Skocz do zawartości

mac65

Stały forumowicz
  • Postów

    2403
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Zawartość dodana przez mac65

  1. Wiatraczek na wyświetlaczu oznacza że powinien pójść sygnał na odbiornik przy kotle że kocioł ma grzać . Jeśli nie ma reakcji na odbiorniku to znaczy że nie ma połączenia i tu możliwości są dwie albo brak zasięgu albo brak synchronizacji . Proponuje nadajnik pod pachę i zrobić synchronizacje przy kotle w pobliżu odbiornika a nstp sprawdzić działanie przez wymuszenie wyższej temperatury na nadajniku tak aby odbiornik zadziałał . U mnie jak kocioł pracuje świecą zielona i czerwona na odbiorniku jak jest sygnał stop grzanie z nadajnika to czerwona miga zielona gaśnie . Jeśli przy kotle bedzie wszystko OK to znaczy że nadajnik z odbiornikiem sie nie dogaduje jak jest dalej na wskutek braku zasięgu . W takiej sytuacji trzeba zmienić lokalizację jednego i drugiego tak aby sie mogły połączyć . Czasami pomaga również wymiana baterii w nadajniku ( te z zestawu chodziły u mnie tydzień) . Korekty temperatury rzeczywistej ustawisz w panelu pokojowym / nadajniku np wg termometru analogowego jeśli juz taki posiadasz i mu ufasz . Panel pokojowy jest bardzo czuły bo nawet trzymanie go w dłoni podbija temperature tak że musisz mu dać chwile czasu po zmianie ustawień żeby się ustabilizował . Ta zmiana chłodzenie grzanie pozwala dopasować działanie do potrzeb sterownika kotła dlatego musisz sobie to sprawdzić w sterze kotła . Jak nie ma reakcji to prawdopodobnie się nie zsynchronizowały . Synchronizacja trwa dość długo musisz poczekać .
  2. Salus przy kotle na ON i Auto . Panel salusa w pokoju może mieć błędy pomiaru temperatury i do tego jest w nim korekta temperatury i druga rzecz mająca wpływ na zadziałanie to histereza od zadanej temperatury ( to również możesz ustawić ) . Diody na skrzynce przy kotle oznaczają ,czerwona zasilanie z sieci , zielona praca ( sygnał ze sterownika pokojowego o konieczności grzania ) To samo robiłeś ręcznie co opisałeś . Sprawdż w sterowniku kotła jaki masz mieć styk na wyjście sterowania temperatury podłączony normalnie zwarty czy normalnie rozwarty NZ czy NR i podaj typ salusa - pełny bo i w nim sa różnice dotyczące styku sterującego ( zwarty lub rozwarty bo jak nie dopasujesz to wszystko będzie chodziło na odwrót i na panelu pokojowym trzeba będzie zmienić tryb pracy na chłodzenie ) . Co do kotła to musisz sprawdzić w ustawieniach tigry i ustawić pracę kotła na pracę w podtrzymaniu po osiągnięciu temperatury zadanej w pomieszczeniu ( nie mylić z zadana na kotle ) . Aby wykorzystać salusa do starowania tylko pompą trzeba inaczej wykonać podłączenie chyba że tigra ma taką opcję współpracy i trzeba tylko zmienic ustawienia w tigrze .
  3. Nie wiem jaki masz układ budynku i czy piętro bedzie otwarte w stosunku do parteru ( brak drzwi i wydzielonej klatki schodowej ) . W układzie otwartych pomieszczeń grzejniki raczej symboliczne bo i tak głownie bedzie grzał dół . W przypadku przegród ( drzwi ) pomieszczenia obliczyć indywidualnie i do tego dobrać grzejniki ( grzejnik do ok 1400 W zasilanie wystarczy fi 15 do grzejnika , powyżej tej mocy fi 18 i tyczy sie to również sumy tych grzejników dla podejścia od pionu zasilającego do trójnika rozdzielającego na grzejniki ) . Na grzejnikach zawory o zwiększonym przepływie dla grawitacji i zawory powrotne do regulacji przepływu ( czasami trzeba zdławić góre bo dół nie grzeje) jak to jest u Ciebie nie wiem ale lepiej dmuchać na zimne jak potem coś nie zagra a poza tym w razie awarii grzejnika łatwiej go wymienić czy nawet odseparować do czasu wymiany bez wpływu na ogrzewanie reszty budynku . Może się przydać . https://www.purmo.com/pl-pl/pobierz-pliki/kalkulator-doboru-grzejnikow/charakterystyka-pomieszczenia
  4. Jeśli pomieszczenia na poddaszu oddzielne to połączenie grzejników równoległe na trójnikach , pamiętaj o spadkach i podniesieniu naczynia przelewowego powyżej grzejników (min 30 cm od najwyższego punktu instalacji ) . Jeśli grawitacja to stopniowanie przepływów i bez syfonów . Zasilanie do grzejników musisz wpiąć poniżej zasobnika , w tym przypadku najlepiej w pomieszczeniu poniżej nad paleniskiem . Jeśli instalacja sezonowa to pamiętaj o spadkach do spuszczania wody z CO .
  5. Jak silnik buczy a wcześniej nie buczał to w pierwszej kolejności wymiana kondensatora a następnie albo jednocześnie sprawdzenie luzu poprzecznego i wzdłużnego wału silnika na łożyskach ( trzeba go odkręcić od przekładni ) . Jeśli silnik jest w innej pozycji jak poziomo ( tak samo jak w pompach kotłowych ) będzie zużywał szybciej łożyska i pierścienie oporowe jeśli je w ogóle posiada . Jak już łożyska padną całkiem to stanie bo zatrze się o stojan ale najpierw wibruje , potem buczy aż stanie .Pod śruby mocowania przekładni do podajnika warto dać podkładki sprężynujące a pomiędzy przekładnie a podajnik cienka guma o ile tolerancja pozwoli i zawleczka się zmieści .
  6. Jak nie pękły to wyklepać i naostrzyć tylko nie na szlifierce żeby nie przegrzać , osełka i ręcznie . https://allegro.pl/oferta/ostrze-noza-pex-dla-c12-ppc-milwaukee-9842446381 Po pierwsze kominiarz , drugie dostęp powietrza do kotłowni ,trzecie palnik + koronka + rura podajnika do sprawdzenia czy nie ma dziury . Jaki to kocioł może ma dolną tylną wyczystkę i nie czyszczona od nowości . Tacy magicy też byli że nawet nie wiedzieli co maja w kotłowni i kiedy trzeba tam zaglądać .
  7. Może być że uszkodzenie jest czysto mechaniczne powstałe na wskutek braku kompensacji na rozciąganie i kurczenie pod wpływem zmian temperatury i w takiej sytuacji luty mogą pękać na wskutek zmęczenia materiału . Nie widzę całości więc trudno ocenić ale jeżeli sytuacja się powtórzy to warto przemyśleć korektę . Oczyść rury z zaprawy i pomaluj chociaż podkładówką niech nie korodują .
  8. Nie ma sensu nic wymieniać . Po pewnym czasie sam się utleni od temperatury i wtedy pomalujesz farbą do grzejników . Na gwinty daj konopie i pastę hydrauliczną . Jeśli jest tam tak gorąco to wyciek mógł powstać na wskutek pęknięcia od różnicy naprężeń stal - mosiądz ( zazwyczaj pęka mosiądz jeśli jest na zewnątrz połączenia / gwintu )
  9. Miedź + ocynk w minimalnym stopniu wpływa na korozję w zasadzie niezauważalnym . Ocynk i wysoka temperatura nie są dobrym połączeniem ale bardziej ma to wpływ na atmosferę i to co wdychasz niż na hydraulikę .Zabespieczenie z zewnątrz powinno wystarczyć np pomalowanie odpowiednią farbą . Bardzo złe połączenie to miedź + aluminium , tworzy ogniwo chemiczne , produktem ubocznym jest wodór który pozostaje w instalacji tworząc bąble gazu wewnątrz np grzejników . Palny przy kontakcie z ogniem np po odkręceniu odpowietrznika . Korozja występuje zarówno na elementach miedzianych jak i aluminiowych , jak wyjdzie na zewnątrz widoczne seledynowo białe zacieki . Rury PEX raczej uniwersalne pod warunkiem doboru ciśnienie / temperatura bo zmienia swoje właściwości . W połączeniu z miedzią będą problemy tylko w przypadku uszkodzenia wewnętrznego płaszcza z tworzywa i kontaktu czynnika z ze zbrojeniem aluminiowym lub źle wykonanym połączeniem osprzętu skręcanym lub zaciskowym . Stal czarna raczej obojętna poza korozją zewnętrzna (wymaga malowania ) Nie nadaje się do wody pitnej . Korozja wewnętrzna raczej rzadko ale może wystąpić przy częstej wymianie / uzupełnianiu czynnika w CO lub w wyniku złego składu chemicznego wody w sieci ( pomagają inhibitory korozji lub napełnienie instalacji wodą zdemineralizowaną )
  10. Tak wszystko zgodne z obowiązującym prawem . Nie podajesz danych to płacisz akcyzę , jeszcze kiedyś było takie oświadczenie że opał jest na użytek własny/ gospodarczy a nie na ogrzewanie np . sklepu czy firmy bo wtedy + akcyza . Telefonicznie raczej bym tego nie podawał chyba że sam dzwonisz do dostawcy a nie ktoś do Ciebie . Warto udać się samemu i podać wymagane dane . W zasadzie to zanim kierowca opuścił skład z ładunkiem to formalności powinny być dokonane w przeciwnym razie naraża się na konsekwencje prawne . Powinien mieć komplet dokumentów łącznie z fakturą i świadectwem jakości . W Twoim przypadku coś nie zadziałało w odpowiedniej kolejności stąd to zamieszanie nie jest to jednak nic co było by niezgodne z przepisami . W przypadku dowodów osobistych nie wolno ich aktualnie kserować ani w żaden sposób powielać natomiast należy go jedynie okazać do identyfikacji w przypadku odbioru opału na własne potrzeby . Co do prawa faktura czy paragon "pani " w zasadzie nie miała prawa wysłać do Ciebie transportu bez wcześniejszego uzyskania od Ciebie wszystkich potrzebnych danych właśnie do faktury . Jest to jednak częsta praktyka (choć na granicy prawa) aby klienta nie ciągać po składach bez potrzeby a wszystkie dane uzupełnić na miejscu u klienta . Zazwyczaj dzieje się to tylko za pierwszym razem bo dane pozostają u sprzedawcy do dyspozycji izby skarbowej i urzędu celnego o ile mnie pamięć nie myli . Następnym razem wystarczy już tylko zadzwonić a "pani " będzie miała wszystko co potrzeba żeby wysłać Ci towar legalnie z kompletem dokumentów . Te przepisy wprowadzono aby ukrucić przemyt i nielegalny handel poza nadzorem fiskusa i urzędu celnego . Pozdrawiam
  11. Sprawdzałeś zasobnik na dole ile tam jest pyłu ? Test podajnika i aktualizacja wagi z testu , może oczyszczenie wentylatora palnika . Robiłeś jakiś serwis czy 4 lata bez zaglądania .
  12. Wykręć świecę rozgrzej nad gazem i gorącą wkręć do głowicy . Dwa wtryski pompką i powinna odpalić . Jak to nie pomoże to już remont a jeśli pomoże to świeca do wymiany . Co do kompresji to nie ma znaczenia chyba że zawory już się nie otwierają albo są podparte , jak by nie było wystarczającej kompresji to najwyżej by nie miała mocy ale odpalić odpali. Jak sie pierścienie zapiekły to też odpali ale objaw j/w brak mocy . Można wlać nafty w cylinder albo WD 40 żeby odpuściły pierścienie potem parę startów na sucho bez świecy żeby przedmuchać . Dwie krople oleju w cylinder przez świece przed startem zwiększą kompresje na zimnym silniku . Jak świeca mokra to może nie być dość powietrza , odkręcić filtr wymoczyć gąbkę w płynie do naczyń , wysuszyć i kropla oleju na gąbkę żeby pył zatrzymała ( zwiększa żywotność silnika ) . Kompresje sprawdzisz wiertarką z wkręconą nasadką jak masz coś takiego , tylko trzeba zdemontować starter z linką ( uwaga na kulki ) mnie tam wystarczało palec przyłożyć w miejsce wykręconej świecy i docisnąć . Jak palucha odepchnęło to komprecha wystarczająca . To nie prom kosmiczny żeby laboratorium z tego robić . Po długim postoju zazwyczaj wystarczyło wypalenie i wkręcenie rozgrzanej świecy . Jeszcze jedno mi sie przypomniało jak sprzęt wiekowy to może być guma od pompki rozruchowej dziurawa wtedy nie odpali . Pozdrawiam .
  13. Ja mam również skośny dach a do ziemi od szczytu jakieś 10-11m . Zacznij od drabiny i ze dwie liny grube , jedna do zakotwiczenia drabiny która położysz płasko na dachu przy kominie a drugą żeby sie samemu przypiąć. Drabinę zrobiłem sam z łat dekarskich , nie musi być sztywna bo to drabina leżąca na dachu , byle by było na czym nogi oprzeć . przydaje się pas energetyka albo szelki żeby się samemu przypiąć . Miałem jeszcze szekle do liny żeby nie wiązać co chwile do pasa . Na dachu mam blachę więc nie było opcji wyjęcia dachówek bo tak łatwiej i wszystko robiłem od zewnątrz . Samemu raczej za ciężko , potrzebny pomocnik . cegły , zaprawa narzędzia a na początku i gróz z rozbiórki starego komina . Wiadra liny , linki mile widziane no i na zakończenie obróbka blacharska do dachu chyba najbardziej wymagająca robota i tu nie ma fuchy bo inaczej pocieknie po kominie, trzeba mieć trochę pojęcia jak ma to wyglądać . Z narzędzi : młotek , kielnia , wiadra do zaprawy , szlifierka kątowa z tarczą diamentową , wiertarka udarowa , nożyce do blachy, poziomica . Materiały to najlepiej cegła klinkier , zaprawa do klinkieru , taśma dekarska , silikon dekarski , blacha do obróbek pod kolor połaci , wkręty dekarskie lub zwykłe dyble z kapturkiem dekarskim . Od drugiej strony jeżeli cegły się jeszcze nie ruszają a jedynie wypłukało i wykruszyło zaprawę to fugi można poprawić a cegłę umyć i zaimpregnować . Jak jest dobra czapka z kapinosem na kominie to komin nie powinien sie rozlecieć nawet jak był murowany na glinę .
  14. Walnie jak nic . Długi komin to pojemny komin . Gazy wydmuchało z kotła ale już nie z komina i dlatego doszło do zapłonu w kominie a nie w kotle . Zasada prosta im wyższy komin tym dłuższy przedmuch przed każdym rozpalaniem . Nawet jeżeli nie dojdzie do zapłonu przy pierwszej próbie to krótki przedmuch pozostawi gazy w kominie a on jest po to żeby je wywalić z całego układu odprowadzania spalin a nie tylko z kotła . Co do paliwa to pył z peletu działa podobnie jak sam gaz drzewny im go wiecej w paliwie tym trudniej rozpalić palnik ale za to super gazuje od grzałki i efekt znany po kolejnym zapłonie . Co do ustawień to albo czas albo moc przedmuchu do regulacji ( wzmocnienia lub wydłużenia ) , zależy na co pozwala sterownik . Uczymy sie cały czas . Pozdrawiam . Jeszcze mi coś wpadło do głowy . Kupić albo zrobić świecę dymną odpalić wrzucić do kotła . włączyć sam nadmuch i stoper i wyjść na zewnątrz żeby zobaczyć po jakim czasie dym pokaże się nad kominem . Stoper pokaże jak długi musi być przedmuch .
  15. Czy stosować bufor przy kotle peletowym czy też go nie stosować zależy od rodzaju ogrzewania w budynku a głównie od temperatur z jakimi będzie pracowała instalacja . W przypadku instalacji niskotemperaturowych jak np podłogówka bufor będzie niezbędny , natomiast w przypadku instalacji wysokotemperaturowej o dużej pojemności wodnej powinna wystarczyć automatyka regulująca temperaturę w pomieszczeniach i tu sa dwie możliwości , indywidualna w postaci termostatów grzejnikowych i grupowa lub całościowa w postaci regulacji temperaturą zasilania instalacji ( nie mylić z temperaturą źródła czyli kotła) i tu są do dyspozycji mieszacze regulowane z automatyką lub termostatyczne . Automatykę należy również stosować w przypadku bufora i instalacji niskotemperaturowych ale w tym układzie bufor służy głównie do ustabilizowaniu pracy samego kotła ( aby kocioł nie taktował ) i jego pojemność może być dobrana jedynie do różnicy pomiędzy minimalną mocą kotła a max zapotrzebowaniem budynku . Nierzadko wystarcza pojemność 200 -300 litrów . W przypadku małych kotłowni można wykorzystać bufor połączony z zasobnikiem CWU w jednym , również zda to egzamin a pozwoli zaoszczędzić miejsce w kotłowni . Co do kotła ma on w tej sytuacji drugorzędne znaczenie bo istotna jest tylko jego moc minimalna z jaką może pracować . Nie zwalnia to jednak z dokładnych wyliczeń zapotrzebowania budynku i doboru mocy kotła .
  16. Jeśli stosujesz sprzęgło to 3 d jest zbyteczny .
  17. Prawdopodobnie przepływy sa źle ustawione i brak regulacji przepływu na podłogówke . Aby taki układ działał prawidłowo podłogówka powinna być wpięta w rurę powrotną grzejnika jako bypas dla zaworu regulacyjnego umieszczonego na powrocie z grzejnika . W sumie to proste rozwiązanie 2 trójniki na rurze pomiedzy nimi zawór regulacyjny . Otwarcie zaworu regulacyjnego na ful praktycznie powoduje przepływ bezpośrednio na powrót instalacji a nie w podłogówke ., im zawór bedzie bardziej przymkniety tym więcej ciepła z powrotu trafi na podłogówke . Resztę powinien załatwić termostat grzejnikowy pod warunkiem że instalacja została zestrojona . Trzeba jednak pamiętać że każda zmiana nastawów w instalacji ( termostaty grzejnikowe )bez jednoczesnej reakcji pompy obiegowej CO może powodować nieprawidłowe działanie takiego rozwiązania .
  18. A ja sobie z czymś takim poradziłem inaczej . Właśnie przekułem posadzkę , potem podkop i stare wiadro po farbie z dziurami do okoła w wykop . Teraz woda jak sie zbiera to w wiadrze i można wypompować pompa do ścieków w razie czego . Jak jest jakiś spad gruntu to ewentualnie można wsadzić w wiadro kawałek rurki ściekowej i wyprowadzić poza garaż ze spadem . Generalnie z wodą sie nie wygra beż totalnego rujnowania podłogi . Jeśli to by było pomieszczenie mieszkalne to jedyny ratunek to tzw . wannowanie .czyli skuwanie części tynków do wymaganej wysokości razem z podłoga a następnie tynkowanie i wylewanie posadzki specjalnymi zaprawami ( robi sie to jednocześnie aby nie było szczelin technologicznych ) Metoda generalnie do renowacji pomieszczeń poniżej gruntu ( suteryny) Inny sposób to obniżenie wód gruntowych wokół budynku przez wykonanie drenażu wokół budynku z odpompowaniem lub grawitacyjnego w zależności od ukształtowania terenu .
  19. To wszystko jest możliwe , wystarczy że gęstość paliwa ( sprasowania trocin ) będzie inna co da zbliżoną wartość wagi z testu podajnika . co do temperatury spalin wiele zmiennych ale zaczynając od źródła czyli palnika i rusztu , gruby granulat łatwiejszy przepływ powietrza , mniejsza powierzchnia odgazowania paliwa w efekcie niższa temperatura spalin ( spalanie w nadmiarze powietrza ) i odwrotnie drobny granulat , trudniejszy przepływ powietrza , większa powierzchnia odgazowania drobnego paliwa spalanie w niedomiarze powietrza albo akurat w sam raz , bez lambdy nigdy się nie dowiesz na bieżąco a jedynie jak wystąpi sadza na wymienniku .
  20. No cóż można wołać i 20 k za mikro instalacje tylko trzeba być mega frajerem żeby tyle zapłacić a co do tych hipotetycznych zysków en.el . ze słońca to już rządzący się postarali żeby nie było tak kolorowo .
  21. No i widać efekty w porównaniu z tym za płotem . Ja już takim ortodoksem nie jestem , 2 a nawet 3 tygodnie a jak sucho to wcale nie kosze bo by na pieprz wyschła . Jedynie takie tradycyjne wskazówki to do postury kosiarza . Kosisko oparte o ziemię tak jak do koszenia . Lewa dłoń na końcu kosiska na wysokości lewego barku a prawa ręka opuszczona wzdłuż tułowia i zgięta pod kątem prostym i w tym miejscu uchwyt na kosisku obniżony o szerokość dłoni kosiarza . Jak będzie wyżej to będzie niewygodnie kosić a jak niżej to ścierń będzie za długa . Jak ktoś się pochyla przy koszeniu to górę złapie niżej ale długo nie pokosi bo kręgosłup boli . Powiem wam że niezły fitnes przy takiej kosie .
  22. Kose trzeba oprawić pod kosiarza . Ważny jest wzrost , długość ramion , zarabia się kosisko żeby nóż szedł poziomo , wszystko pod kosiarza , klin , kopytko no i jak pod żniwa to zgarniak .Kiedyś to się trochę praktykowało na wsi chociaż ja raczej miastowy ale noty u fachowców były niezłe .
  23. A jakie masz baterie w mieszkaniu mieszacze czy zwykłe kurki i czy przy uruchomieniu CO kocioł zachowuje się tak samo ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.