Skocz do zawartości

def

Stały forumowicz
  • Zawartość

    666
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Ostatnia wygrana def w dniu 6 Maj

Użytkownicy przyznają def punkty reputacji!

Reputacja

38 Bardzo wysoki

O def

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

Ostatnie wizyty

6256 wyświetleń profilu
  1. ,.. prawo, ustawy stanowią, piszą i egzekwują ludzie z kwalifikacjami. Kwalifikacje wynikają z ,..... NAUKI. Im wyższe kwalifikacje i kompetencje, tym wyższe studia. W artykule : http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/przez-zle-przepisy-i-kopciuch-przejdzie,2578635,4199#ipad , opisany jest aktualny stan prawny, który pomimo medialnej wrzawy i powszechnej świadomości dziwnym trafem rozmija się ze zdrowym rozsądkiem. Kto jest temu winien ? Oczywiście mentalni "nosiciele gumofilców", którzy nie kupują najdroższej technologii kotłów i odpowiedniego paliwa. Ale bądźmy spokojni. Zostaną ukarani. Zapłacą kary, zostaną zmuszeni do zezłomowania nowo nabytych "utylizatorów" śmieci, wypomni się im byle jakie paliwo i byle jaką obsługę byle jakiego kotla. O byle jakiej inżynierii społecznej i inżynierii technicznej nikt się nie zająknie. Ta ( inżynieria ) czuje się niewinna, ponieważ winni są i będą" ONI",... Kim są oni ? A to: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/ustawa-o-kontroli-jakosci-wegla-na-papierze,2578246,4199#ipad .Czy za to też odpowiadają zwykli obywatele?
  2. def

    Jeden piec dwa domy

    Rzeczywiście jeśli to tylko możliwe, najlepiej będzie JUŻ przygotować instalację i miejsca na kotłownię do możliwości osobnego działania. Wspólne ogrzewanie może przynieć jakieś oszczędności i trochę więcej luzu, ale ...... jak się poróżnicie, któryś sprzeda, konieczna będzie przeróbka ze wszystkimi problemami.
  3. def

    Jeden piec dwa domy

    ,... znam taki przypadek i rozwiązanie przypadło mi do gustu. W kolejnych sezonach (jesień, zima, wiosna) grzewczych "wspólnicy" grzali sezon przemiennie. Jeden palił, drugi się lenił. Za ewentualne różnice odpowiadała tylko pogoda (wola nieba) , czyli odpadało liczenie kto ile włożył pracy i wyłożył pieniędzy. Jedyny rygor, to trzymanie umówionej temperatury.
  4. ,... Naszemu społeczeństwu brakuje,... No właśnie, czego nam brakuje? Kulturalne środowiska już wiedzą. W ramach akcji społecznej apelują :" wyłącz ego, zrozum drugiego". Ja widzę to tak,.. " "Okiełznać swoje ego" ? "Bądź wola Twoja,..." Na podstawie amatorskich obserwacji podejrzewam, że znacząca większość naszego społeczeństwa nie posiada jednego EGO. Nasze społeczeństwo jest "bogate" i posiada ich dwa. Pierwsze, powierzchowne i najczęściej zapożyczone. Wyraża się celowanym pozdrowieniem; "miłego dnia", "miłej pracy", jeszcze trochę i "miłego siorbania" będzie też popularne. Drugie bardzo powszechne ego to; "patrz swojEGO" . To pierwsze oznacza wolę posiadania kulturalnego wizerunku. To drugie jest siermiężne. Objawia się samochodem na dwóch parkingowych miejscach i ŚMIECIAMI w lesie. Siermięgę usprawiedliwia jakaś forma ubóstwa, trudna historia narodu, wymiana sanackich elit na elity z korzeniami w proletariacie. Nie byłoby problemu, gdyby system szklonictwa uwzględniał takie "drobiazgi" jak: językowe formy grzecznościowe, ubiór, zachowanie przy stole, higiena, samokształcenie i samodoskonalenie, wrażliwość na wulgaryzmy (uwaga, definicja wulgaryzmów pilnie poszukiwana). Media zajęte przyuczaniem narodu do gotowania potraw kuchni świata, wszelkie siły i środki poświęcają na płytkie igrzyska i biesiady. Ogromny potencjał posiadał Ferdynad Kiepski i Adam Miałczyński, ale przy pierwszym scenarzystom nie stało poczucia misji, a drugi został przyjęty jako głupokowata komedia. Miało być i było śmiesznie, lecz bezużytecznie. Są kierunki studiów takie jak etyka, kulturoznawstwo, socjologia, prawo, politologia,... a nikt do tej pory nie zdefiniował granic etyki ani zasad współżycia społecznego. Prawdopodobnie ktoś się na tym wszystkim zna. Jakieś i gdzieś takie zasady są i rzekomo obowiązują. Że dom i rodzina powinna nam takie rzeczy wpoić? Nawet małżonkowie "po studiach" i poseł na Sejm są tacy,... jak reszta społeczeństwa. Pod wieloma względami rozwarstwione społeczeństwo ma wspólny mianownik. Jest nim CHAMowanie. Nasze prawo w kodeksach nie uwzględnia wielu patologicznych zjawisk występujących w przestrzeni publicznej, w komunikacji, w ruchu drogowym, we współwłasnościach i sąsiedztwie. Zbyt dużo aktów arogancji jest przemilczanych, tolerowanych i marginalizowanych z powodu LITERALNEGO NIEBYTU W PRAWIE. W kulturze wysokiej wulgaryzm jest, zgodnie z kanonami sztuki, środkiem wyrazu a byle jaki artysta bez uzasadnienia i żenady nim publicznie fechtuje. Ten sam wulgaryzm w kulturze niskiej "robi" za przecinek lub synonimiczny wytrych ,.. Gdyby na podstawie powyższego odważyć się na twierdzenie, że Polak jest zupełnie wyzuty z kultury, popełni się błąd. Można ją u niego odnaleźć na sali sądowej, wobec składu sędziowskiego oraz w kontaktach z duchowieństwem. Wypada nam optymistycznie się cieszyć, że w narodzie jest wola i oby też była Twoją wolą. Miłego wolenia życzę, "
  5. @Andrzej_M_ Problem wyraża się w pytaniu: SKORO JEST DOBRZE DLACZEGO JEST TAK ŹLE ? Może niesłusznie wydaje mi się że wiem,... Naszej państwowości brakuje fundamentów. Kiedyś (2003r.) "poprawiłem" Heńka S. Nieprawdą jest, że Janko Muzykant zmarł w wyniku pobicia przez pana dziedzica. Dzięki Narodowemu Funduszowi Zdrowia przeżył. Po wyleczeniu Janko został oskarżony o napad i kradzież skrzypiec. Skazany na osiem lat nauki w gminnej szkole, gdzie za sprawą pełnej poświęceń pasji zawodowej pedagogów, wypleniono mu skłonności do muzyki i kultury. Tak jak się należy Janko,..... został świniopasem. Po latach głośna sprawa karna z dzieciństwa i partacka ordynacja wyborcza pozwoliła mu zostać posłem na sejm. Zaocznie nasz poseł uczęszcza do pierwszej klasy gimnazjum dla pracujących i zamierza przejść , nie do drugiej.... ale do historii. Jan Muzykant chce zostać prezydentem ?!? Umożliwia mu to wspomniana ordynacja wyborcza, która nie odróżnia ordynatów od ordynusów. Ta całkiem niedelikatna różnica znana jest już tylko ordynansowi pana dziedzica. Co się tyczy pana dziedzica, to opierając się na artykule o "obronie koniecznej", wszelkie powództwa umorzono. W śledztwie ustalono jednak, że kiedy dziedzic bronił się przed Jankiem, to doznał nieoczekiwanego seksualnego spełnienia. Biegły sądowy, znany krajowy seksuolog wyjaśnił, że taka forma seksualnego spełnienia nie jest chorobą ani przestępstwem i zalecił panu dziedzicowi mecenat nad chórem dziecięcym... co też orzeczono?!? Morał z tej noweli jest następujący: nie wola boska, nauka i praca, ale skrzypce mogą ci dać przepustkę do nieoczekiwanej kariery lub odkryć świat nieuświadomionych pragnień.
  6. def

    Studia podyplomowe - czy warto?

    Pod linkiem : https://youtu.be/MZhCfT2EruA znajduje się wideokonferencja której przebieg odzwierciedla denny poziom wykładowców i specjalistów. Gość z Niemiec, uczestnik tej konferencji wie co mówi i o czym mówi, reszta z profesorem na czele , "pali głupa". Komentarz do tego filmu można przeczytać w tym samym dziale ("na każdy temat"), temat "Tematy związane z ochroną powietrza" na stronie 3. Jeśli to możliwe, proponuję zainteresować się praktykami w Niemczech lub innym starym krajem Europy. Proszę odwiedzić stronę "witryna wiejska" gdzie co chwilę pojawiają się informacje o szkoleniach, studiach, dotacjach,...
  7. Panowie, proponuję przenieść tę dyskusję do działu "Rozmowy na dowolny temat". Może sobie coś wyjaśnimy. Nie będzie to tylko o konstrukcji, którą mamy już nieźle omówioną, ale o całej otoczce, która nas różni.
  8. Jak precyzyjnie to i brutalnie. Jak bardzo wyprzedzamy Trzeci Świat? Pod względem naukowym to myślę, że nie ma o czym mówić . Nie napisałem, że ta koncepcja ma przyszłość. Może rzeczywiście powinienem napisać ; koncepcja tej konstrukcji słuszna, ale bez przyszłości , a w przeszłości, i jest to w treści mojej wypowiedzi. Gdyby to Pan Panie @Andrzeju, w swej ocenie miał rację, to nie mielibyśmy takiego dna jak mamy. "Inżynięrzy" zlekceważyli książki i dorobek polskiej nauki a swoje niedbalstwo zwalają na zwykłych palaczy. Przespaliście cały PRL i całą III RP. Z powodu inżynieryjnych zapóźnień musimy teraz dokonać cywilizacyjnego skoku na własny rachunek. Jak to jest, że Pan zna (tak szybko zacytował Pan te linki) człowieka który robi dobrą robotę, a nie je był i nie jest orędownikiem jego działań? Bierze Pan udział w spisku bez porozumienia? Wiedział nie powiedział ? Pozostało nam jeszcze trochę czasu na "kosmiczne" inwestycje ale też można jeszcze coś poprawić po inżynierach.
  9. def

    Co sądzicie o tym piecyku?

    koncepcja słuszna, bo poprzez wiele podobieństw do DS , jest to kolejna jego wersja. Wykonanie bardzo amatorskie ( tu nie jest wadą), ale działa. Wasze komentarze pomijają fakt, że to jest pieco-kuchnia która służy do gotowania i ogrzewania jednej izby. Konstrukcję tego pieca stanowi (jak u @Heso) głównie ceramika "ujęta" w stalowy pojemnik bez płaszcza wodnego . Co powoduje płaszcz wodny , to wszyscy wiemy. Bardzo mi się podoba "schodkowy" ruszt (podobny do tego w kotle zgłoszonym w1946 roku w Polsce). Ten sprzęt nie należy do bezobsługowych i nie pracuje tak intensywnie i długo jak kocioł CO. Osobiście jestem przekonany że najbliżej tej wersji jest @Heso i jest to wersja "zrób to sam". Komu się powiodło? Kto wie jak przełożyć to na komercyjny produkt? Problemem jest w tym, że "inżynięrzy" nie współpracują z palaczami.
  10. def

    Jak się żyje z kotłem dolnego spalania?

    Oczywiście że muszę co 12 godzin odpopielić ożogiem (prostym pogrzebaczem) i ruchomym rusztem. To co @Witek napisał o żarze poniżej grodzi jest prawdą. Moim zdaniem ta prawda polega na tym, że jest to etap już wietrzenia komory ,który schładza komin ( spowalnia ciąg kominowy) . Z tej przyczyny uważam że zwrotnica ciągu (klapka krótkiego obiegu ) pozwala na dokładanie, rozbujanie i czyszczenie. Przypomnę, że nie mam czarnej sadzy i nie mam smoły. Moje doświadczenie (niekoniecznie uniwersalne dla innych dolniakow) mówi mi że dolniak jest kotlem stałopalnym (16 a może i więcej godzin) i stałocieplnym. Mam też niepewność co do możliwości utrzymywania wysokich temperatur na kotle. Nie mam warunków do odbioru powyżej 60*C i jest mi super z 40*C. Czy poleciłbym mój kocioł? NIE . Użytkownikom tego wzoru szukającym wiadomości mogę polecić (nie mój ) temat i producenta. To nie jest złośliwość a sprawiedliwość.
  11. def

    Jak się żyje z kotłem dolnego spalania?

    Nie wiem dlaczego ale czuję się jak świnia. Narzekam na producenta a rozpalam jesienią i nie wygaszam do wiosny. Bez rusztowania kocioł pracuje 12 godzin. W tym czasie pełny zasyp się pirolizuje a zasyp z czubem opada do dolnej krawędzi drzwiczek i jest to ? Koks? Gdyby trafił się kamień w węglu , to na to nie ma rady. Trzeba wybrać. Rodzaje węgla są mi nieznane. Płace za lepszy z dobrych lub b. dobry. Różnie. Prawdę mówiąc początki miałem dramatyczne i musiałem sam sobie wymyślić wewnętrzną konstrukcję. Nie podpieram się niczym: goły kocioł i rury zasilenia i powrotu. W rezerwie kocioł 2 F gazowy
  12. def

    Tematy Związane Z Ochroną Powietrza

    ,... u mnie też pierwszym porównawczym skojarzeniem tego niemieckiego wynalazku była pompa ciepła, w której niby odrobinę stałego źródła ciepła można wykorzystać za pomocą niemałej ilości elektrycznego prądu. Tu prażenie peletu ma się odbywać na ??? ELEKTRYCZNYCH RUSZTACH ? Gdyby to wstępne wysycanie gazu z peletu odbywało się rzeczywiście elektrycznie, to zapewnie możliwości regulacji intensywności palenia też będą regulowane. Nie tylko regulowana moc ale też możliwość natychmiastowego wgaszenia lub rozpalenia bez dymu. Oczywiście nie znam się na tym a tylko się rozmarzyłem i dofantazjowałem. Niemcy pokazali TO w USA i coś tam wygrali przez uzyskanie tylko 0,026 g/m3 szkodliwej substancji w spalinach. Poza tym pelet daje więcej ciepła czego w PC raczej uzyskać nie można. Wszystko jest jeszcze w powijakach.
  13. def

    Tematy Związane Z Ochroną Powietrza

    "Takich ludzi teraz niestety brak,.." Ja nawet wiem dlaczego brak, ale wam nie powiem. Nie będę się kłócił. Czy w społeczności (NRD), w wąskim zakresie próby porównania ich z nami, o podobnych warunkach można logiczniej i efektywniej pracować ? Okazuje się, że tak. Pokazany kocioł składa się z komory wstępnego prażenia z pirolizą a dopiero później spalanie właściwe już w komorze spalania. Jeśli dobrze zrozumiałem, nie zachodzi wstępne spalanie przechodzące w dopalenie ,.... Ten proces został celowo rozdzielony i poddany wyraźnemu stopniowaniu cyklu spalania.
  14. ,.. Niezadowolony klient w restauracji do kelnera; ja kierownika poproszę!. Kelner; na co panu kierownik? Ja sam panu mordę obiję. Szanowni Panowie. To cały klimat tej dyskusji. Kłócicie się o symbole i atrybuty. Gubicie zaś istotę problemu. Tą istotą jest to, że nie mamy mądrych i uczciwych polityków. Mądry nie dokońca musi być super wykształcony jak minister ...., który nie jest racjonalny. Uczciwy nie dokońca musi być wierzący jak prałat ..... lub..... , którzy ciężko nagrzeszyli. Należy zamienić immunitety na szybkie sądy i odrynację uzbroić już na poziomie samorządów w debatę,... Nie podaję nazwisk, ale to chyba łatwo sobie dopowiedzieć,...
  15. Warunkiem możliwości uzyskania prawa jazdy powinny być stopnie z zachowania i opinia nauczycieli. Kto sprawia kłopoty wychowawcze, ten jest murowanym piratem drogowym i ryzykantem. Kto ma kłopoty z nauką, ten nadrabia siłą fizyczna, a jak mu jej nie staje, to marzy o broni lub o dużej pale w bagażniku "beemy". Tacy powinni zaczynać jazdę po trzydziestce. O tym, że rządą nami OBCY wiadomo nam od zawsze, ale dzieci posyłamy do zawodówki zamiast na politologię, prawo, studia techniczne. Nie wiem co stało się w Smoleńsku, ale będąc w konflikcie z administracją, nie patrzeć jej na ręce , to było zwykłe niedbalstwo,... Niedbalstwem jest też, mimo zmiany ustroju , ciągłe trwanie w socjalistycznym systemie,... Ten system ciągle ma się dobrze a może coraz lepiej,.. Żeby nie było. Nigdy nie byłem w partii, nawet samorządu unikam, choć z moich podpowiedzi nastąpiły liczne urbanistyczne zmiany w moim miasteczku.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.