Skocz do zawartości

djbuzer

Forumowicz
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O djbuzer

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    SJZ

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Nieocieplony dom 190m2
  • Instalacja
    12 grzejników płytowych
  • Kocioł
    Węglowy 35kW/22kW

Ostatnie wizyty

125 wyświetleń profilu
  1. djbuzer

    Ceny Węgla W 2018 Roku.

    Panowie ja już jestem zabezpieczony - 5 ton orzech KWK Rydułtowy (34.2 - tak wiem ciężko palny ale mam na niego sposób) czeka na sezon grzewczy, test przedsezonowy wypadł pozytywnie - kalorie są, problemów nie zauważyłem, spala się ładnie od góry - cena 615 zł plus dowóz 50 zł za tonę prosto z kopalni. Granulacja mocno rozjechana - na stronie podają 20-80mm a w rzeczywistości to nawet do 200mm, także można się zdziwić jak przez drzwiczki załadunkowe nie przejdzie. Poniżej fotka z bunkra widać troszkę syfu z drapaki po trawie ...
  2. djbuzer

    Ceny Węgla W 2018 Roku.

    Pewnie Minister działa w temacie i obniża ceny... Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  3. djbuzer

    Spalanie Ekogroszku

    Dobry wieczór. Jeśli spalanie 40kg groszku idzie dzisiaj przy obecnej temp. to dla mnie kosmos... Tyle to spalałem jak było - 10 stopni na zewnątrz a dom mam nieocieplony, oczywiście przy ok. 23 stopniach w domu.... Proponuję się mocno zainteresować - traci Kolega pieniążki - jeśli paliwo jest dobrej jakości, sterowanie poprawnie ustawione to z pewnością za duża moc kotła... Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  4. djbuzer

    Spis Kotłów Dolnego Spalania 5Klasy

    Dzień dobry. Proszę zerknąć również na firmę Jastef mają zasypowy ds 5 klasy. Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  5. djbuzer

    Kocioł Górnego Spalania I Gotujące Ruszta

    A idzie wogóle ta pompka? Filtr przed pompką jest? Był sprawdzany? Może zawalony...? U mnie pompa idzie na 2 tylko że właśnie mam 2 piętra do pokonania i daje radę... Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  6. djbuzer

    Kocioł Górnego Spalania I Gotujące Ruszta

    Dobry wieczór Panowie. Wydaje mi się że wytworzone ciepło po zejściu w dół zasypu i spaleniu gazów oraz części lotnych gdzie zostaje już sam skoksowany węgiel a temp lekko zjedzie i sterownik próbuje dobić do zadanej za mocno dmucha i rozgrzewa koks powodując gotowanie wody ponieważ instalacja nie jest w stanie odebrać tego ciepła że względu na mały przekrój zasilania (jaki przekrój instalacji na zasilaniu?). Odnośnie bulgotania po pierwszej godzinie od rozpalenia to nie jest to dziwne gdyż cała instalacja jest nagrzana a żar znajduje się w bliskiej odległości od wymiennika plus nadmuch właśnie powoduje taki efekt... Wiem bo mam tak samo tylko że u mnie instalacja jest jeszcze po staremu i mam duży bufor wody a do tego dn 50 na zasilaniu ładnie odbiera ciepło przy rozpaleniu, lecz gdybym sobie pozwolił na większą szczelinę na miarkowniku to też uda mi się zagotować... Jeśli ja miałbym taki problem to po pierwsze dmuchawa na minimum albo całkiem wywalilbym dmuchawę, zaslepił i spróbował pojechać na naturalnym ciągu przy stałej szczelinie na klapce popielnika, jeśli się to sprawdzi to dopiero po tym zabiegu montowalbym miarkownik ciągu. Jeszcze można zmienić nastawy na obecnym sterowniku i ciut niżej zejść z temperaturą. Pozdrawiam i powodzenia. PS - jakim Kolega pali węglem (z jakiej kopalni oraz jaki sort) ? Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  7. djbuzer

    Spiek Węgla Przy Paleniu Do Góry

    Dobry wieczór. Niestety odpowietrzenie miarkownika nic nie dało ponieważ nie było żadnej poduszki powietrznej. Ale idąc dalej tropem i poradą Kolegi dorobiłem sprężynę do klapki i ustawiłem ją tak aby utrzymywała minimalną szczelinę po uzyskaniu zadanej temperatury, do tego federka pełni jeszcze jedną rolę mianowicie wspomaga miarkownik poprzez lżejszą siłę do otwarcia klapki i to jest to - piec nie buja i trzyma temperature taka jaka jest zadana a w momencie kiedy schodzi żar w dół paleniska i piec przysypia to reakcja na spadek temperatury jest natychmiastowa i ładnie podbija do zadanej. Także dziękuję za naprowadzenie. W razie pytań proszę o kontakt. Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  8. djbuzer

    Spiek Węgla Przy Paleniu Do Góry

    Spróbuję z tym odpowietrzeniem, potestuję i dam znać czy coś się poprawiło. Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  9. djbuzer

    Spiek Węgla Przy Paleniu Do Góry

    Granulacja od 40 do 80 mm ale zdarza się także dużo grubszy sortyment, dlatego te większe kładę na sam dół i robię jedną warstwę a później jak leci na łopacie. Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  10. djbuzer

    Spiek Węgla Przy Paleniu Do Góry

    Dobry na wieczór Panowie. Śledzę tę dyskusję od jakiegoś czasu i faktycznie problem leży w zbyt małym przepływie powietrza przez palenisko, ja miałem ten sam problem, palę orzechem z Jankowic i ustawienia na miarkowniku pokrywają się z temperaturą wody na zasilaniu +/- 2 stopnie bo nie da się tego wyregulować jak w aptece. Problem powietrza rozwiązałem dodatkową klapką w klapce miarkownika. Wierciłem taką dziurę aż doszedłem do fi 20mm i mam ją otwartą na stałe bo przy braku otworu piec albo się bujał albo zasypiał i kisił ponieważ miarkownik reaguje z lekkim opóźnieniem to wahania temperatury były na poziomie do 10 stopni wzgl. nastawy na miarkowniku. Teraz jak zabrać się za wiercenie odpowiedniego otworu - przy rozpaleniu zasypu rozwiertywalem otwór co 30 minut aż uzyskałem na zamkniętej klapce miarkownika z otworem 60 stopni na zasilaniu i teraz ładnie to pracuje dla porównania zadane mam 55 na miarkowniku a na piecu leci od 55 do 53. Przy rozpaleniu dochodzi do 58. Zmianę temperatury na miarkowniku w górę praktycznie natychmiast widać na termometrze i po paru minutach osiąga zadaną wartość. Poniżej przesyłam fotki jak to wygląda w piecu. W razie czego proszę pisać... Pozdrawiam. Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
  11. djbuzer

    Defro Szybki Czas Spalania

    Witam ponownie, godzina 15:30 na zasilaniu 45 stopni, przegarniam to co zostało, lekko rusztuje i podaje powietrze pierwotne aby dopalić resztę co daje dodatkowe 2 godzinki na poziomie 50 stopni. Także spokojnie te 20 godzin uzyskuje z jednego zasypu. Gdy wszystko przygasa po przepaleniu dosypuję 2 łopaty normalnie na żar aby dotrwać do godziny 21 a przy tym samym nie zakopcić okolicy i powtarzam całość od nowa rozpalając od góry - ten system mi się sprawdza i dobrze się zgrywa z moimi godzinami pracy. Poniżej obiecane zdjęcia kotła z przeróbkami: Widok kotła: Drzwiczki zasypowe z rozetą i otworami: Drzwiczki zasypowe z rozetą i otworami od wewnątrz pieca: Kierownica powietrza na palenisko:
  12. djbuzer

    Defro Szybki Czas Spalania

    Dzień dobry na wieczór Panowie. Widzę, że Kolega ma podobny piec do mojego, nie wiem co ma tam przerobione ale u mnie jest tak: Ogrzewam niecałe 200m2, nieocieplone, dom z lat 70, połowa okien wymieniona, 2 zamurowane, grzejniki w 2 pokojach (u dzieci) i na klatce schodowej wymienione na c22 diamond (dzieci mają potwory 2200x600, na klatce 1800x600), reszta to stare dwupłytowe 1900x600. Temperatura w domu oscyluje w granicach 20-24 stopnie. Piec co prawda robiony przez prywatną firmę niedaleko mnie i mocno przewymiarowany (szacuję, że podchodzi pod 40kW), dlatego na tylnej ściance mam 6 cegieł szamotowych (dwa rzędy w pionie jeden na drugim) aby obniżyć o ponad 1/3 komorę spalania co myślę daje rezultat około 25kW. W dzwiczkach zasypowych mam wycięty dolny sznur, oraz wywiercone 6 otworów fi 8mm, do tego wyciąłem rozetkę w kształcie trójkąta na którym zamontowałem klapkę którą po rozpaleniu do odpowiedniej temperatury zamykam i powietrze wtórne idzie tylko przez otworki oraz szczelinę bez sznura. Od strony paleniska na wysokości wywierconych dziurek mam kierownicę powietrza, która wspomaga nadmuch na węgiel (jutro porobię i wstawie zdjęcia). Na dolnych drzwiczkach z popielnika wisi miarkownik Honeywell (ustawiony na sztywno około 55 stopni). Pompa obiegowa - start 45 stopni, stop 42 stopnie. Węgla na jeden załadunek wychodzi około 35-37 kg, do tego parę okorków i papier. Na pełnym załadunku przy tym ustawieniu paląc od góry jestem wstanie uzyskać 24-26 godzin palenia na temperaturze około 50-52 stopnie. Węgiel orzech KwK Jankowice (granulacja 30-80mm). Idąc dalej, denerwowało mnie wybieranie resztek żaru i straty w okresie wygarnięcie resztek żaru-wrzut do popielnika-zasypanie węglem-wrzut żaru z popielnika i rozpalenie. Dlatego od paru dni testuję trochę inną metodę, mianowicie, kiedy kończy się palenie zasypu (około 48 stopni na zasilaniu), idę i przegarniam resztki otwierając popielnik i podaje maksymalne powietrze na ruszt, to co pozostało ładnie się rozpala i daje mi jeszcze dodatkową godzinę dobijając piec do około 60 stopni, w domu robi się przyjemniej. W momencie jak temperatura zleci mi do około 48 stopni, idę do pieca lekko rozgarniam żar co pozostał, rusztuję, zamykam popelnik (i tu ważne furtka z popielnika i ta gdzie są ruszta muszą być szczelne bo inaczej mogą być jajca) i na ten żar sypie 4 łopaty węgla, rozgarniam na równo i kolejne 6-7 łopat - już piszę - nie kopci się nic, może przez parę sekund jak się zasypie pierwsze 4 łopaty, na to okorki i rozpalamy ponownie od góry. Czekam aż temperatura na kotle podejdzie do 65 stopni, zamykam rozetkę, wieszam miarkownik i mam około 20 godzin spokoju, spalając jedynie 25-27 kg węgla. Plusy - nie ma potrzeby wywalania żaru z pieca, nie ma efektu wychłodzenia pieca, przez pierwsze 4-6 godzin palenia temperatura na kotle oscyluje u mnie w granicach 65-70 stopni, dymu wogóle podczas rozpalnia nie widać, spalam mniej węgla a temperatura w domu jest taka sama. Wady - piec dostaje trochę po dupie, co 3-4 dni trzeba wypalić do końca aby wyczyścić piec... Po takim paleniu popiołu mam około 3/4 wiaderka 10 litrowego metalowego. Pozdrawiam. Ps- o 21:30 rozpaliłem na piecu było 46 stopni, obecnie przed 23:00 mam 60 stopni na zasilaniu i zobaczymy jak długo to pociągnie...
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.