący. I nie daj się nabrać na marketingową papkę, że kotły DS nazywane są "zgazowującymi". Jak nie wiesz o czym piszę, to porównaj budowę kotła MPM DS Wood i MPM Caldo S-I. Pozwolisz kolego że się nie zgodzę z twoją teorią, bo w mpmie nie palisz paliwem tylko gazem z paliwa (chyba że nie umiesz w nim zgazowywać paliwa)a to oznacza że to kocioł zgazowujący, i tak od razu bym go nie skreślał, bo u mnie i bez przeróbek paliło się dobrze, warunek to dobry ciąg kominowy i w miarę suche(12-18%wilgotności)drewno, no i najlepiej jakby ciągnął pełną mocą caly czas, czyli bufor, który jest warunkiem aby ten kocioł spełniał 5klasę, u mnie te wszystkie warunki są spełnione, a po pewnych przeróbkach( wystarczy sprawność majsterkowicza na poziomie pracy techniki szkolnej, czyli wystarczy nie mieć dwóch lewych rąk) kocioł robi się absolutnie bezproblemowy, stabilny ze aż nudny i do tego oszczędniejszy. Absolutnie nie chcę go w jakiś sposób gloryfikować, ale też nie zgodzę się aby go skreślać od razu, ja jestem z niego bardzo zadowolony, nie mam się do czego przyczepić, a po montażu siłownika na mieszaczu i termostatu pokojowego, cała instalacja łącznie z kotłem jest bardzo oszczędna i komfortowa, ale to moje zdanie. 3 1 Cytuj
Gość kreciq21 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4405 Opublikowano 6 Lutego 2025 Tyko czy kocioł wstawiasz do domu, czy budujesz dom wokół kotła...? Dobry ciąg, dobry komin, dobre jego usytuowanie. Ktoś, kto ma dom parterowy ma wywalić komin na 10m... "Każda liszka swój ogon chwali". Ja nic nie sugeruję, ale 3-cyfrowe ilości podstron w tematach o MPM DS jednak z czegoś wynikają. Poza tym, wczytaj się uważnie, co napisałem: 15 godzin temu, kreciq21 napisał(a): Ani żadnego innego kotła dolnego spalania Cytuj
Jaco123 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4406 Opublikowano 6 Lutego 2025 A dlaczego mam nie wyrazić swojej pozytywnej opini skoro taka jest? Jeżeli nie ma komina to zostaje wentylator wyciągowy bądź modyfikacja, ale to trzeba poczytać te podstrony aby to wiedzieć i cokolwiek doradzać chociażby z szacunku dla kolegów(nie mnie) którzy lata poswięcili aby te podstrony powstały. Ale tak jak piszesz każdy ma inne warunki a to słowo klucz. 1 Cytuj
Gość kreciq21 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4407 Opublikowano 6 Lutego 2025 Kupujesz tanio kocioł. Zaraz trzeba do niego dokupić wentylator, bo ciąg słaby. Musisz dokupić sterownik, bo nawet nie ma jak pompy podłączyć. Masz bufor, przydał by się sterownik zaworu 3d, kupujesz droższy sterownik. Sumujesz koszty i tani kocioł kosztuje tyle, co kocioł zgazowujacy z prawdziwego zdarzenia, przy którym nic nie trzeba modyfikować. Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4408 Opublikowano 6 Lutego 2025 15 godzin temu, kreciq21 napisał(a): Ani żadnego innego kotła dolnego spalania Kocioł HG też jest dolnego spalania. Różni się tym że komorę spalania/palnik ma w podłodze, a nie z boku. 2 2 Cytuj
Gość kreciq21 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4409 Opublikowano 6 Lutego 2025 @Piecuch19 A ciężarówka to też samochód, tylko ma pakę z tyłu... Taki drobny szczegół, a różnica kolosalna. Nie upraszczajmy tego do "i tu się pali, i tu się pali, więc to jedno i to samo". Cytuj
Jaco123 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4410 Opublikowano 6 Lutego 2025 12 minut temu, kreciq21 napisał(a): Kupujesz tanio kocioł. Zaraz trzeba do niego dokupić wentylator, bo ciąg słaby. Musisz dokupić sterownik, bo nawet nie ma jak pompy podłączyć. Masz bufor, przydał by się sterownik zaworu 3d, kupujesz droższy sterownik. Sumujesz koszty i tani kocioł kosztuje tyle, co kocioł zgazowujacy z prawdziwego zdarzenia, przy którym nic nie trzeba modyfikować. Przecież są całe zestawy kottła z dmuchawą, pompą zaworem ochronnym i sterownikiem... No ale masz rację, sterowania dystrybucją wody z bufora do grzejników nie ma....😅 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4411 Opublikowano 6 Lutego 2025 10 minut temu, kreciq21 napisał(a): @Piecuch19 A ciężarówka to też samochód, tylko ma pakę z tyłu... Taki drobny szczegół, a różnica kolosalna. Nie upraszczajmy tego do "i tu się pali, i tu się pali, więc to jedno i to samo". Ty zbytnio upraszczasz z ciężarówką. Chyba nie powiesz że HG to kocioł górnospalający? W górnospalajacym się pali i dolnospalajacym się pali. Jednak jest to duża różnica w spalaniu i oszczędności. Dla mnie HG ma wiele mankamentów, które wychodzą w użytkowaniu. Każdy ocenia z swojego punktu widzenia i swoich doświadczeń - nie koniecznie dobrych porównań. 1 Cytuj
Gość kreciq21 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4412 Opublikowano 6 Lutego 2025 17 minut temu, Jaco123 napisał(a): Przecież są całe zestawy kotła z dmuchawą, pompą zaworem ochronnym i sterownikiem... Ale też swoje kosztuje. I wtedy jaka jest różnica w cenie uzbrojonego MPM DS z ceną MPM Caldo? @Piecuch19 Do dopalania gazów potrzebna jest komora dopalająca. Czy to będzie w postaci dłuższego kanału, czy typowej komory, bez znaczenia. Liczy się temperatura i czas, w którym gazy się dopalają. Kocioł DS nie posiada w żadnym momencie odpowiednich warunków do dopalania, bo ogień od razu trafia na wymiennik. I te wszystkie palniki, kształtki, wkładki, itd. to proteza, która ma symulować właśnie taką komorę dopalającą, zasłaniając przy tym wymiennik. Cytuj
Jaco123 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4413 Opublikowano 6 Lutego 2025 Nie każdy potrzebuje tego całego ustroństwa, aby się super paliło w zwykłym mpmie ds wood. 1 2 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4414 Opublikowano 6 Lutego 2025 @kreciq21 U mnie ogień nie trafia na wymiennik tylko spala się w palniku: To dolniak. Nie mam HG ani bufora. Pokaż jak wygląda płomień w HG? Czy bazujesz ma zapewnieniach papki reklamowej producenta? Ja wolę widzieć co robię, a nie czytać w folderach reklamowych o tym co robię? 2 Cytuj
Gość kreciq21 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4415 Opublikowano 6 Lutego 2025 Jeszcze tylko aby ten ciąg chciał być stały... Wzrasta temperatura na zewnątrz, ciąg słabnie. Więc co robi przeciętny posiadacz kotła DS? "Wyrzucamy zawirowywacze". Nie każdy też chce być etatowym palaczem. Większość ludzi jednak chce rozpalić, dołożyć, zapomnieć. Dlaczego jak na YT pojawi się filmy o/z MPM, to pojawiają się komentarze "a u mnie nie działa" i za tym cała litania, jak to naprawić... @Piecuch19 Palę w dolniaku, kiedyś przez jakiś czas paliłem w HG. I to wywróciło moje postrzeganie kotłów o 180 stopni. Od tamtej pory wiem, jaka jest przepaść między DS i HG i też wiem, że dolniak to relikt. Dlatego mój następny kocioł to będzie HG. Tego nie da się tak prosto wytłumaczyć. To tak, jakbyś próbował wytłumaczyć niewidomemu od urodzenia, jak wygląda kolor niebieski. Cytuj
maracz Opublikowano 6 Lutego 2025 #4416 Opublikowano 6 Lutego 2025 (edytowane) Po nabraniu doświadczenia przez ostanie kilka lat, dla mnie wybór byłby prosty, do drewna wybrałbym caldo, widzę tam parę rzeczy to poprawienia, ale nie zmienia to faktu że postawiłbym na ten kocioł. Wood to kocioł węglowy, który został zaledwie przystosowany do spalania drewna. Kocioł do drewna powinien mieć komorę dopalania gazów. Gdy jest odpowiednio nagrzana i ilość tlenu jest odpowiednia, to gazy dopalą niemal w całości. Edytowane 6 Lutego 2025 przez maracz 1 Cytuj
bercus Opublikowano 6 Lutego 2025 #4417 Opublikowano 6 Lutego 2025 Nagonka posiadaczow rozpedzana 🙂 Proste jak drut na pierwszy zrzut oka-"wood" jest dolniak weglowy z protezami.I jescze halabala zrobionymi,bo rozpadaja sie.Nawet bez idealnych warunkow,czy przerobek nie dziala,ale to przeciez nie przeskadza 🙂 2 Cytuj
Jaco123 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4418 Opublikowano 6 Lutego 2025 17 minut temu, kreciq21 napisał(a): Jeszcze tylko aby ten ciąg chciał być stały... Wzrasta temperatura na zewnątrz, ciąg słabnie. Więc co robi przeciętny posiadacz kotła DS? "Wyrzucamy zawirowywacze". Nie każdy też chce być etatowym palaczem. Większość ludzi jednak chce rozpalić, dołożyć, zapomnieć. Dlaczego jak na YT pojawi się filmy o/z MPM, to pojawiają się komentarze "a u mnie nie działa" i za tym cała litania, jak to naprawić... @Piecuch19 Palę w dolniaku, kiedyś przez jakiś czas paliłem w HG. I to wywróciło moje postrzeganie kotłów o 180 stopni. Od tamtej pory wiem, jaka jest przepaść między DS i HG i też wiem, że dolniak to relikt. Dlatego mój następny kocioł to będzie HG. Tego nie da się tak prosto wytłumaczyć. To tak, jakbyś próbował wytłumaczyć niewidomemu od urodzenia, jak wygląda kolor niebieski. Wszystko idzie sensownie rozwiązać,należę chyba do mniejszości bo tylko rozpalam i bez dokładania zapominam, nie zależnie od warunków czy ciepło czy zimno czy wieje czy nie jest wciąż tak samo i w dodatku ekonomiczniej niż w atmosie sąsiada😅 2 1 Cytuj
Gość kreciq21 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4419 Opublikowano 6 Lutego 2025 Akurat Atmos nie jest szczytem technologicznej doskonałości i stawiać go jako wzór potrafi tylko laik. @Jaco123 A wszystkie turbulatory/zawirowywacze są w kotle na swoim miejscu? Cytuj
bercus Opublikowano 6 Lutego 2025 #4420 Opublikowano 6 Lutego 2025 Atmos tež wymaga swoje,przynajmniej jak dobro ustawic ustawienia pp i pw jest zagadka ale oproci temu cudu dziala užytkownikom bezproblemowo.Tež dobre nie kupic najtanszego z wyboru modeli,bo tež nie jest atmos jako atmos. Cytuj
Jaco123 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4421 Opublikowano 6 Lutego 2025 7 minut temu, kreciq21 napisał(a): Akurat Atmos nie jest szczytem technologicznej doskonałości i stawiać go jako wzór potrafi tylko laik. @Jaco123 A wszystkie turbulatory/zawirowywacze są w kotle na swoim miejscu? A jakże inaczej kolego😀 5 minut temu, bercus napisał(a): Atmos tež wymaga swoje,przynajmniej jak dobro ustawic ustawienia pp i pw jest zagadka ale oproci temu cudu dziala užytkownikom bezproblemowo.Tež dobre nie kupic najtanszego z wyboru modeli,bo tež nie jest atmos jako atmos. Sąsiad też nie narzeka pali mu się bezproblemowo tylko dużo więcej drewienka mu idzie niż mi ,a warunki metraż ,bufor, grzejniki mamy podobnie. 1 1 Cytuj
bercus Opublikowano 6 Lutego 2025 #4422 Opublikowano 6 Lutego 2025 To niech zrobi siebie wizierki w komorze dopalania by widzial co sa tam dzieje i mial možliwosc ustawienia pp pw,bo fabryka mowi užyj lambdy 🙂 Ale sonda braggera przydatna každemu kotlu.Polecam,usadzisz w czopouch i masz przegladu jak palisz. Cytuj
Jaco123 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4423 Opublikowano 6 Lutego 2025 (edytowane) Osoba typu "dobrze jest nie trza psuć" stworzony na wypały w bieszczady, nic mu nie przeszkadza, raczej nie będzie integrował w kocioł, ale dzięki podpowiem. Edytowane 6 Lutego 2025 przez Jaco123 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 6 Lutego 2025 #4424 Opublikowano 6 Lutego 2025 6 minut temu, kreciq21 napisał(a): Większość ludzi jednak chce rozpalić, dołożyć, zapomnieć. Na jak długo? - do następnego rozpalenia za np 12 godzin? - za krótka pamięć. Cykliczne rozpalanie i duża amplituda temperatur w kominie - tego żaden komin na dłuższą metę nie wytrzyma. 10 minut temu, kreciq21 napisał(a): mój następny kocioł to będzie HG Wtedy będziesz mógł porównać w swoich warunkach. 11 minut temu, kreciq21 napisał(a): wiem, jaka jest przepaść między DS i HG i też wiem, że dolniak to relikt. Jeden i drugi to dolniak. A ogień pali się od setek lat tak samo. Tylko trzeba to wlaściwie wykorzystać. 13 minut temu, kreciq21 napisał(a): a u mnie nie działa" i Ludzie nie chcą, lub nie potrafią zrozumieć dlaczego u nich nie działa? ( nie starają się zrozumieć przyczyn żeby je wyeliminować). Mając mocno przewymiarowany kocioł, słaby komin i do tego często skopaną instalacje nie należy oczekiwać że będzie dobrze. Ktoś z takim bagażem doświadczeń na każdy kocioł będzie narzekał. Kocioł z buforem i dmuchawą zniweluje powyższe problemy, ale najpierw należy strać się je usunąć jeśli to możliwe zanim kupi się inny kocioł. 26 minut temu, kreciq21 napisał(a): Jeszcze tylko aby ten ciąg chciał być stały Stały ciąg jest wrogiem dolnego spalania z zgazowywaniem. Ma być zmienny, ale dostosowany do indywidualnych warunków spalania i potrzeb budynku, a to można zrobić. Wentylator jest dla tych co nie mają odpowiednich warunków, nie umieją lub im się nie chce i nie chodzi tu o wyjmowanie zawirowywaczy. Różnica temperatur robi ciąg. Temperaturą spalin i przepływem powietrza przez kocioł można nim sterować - spowalniać lub przyśpieszać proces spalania - w zależności od swoich warunków. Jeśli się zrozumie te zależności to nie trzeba się wspomagać wentylatorem, który też podwyższa koszt sezonowy ogrzewania. Podobnie jak przy duża ilość pomp. Sonda lambda miała by sens w komorze spalania w dawkowaniu PW , a nie w czopuchu. Po co komu 10% tlenu w kominie? - żeby się zapalił? , a sam fakt 10% w kominie świadczy o tym że jest go za dużo w samym procesie spalania. Proces spalania w czopuchu się nie dzieje, a przy takim stanie dużo za dużo azotu, który jest wypełniaczem powietrza. 2 1 Cytuj
maracz Opublikowano 6 Lutego 2025 #4425 Opublikowano 6 Lutego 2025 To teraz pytanie do tych co mają szczelinę pw z popielnika, jaki mają nadmiar tlenu w spalinach? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.