Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dobra, wystarczy mi wiadomości.

Wiem o czym piszecie, tylko szkoda , ze ogólnie "pneumatyka" a w rzeczywistości o dwóch różnych sprawach :) ten kto nie ma na co dzień z tym styczności gubi się, tak jak ja. No ale zostało to wyjaśnione, Dzięki.

Opublikowano

U mnie kolega który robi pellet, kupił ostatnio żenioną trocine sosnowa, prawdopodobnie była domieszka pyłu płytowego i na szczęście zrobił tylko tonę.  Kkient odebrał ale w kotle Tekli nie chciało się palić,  gasło. Sprawdziła to kolejna osoba w innym kotle i problem ten sam. Jedyny kocioł gdzie się paliło to moja Laguna, bo zasypalem tego ze 3kg z ciekawości, tyle że płomień na pół gwizdka. 

20190116_175543.thumb.jpg.0a36f86f5c596ef94182b246ab6a8906.jpg

 

A powinno być tak:

20181212_123820.thumb.jpg.961cb150f2fc10e6807753e3c9af67ca.jpg

W każdym bądź razie,  po raz kolejny system Leonardo pokazuje że działa.  

 

Aha, ta Tekla miała jakiś palnik obrotowy.

Opublikowano

Od kiedy Tekla ma palnik obrotowy????

Opublikowano (edytowane)
  W dniu 20.01.2019 o 18:24, eliks napisał(a):

Jedyny kocioł gdzie się paliło to moja Laguna,

Rozwiń  

 

  W dniu 20.01.2019 o 18:24, eliks napisał(a):

Aha, ta Tekla miała jakiś palnik obrotowy.

Rozwiń  

@eliks litości z tą reklamą. W mojej ocenie tylko nieumiejętna obsługa użytkownika kotła Tekli spowodowała, że nie był w stanie spalić kiepskiej jakości pelletu. Na standardowych ustawieniach miał prawo odmówić współpracy z tym pelletem. A to czy się kręci czy nie, nie ma znaczenia. Obrót pomaga w oczyszczaniu tego co się spaliło. Wyślij mi ze 3 worki i nagram Ci film jak spala to moja obrotówka.

Edytowane przez laptop
Opublikowano (edytowane)
  W dniu 20.01.2019 o 18:56, laptop napisał(a):

W mojej ocenie tylko nieumiejętna obsługa użytkownika kotła Tekli spowodowała, że nie był w stanie spalić kiepskiej jakości pelletu.

Rozwiń  

Palniki stosowane w Tekli raczej nie są w stanie spalać kiepskiego pelletu. Wyglądają jak obrotowe, ale nimi nie są. 

To co Leonardo pali ledwo, ledwo, Kipi czy Revo łyknie bez problemu :)

Edytowane przez Benton661
Opublikowano
  W dniu 20.01.2019 o 18:24, eliks napisał(a):

W każdym bądź razie,  po raz kolejny system Leonardo pokazuje że działa.  

Rozwiń  

Z tym mogę się zgodzić. Wsypałeś i bez zbędnych kombinacji uzyskałeś zamierzony efekt.

Opublikowano
  W dniu 20.01.2019 o 18:59, Benton661 napisał(a):

Kipi czy Revo łyknie bez problemu

Rozwiń  

Oj miałem jeden przypadek gdzie musiałem się poddać. Pellet 10mm, dębowy, pakowany do worka z klepiska w stodole. Tak wilgotny, że skończył jako domieszka do ekogroszku w innym kotle:-) 

Opublikowano

Ja ostatnio czekałem na dostawę pelletu i z "braku laku" musiałem zasypać podrzucony od znajomego pellet (30 % trocina 70 % MDF). Spaliłem tego 8 worków. Spaliło się bez problemu. Kocioł bez problemu łapał temperaturę, spieków nie zauważyłem, płomień był może nawet lepszy jak przy czystym pelecie.

 

Opublikowano (edytowane)
  W dniu 20.01.2019 o 19:13, laptop napisał(a):

Oj miałem jeden przypadek gdzie musiałem się poddać. Pellet 10mm, dębowy, pakowany do worka z klepiska w stodole. Tak wilgotny, że skończył jako domieszka do ekogroszku w innym kotle:-) 

Rozwiń  

Haha, pamiętam :))) . Po miesiącu zaczął pleśnieć i wychodził grzybek :). Ja jednak dałem radę zutylizować całe 200 kg :). Co prawda musiałem domieszać innego, ale jakoś poszedł :) Od tego czasu odeszła mnie ochota na testowanie wynalazków :)

Edytowane przez Benton661
  • Lubię to 1
Opublikowano
  W dniu 20.01.2019 o 19:14, radik81 napisał(a):

Spaliło się bez problemu. Kocioł bez problemu łapał temperaturę, spieków nie zauważyłem, płomień był może nawet lepszy jak przy czystym pelecie.

Rozwiń  

A jak wyglądał wymiennik w środku?

Opublikowano
  W dniu 20.01.2019 o 19:13, laptop napisał(a):

Oj miałem jeden przypadek gdzie musiałem się poddać. Pellet 10mm, dębowy, pakowany do worka z klepiska w stodole. Tak wilgotny, że skończył jako domieszka do ekogroszku w innym kotle:-) 

Rozwiń  

A to pewnie raczej nie wina palnika tylko podajnika bo pewnie z dozowaniem były problemy. 

Opublikowano

Kiedyś w Redzie trafiłem na taki pellet w którym napewno było trochę słomy troche trociny i czort wie co jeszcze i skubany był samogasnący taka wersja przeciwpożarowa - palił się jeśli pracowała zapalarka bez zapalarki gasł samoczynnie

Opublikowano (edytowane)

Puławiak, uwierz mi na słowo, że takiego towaru jaki mieliśmy z Laptopem jeszcze nie widziałeś :)

 

Edytowane przez Benton661
Opublikowano (edytowane)

Problem był już na etapie próby rozpalenia. Występowało bardzo duże, białe zadymienie, płomienia praktycznie brak, a samym żarem kotła nie nagrzeje. Szkoda było czasu. Podajniki sypały bez problemu, pomimo niestandardowej długości oraz fi pelletu. 

Edytowane przez laptop
Opublikowano (edytowane)

Widziałem dużo lat już sie tym zajmuję wiec widywałem różne cuda - włącznie z prasowaną trawą i to chyba z takiej  kosiarki do trawników bo tam było więcej piachu niż trawy. I człowiek każe mi doregulować kocioł pod ten pellet bo sąsiad tym pali i jest zadowolony. Tyle że sąsiad ładował to do rozpalonego śmieciucha na warstwę rozpalonego węgla i cała okolica tonęła we "mgle"

 

 

Edytowane przez Puławiak
Opublikowano
  W dniu 20.01.2019 o 19:17, Puławiak napisał(a):

No nie to ja wam instaluję kotły żebyście byli ekologiczni a wy mdf do kotła ? Ładnie to tak ?

Rozwiń  

Nie no to tylko 8 woreczków. Pisałem, że czekałem na dostawę a, że kumpel się zaoferował no to mi podrzucił. Teraz tylko czysta sosna.

20190118_211024.jpg

Opublikowano (edytowane)
  W dniu 20.01.2019 o 19:39, laptop napisał(a):

Jest na to wytłumaczenie. Pellet NN + olx = strata czasu i pieniędzy.

Rozwiń  

Nie ma co uogólniać do jednego - pożal się Boże - przypadku... Swój obecny towar skąd wziąłeś? :)

Edytowane przez Benton661
Opublikowano
  W dniu 20.01.2019 o 18:24, eliks napisał(a):

U mnie kolega który robi pellet, kupił ostatnio żenioną trocine sosnowa, prawdopodobnie była domieszka pyłu płytowego i na szczęście zrobił tylko tonę.  Kkient odebrał ale w kotle Tekli nie chciało się palić,  gasło. Sprawdziła to kolejna osoba w innym kotle i problem ten sam. Jedyny kocioł gdzie się paliło to moja Laguna, bo zasypalem tego ze 3kg z ciekawości, tyle że płomień na pół gwizdka. 

20190116_175543.thumb.jpg.0a36f86f5c596ef94182b246ab6a8906.jpg

 

A powinno być tak:

20181212_123820.thumb.jpg.961cb150f2fc10e6807753e3c9af67ca.jpg

W każdym bądź razie,  po raz kolejny system Leonardo pokazuje że działa.  

 

Aha, ta Tekla miała jakiś palnik obrotowy.

Rozwiń  

Leonardo ......dodaj jeszcze że Da Vinci ....nie pisz bzdur ,że Tekla ma palnik obrotowy.....i najważniejsze cóż takiego robi ten Leonardo ,że spala taki syf 

Opublikowano

Macie racje, że nie można uogólniać. Użyłem skrótu myślowego odnośnie pochodzenia tej wpadki ;-) na olx znalazłem tartak z produkcją A2 8mm, którą paliłem dwa sezony.

Opublikowano
  W dniu 20.01.2019 o 19:53, Kriss12 napisał(a):

.dodaj jeszcze że Da Vinci

Rozwiń  

Zwał jak zwał... :) Ale robotę robi raczej dobrą :)

  • Zgadzam się 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.