zaciapa Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11251 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Carinius Jeżeli zmiejszymy palenisko np o połowę, zmniejszy się ilość żaru, wtedy wymiennik o określonej powierzchni m2 i ilości wody adekwatnej do mocy kotła, powinien odbierać ciepło 2 razy szybciej, co za tym idzie tem. na czopuchu była by automatycznie niższa, ale mowa jest o tym, że tem. na czopuchu jest taka sama.. Dlatego zapytałem z ciekawości jakie macie zdanie na ten temat, bo teraz dla testów palę z blachą na trocinach i wiem i mam swoje zdanie.. Myślę, że temat lepszy niż kto w jakim czasie wyczyści wymiennik.. :-) 1 Cytuj
carinus Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11252 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Każdy temat jest ciekawy,jeśli są zainteresowani tym tematem.Moc Twojego paleniska musisz mierzyć ilością spalonego paliwa w jednostce czasu,niezależnie od tego na jakim ruszcie to zrobisz.Wielkość rusztu decyduje o ilości jednocześnie spalanego paliwa i o tym czy będzie je spalał czy kisił.Temperatura spalin nie bedzie wykładnikiem mocy. Cytuj
zaciapa Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11253 Opublikowano 11 Stycznia 2019 6 minut temu, carinus napisał: Moc Twojego paleniska musisz mierzyć ilością spalonego paliwa w jednostce czasu,niezależnie od tego na jakim ruszcie to zrobisz To już Ci odpowiadam... U mnie przy ładowaniu bufora do określonej temperatury, czy palę na pełnym ruszcie, czy o połowę zmniejszonym ilość opału i czas ładowania jest taka sama jeśli utrzymam taką samą tem. na czopuchu.. Blefuję? :-) Cytuj
maronka Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11254 Opublikowano 11 Stycznia 2019 (edytowane) Przy trocinach większość energii-mocy jest z gazu czyli odbiór przez wymiennik ,przy węglu większość odbiera się przez przylegające ścianki z żaru ,no i na co ci zmniejszanie ruszt przy ładowaniu bufora,wg mnie niepotrzebne Edytowane 11 Stycznia 2019 przez maronka Cytuj
drewniak Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11255 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Jeśli temp spalin jest taka sama to i moc wg. mnie jest podobna w danym momencie. Można palić z mniejszą mocą na większym ruszcie (kiszenie) i odwrotnie ( dobre spalanie) Cytuj
maronka Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11256 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Przy trocinach i zrębkach może być podobna ale przy węglu na pewno jest większa na pełny ruszcie Cytuj
carinus Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11257 Opublikowano 11 Stycznia 2019 1 godzinę temu, zaciapa napisał: To już Ci odpowiadam... U mnie przy ładowaniu bufora do określonej temperatury, czy palę na pełnym ruszcie, czy o połowę zmniejszonym ilość opału i czas ładowania jest taka sama jeśli utrzymam taką samą tem. na czopuchu.. Blefuję? :-) Dobrze piszesz i masz rację.Teraz odłącz bufor i spróbuj na pełnym ruszcie utrzymać niską temperaturę na instalacji.Zrozumiesz czym jest modulacja mocy poprzez zmniejszania rusztu. Cytuj
zaciapa Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11258 Opublikowano 11 Stycznia 2019 (edytowane) 59 minut temu, carinus napisał: Teraz odłącz bufor i spróbuj na pełnym ruszcie utrzymać niską temperaturę na instalacji. Właśnie po to jest bufor do zasypowca, żeby takich rozterek nie mieć, w innym wypadku to jest kiszenie materiału.. No z tym kiszeniem niekonieczne, wystarczy odpowiednio zadozować PP.. I patrzeć na temp w czopuchu :-) Edytowane 11 Stycznia 2019 przez zaciapa Cytuj
maronka Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11259 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Kolego nie mam bufora i nie kiszę,ale kuźni też nie mam ale czy potrzeba mieć kuźnię,nie dymi ,ogień jest zawsze,żar w miarę biały z komina nie dymi,w domu cieplutko i już wiem na pewno idzie mniej o 50% minimum opału niż w starej hajnówce Cytuj
Gość brodekb Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11260 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Robi sie temat wirtualny ;-) do pomiaru są ciepłomierze i wtedy mamy wynik rzetelny i prawdziwy ,odliczajac wszelkie straty W naszych warunkach to chyba można tylko przeliczać ciepło z ilości spalonego węgla w stosunku do okreslonej ilości wody i temperatura o ile sie podniosła , ale dochodza straty rozbujania kilkuset kg stali jako kocioł,rury i zbiornik np bufor . Do obliczeń polecam ta strone : http://www.stelmaszyk.com.pl/obliczanie-zuzycia-wegla/ Pytanie ogólne ,jest tu na forum jakis temat o pomiarze ciepła ,tzn ciepłomierze jako poradnik jakie sa rodzaje ,wady,zalety,co kupic i jak instalowac ? Cytuj
maracz Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11261 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Panowie, czy naprawdę u Was o tej porze roku nic nie widać u wylotu z komina podczas palenia? Bo bardzo często czytam, nie tylko w tym temacie ale i w innych o braku dymu i przeźroczystych spalinach i aż mi się wierzyć nie chce,że nawet pary nie ma. Cytuj
carinus Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11262 Opublikowano 11 Stycznia 2019 (edytowane) Może w rejonach kraju,gdzie już mróz sie pojawia ,pojawi sie też para nad kominem. Przypomniałem sobie że w tych samych warunkach atmosferycznych widzę u sąsiada obłoczki pary z kotła gazowego,ale z zasypowca nic nie leci. Edytowane 11 Stycznia 2019 przez carinus Cytuj
user2018 Opublikowano 11 Stycznia 2019 #11263 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Nalezy brać poprawkę na to, że przeważnie komin obserwuje się z dołu, więc wszystkiego nie dostrzeżesz, ale przeważnie nic nie widać, przy rozpalaniu widać czasem no i jak się porusza węglem to potrafi polecieć. A u ciebie co widać z komina? Cytuj
SONY23 Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11264 Opublikowano 12 Stycznia 2019 (edytowane) 13 godzin temu, maracz napisał: Panowie, czy naprawdę u Was o tej porze roku nic nie widać u wylotu z komina podczas palenia? Bo bardzo często czytam, nie tylko w tym temacie ale i w innych o braku dymu i przeźroczystych spalinach i aż mi się wierzyć nie chce,że nawet pary nie ma. Przy paleniu samym drewnem i takich temp. jak obecnie aż do fazy, gdy na ruszcie zostanie sam węgiel drzewny nad kominem mam parę w postaci białych obłoczków. Jak pali się na pełnej mocy jest tego nawet sporo. Ale drewno sezonowane raptem pół roku... Od dwóch dni przeszedłem na sam węgiel. Po odpaleniu przez jakieś pół godziny obłoczek pary jak za samochodem, potem nic nie widać. Pali się dość leniwie ale i tak nie da się palić 24/24, bo w domu robi się zbyt ciepło... Edytowane 12 Stycznia 2019 przez SONY23 Cytuj
drewniak Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11265 Opublikowano 12 Stycznia 2019 U mnie paląc suchym drewnem jest identycznie. Cytuj
Gość miki1212 Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11266 Opublikowano 12 Stycznia 2019 Na początku zawsze zadymi bo jest niska temp a dużo tlenu nie jest to jakiś duży dym raczej dymek, niektórzy mówią, że to sama para wodna ale są tam też związki siarki, azotu ogólnie mówiąc dym. U mnie po rozgrzaniu nie ma nawet białego dymku zwanego tutaj parą są tylko przeźroczyste spaliny mam możliwość dokładnej obserwacji komina czasami udaje się nawet pomierzyć co nieco. Co jest nad kominem widać potem na wymienniku. Cytuj
maronka Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11267 Opublikowano 12 Stycznia 2019 Przy rozpalaniu trochę pary-dymku u mnie jest i jak węgiel zaczyna się zajmować o trochę dymku ,ale jak już się warstwa żaru zrobi to raczej zero dymu ,piszę raczej bo czasami są takie warunki atmosferyczne że pali się ospale i minimalnie zadymi ,ale to taki piczy kłak ,wg mnie nie wart rozważania,ogólnie teraz po poprawieniu dźwigni klapka -miarkownik kociołek chodzi jak szwajcarski zegarek ,nie przeciąga ,nie usypia ,nie zawiesza,jestem pod wrażeniem stabilności i bezproblemowości jego pracy,wsad z rana 3/4 drewno i 10-13 kg węgla w zależności od potrzeb ,70 na miarkowniku ,o 17 dokładka na żar wsad drewna i do rana już nic,dla mnie bajera Cytuj
Gredy Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11270 Opublikowano 12 Stycznia 2019 Ja, jak jestem po nocy. Rano to przed południem :P Cytuj
carinus Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11271 Opublikowano 12 Stycznia 2019 Wczoraj zrobiłem próbe palenia węglem.Dzisiaj widzę że spaliny trzymają 70-80* przy 60* na wyjsciu.Czeskiego już nie mam a wesoła zbyt mocna na takie zimy,do dupy z takim paleniem. Cytuj
Gość miki1212 Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11272 Opublikowano 12 Stycznia 2019 Przeźroczyste spaliny wyglądają tak :) Cytuj
zaciapa Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11273 Opublikowano 12 Stycznia 2019 Fajnie ptaszki ćwierkają.. :-) Cytuj
maronka Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11274 Opublikowano 12 Stycznia 2019 (edytowane) 5 godzin temu, mikkei napisał: Rano tzn o której ? 7,i nie picuję kobieta mnie budzi i o 8,15 wyjazd do pracy, i o 17 powrót (sklep) i dokładka Edytowane 12 Stycznia 2019 przez maronka Cytuj
maronka Opublikowano 12 Stycznia 2019 #11275 Opublikowano 12 Stycznia 2019 (edytowane) 4 godziny temu, carinus napisał: Wczoraj zrobiłem próbe palenia węglem.Dzisiaj widzę że spaliny trzymają 70-80* przy 60* na wyjsciu.Czeskiego już nie mam a wesoła zbyt mocna na takie zimy,do dupy z takim paleniem. Pal jak ja,trochę drewnem trochę węglem Edytowane 12 Stycznia 2019 przez maronka Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.