mikkei Opublikowano 22 Listopada 2018 #10226 Opublikowano 22 Listopada 2018 Latem nie ma wiekszego problemu z ciągiem w Mpmie przy grzaniu cwu. Problem pojawia sie gdy chcesz podkładać - wtedy dymi i to nie ważne czy zima czy lato. Ciekawe czy z tym wentylatorem jest naprawde znaczna poprawa ... PS drogo cie wyszedł taki buforek ? Bo też planuje zakupić i zamontować w przyszłym roku. Cytuj
mikkei Opublikowano 22 Listopada 2018 #10227 Opublikowano 22 Listopada 2018 (edytowane) Panowie szybkie pytanie - macie u siebie ocieplone kominy ? mam nieocieplony strych i ostatnio zauważyłem zaczeło się pojawiać na kominie coś takiego - dokłądnie przy kanale dymnym - zrobiło sie to dokładnie kilka dni temu i ten zaciek zaczyna sie z tygodnia na tydzien powiekszać i giegnie od góry dachu ku stropowi- tj cegły zaczynają zmieniać kolor na ciemniejszy. Zacząłem sie obawiać że jak to zejdzie na niższy poziom to zaczna sie wykwity na ścianach w pokojach. W starym smieciuchu nie było takiego czegoś. Nie jest to zaciek z deszczu bo komin na wakacjach został dokładnie obity blachą i w wakacyjne ulewy było suchutko. Ten komin od poziomu stropu na strychu do dachu ma 4,5m , nad dachem jest jakieś dodatkowe 50cm + przedłużka z inox ok 30cm . Dobrze kobinuje aby kupić wełnę skalną Rokwoola 5cm i obwiązać ja jakimiś taśmami i poukładać szczelnie aż do samej góry. ? Edytowane 22 Listopada 2018 przez mikkei Cytuj
Gość miki1212 Opublikowano 22 Listopada 2018 #10228 Opublikowano 22 Listopada 2018 12 godzin temu, carinus napisał: Widzę że niektórzy na wszystkie problemy w kotle mają jedno rozwiązanie-dmuchawa,koniecznie z PID,magiczne słowo PID Ale to nie jest wątek o tobie, nie każdy lubi spędzać czas w kotłowni godzinami. Są różne budynki i konfiguracje, style życia a nawet umiejętności palacza itd. dlatego powstają różne usprawnienia. Zamiast wątku na 410 stron o kopceniu z różnych otworów, zatykaniu palnika i wiszeniu opału mogło by być 10 stron, skoro to takie bezproblemowe palenie w DS. Jak widać odzew był a więc jest zapotrzebowanie na takie nowinki zamiast martwić się pogodą czy rujnować połowę domu a to, że kliku osobom działa bo siedzą od października do marca w kotłowni to raczej współczuć należy niż zazdrościć :) Cytuj
SONY23 Opublikowano 23 Listopada 2018 #10229 Opublikowano 23 Listopada 2018 (edytowane) Było już na tym forum wiele eksperymentów z ulepszaniem kotłów przez dodanie dmuchawki i PID-a i jak dobrze pamiętam większość skończyła się na powrocie do miarkownika i naturalnego ciągu. Jedynie osoby, którym nie zależy na jakości spalania a na bezobsługowości, bo np. przez cały dzień nikogo nie ma w domu, jako kompromis decydują się na to ulepszenie. Chcąc zrobić taką modernizację porządnie trzeba niestety mieć dużą wiedzę i liczyć się ze sporymi wydatkami i efekt niekoniecznie musi być taki jakiego byśmy oczekiwali. Ale droga wolna, mamy w końcu wolność... Do kol. mikkei. Masz poważny problem. Napisz czym palisz i czy mierzysz temp. spalin. Może wydać się trochę śmieszne co Ci poradzę na poczatku ale usłyszałem, to kiedyś od znajomego, któremu też ciekło z komina. A mianowicie zostawił on minimalnie otwarte drzwiczki wyczystki w kanale, którym uchodziły spaliny. Ciągu jeszcze wystarczało a po paleniu kanał się dodatkowo wentylował i osuszał. Sam trochę jestem zmieszany ale twierdził, że u niego problem się rozwiązał. Ocieplenie komina z pewnością nie zaszkodzi. No i co z tą przedłużką ? Jak nie jest ocieplona, to też potrafi doskonale kondensować i odprowadzać ów kondensat do środka... Edytowane 23 Listopada 2018 przez SONY23 Cytuj
Gość miki1212 Opublikowano 23 Listopada 2018 #10230 Opublikowano 23 Listopada 2018 10 godzin temu, mikkei napisał: Dobrze kobinuje aby kupić wełnę skalną Rokwoola 5cm i obwiązać ja jakimiś taśmami i poukładać szczelnie aż do samej góry. ? Mnie się wydaje, że tylko zamaskujesz a nie rozwiążesz problem. To może być na przykład mokre paliwo i niska temperatura spalania, mój znajomy tak palił w kominku wylazła plama i z czasem się to unormowało i nie powiększa ale co jest w środku to pewnie się dowie w najmniej oczekiwanym momencie. 37 minut temu, SONY23 napisał: Jedynie osoby, którym nie zależy na jakości spalania a na bezobsługowości, bo np. przez cały dzień nikogo nie ma w domu, jako kompromis decydują się na to ulepszenie. A co ja innego napisałem? Po co powtarzać to samo? Cytuj
maronka Opublikowano 23 Listopada 2018 #10231 Opublikowano 23 Listopada 2018 (edytowane) Jak widać na załączonym obrazku walka na siłę z temp spalin nie zawsze ma sens,ja teraz ociepliłem rurę do komina i temp spalin poszła około 10-20 stopni ,niech się wygrzewa kosztem kotłowni,dłużej pożyje , a żyje już blisko 40 lat,,,komin oczywiście Edytowane 23 Listopada 2018 przez maronka Cytuj
carinus Opublikowano 23 Listopada 2018 #10232 Opublikowano 23 Listopada 2018 14 godzin temu, mikkei napisał: Panowie szybkie pytanie - macie u siebie ocieplone kominy ? Dobrze kobinuje aby kupić wełnę skalną Rokwoola 5cm i obwiązać ja jakimiś taśmami i poukładać szczelnie aż do samej góry. ? Samo ocieplenie nie rozwiąże problemu,może jedynie osłabi zjawisko,ale winowajca jest inny.Na pewno ten metalowy odcinek komina pozwala na wykraplanie i ściekanie kondensatu po ściankach.Jeżeli nie palisz mokrym opałem to jedyny ratunek widzę w podniesieniu temp.spalin i tak jak radził sony,spróbować wprowadzać do komina część chłodnego,ale suchego powietrza,to zmniejszy wilgotność spalin i powinno przyspieszyć suszenie. Cytuj
matejanek Opublikowano 23 Listopada 2018 #10233 Opublikowano 23 Listopada 2018 Witam Ustawiam na sterowniku 55 załączenie pompy , piec dogrzewa się do 55 ; ustawiam na sterowniku 65 załączenie pompy, piec dogrzewa się do 65 (mimo że na miarkowniku ma zadane w obu przypadkach 70st.) Temp spada wg histerezy i historia się powtarza Co robię źle? Cytuj
maronka Opublikowano 23 Listopada 2018 #10234 Opublikowano 23 Listopada 2018 Ustaw na miarkowniku 80 i włączanie pompy 30 wtedy pójdzie jak oszalały Cytuj
matejanek Opublikowano 23 Listopada 2018 #10235 Opublikowano 23 Listopada 2018 No i właśnie tu jest problem że nawet przy ustawieniu załączenia pompy na 30st temperatura kotła automatycznie spada do 40st zamiast trzymać zadane 70 Cytuj
Gredy Opublikowano 23 Listopada 2018 #10236 Opublikowano 23 Listopada 2018 Mikkei. Masz jedną stronę komina zimną I kondensat zaczyna wytrącać właśnie na tej ścianie ( zimna). Dzieje się tak, jeśli temp spalin, spadnie ponizej 50°C i u Ciebie tak się dzieje. Metalowa końcówka też nie pomaga, tak samo jak u mnie 4m szczytowe z cegły klinkierowej. Dla tego ja na swoim staram się utrzymywać na czopuchu w granicach 200°C Jeśli masz zawirowacze spalin, wyjmij je, podniesie się temp spalin. Ocieplenie ściany też poprawi sytuacje. Jeśli na innych ściankach komina by Ci kondensowalo, już byś to czuł w domu ;) Na tej zimnej części komina, prawdopodobnie występuje u ciebie "punkt rosy" . Kiedys, jak nie miałem bufora, bawilem się mocami palników i też miałem problem z temp spalin, często spadały ponizej 100°. Przy 12m ceglanego komina z czego 4m końcowe jest z klinkieru, to strał w stope. Więc pierwszy kanal nad palnikiem wylożyłem połówkami cegiełek szamotowych, co podniosło chyba ze 100° na 150° :) Polecam elektroniczny tetmometr do pomiaru temp spalin. Mam taki usiebie i sobie chwale. https://allegro.pl/termometr-tm902c-50-1300-c-termopara-typ-k-i5698789746.html?reco_id=716789a2-ee38-11e8-844c-b8ca3a69b3c8 Cytuj
maronka Opublikowano 23 Listopada 2018 #10237 Opublikowano 23 Listopada 2018 54 minuty temu, matejanek napisał: No i właśnie tu jest problem że nawet przy ustawieniu załączenia pompy na 30st temperatura kotła automatycznie spada do 40st zamiast trzymać zadane 70 No spadnie ale po godzinie powinno dojść i ustaw 80 na miarkowniku Cytuj
Gredy Opublikowano 23 Listopada 2018 #10238 Opublikowano 23 Listopada 2018 2 minuty temu, matejanek napisał: No i właśnie tu jest problem że nawet przy ustawieniu załączenia pompy na 30st temperatura kotła automatycznie spada do 40st zamiast trzymać zadane 70 Nie ma czemu się dziwić, jeśli nie masz ochrony powrotu kotla. Niestety, po załączeniu pompy, kocioł zalewany jest dużą ilością zimnej wody. Jeśli w układzie jest spory zład, trwa to dość dlugo. Cytuj
Piotr24 Opublikowano 23 Listopada 2018 #10239 Opublikowano 23 Listopada 2018 21 godzin temu, Maćko86 napisał: Koledzy pomóżcie. Mam problem z grzaniem ciepłej wody użytkowej. Na rurce z kolorem żółtym (uderzenie na cwu) była wcześniej pompka, która obsługiwała cwu, pompka skończyła życie na chwile przed wyminą kotła, fachowiec, który wymieniał mi piec stwierdził ze pompka na cwu jest całkowicie zbędna, ponieważ do bojlera jest raptem 3 metry i grawitacja załatwi sprawę, zaufałem i tak zrobił. Efekt jest następujący, niezależnie od ustawień zaworu 4d gorąca woda zamiast iść zółtą rurą to zasuwa przez zieloną i poprzez niebieską (powrót z cwu) idzie do bojlera, grzejąc go jakby od du...strony, co daje marny efekt, woda tylko ciepła, a na kotle 70 stopni. Przez żółta rurę idzie woda z temp. nie więcej jak 40 stopni. Woda grzeje się prawidłowo tylko wówczas jak nie pracuje pompa co która pcha wodę na piętro do mieszkania (kolor czerwony). Jak sobie z tym poradzić bez spuszczania wody z instalacji i cięcia rur? Macie jakieś pomysły? Dodaje tez zdjęcie jak to wyglądało przed wymianą kotła. Miałeś kiepskiego fachowca niestety bez pompki się nie obejdzie. Odcinasz zaworami CWU montujesz pompkę i nie musisz spuszczać wody z całego układu. Cytuj
carinus Opublikowano 23 Listopada 2018 #10240 Opublikowano 23 Listopada 2018 1 godzinę temu, matejanek napisał: No i właśnie tu jest problem że nawet przy ustawieniu załączenia pompy na 30st temperatura kotła automatycznie spada do 40st zamiast trzymać zadane 70 Masz zbyt duży przepływ wody przez kocioł w porównaniu z jego mocą.Kocioł nie nadąża ogrzać takiej ilości wody.Zmniejsz przepływ na pompie lub zaworem i obserwuj. Cytuj
matejanek Opublikowano 23 Listopada 2018 #10241 Opublikowano 23 Listopada 2018 Do carinus Czyli wychodzi na to że za mały kocioł? Ok próbuje przymknąć zaworami i zobaczymy Pompka na 1 biegu Cytuj
carinus Opublikowano 23 Listopada 2018 #10242 Opublikowano 23 Listopada 2018 Kocioł nie musi być za mały,nawet w kotle 100kW zbyt duży przepływ nie pozwoli na początku ogrzać wodę do momentu aż na powrocie pojawi się ciepła i nie będzie wychładzać.Kocioł uznasz za mały gdy nie będzie w stanie utrzymać żądanej temperatury w pomieszczeniach. Cytuj
mikkei Opublikowano 23 Listopada 2018 #10243 Opublikowano 23 Listopada 2018 Dzięki koledzy za radę, kupiłem wełne 5cm . Znajomy budowlaniec powiedział mi że problemem może być też obicie komina blachą na dachem i nie zaizolowanie go tam. + krecią robotę może robić ta przedłużka z inox na 40cm - pamietam jak zacząłem palić w mpmie w lecie na CWU - gdy piec był nowy + powrót miał ok +30 lała się tam normalnie cały czas woda- potrafiło sie lać na dzien dobra szklanka - teraz widze że ta przedłużka jest owiewana zimnym wiatrem i normalnie skrapala sie tam na potęgę i kondensat leje sie prosto do komina który też jest zimny bo na strychu jest 4.5m komina bez zadnego ocieplenia... Jutro obłożę te cześć komina pod dachem wełną + obwiąze sznurkiem zobaczymy co to da + demontuje kompletnie przedłużke kanału dymnego + obicie z blachy aby przeschło to wszystko bo pod blachę wiadomo nie chce to schnąć. Cytuj
drewniak Opublikowano 23 Listopada 2018 #10244 Opublikowano 23 Listopada 2018 Ja mam 40 cm stalowej rury nad kominem i nic się nie leje. Trzeba palić suchym drewnem i min 150* w czopuchu. Komin na strychu ocieplić. Cytuj
Felek2 Opublikowano 23 Listopada 2018 #10245 Opublikowano 23 Listopada 2018 31 minut temu, mikkei napisał: Dzięki koledzy za radę, kupiłem wełne 5cm . Znajomy budowlaniec powiedział mi że problemem może być też obicie komina blachą na dachem i nie zaizolowanie go tam. + krecią robotę może robić ta przedłużka z inox na 40cm - pamietam jak zacząłem palić w mpmie w lecie na CWU - gdy piec był nowy + powrót miał ok +30 lała się tam normalnie cały czas woda- potrafiło sie lać na dzien dobra szklanka - teraz widze że ta przedłużka jest owiewana zimnym wiatrem i normalnie skrapala sie tam na potęgę i kondensat leje sie prosto do komina który też jest zimny bo na strychu jest 4.5m komina bez zadnego ocieplenia... Jutro obłożę te cześć komina pod dachem wełną + obwiąze sznurkiem zobaczymy co to da + demontuje kompletnie przedłużke kanału dymnego + obicie z blachy aby przeschło to wszystko bo pod blachę wiadomo nie chce to schnąć. Z tą wełną póki co odpuściłbym bo i tak najbardziej newralgiczny punkt komina bedzie zimny(ten nad dachem). Przedłużkę komina(inox) zdemontowałbym+podniesienie temperatury na wyjściu z pieca+dopowietrzenie komina noi obserwacja co się z zaciekiem będzie działo(jak go obłożysz wełną to gorzej to bedzie nadzorować). Cytuj
Hochwander Opublikowano 23 Listopada 2018 #10246 Opublikowano 23 Listopada 2018 Tak z innej beczki. Zakupiłem rębak do gałęzi do 9cm średnicy (małe drzewa). Jako, że mam takiego lasu brzozowego i leszczynowego 3,5 ha to jestem samowystarczalny. Stary rębak działkowy Hecht 624 robił wsad do kotła przez 30 minut a nowy robi to samo w 30 sekund :) Tnie drzewa i gałęzie na kawałki 5-8cm i IDEALNIE się to nadaje do MPM DS. Cytuj
Maćko86 Opublikowano 23 Listopada 2018 #10247 Opublikowano 23 Listopada 2018 Jaki to rębak? Podeślij jakiś link Cytuj
Hochwander Opublikowano 24 Listopada 2018 #10248 Opublikowano 24 Listopada 2018 (edytowane) http://www.rebaki.net/rebaki.html Ja kupiłem model RGE-100 z 4 nożami. W opisie jest, że tnie na odcinki ok 14-18cm i tak faktycznie jest z gałęziami cieńkimi ale te grubsze - gdy popycham ręcznie to też ale gdy sam połyka to na odcinki ok 6-8cm - moim zdaniem idealnie do kotła. Rębak tani nie jest ale to akuratny sprzęt gdy ma się sporo samosieji albo własny sad do "obróbki". Potem nakręcę film jak ten egzemplarz pracuje. Edytowane 28 Listopada 2018 przez Ryszard Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu Cytuj
maciejmi Opublikowano 24 Listopada 2018 #10249 Opublikowano 24 Listopada 2018 17 godzin temu, Hochwander napisał: Tak z innej beczki. Zakupiłem rębak do gałęzi do 9cm średnicy (małe drzewa). Jako, że mam takiego lasu brzozowego i leszczynowego 3,5 ha to jestem samowystarczalny. Stary rębak działkowy Hecht 624 robił wsad do kotła przez 30 minut a nowy robi to samo w 30 sekund :) Tnie drzewa i gałęzie na kawałki 5-8cm i IDEALNIE się to nadaje do MPM DS. I jak się pali taka zrębka. Jak z sezonowaniem? Cytuj
Hochwander Opublikowano 25 Listopada 2018 #10250 Opublikowano 25 Listopada 2018 (edytowane) Przyznam, że palę dechami suchymi na dole ok 20cm dla żaru a potem dorzucam po sufit zrębkę zrobioną z ciętych wiosną brzóz, leszczyn itp, które leżały na dworze od wiosny i huczy b. dobrze ale jest to powierzchownie wilgotne, w środku też nieidealnie suche bo leżało tylko przez lato - ale pali się świetnie - ok 2h - ale trzeba powiedzieć, że liście i małe gałęzie sporo miejsca zajmują nawet po ubiciu w zasobniku. Niemniej - za darmo (rębak 7.5 kW korzysta z prądu a ten mam z PV), swojej pracy nie liczę bo jak dla mnie to czysty fun korzystać z niego :) edit: dopiero zimą teraz będę ciął na zapas na przyszły sezon. Edytowane 25 Listopada 2018 przez Hochwander Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.