Skocz do zawartości
piter821

lazar Kocioł Lazar Pellet Focus Opinie Użytkowników

Rekomendowane odpowiedzi

Mam tam ustawiony czas nadzoru 22 minuty i jak zmieniałem na inny czasz to nic to nie dało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie jestem pewien, czy cokolwiek ugrasz tym nadzorem.

W moim przypadku mam ustawioną blokadę od termostatu, więc mogę praktycznie 'na żądanie' wejść w nadzór, po czym niemal natychmiast zmusić piec do powrócenia do trybu pracy (po nadzorze następuje próba rozpalenia z tym, co jest na palenisku).

Nie wiem, co jest dokładnie przez piec sprawdzane, by uznać, że rozpalenie po nadzorze było skuteczne, ale bardzo rzadko się to udaje, pomimo tego, że jeszcze chwilę temu trwała normalna praca. Zwykle chwilę trwa próba rozpalenia, po czym piec wygasza się i rozpala ponownie.

Edytowane przez gollab

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracając do tematu popiołu na dolnym poziomie paleniska, to u mnie jest właśnie kawałek blachy, który go strąca w momencie czyszczenia. Właśnie tak, jak pisał o tym gollab. Przy ruchu palnika czyszczone są obydwie powierzchnie.

 

IMG_20190118_145009.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegoś czasu rozmyślam na temat pozbywania się na bieżąco pyłu z pelletu. W momencie, gdy jest go już trochę, to praca podajnika spowalnia się, przez to podaje mniejsze dawki paliwa. Na razie jedyna metodą było, w moim przypadku, dopalenie paliwa niemal do zera i spuszczenie ze zbiornika oraz rury podajnika reszty. Następnie zasyp nowego. Dzisiaj wpadłem na pomysł, by w części podajnika zaznaczonej na fotce nawiercić dziurki o średnicy np.2 mm, dać jakąś rynienkę na pył żeby się zsypywał. Ciekawe czy miałoby to sens, ponieważ to jest już połowa długości rury. Chyba lepiej, by to było w dolnej części podajnika. Nie spotkałem się z żadnym rozwiązaniem pozbywania się pyłu w zadnym z pieców, które maja podobny zbiornik i długi podajnik a pewnie mają ten sam problem.

IMG_20190118_144729.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli wygląda na to, że w nowszej wersji to poprawili, tak, jak mi się wydawało, że powinno być. Jedyne to, co ta blacha przytwierdzona jest do drugiej strony paleniska (odwrotnie niż to narysowałem).

U mnie wygląda to tak (uchylona szufladka):

IMG_20190105_202709.thumb.jpg.1509ad0b47aa19329c87c240f6ce8549.jpg

Z kolei ręcznie jestem jeszcze w stanie wybrać tyle popiołu, jak na zdjęciu poniżej. Nie jest go bardzo dużo, ale trochę jest.

Jak patrzyłem, popiół wydmuchuje się maksymalnie na ok. 1cm od 'rusztu'. Spojrzałem już w momencie rozpalania, a przed zasypaniem.

IMG_20190105_202536.thumb.jpg.256bcb80120cb2e8957995abd5873f81.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle świec? To Ty świecami temperaturę w kotle podnosisz a pellet dla niepoznaki sypiesz? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, rob68 napisał:

Od jakiegoś czasu rozmyślam na temat pozbywania się na bieżąco pyłu z pelletu. W momencie, gdy jest go już trochę, to praca podajnika spowalnia się, przez to podaje mniejsze dawki paliwa. Na razie jedyna metodą było, w moim przypadku, dopalenie paliwa niemal do zera i spuszczenie ze zbiornika oraz rury podajnika reszty. Następnie zasyp nowego. Dzisiaj wpadłem na pomysł, by w części podajnika zaznaczonej na fotce nawiercić dziurki o średnicy np.2 mm, dać jakąś rynienkę na pył żeby się zsypywał. Ciekawe czy miałoby to sens, ponieważ to jest już połowa długości rury. Chyba lepiej, by to było w dolnej części podajnika. Nie spotkałem się z żadnym rozwiązaniem pozbywania się pyłu w zadnym z pieców, które maja podobny zbiornik i długi podajnik a pewnie mają ten sam problem.

 

Tez mysle nad czyms takim. Trzeba jednak z tym ostroznie. Zeby wentylator z kotla nie wydmuchiwal ci tym otworami powietrza z paleniska zamiast do komina. Zawsze to jakies ryzyko pozaru. Dlatego je u siebie bede z tym tez eksperymentowal. Ale na samym dnie podajnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wentylator z kotła nie wydmuchuje powietrza w stronę podajnika, on je "zasysa". Zdejmij tą elastyczną rurę z podajnika i poczujesz, że tam się tworzy podciśnienie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiram serdecznie. Focusa kupiłem jesienią u.r. przez ten czas wymieniono mi raz napęd slimaka, raz cały podajnik( wszystko uszkodzona zebatka napędu). Teraz 3 raz uszkodzoną mam zebatke. W chacie wieje, serwis zgłoszony 1 maja. Zero kontaktu.Tez macie takie problemy z zębatkami?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Muszę opowiedzieć o przykrej współpracy z serwisem na mazowszu.

W okolicach lipca w 2018 roku zgłosiłem przez stronę lazar przegląd roczny. Odtrzymalem emaila że zarejestrowano i tyle. Próbowałem dodzwonić się bezpośrednio do serwisanta to wspomniał, że jak będzie w pobliżu to zadzwoni. Po kolejnych dniach ponownie próbowałem dodzwonić się to w odpowiedzi odtrzymałem smsa że oddzwoni. Odzwonił w marcu 2019 roku i to w godzinach wieczornych ze jutro około 12 zjawi się. Oczywiście odmówiłem wynikające z tego że pracuję i to nie jest powód do brania urlopu na żądanie. Poprosiłem o stosowne wcześniej informacje najlepiej 2-3 dni. Zadzwonił ponownie po godzinie 19 że jutro będzie. Kolejny raz od odmówiłem z powyższego powodu. Producent również nie wypowiedział się dotyczące z zachowania gwarancji na szczelność. Proszę zwrócić uwagę na zapisy gwarancji co należy spełnić m.in odsyłać karty z przeglądów ! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czekałeś od lipca 2018 do marca 2019 na serwisanta?? Nie miał wcześniej czasu?? Co na to Lazar? Może powinni pomyśleć o zmianie tego gościa? Swoja drogą Ty spełniłeś wymagania producenta moim zdaniem. Zgłosiłeś przegląd (myślę że w wymaganym terminie) i czekałeś. Skoro Lazar nie ma wpływu na serwisanta, to jaki Ty możesz mieć? Masz go przywieźć do pieca "na siłę"? Opisałbym całą sprawę dokładnie i zgłosił ponownie, pisemnie do producenta. Myślę, że powinien zareagować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, rob68 napisał:

 

Dokładnie tak. Do producenta pisałem e-mail dw do kierownika serwisu. Producent i serwis nie potwierdził że mam zachowaną gwarancję jak i nie otrzymałem odpowiedzi. Listu poleconego nie wysyłałem. Teraz bym poszedł w pompy ciepła plus panele fotowoltaiczne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez Visitor1230
      Pierwszy sezon Z Biawarem i Plumem przeznaczylem na nauke. Najwazniejsze bylo dojscie do optymalnych wartosci plomienia ( malych odchylek),i zawartoscitlenu w spalinach. Te dwa parametry przekladaja sie bezposrednio na przyrost mocy kotla, czas jego pracy( ladowanie bufora), temp. spalin. A co za tym idzie ekonomie spalania.
      Wiadomo, ze podajnik pelletu nie podaje dawek pelletu idealnie. Raz wpadnie pare ziaren wiecej raz mniej. Zeby w miare ustabilizowac parametry pracy palnika trzeba modulowac nadmuchem majac za podstawe ilosc tlenu w spalinach ( im go wiecejj tym mniejszy nadmuch i odwrotnie). Plum ma w sobie fuzzy logic nie tylko modulujacym przyrostem mocy ale tez ma osobna logike rozmyta ( fuzzy) sondy lambda. Dla mocy 12 kW doszedlem do ustawien jak ponizej. 
       
      No i wszystko bylo w miare ok. Dopuki nie zaczalem grzebac w ustawieniach wentylatora pod nazwa " inne". Stala calkowania Pl wentylatora i wzzmocnienie Pl wentylatora. W instrukcji oczywiscie nie ma nic na temat wplywu tych parametrow na prace palnika. Fabrycznie te parametry byly ustawione odpowiednio na wartosc 15 i 30.  Zaczalem tymi parametrami jezdzic od prawa do lewa i spowrotem, zeby sie przekonac jak reaguje palnik. I doszedlem do ustawien jak ponizej. Nie jest to napewno jeszcze optimum ale spostrzezenia sa takie:
      1 kociol dla zadanych temp do uzyskania w buforze pracuje 45  min zamiast 60
      2 temperatura spalin nie przekracza 100 stopni, a wczesniej bylo 120 - 130
      3 wyraznie spadla ilosc spalonego pelletu na cykl jednefo ladowania bufora ( ok. 20-25 % )
      4 jeszcze stabilniejszy plomien. 
      5 wentylator lata teraz na obrotach od 9 do 75 % ( jeszcze berdziej moduluje)
       


    • Przez HardyDemon
      Witam. Chciałbym zamontować regulator ciągu kominowego w celu oszczędności pelletu. 
      Jednak usłyszałem od znajomego, ze lepsze od tradycyjnego regulatoru ciągu kominowego będzie smart flow ponieważ dodatkowo osusza komin i chroni go.
      W moim przypadku może mieć to znaczenie ponieważ mam stary murowany komin i może mieć to dla niego ochronę. Ale różnica w cenie jest spora.
      Proszę o opinie czy sens jest płacić ponad 100% więcej i jak to się ma w praktyce.
      https://www.youtube.com/watch?v=Rfe7HCkP75k
       
      Pozdrawiam i dziękuje za radę. 
    • Przez KKOKO
      Witam,
      Posiadam nowo zainstalowany kocioł Defro Spectra 20Kw. Dopóki grzał tylko na bojler było wszystko w porządku. Po tygodniu na próbę przełączyłem na centralne i zaczął się problem. Już w drugim cyklu po rozpaleniu, aby podtrzymać temperaturę, wzrosła także temp. podajnika i włączył się alarm - kocioł się wygasił. Po kilku takich zdarzeniach zauważyłem, że jeżeli w centralnym zakręcę połowę grzejników to jakoś działa, chociaż temperatura podajnika wzrasta do 65 stopni. Oczywiście jest to związane z długością pracy palnika, ale przecież nie tak miało być. Zwracam się o radę i pomoc.
    • Przez nightmare13
      Witam,
      Od dwoch sezonów jestem nieszczesliwym posiadaczem kotla z tematu. Poczytalem troche forum niestety nie znalazlem odpowiedzi na nurtujace mnie bardzo pytanie.  Dzwonilem nawet do dystrybutora tych kotlow gdzoe go kupilem ale otrzymalem odpowiedz negatywna.  Pytanie brzmi:
      Czy przerobił ktos ten kociol na kocioł z podajnikiem? Czy to groszek czy pellet?  Wiecie wydalem nań prawie 3k i myślałem ze bede tylko dorzucal sobie wieczorkiem. Prawda okazala sie inna. Zawieszanie sie i inne problemy ktore juz znacie. Jestem gotow zainwestowac w niego powiedzmy drugie 3k zeby kuoic jakis zestaw rozbudowujacy. Tylko chce wiedziec czy ktos juz to zrobil? Czy to dziala? Ile go wynioslo? Jaki palnik?
      Z gory dziekuje za odpowiedzi 
      Pozdrawiam
      Artur
    • Przez Rudka
      Witam.
      Szukam kotła na pellet do domu o pow. 180m2. 80% podłogówka, dwa grzejniki, zbiornik cwu 200L. W lokalnej hurtowni spotkaliśmy kotły z firmy kotłospaw - model slimko oraz duoko na pellet ktore bardzo fajnie sie prezentuja.
      Slimko - mały, zgrabny. Ma palnik kipi z którym mamy dobre doświadczenia (u brata taki pracuje). Automatyka PLUM. Sprzedawca zaproponował moc 16kW.
      DuoKo kociol z tradycyjnym zasobnikiem z boku. Wieksza pojemność zasobnika co gwarantuje dłuższą bezobsługowość. Wymiennik pionowy. Tak jak wczesniej palnik kipi.
      Ktory z kotłów byście wybrali? Upieramy się przy tej firmie ponieważ w naszym starym domu kocioł z tej firmy pracuje już kilka lat bezawaryjnie (procz wymiany dmuchawy na gwarancji) Dodatkowo kilka km od nas jest ich serwisant. Dodam, że kotłownia w ktorej bedzie stal kociol jest dosyć duża bo aż 10m2. 
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.