Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Jak tam wasze pompki ciepła, nie dały rady?


maniek83

Rekomendowane odpowiedzi

No i zaraz będzie 15ty poziom zasilania, jak ta zima potrzyma dłużej niż miesiąc to zaraz wszyscy będziemy mieli blackout przez te pompki

Rekord zapotrzebowania na moc w polskim systemie elektroenergetycznym

O ile sam niedawno byłem na tak to teraz jest zrozumiałe, że PC jako samodzielne źródło ciepła raczej nie ma bytu tym bardziej jak sieć energetyczna padnie.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Maniuś zamarzyła Ci się pompa ciepła, ale żeby było taniej wymyśliłeś, że sam ją zrobisz, sprowadzisz części z zagranicy itd. Okazało się, że jesteś "mocny w gębie" i po prostu nie stać Cię na pompę i koszty jej utrzymania. Pewnie kupisz nowy kocioł na eko bo jest taniej (co jest oczywiście absolutnie zrozumiałe, na kredyt to każdy frajer potrafi- o ile ma zdolność). Chciałbym Ci jednak napisać, że nie wszyscy mają taką sytuację materialną jak Ty i nie dla wszystkich problemem jest zapłacenie 500zł, czy więcej za ogrzewanie.

Nie oceniaj innych po sobie.

Dziękuję tyle w temacie. Pozdrawiam i życzę z całego serca większych dochodów, tak abyś nie miał takich rozterek .-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że duży koszt trzeba jakoś uzasadnić i boli koszt utrzymania nie każdy ma odwagę spojrzeć w lustro. Jeśli dodać do tego ryzyko odłączenia ogrzewania w mrozy to już wogóle piwnica.

Ja nikogo nie oceniam rodziny was osądzą hehe. Najpierw wydał tyle na klimatyzacje a teraz zimno i po ciemku siedzi :)

Ludzi o wiele łatwiej oszukać niż przekonać ich, że zostali oszukani taki gatunek :)

Staram się  nie pisać o pieniądzach bo to słabe jest ale czy mnie stać? Napiszę tylko, że mam o 80 metrów większy dom od twojego podobnie docieplony, nowy, bez kredytu i to wystarczy. Już któryś raz słyszę, że mnie nie stać, nie wiem kompleksy macie czy co?

Trochę merytorycznie w tematach zamiast wylewania żali.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nawet gdybym spał na pieniądzach,to nie widzę żadnego sensu w wywalaniu tej kasy w błoto lub kosmos.Pompkę założę,ale z kociołka na biomasę raczej nie zrezygnuję i zapewne w takie zimne dni jak ostatnio,to kocioł będzie głównym źródełkiem ciepła.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, maniek83 napisał:

Merytoryczny to Ty jesteś, to fakt !  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Dała radę.... spoko :-)

Czy 500zł na miesiąc to jakiś kosmos czy co???? Przecież to pół tony lepszego eko z brudem i popiołem (niestety)  ....to przez 6 mies. raptem 3 tony .... więc w czym problem.

Przy takim mrozie nawet i 1000zł/miesiąc (ok.2000kWh lub tona lepszego grochu) to nie tragedia (a nawet i więcej)..... było by źle jakby takie coś trwało miesiąc czy dwa... a reszta to prawie lato :-). U siebie kotła nie odpalałem chociaż mam jako alternatywę i na pewno jakby się dłużej mróz utrzymywał to bym jego odpalił. Mając fotowoltaikę sytuacja wygląda zupełnie inaczej...

Oczywiście zawsze są obawy o dostawy energii, ale to każdego dotknie, czy to palących węglem, drewnem, gazem, buforowców czy pompiarzy (pompki CO, sterowniki, dmuchawy)...nawet kotły gazowe bez prądu są nic nie warte.... Najbardziej po tyłkach dostaną buforowcy i pompiarze. Osobiście nie wyobrażam sobie aby w domu nie było alternatywnego źródła ciepła i choćby małego agregatu prądotwórczego.

W czasie takich mrozów każdy dom potrzebuje więcej energii co jest oczywiste i zużycie wszelkiego rodzaju nośników energii wzrasta. Jeszcze jest takie zjawisko, jedno czy dwudniowe takie mrozy nie spowodują wychładzania, a prawdziwe realne ilości pobieranej energii wychodzą po kilku dniach takich mrozków. W drugą stronę również jest takie zjawisko kiedy mocno się ociepla a budynek mimo wszystko przez np. dwie doby trzeba dosyć intensywnie ogrzewać...

Pozdrawiam. YARO

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety, ale u nas zaczęli od *** strony.... Najpierw dali PV i PC na dotacje nie myśląc o tym czy kable pomiędzy słupami nie zaczną się robić czerwone. To tylko kwestia czasu jak wszystko ***, a ceny za prąd pójdą sporo w górę, bo trzeba będzie jakoś to naprawić. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, YaroXylen napisał:

Czy 500zł na miesiąc to jakiś kosmos czy co???? Przecież to pół tony lepszego eko z brudem i popiołem (niestety)

W styczniu spalimy 0,5t w kotle, a Yaro przepali 5 stów, tylko że w marcu albo i w kwietniu my będziemy palic nadal prawie 0,5 t, a Yaro przepali stówę. 

A tego -30C, gdy nasze kotły pokażą ekonomiczną wyższość, to my już nie dożyjemy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

4 minuty temu, sambor napisał:

Ja czekam na tanią pompę na CO2

Kołton już taką ma w ofercie. Jest to co prawda monoblok

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, HarryH napisał:

W styczniu spalimy 0,5t w kotle, a Yaro przepali 5 stów, tylko że w marcu albo i w kwietniu my będziemy palic nadal prawie 0,5 t, a Yaro przepali stówę. 

Witam.

Bez przesady.... ale coś na osłodę to pokażę dzisiejszą produkcję fotowoltaiki :-)) było troszke chmurek ale to już coś...idzie ku lepszemu:-)

YARO.

hhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh.thumb.png.d21c1bc2edae24c29aaaffdbafa9a4d4.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z kołtonem są dwa problemy. Jakieś chore ceny za ich PC i brak modulacji, brak sprężarki inwerterowej - pracuje zero-jedynkowo na pełnej mocy. Pompa bardziej do ładowania bufora imho.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dożyję terminu rozwinięcia się tego sprzętu?Nie wiem po co budować wóz drabiniasty,zamiast pracować od razu nad samochodem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Są plany że Kołton wypuści w tym roku pompę na inwerterze, Ale czy to tylko nie plotki .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, sambor napisał:

Czy ta pompa nie jest na propan?

 

Dokładnie. Pomyliło mi się. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, maniek83 napisał:

No i zaraz będzie 15ty poziom zasilania, jak ta zima potrzyma dłużej niż miesiąc to zaraz wszyscy będziemy mieli blackout przez te pompki

Rekord zapotrzebowania na moc w polskim systemie elektroenergetycznym

O ile sam niedawno byłem na tak to teraz jest zrozumiałe, że PC jako samodzielne źródło ciepła raczej nie ma bytu tym bardziej jak sieć energetyczna padnie.

 

co to za rekordy ?

rekord zuzycia w nowych czasach

takie zuzycie 30 lat temu to było na codzień

jak dojdziemy do 38-45GW zuzycia ooo to to wtedy bedzie rekord

w osiemdziesiatych latach zuzycie dochodziło do 35GW w szczycie dopiero powyzej tego zuzycia był 20st zasilania

obecnie mamy 6-10st zasilania czyli nie odczuwamy braku jedynie wachcniecia napięcia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, carinus napisał:

Nie chciałbym testować nowych,niesprawdzonych w boju rozwiązań.

Tu pełna zgoda , ale żeby je przetestować to trzeba je zainstalować na podlasiu i jak przez 3 doby temperatura nad ranem ostatnio spadła  do -28  ,  -30  to w tedy jest prawdziwy test dla PC. Niestety te nowoczesne urządzenia , testu nie przeszły do tego stopnia , że nawet przestały załączać grzałki by się wspomagać. 

Nie wierzę żadnemu producentowi tych urządzeń , który wypisuje  nie wiarygodne rzeczy na temat swego produktu. 

Prawdziwym laboratorium to jest północno - wschodni rejon naszej ojczyzny , a nie komory chłodnicze gdzie te pompy były testowane.  

Nie polecę żadnej pompy ciepła  jako jedynego  źródło ogrzewania domu na podlasiu. Ktoś kto zamierza sobie zainstalować pompę bez drugiego źródła ogrzewania to tak jak by sobie strzelił nie w kolano tylko w łep.

Uprzedzam pytania jakie to pompy oblały test.

Nawet u mnie czujnik temp zewnętrznej zwariował przy - 26 dalej  już tylko przekłamywał i nawet pozwolił sobie na raptowne ocieplenie doszedł do + 2 .

Niestety zmuszony byłem zrezygnować ze sterowania pogodowego mieszaczem.

935931025_OperaZrzutekranu_2021-01-22_071626_www.econet24_com.png.aa2ccf031bd11acc7da187bd93d1472d.png

 

9 godzin temu, shogunzlasa napisał:

Nie za te piniądze... 
 

Pieniądze będą jeszcze większe , i to w przypadku kotłów gdzie stal od lutego jak poinformował mnie jeden z producentów ma zdrożeć o 40 % jak i PC. 

Więc jeśli ktoś się łudzi , że będzie taniej to niech zmieni myślenie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie przy najniższych zanotowanych temperaturach, w nocy -17 (Gdańsk) pompa była w stanie utrzymać temperaturę 20 stopni w domu. Niestety wyżej już nie była w stanie. Może przy większej ilości grzejników, albo podłogówce tak. Awaryjnie mam piec elektryczny, a w przypadku blackoutu kominek :) W moim rejonie tęgie mrozy są bardzo rzadkie. Do tej pory średnie zużycie energii przez PC w styczniu to 36 kWh/dobę. 

PC Haier 8kW monoblok, dom 150m2, na grzejnikach, na glikolu.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety nasze Energetyka w pewnym sensie się zwija. Starzenie się bloków węglowych, odejście od inwestycji w nowe bloki, przy braku środków na energetykę jądrową robi swoje.

Obecnie ratujemy się importem prądu z zagranicy. (ponad 5% prądu w gniazdkach pochodzi z importu i ciągle rośnie)

A jak to może wyglądać w przyszłości? wraz z upowszechnieniem inteligentnych liczników mogą zostać wprowadzone w przyszłości dynamiczne ceny prądu. Czyli im bardziej prądu będzie brakować tym bardziej jego cena będzie rosła.

Pewne jest ze pompy ciepła będą coraz bardziej powszechne a nikt nie będzie budował wielkich szczytowych źródeł prądu na kilka godzin pracy w roku. 

Czy jest się czego bać?

Nie do końca, tak wielkie zapotrzebowania na moc na znacznym obszarze zdarzają się raz na kilka lat, nowoczesne budownictwo nie odczuwa tak szybko i mocno braku ogrzewania wiec nawet dobę bez grzania w mrozy da się wytrzymać. No i zawsze pozostaje zdrowy rozsądek i pozostawienie awaryjnego źródła ciepła, (koza, kominek etc).

I na koniec ciekawostka. W naszym interesie jest aby pobór prądu był zrównoważony. Im większe nierówności tym prąd będzie droższy.

Jak bardzo drogi pokaże przyszłość.

Osobnicy grzejący CO grzałką bufor w II taryfie w pewnej skali są mniej szkodliwi dla systemu niż pompiarz grzejący w szczytach zapotrzebowania.

19 minut temu, kejno napisał:

U mnie przy najniższych zanotowanych temperaturach, w nocy -17 (Gdańsk) pompa była w stanie utrzymać temperaturę 20 stopni w domu. Niestety wyżej już nie była w stanie. Może przy większej ilości grzejników, albo podłogówce tak. Awaryjnie mam piec elektryczny, a w przypadku blackoutu kominek :) W moim rejonie tęgie mrozy są bardzo rzadkie. Do tej pory średnie zużycie energii przez PC w styczniu to 36 kWh/dobę. 

PC Haier 8kW monoblok, dom 150m2, na grzejnikach, na glikolu.  

Myślę o tej pompie, jednak przy minusowych temperaturach jest ona dość słaba. przy zasilaniu 45 stopni wyciąga 3,5kW przy -15, a przy -20 już tylko 1,3 kW :)

 
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.