Skocz do zawartości

shogunzlasa

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    1303
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Ostatnia wygrana shogunzlasa w dniu 20 Wrzesień

Użytkownicy przyznają shogunzlasa punkty reputacji!

Reputacja

69 Doskonały

2 obserwujących

O shogunzlasa

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Małopolskie
  • Zainteresowania
    Jak typowy Polak od dobrej książki bardziej lubię tylko kiedy sąsiadowi w życiu nie wychodzi :D

Ostatnie wizyty

1722 wyświetleń profilu
  1. Fakt - zapomniałem, że Ferroli też ma rozszerzenia, tylko wychodzi to trochę drożej.. :) I to jest właśnie ta różnica - jest opcja żeby to rozbudować. Do 10k ciężko o konkurencje dla tego kotła.
  2. Po cenie porównać go można z Ferrolim. Z podobieństw - palniki - puszka do wytrzepania - nie jest to zły koncept, tylko paliwa pilnować trzeba. Ferroli plusuje wyciągówką, Sztoker większym zasobnikiem i miejscem na popiół. Sterowanie podobne - opierające się na termostacie wewnętrznym - jednym... i to mnie wnerwia... Mamy XXI wiek - ludzie montują osobne obiegi na parter, piętro - a obsłużyć to ma jeden termostat... A jak chcesz dwa? Ferroli leży, sztoker z kobrą leży, skzp leży (chociaż tutaj planują rozszerzenie), a plum, tech, brager - chcesz - masz. Rozbudujesz instalkę jak Ci się podoba. Reasumując - gdyby nie cobra - byłby dla mnie całkiem fajny kociołek (za tą cenę oczywiście)...
  3. No i o to mie dokładnie chodziło... :) Wiadomo - wszystko kosztuje i drożeje (co widać jak zwykle w budolance jak na dłoni), ale tu miałem nadzieje, że klaster zawalczy ceną - jednak jest to standaryzacja kotła, własna konstrukcja palnika, która trafi pod skrzydła każdego producenta itd. - cudów się na tym nie ugra, ale zawsze standard obniża cenę wytworzenia. Ceny Bragera są też wyjątkowo atrakcyjne (w stosunku do możliwości zestawiając to np. z Techem). Do czego jednak zmierzam. Czy to 9,500 z kipim do np. bufora, czy 10 lub 10,500 na klastrze to jest jeszcze przedział cenowy do przełknięcia za ten typ konstrukcji. Jak niektórzy wołają sobie 13,000 za coś podobnego to warto się zastanowić nad produktami lagunopodobnymi... Czekam na jakąś polską alternatywę dla lazara (podciśnienie) z wyciągówką w normalnych pieniądzach :)
  4. Ale ja to dobrze wiem - tylko prawda jest taka, że ludzie to mają w d..użym poważaniu. Taka prawda - nikt nie kupuje kotła patrząc czy ma taką czy inną emisję w realu. Jest klasa 5, ecodesign - jest? Jest... Kipi nadrabia resztą - sterowaniem, możliwością rozbudowy i ceną a i popularnością. Dlatego liczę, że Brager się rozkręci bo ma podejście Techa i Pluma - standard do rozbudowy. Ludzie na to patrzą - nie na emisje. Oczywiście chwała producentom, że próbują coś zdziałać z konstrukcjami - ale marketing i prawa rynku robią swoje... Producenci też idą w Kipiego często: Kipi 20kW ze sterownikiem netto kosztuje 4000 - do tego kawałek wymiennika, firmowy podajnik opędzlować na kolor i tadam - kocioł za 9500-10000 gotowy. Przykładowo wymiennik TORET 15kW na półkach (swoją droją konstrukcyjnie tańszy niż na rurach bezszwowych) jeszcze chwilę temu kosztował 8500, teraz kosztuje min. 9500 - więc jeśli blacha nie podrożała nagle o 30% w ciągu kilku miesięcy to widzimy trend zawyżania cen na pelleciakach. Wracając - jeśli nowy palnik, ma się sprzedawać to sterowanie musi być OK i cena musi być dobra - inaczej producenci kotłów wybiorą kipiego tańszego o tysiacz, a użytkownicy kotły tańsze o pare zł... To że Venma, Viper, czy nowy palnik Klastra spalają czyściej - nie oznacza, że przez to ktoś je kupi. Pisanie a rzeczywistość to 2 różne rzeczy. Jak już wspomniałem - płomieniówki poziome do węgla są MOIM zdaniem upierdliwe - szybko zamyka się drogę wylotu spalin (szybciej niż przykładowo na półkach) jeśli ktoś tego nie czyści i wymiennik mocno zarasta. Do tego zawsze jak zarośnie to przepychamy gdzieś ten pył do tyłu - w przypadku klastra do komory osadczej. Jak ktoś ma to wyczyścić a komin jest zaraz za kotłem i milion rur w około - wygodne to to nie jest. Wymiennik jak wymiennik - wady i zalety ma każda konstrukcja.
  5. Bo klaster sam w sobie - jest na retorcie, ma płomieniówki i sterowanie w wielu kotłach (foster) które się na odstrzał nadaje... Ostatnio jak otwarłem kocioł retortowy na płomieniówkach 80tkach to prześwit tam wynosił jakieś 2cm po 3 miesiącach pracy. Oczywiście się to czyści, ale NIE KAŻDY TO ROBI... Pelleciak bym rzekł przyzwoity, ster Bragera z możliwością rozbudowy, palnik z samoczyszczeniem i tutaj płomieniówki powinny utrzymywać się dłużej nazwijmy czyste. Tylko cena ponad 10k trochę duża, ale przynajmniej soft do palnika dopasowany i może to jakoś modulować mocą będzie. Konkurecja dla kotłów z kipim - tylko, że tam wymienników od metra - pionowe, poziome, ukośne, duże, małe, kompakt, kombi, cabrio... Widzę, że każdy już pod 10k też podchodzi...
  6. Z reku nie jest aż tak zielono jakby się do końca wydawało. Pamiętajmy, że dobra wentylacja - czyli wentylacja mechaniczna a rekuperacja to 2 różne rzeczy. Rekuperacja (czyli odzysk ciepła z wentylacji) ma jeden duży problem - zamarzanie wymiennika i odprowadzanie skroplin. Czyli trzeba podgrzać powietrze wchodzące do rekuperatora powiedzmy do 1-2 stopni. Żeby to zrobić montujemy grzałkę elektryczną na wejściu - jeśli sterownik zaopatrzony jest w tryb modulacji PWM grzałka zeżre nam pewnie z 300 zł na sezon - jeśli nie to lepiej uciekać (włącza grzałkę na stałe poniżej zera - koszty powalają). Temp. wylotowa na dom zależy od ocieplenia kanałów, trzeba wszystko robić starannie. Można też odmrażać wymiennik inaczej, ale kończy się to zaburzeniem pracy wentylacji. Można też zamontować GWC, które wypluje nam to 1-2 stopnie na plusie, ale znowy jak mamy GWC to dogrzanie tych kilkunastu stopni drogie nie jest, zwłaszcza jak mamy kocioł na paliwo stałe. Tutaj może się okazać, że lepiej mieć GWC (np. rurowe - przy etapie budowy gdzie koparka kopie cały plac położenie rurki nie wyjdzie drogo) + nagrzewnica. Jak zaopatrzymy nagrzewnice w zawór 3D to na wyjściu mamy temp. jaka nam odpowiada, całość leci na jednym wiatraku (bo mamy mniejsze opory - nie ma wymiennika). Oczywiście podgrzanie powietrza to też kasa...
  7. Rynek na pompki ciepła, rekuperacje musi się rozkręcić. W 2021 znów zmienią warunki techniczne budynków. Lepsze ocieplenia, pewnie i okna 3-szybowe w standardzie. Wentylacja to już w ogóle działać nie będzie - więc reku będą pchać na potęgę. Może i pompy ciepła potanieją jak się tego trochę na rynku pojawi... Reku - kosmiczna technologia - 2 wiatraki i wymiennik + sterowanie wiatrakami już zaczyna być w rozsądnych cenach (gdy mówimy o etapie budowy zamiast kominów) Pompy ciepła - może ktoś zrobi taniej taki "agregat od lodówki" i będzie to opłacalne i w eksploatacji i na etapie budowy.
  8. Pytanie podstawowe - ile to kosztuje... Z funkcjonalności to taki MPM DS z dostawionym KIPIM :D
  9. Bufor do kipiego i ładowanie z jedną mocą jest spoko - ale nie zawsze jest na to miejsce. Ogólnie jest bida z kociołkami pelletowymi mogącymi pracować na niskiej mocy, ten kocioł z Viperem 8kW mógłby być ciekawy do nowych domów...
  10. Nastawa w sterowniku to nie magiczna różdzka, która 2ma kliknięciami zmniejszy nam palenisko... Kołty 12 kW z palnikiem 16 muszą wyrobić normę na 30% od 12kW - bo to kocioł wyrabia normę, nie sam palnik.
  11. Chodzi w drugą stronę, o modulację w dół - 30% z 16kW a 30% z 8kW to jest różnica... Do nowych budynków, gdzie nie ma opcji na gaz, a ktoś nie chce pompy ciepła to niewielki kociołek by się przydał. Ciekawe jak ten nowy palnik od Klastra co leci do kotła 11kW na Bragerze.
  12. Hej, wiadomo coś o jakiś nowych kociołkach niskiej mocy? Coś miało wyjść na VIPERze 8kW i cisza. Póki co to poniżej 10kW bida jak fix. Jakaś kostrzewa 8kW, eg greń i tyle... 12tki mamy w dużym stopniu na kipim 16tce, więc dolny zakres nie zachwyca, pytanie czy jest coś poza droższymi kotłami z niższą mocą / modulacją?
  13. Im więcej tym lepiej - wiadome, ale tu dochodzi szereg zmiennych. Jak wysoko ponad lub poniżej gruntu, jak odizolujemy samą wylewkę, jak ocieplony jest fundament - ciepło nie ucieka tylko w dół, ale jak ktoś oddzieli wylewkę od ściany folią, czy styro 2 cm, a na zewnątrz ma goły fundament, który jest 30 cm nad ziemią to też niech się cudów nie spodziewa. Jak powyżej - dorzuć kilka wiader opału, ciesz się życiem, a nie rozwalaj pół domu z nadzieją, że za X lat się to zwróci, lub pochwalisz się somsiadowi, że masz zrobione tak jak ma być... Co innego budować od zera, co innego podratować co się da...
  14. Ok - jakaś logika w tym jest, ale w tej rurze i tak jest woda - do poziomu lustra naczynia. Z racji lepszej drogi (brak kolana) może lepiej tam to ciśnienie ujdzie, chociaż wątpie - i tak ma jedną drogę wyjścia na zewnątrz (z fają z boku). Para i tak się przepycha przez słup wody... Dużo zależy od naczynia i ilości wody - jak zacznie mocniej rosnąć poziom lustra to i tak "zaklinuje" jedyne wyjście czy to dla pary, czy to dla wody i dostajemy efekt "ksztuszenia się". Grunt to zadbać o to, żeby powietrze nie blokowało odpływu - pokomunistycznie śpece podpinali się bezpośrednio od dołu - na górze rura do odpowietrzania z fają otwarta a przelew przez kolano o odpowiedniej średnicy. Złe to nie było, czy lepsze, czy gorsze - ciężko mi stwierdzić.
  15. Może być za mało i masz otwarte ujście do kanalizacji, lub podciągnie Ci wodę przy spłukiwaniu (podciśnienie). Syfon to syfon - ma być woda i tyle. Jak smród pochodzi z kratki - to znaczy, że jej nie ma. Inna rzecz gdyby smród przeciskał się przez wentylację itp.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.