Skocz do zawartości
def

Innowacje W Kotle Zasypowym Czyli Jak Wyeliminować Smołę

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 4.01.2019 o 15:43, PunkRock1986 napisał:

Chyba znalazłem satysfakcjonujące mnie ustawienie 

szkoda, że trzeba to okupić własnym czasem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.02.2019 o 14:29, drewniak napisał:

A ja dzisiaj rozebrałem mojego ds -sa i popalę trochę jako gs . Mam stare drewno pocięte na 40-50cm i do ds musiałbym stawiać na sztorc a to lipa. Zrobiłem rano pomiary jako ds i jutro przy podobnych warunkach sprawdzę jak wychodzi w gs.

Na sztorc można też czysto  spalać, ale jest jeden warunek, trzeba wytworzyć odpowiednią warstwę zaru, przed palnikiem. U mnie do tego, najlepiej się sprawdza trochę węgla. Rozpałka, kilka kg węgla i dopiero na to,   drewno w pionie  :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popaliłem 2 dni w gs i mam znowu dylemat. Spala się trochę mniej czyściej , efektywność porównywalna, może z 10% mniejsza. Natomiast duży plus to wygoda. Stosuję metodę przepalania więc od odpalenia do odpalenia mija 8 godz., 3 załadunki na dobę, przy ds też 3 razy rozpalałem. 

Plusy to :

łatwiejsze rozpalanie

brak dymu w kotłowni 

rzadsze wizyty w kotłowni

brak zawieszania opału

brak szamotu w kotle

dłuższe spalanie na jednym załadunku , o 40%

Minusy to :

mniejsza czystość spalania

mniejsza efektywniść , ok 10%  z uwagi na duża stratę kominową. Spaliny do 280* a w ds do 180*.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wniosek ?

  DS u Ciebie ma jakieś niedociągnięcia. Obstawiam zbyt ciasny palnik w stosunku do powierzchni rusztu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ruszt  900 cm2,  palnik 119 cm2  (7x17)wlot i 68 cm2 (4x17) wylot na długości  12 cm.

Edytowane przez drewniak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest tak strasznie ciasno. Więc dziwię się skąd problem z odpalaniem czy dymieniem na kotłownię. Ja bym jednak zrobił ciut luźniej. Chyba że problem jest gdzieś dalej za palnikiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no dymek jest wyjątkowo ale czasami jest , zwłaszcza latem przy odpalaniu zimnego kotła lub jak się palnik lekko przytka. Przy gs nigdy to nie występuje. Minusem jeszcze gs to brak tego dźwięku palnika, jest kompletna cisza , jakby się nie paliło. 4 dni palenia w gs i już tęskno do ds. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten dźwięk w DS-e też jest różny. Kiedyś miałem aż szyby dudniły a teraz gdzieś przepadł i spalanie bardziej leniwe ale dalej czyste. I najważniejsze, że nie mam tych negatywów przy odpalaniu czy dokładaniu. Fakt, że zawieszenia od czasu do czasu się przytrafiają...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Panowie,

ja trochę z innej beczki.

znacie jakąś dobrą spoinę do cegły szamotowej?  Najlepiej jakąś gotową w tubce.

Ewentualnie w jakiej proporcji mieszać zaprawę szamotową z wodą szklaną sodową?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, mardab napisał:

,,,, znacie jakąś dobrą spoinę do cegły szamotowej? ,,,,

Dylatacja, uszczelniona przesianym popiołem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez bioly248
      Witam. Można prosić o opinie użytkowników tych kociołków (w sumie to ten sam kocioł ttylko w innej obudowie). Chciałbym nim palić od górx, może jest ktoś opisze swoje wrażenia na temat tego kotła. Z góry dziękuje
    • Przez artek01475
      Witam.
      Zamierzam kupić piec. I poznałem już kilka firm ale nadal nie wiem co wybrać. Zainteresowała mnie nie dawno powstała firma MCE ale o tym piecu, który najbardziej przypadł mi do gustu czyli MCE V2 20kW (Półki poziome) nie mogę znaleźć żadnych opini. A moje pytanie brzmi czy właśnie ktoś posiada taki piec lub polecił mi jakiś pożądny kocioł nie koniecznie MCE. Z góry dziękuje :)

      Pozdrawiam Artur. :)

    • Przez wpjtas
      Ogólnie założenie jest takie, w tym sezonie paliłem w ten sposób najpierw na wentylatorze później przeróbka na miarkownik z czego jestem zadowolony oszczędność prądu choćby nawet.Tylko jak wygasało to mi chłodziło piec tak jeden minus. Paliłem ciągle na zaworze czterodrożnym dom około 170m ocieplony powiedzmy bo to stare budownictwo plus grzanie ciepłej wody 300l. Zasyp na noc koło 21 godz. pól koszyka drzewa do tego kaster trocin wymieszany z miałem lub węgłem paliło się do około 6, 7 rano więc szału nie było w sumie nie zależnie czym by nie było zasypane jak się zajął cały wkład to już, tylko fukło i znikało wszystko. W dzień żona chodziła 2, 3 razy i ładowała drewno po powrocie z pracy sypałem koszyk lub 2 koszyki zrębki i później znowu noc. I tak myślę palić bo mam trochę drzewa a węgiel jak większy mróz, ogólnie węgiel średniej granulacji 2700 Kw w tym sezonie z miału raczej zrezygnuje tak jak mi radzili, chodź nie było to złe z tymi trocinami. W przyszłości myślę zrobić podajnik na zrębki mieszane z mialem lub ekogroszkiem.
       
      Nie którzy koledzy na forum odradzają mi przeróbkę tego pieca bo ze źle spawać itp. ale nie stać mnie na nowa blachę a chciałem tylko podnieść do góry pionowa kopertę zrobić szerszy kanał z tylu a u góry szerzej aby się zasypy nie zawieszał. Następnie pierwszą od dołu poziomą kopertę zrobić większa szczelinę kolo drzwiczek zrobić przejście ku gorze z płaskownika zrobić zamkniecie na obieg krótkich spalin, z boku miedzy pionowymi kopertami wsunąć rurkę np. fi 1 cal na powietrze dopalające, zrobić palnik z szamotu, ewentualnie wyłożyć komorę szamotem bo teraz jest cala w smole masakra.
      Proszę o jakieś podpowiedzi i rady nawet te najbardziej krytyczne. Myślę że zdjęcia już wszystko powiedzą za siebie. Pozdrawiam.




    • Przez mario2168
      Witam!
      Zwracam się z prośbą o pomoc w doborze mocy kotła do domu jednorodzinnego na południowym zachodzie Polski.Dom o powierzchni 180 m2, ściany z ytong 24cm.+ 15 cm.styropian lambda styr.0,038, na podłodze od 12 cm.-15 cm.styr.,dach 25 cm. wełna mineralna,okna pięciokomorowe z potrójną szybą,drzwi zew.ocieplone Do ogrzania jeszcze zasobnik na c.w.u. 200 litrów. Zdecydowany jestem na kocioł mpm ds 12-14 kw z tym że hydraulik który miał wykonywać prace instalacyjną gdy dowiedział się jaki mam zamiar kupić kocioł ( chodzi o moc) powiedział że takiej małej mocy nie podłączy musi być najmniej 20 KW. Nie interesują go obliczenia ze strony ciepło właściwe gdzie wynik podaje że kocioł 12 kw będzie już z zapasem. Nie wiem co mam robić czy zamówić kocioł 17-19 kw? Doradzcie!
    • Przez baca350
      Do wszystkich dymiarzy, smolarzy, i innych napaleńców!!
      Dzisiaj wymieniłem osłony drzwiczek w Viadrusiie U 22[po 6 latach] i dokonałem tego na luziku gdyz wszystkie śrupki [] puściły od jednego strzału !!
      Czy posród szaleńców tego forum komuś sie udał taki wyczyn by poodkręcać organy kotła bez rozlewu krwi i przekleństw, bez rozwiercania zerwanych śrubek ??
       
      A jeśli tak, to jak tego dokonał, czy stosował jakie zaklęcia albo groźby karalne w stosunku do kotła [ kotła - cipaki, nie PIECA !! ] ???
      Bo ja tak.
      Zastosowałem po zakupie demontaz transportowy do piwnicy i odkręciłem co sie dało aby było lżejsze. Przy montazu skręciłem WSZYSTKO na smar miedziany .
      Groźby karalne tez były oraz siebie też naoliwiłem. Oraz serdecznego przyjaciela Kaziuka co kręcił głowa na moje sztuki z kotłem.
       
      Nie wnikając w szczegóły polecam wszystkim takie zabiegi bo po latach sie przydaje. A czas szybko biegnie. Hej!
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.