Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
2 godziny temu, SONY23 napisał:

Po co w takim razie stosujesz RCK do kotła na pellet ? Przecież tam spalaniem steruje sterownik, dmuchawa i podajnik a nie komin. Czyżby, żeby zwolnić przepływ spalin i zatrzymać dłużej ciepło w kotle ? ,,,,


To jest właśnie typowy przykład bujania w obłokach.
@SONY23 przeczytaj zasadę działania RCK, a później przemyśl jak ten regulator podciśnienia działa i na jakie parametry procesu spalania w kotle wpływa.

 

2 godziny temu, SONY23 napisał:

,,,, Patent Piecucha działa. Nie wpadli na to ani kotlarze, ani naukowcy. I w nosie mam, czy ma on papiery z odpowiednim wykształceniem do wymyślania takich rzeczy... ,,,,

@SONY23 nie wiem, o którym patencie kolegi @Piecuch19 piszesz.
Czy to ten patent, który tak skrupulatnie niedawno opisywał obserwując zmiany z ciepłem utajonym.
Polegał on na tym, że sikając do jednego otworu w kotle, w drugim otworze kotła sprawnym okiem analizował płomienie i wytwarzane ciepło.

Edytowane przez Andrzej_M_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie po co RCK do kotła, gdzie ciąg kominowy teoretycznie nie powinien mieć wpływu na proces spalania. To może Ty wyjaśnij mi co on takiego tam robi, bo przecież robi. Inaczej taki stary fachowiec bez potrzeby by go nie zakładał...

A z kolegi Piecucha jaj bym nie robił, bo więcej ma oleju w pewnej tylnej części ciała niż niejeden inżynier w głowie... A chodziło mi o podawnie tzw. PW z wspólnego źródła jakim jest popielnik...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, SONY23 napisał:

,,,, To może Ty wyjaśnij mi co on takiego tam robi, ,,,,

Wyjaśniłem w moim poprzednim poście, przeczytaj go jeszcze raz uważnie.

9 minut temu, SONY23 napisał:

,,,, A z kolegi Piecucha jaj bym nie robił, bo więcej ma oleju w pewnej tylnej części ciała niż niejeden inżynier w głowie... ,,,,

Żadnych "Jaj" z kolegi @Piecuch19 nie robię, tylko podważam jego patenty  (doświadczenia) z sikaniem do kotła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@SONY23 Zgadzam się - papierów do wymyślania czegokolwiek mieć nie trzeba - przypominam o twierdzeniu o nieskończonej ilości małp. Uprzedzam że nie mam tu na myśli obrażać kolegę @Piecuch19, bo przeciwnie widać u niego ukierunkowane zaangażowanie, wysiłek i merytoryczne podstawy do działania pomysłu szczeliny PW z popielnika. Wszystko dalece odbiegające od losowego klikania w klawiaturę. Co do podawania wody do palnika mamy osobny temat, który chyba umarł więc nie wracajmy do tego.

Wracając do meritum: inaczej jest w przypadku recenzowania jakiegoś pomysłu. Tu podejście teoretyczne i naukowe jest niezbędne. Niestety nie mamy jeszcze dowodów ani jakichkolwiek danych poza informacjami od samego pomysłodawcy o rzekomym białym płomieniu i zwiększonej efektywności spalania. Bez namiastki stanowiska testowego i rzetelnie przeprowadzonej próby pozostaje jedynie wiara, a wiarę to sobie można postawić na półce z bajkami. Konkludując: owszem jaj nie należy sobie robić, ale solidna doza sceptycyzmu nikomu krzywdy nie zrobi. To nie jest hamulec dla rozwoju. Fakty bronią się same - szukajmy ich. 

Edytowane przez rarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przetestowałem " szczelinę Piecucha" w swoim kotle. Nawet niedopracowana już przynosi efekty. Co dopiero gdyby ktoś z dostępem do odpowiednich narzędzi pomiarowych zaadaptował to do seryjnych kotłów. Ale dziwnym trafem, ci co taki dostęp mają nic sami nie wymyślają...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, SONY23 napisał:

Po co w takim razie stosujesz RCK do kotła na pellet ? Przecież tam spalaniem steruje sterownik, dmuchawa i podajnik a nie komin. Czyżby, żeby zwolnić przepływ spalin i zatrzymać dłużej ciepło w kotle ?

RCK jest stosowane po to aby dopasować ciąg w kominie do wymagań sterownika, który jak sam piszesz steruje spalaniem.

Natomiast dmuchawa i podajnik to elementy wykonawcze a nie sterowania.

Dla Twojej wiadomości - sprawdzałem wpływ RCK na spalanie - bez RCK sadzy i CO w spalinach było dużo więcej niż przy RCK nastawionym wg zaleceń.

Sadza wzrastała 2-3x a CO to nawet 5X , więc o czym tu piszemy.

Ponadto rosła moc palnika i jego spalanie- czyli to z czym teraz wojujecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czy nie lepiej dopracować ustawienia sterownika, podajnika i płynności dmuchawy by były dopasowane do ciągu niż stosować RCK?

U mnie nie rośnie moc palnika. Pali się stabilnie bez RCK nawet w tych ostatnich wichurach.

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, SONY23 napisał:

Z liczeniem powierzchni wymiennika, to już pojechałeś po całości. Geometria na poziomie szkoły podstawowej...

A rozważania czy komora zasypowa w ds-e jest wymiennikiem czy nie, to czysty popis teoretyków z tendencją do szufladkowania wszystkiego. Tak jakby istniał tylko jeden typ takiego kotła i jedno do niego paliwo. Nie wiem, czy warto rozwijać myśl skoro sami tego nie widzicie... 

Właśnie ten fragment Twojego postu świadczy o tym że warto się nad tym poważniej zastanowić i odpowiedzieć np na "banalne pytanie" - po co w komorze zasypowej płaszcz wodny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Piecuch19 napisał:

Czy nie lepiej dopracować ustawienia sterownika, podajnika i płynności dmuchawy by były dopasowane do ciągu niż stosować RCK?

Jak widać na przykładzie z tego forum nie da się tak zrobić - o czym świadczą setki tematów i tysiące postów o ustawieniach palników i  kotłów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

"Nie da się" -  bo komuś się nie udało zniechęca innych do prób by się udało.

A swoją drogą ciekawy jestem jakie tempreratury występują na wylocie z komina przy stosowaniu RCK???

Ktoś to mierzył ? Czy tylko ślepo ufa instrukcji obsługi i zapewnieniu sprzedawcy? - bo na logikę to jeśli temperatury spalin są właściwie na czopuchu to nie mogą na wyjściu z komina być właściwe ( powyżej 55') przy uchylonym RCK.

 

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udalo sie na 5 minut potem ciag sie zmieni i potrzeba od nowa korygowac ustawienia.

 

Aby bylo jak napisales to:

Nalezy wytworzyc ciag kominowy  poprzez sterownik (dmuchawe wyciagowa) i/lub mierzyc ciag kominowy i "dopasowac" spalanie. Obie wersje sterowania sa dostepne.

Kotly z wentylatorem wyciagowym oraz pomiarem podcisnienia oraz pomiarem tlenu oraz temperatura spalin oraz innymi mierzalnymi jednostkami spalania sa od dawna dostepne... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Piecuch19 napisał:

... na wyjściu z komina być właściwe ( powyżej 55')

Dlaczego tyle? A nie 30 przy uchylonym RCK. Skad wzioles te 55C na wyjsciu komina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, sambor napisał:

RCK jest stosowane po to aby dopasować ciąg w kominie do wymagań sterownika, który jak sam piszesz steruje spalaniem.

Natomiast dmuchawa i podajnik to elementy wykonawcze a nie sterowania.

Dla Twojej wiadomości - sprawdzałem wpływ RCK na spalanie - bez RCK sadzy i CO w spalinach było dużo więcej niż przy RCK nastawionym wg zaleceń.

Sadza wzrastała 2-3x a CO to nawet 5X , więc o czym tu piszemy.

Ponadto rosła moc palnika i jego spalanie- czyli to z czym teraz wojujecie.

Ale przyznasz że rck wychładza trochę komin i bez wkładu i niskich nastawach rzędu 10hpa istnieje ryzyko skraplania spalin i wykończenia komina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
40 minut temu, sambor napisał:

Jak widać na przykładzie z tego forum nie da się tak zrobić - o czym świadczą setki tematów i tysiące postów o ustawieniach palników i  kotłów.

Da się tak zrobić, tylko sterownik kotła oprócz czujnika temp. zewnętrznej przy wylocie komina musi mieć również opcje pomiaru siły wiatru, kierunku wiatru, wilgotności powietrza, prędkości przepływu spalin, temperatury spalin, składu spalin i innych parametrów na podstawie których będzie mógł nadzorować sterownik dmuchawy i sterownik podajnika;) Nie chciałbym podpowiadać producentom sterowników, ale to wszystko jest jeszcze do zrobienia :)

Edytowane przez form

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, PioBin napisał:

Dlaczego tyle? A nie 30 przy uchylonym RCK. Skad wzioles te 55C na wyjsciu komina?

Zobacz w jakiej temperaturze wytrąca się kondensat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobacz od czego zalezy punkt rosy. Tylko od temperatury Twoim zdaniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, maronka napisał:

Ale przyznasz że rck wychładza trochę komin i bez wkładu i niskich nastawach rzędu 10hpa istnieje ryzyko skraplania spalin i wykończenia komina?

RCK powoduje w kominie ciągły przewiew, więc  ewentualne skropliny szybko wysychają - o tym zapomina większość palaczy.

To taki efekt jakbyś mokrą rękę wystawił przez okno w jadącym samochodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W kotłach też jest ciągły przewiew a pomimo tego producenci zalecają ochronę powrotu powyżej 55'.

Na wystawioną mokrą rękę osiada także kurz jadących przed Tobą.

Skropliny wysychają tworząc powiększającą się skorupę.

@PioBin Co do bezpiecznego 55' to choćby stąd: 

"Ecodesin" - tak producenci nazywają niską temperaturę spalin przy paleniu na mocy maksymalnej z buforem. 

Tylko że ten Ecodesin przy mniejszej mocy powoduje jeszcze mniejszą tempreraturę spalin = osłabieniem ciągu co skutkuje tym że palić się nie chce. Stąd konieczne są przeróbki by przyzwoicie palić ciągle bez bufora - i tego dotyczy ten temat

 

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwazam, ze podawanie tylko (nie)bezpiecznej temperatury spalin na wylocie nie ma nic wspolnego z kondensacja pary wodnej na sciankach komina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem taki cytat Tak więc jeżeli ktoś ma zwykły komin murowany z cegły, bez wkładu, to wysoka temperatura spalin czyli strata kominowa nie ma większego znaczenia bo to ciepło i tak zostaje w domu a można sobie niepotrzebnie zamoczyć komin o czy pisałem na początku tematu.,,,,,,I stosuję się do niego i suchutko jest a i straty niewielkie i spalanie małe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, PioBin napisał:

Uwazam, ze podawanie tylko (nie)bezpiecznej temperatury spalin na wylocie nie ma nic wspolnego z kondensacja pary wodnej na sciankach komina.

No ale musisz przyznać że przy temp spalin 100 jest większa szansa korozji komina niż przy 150 ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie. Nie uwazam, nie wiedzac nic wiecej.

 

Gdybysmy wiedzieli jaka jest wilgotnosc wzgledna oraz cisnienie i sklad spalin pewnie byloby to prostsze. Gdybysmy znali dodatkowo predkosc przeplywu wymiar komina jego budowe oraz temperature scianki komina byloby jeszcze blizej prawdy.

Ale i tak bez pomiarow i obserwacji na miejscu to tylko teoria naukowcow. A podawanie jakielkowiek temperatury z sufitu wprowadza tylko zamet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Możesz palić z temperaturą 30' na wyjściu z komina, nikt Ci nie zabrania.

Jednak jeśli za parę lat będziesz remontował ściany pomieszczeń przylegających do górnej części komina to może zaczniesz inaczej uważać.

W temacie do którego link Ci podałem to nie teorie naukowców, tylko obserwacje praktyków - którzy robili pomiary temperatury.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z załatwionym kominem będzie tak jak z trupem w bójce. Nie wiadomo kto wsadził kosę, więc nie ma kogo wsadzić do pudła a trup jednak jest...

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, Piecuch19 napisał:

A swoją drogą ciekawy jestem jakie tempreratury występują na wylocie z komina przy stosowaniu RCK???

Ktoś to mierzył ? ,,,,


Ja kiedyś mierzyłem, co prawda nie miałem (i nie mam) zainstalowanego regulatora podciśnienia w kominie, ale wartości temperatury w kominie mnie ciekawiły.

Były to zamierzchłe czasy, nie miałem stałej pracy za to sporo wolnego czasu i sporo głupich pomysłów.
Adres poniżej opisuje moje bardzo skromne dokonania w tym temacie. Także do przejrzenia parę moich postów do przodu i jeden, dwa do tyłu.


ps.
Wtenczas miałem bardzo skromny zestaw rejestrujący, tylko dwa tory pomiarowe (cztery z pewnymi komplikacjami).
Dziś za śmieszne pieniądze można mierzyć i archiwizować co się chce, ale mnie to już nie bawi.
Obecny sezon grzewczy na paliwo stałe zakończyłem dwa tygodnie temu.

Edytowane przez Andrzej_M_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.