Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

MPM DS Duo DREWNO - WĘGIEL

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzisiaj przez przypadek zapomniałem zamknąc tą klapie i szybko osiągnął wysoką temperaturę, a jak jest zamknięta to trwa to długo, a czy nazwiemy to tak czy tak to nie ważne.

  • Odpowiedzi 428
  • Wyświetleń 90,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • A ta blacha w czopuchu ma pewnie za zadanie zatrzymywać pyły i podczas czyszczenia tych rur syf nie wpada do komina,ciekaw jestem jak się w nim tak faktycznie pali czy z problemami jak w nowych woodac

  • Czytając niektóre posty, można odnieść wrażenie, że oczy z powodzeniem zastępują analizator spalin 😉 Brak widocznego dymu nie oznacza jeszcze czystego spalania. Można mieć przezroczyste spaliny, a je

  • No wiesz, oczu każdy ma mniej-więcej dwie sztuki, a analizatorów spalin zero

Opublikowane grafiki

Opublikowano
2 minuty temu, Krosnoludek napisał(a):

jak jest zamknięta to trwa to długo, a czy nazwiemy to tak czy tak to nie ważne.

Od jakiegoś czasu piszę Ci że źle prowadzisz kocioł począwszy od rozpalenia. Nie odpowiadasz na pytania. Pytasz o rzeczy które Cię nie dotyczą i nic z nich nie wynika.

Masz ochronę powrotu i mówisz że ciężko go rozchulać, ja nie mam i u mnie kocioł w kilka minut łapie temperaturę.

To do czego jest ta klapka jest ważne, tak samo jak się ją nazywa.

Rób jak chcesz, wypytuj dalej o sprawy które Ci w niczym nie pomogą.

Ogarnij sumiennie pracę z tym kotłem od rozpalania po dokładanie na żar i tyle. Po co się głowić na temperaturami i przepływem na sprzęgle jak obsługa paleniska delikatnie mówiąc słaba.

Opublikowano

Bo to tež wažne.Ma ochronu powrotu,u ciebie brakuje.Jaka masz roznica pomiedzy zasilaniem i powrotom? U niego 55:60,to bardzo waska sczeline do oddania calej mocy kotla,musial by miec przeplyw xxx litrow /s.

Pomimo tego-doradzac zasilac grzejniki želiwne przy +5- +10 temperatura 70? To možne dopiero przy -30°.Zrobiliscie zupelne zamieszanie.

1)Ogarnac palenie w kotlu.

2)Ustawic na kotlu temperatura umožliwajaca odbior mocy na podstawe roznicy temperatury pomiedzy ochrona powrotu i ustawiona.

3)Jak dla bufora,tak dla sprzegla:Obieg cieplo dostarczajacy musi miec wiekszy przeplyw,niž przeplyw wszystkich odbiornikow.

4)Na CO ustawic taka temperatura,jaka jest aktualnie najmniejsza potrzebna do utrzymania komfortu w domu.

Edytowane przez bercus

Opublikowano

@bercus masz racje wiem.

Ochrona nie studzi mu kotła a nie może go rozchulać .. no to grubo zawalona obsługa.

Nie mam ochrony z 25 na start rośnie do 60 w kilka minut wtedy pompy załącza.

On jeśli chce żeby spalanie było poprawne i mieć ciepło to musi przypilnować się z obsługą paleniska i tego nie obejdzie.

@Krosnoludek nie mam. A Ty masz i kotła nie możesz rozpędzić ?? To ja powinienem mieć problem z rozbujaniem go, u Ciebie tego pilnuje ochrona żeby nie waliła zimna woda przez płaszcz.

Żar jest zawsze na koniec. Nawet jak nie słychać palnika tak jak u Ciebie. Żarzy się, pali, kopci przez całe palenie i też zostanie żar.

Jak słychać kocioł to wtedy masz pewność że palnik pracuje i temperaturę Ci zrobi. Wtedy dopiero baw się w przestawianie przepływów i temperatur na takie jakie Ci są potrzebne.

Opublikowano

@Łęcki nie bądź już aż tak uszczypliwy i drobiazgowy, gość się uczy nazewnictwa, próbuje ogarnąć palenie najlepiej jak potrafi i mimo błędnej terminologii stara sie ogarnąć ten kociołek z Waszymi wskazówkami.

W rozpalaniu sam otwieram ten cały wynalazek zwany oddymiaczem... (zaraz zaraz, w instrukcji to jest "klapka krótkiego obiegu spalin" 🤪) , to znacząco przyspiesza rozpalanie. Dopiero po kilku minutach jak już się intensywnie pali da się zamknąć klapkę oddymiacza, zamknąć drzwiczki popielnika i następnie przejść na pirolizie opału i dopalać w tym największym wynalazku MPMa jakim jest ich palnik z łopatą. A niee, zaraz, w instrukcji nazwano to przegrodą regulacji mocy kotła 😅 Takim sposobem w kotłowni przebywam krótko, może 20 minut, rozpalone i załadowane opałem do pełna.

Mam głęboko gdzieś jak mi ktoś zwróci uwagę że i ja niezgodnie z instrukcją rozpalam, nastawy też mam niezgodne, opał po części także bo i biomasa jest testowana 😁Nawet wprowadzam drobne korekty w konstrukcję by on służył mi a nie ja jemu. Z paleniem nie mam problemów o ile opał suchy.

Tu jest jak z jazdą na rowerze. Teoria prosta, wszelkie wskazówki są wskazane ale praktykę to każdy musi ogarnąć sam.

Opublikowano

@Krosnoludek Na kotle powinienieś mieć np około 70. Ale musisz opanować rozpalanie i pracę palnika.

Edytowane przez Łęcki

Opublikowano

@Ptak źle kolego robisz z tą klapką. Wystarczy odpalić przy palniku. Wcześniej kilka stron dodałem zdjęcie jak jest u mnie. Daje zawsze pierwszy ogień, nie dym. Palnik trzeba rozgrzać.

Kolega pisał że odpala i podudni i cisza, a dlaczego ?? .. bo otwiera tą klapkę i rozpali a dymu od pierona, zamyka klapkę i cisza się robi bo palnik nie rozgrzany. Rozumiesz teraz co mu cały czas tłumaczę.

Uszczypliwy nie jestem, może tak to odebrałeś. Kilkukrotnie mu pisałem że rozpalanie jest ważne i płomień w palniku od początku, dlatego od początku rozpala się na zamkniętej klapce i daje ogień w palnik. Zimny nie chce gadać ot tak.

Odnośnie klapki to ona lubi puszczać dym na wymiennik. Ostatnie kilka odpaleń nie używałem jej i ładnie się zakleiła od strony komory na szczelnie. Bo nie dokładam. Wypalam wsad i tyle.

Opublikowano

Ten twój sposób u mnie sie nie sprawdza za długo trwa takie rozpalani. 20 cm dalej od palnika lepiej u mnie wychodzi bo w minutę ogień już jest pod palnikiem, szybciej i wiecej opału w tym czasie zaczyna się palić i w krótszym czasie mam dużo gazów do dysopzycji w palniku.

Z dymem z kotła nie mam zadnego problemu przez duży komin i duży ciąg

Edytowane przez Ptak

Opublikowano
47 minut temu, Ptak napisał(a):

@Krosnoludek dobrze widzę? Palisz węglem bez tej dedykowanej przysłony?

Paliłem też i z tą dedykowaną przysłoną na węgiel, ale nie da się wtedy praktycznie palić drewnem, chyba że drobnymi szczypkami, a ja palę trochę drewno, trochę węgla.

Dzisiaj raz rozpaliłem przez przypadek z otwartą klapka krótkiego obiegu i piec szybko ruszył, zawsze do tej pory rozpalałem z zamkniętą klapką. W Zębcu zawsze się rozpalało z otwartą klapką, a jak się rozpaliło zamykało się ją. Otwierało się ją też do podkładania do pieca by się mniej dymiło.

Opublikowano

Jak to czytam to mam wrazenie ze ktos sobie z nas robi zarty. Tyle zaru i problem z 60 na kotle? To skad ten zar sie wzial? A przegroda jak ustawiona? Min czy max?

@Krosnoludek nie odpowiedziales na moje pytanie kilka stron wczesniej. Jak przelozyles drzwiczki od kotla? Moglbys zrobic zdjecie kotla od frontu?

Opublikowano

Na kotle jest 55 czy 60 stopni bo jest ochrona powrotu 55 stopni, a na dom idzie 40 czy 45 stopni.

Piec taki zamawiałem w sklepie i czekałem kilka miesięcy, nic sam nie przerabiałem. W kotłach z Biecz Ogniwo też można zamówic taką wersję drzwiczek górne i środkowe, bez zmiany dolnych. W nowych Zębcach samemu można sobie zmienić jak pasuje, ale na wiosnę tego roku nie miały rączki na zewnątrz a klapką krótkiego obiegu, tylko po otworzeniu górnych drzwiczek można było wichajstrem sobie otworzyć, tak samo w kotłach Krzaczek dołożono na zewnątrz rączkę klapki krótkiego obiegu, jak i Biecz Ogniwo.

https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/53947-krzaczek-skg-15-modyfikacje/page/3/#findComment-721665

Edytowane przez Krosnoludek

Opublikowano

Dzisiaj rozpaliłem tą niby waszą metodą rozpalania wszystkiego.

Głupota tak robić i na własne życzenie zawalić wymiennik. Smolić kocioł przez klapkę oddymiającą.

Ta klapka to nie krótki obieg który omija wymiennik. Jak dla kogoś to jedno i to samo to brawo.

Rozpaliłem i przekonałem się jaka to głupota.

21 godzin temu, Krosnoludek napisał(a):

Na kotle jest 55 czy 60 stopni bo jest ochrona powrotu 55 stopni

Noooo to bardzo dobre stwierdzenie 👍

Opublikowano

To co, z pełnym zasypem rozpalałeś? Jak tak to rzeczywiście głupota. Wystarczyło jak w normalnym zasypowym dać się rozpalić rozpałce otwartym dużym ogniem w komorze zasypowej i dopiero dowalić towaru oraz przestawic sie na tylny palnik.

Ale co tam, masz wybór to korzystaj, nie rozpalaj tym sposobem bo to najwyraźniej nie dla ciebie.

Edytowane przez Ptak

Opublikowano

@Ptak sprawdziłem rozpalanie tak jak pisaliście.

Poczytaj posty @Krosnoludek . Tak zrobiłem.

Nie ważne ile rozpalasz. Zasyfiać sobie wymiennik to głupota.

Poprawne rozpalanie to ogień od palnika.

Wasza sprawa jak robicie, każdy ma swój kocioł i operuje nim jak chce.

Klapka oddymiająca w tym kotle nie jest krótkim obiegiem prosto w komin który omija wymiennik, tak jak w innych MPMach. Zrozumiecie jak zawalicie smołą wymiennik i komin.

Opublikowano

Zasyfianie to efekt głównie dymu czyli niedopalonego drewna , ewentualnie wilgoci w opale.

Ja tego nie nazywam krótkim obiegiem spalin mimo że tak mądre głowy opisały to w świętej instrukcji. Nawet wymiennika rurowego nie omijają, jedynie tylny palnik i półkę. Z tej klapki w późniejszym czasie korzysta się po to aby przewietrzac komorę i dosypywać opału. Nic w tym zawiłego. Żeby nie było, tak rozpalam w początkowej fazie która trwa dobrą minutę, ten sposób nie jest zgody z instrukcją ale jak mi zauważalnie skraca czas spędzony na rozpalaniu i początkowej obsłudze to korzystam. Nie zachęcam, nie zniechęcam a i innych sposobów nie krytykuję.

Nie odbierzcie mnie źle, ten cały kociołek to wynalazek, procesu spalania nie da się w pełni kontrolować w całym procesie zgazowywania wsadu i zmieniać nastaw w podawaniu powietrza aby całkiem bezdymnie palił. Nawet nie posiada przestrzeni tuż za palinikiem odizolowanej od płaszcza kotła by wszystko mogło się spokojnie dopalać w wysokiej temperaturze jak np Atmosy, tu jest tylko "bramka" z nierdzewki z dyszami oraz wstawka ceramiczna też z dyszami tuż za nią a płomień powyżej tego idzie po ściankach kotła szybko tracąc temperaturę i zostawiając czarny osad Ten efekt minimalizuje sie jak pracuje na 50% mocy lub mniej bo płomień króciutki. Czarny węglowy nalot zawsze w nim będzie ale czy to już syf godny piętnowania? Wole nie oceniać. Kociołek był tani no i jest tani. do tego dalece nie idealny. Nigdy nie osiągnie czystości spalania jak kociołki gazowe.

Edytowane przez Ptak

Opublikowano
48 minut temu, Ptak napisał(a):

Z tej klapki w późniejszym czasie korzysta się po to aby przewietrzać komorę i dosypywać opału.

Dokładnie. U mnie nawet do tego nie służy.

48 minut temu, Ptak napisał(a):

Nie odbierzcie mnie źle, ten cały kociołek to wynalazek, procesu spalania nie da się w pełni kontrolować w całym procesie zgazowywania wsadu

Ale da się spalać o wiele czyściej niż w niższych klasach i bezklasowych kotłach.

Zresztą czego wymagać od kotła który jest połowę tańszy niż taki który to kontroluje, no chyba nie ma co tego komentować.

Ja jestem zadowolony co do wydanych pieniędzy odnośnie jego pracy. O oszczędności opału nie wspominając.

Mówię za siebie, nie za innych urzytkowników MPMów.

Opublikowano

Jakbym miał sie zastanawiać nad tym lub nad innym 2 x droższym z jakąś tam funkcjonalną automatyką nie przewidując zmiany opału na inny to bym bez zastanowienia brał droższy. Ten mnie kosztował raptem 8,5k brutto dzięki czemu mam wymagany certyfikat no i kupiony czas na decyzje co do przewidywanych u mnie zmian w niedalekiej przyszłości w ogrzewaniu.

Też piszę w swoim imieniu, jak coś robię źle lub u was sie nie sprawdza to proszę, nie naśladujcie a jak dobrze to chwalić nie trzeba.

Opublikowano

Szczerze to nie sugeruje się jak kto robi, prócz tego rozpalania wczorajszego by utwierdzić się w tym co myślę.

Już paru Kolegów mi objaśniło co i jak i tak kocioł pracuje bez zarzutu od dłuższego czasu. Od rozpalenia do wygaszenia.

Nic nie zmieniam i nic nie wniesie nic lepszego do jego pracy. Jestem zadowolony jak wspomniałem wyżej.

Nie kupiłbym kotła dwa czy trzy razy droższego bo nie potrzebuje takiego. Chciałem prosty to mam. I oszczędny w opale, co było też brane mocno pod uwagę przy wyborze.

Nawet z tego wentylatora jestem zadowolony choć jest zdemontowany i go nie używam, bo ujawnił problem z ceramiką w kominie, a tak to kto wie ile bym się męczył.

Opublikowano

Co do tej klapki to przy rozpalaniu to tak samo dymi na wymiennik z otwarta jak i zamknieta przy czym na zamknietej to dym ma wieksza powierzchnie do zabrudzenia wiec tego tak nie widac. Nie dymi dopiero jak palnik jest rozgrzany i wypala caly dym. Najwiekszy syf jaki mozna zrobic w wymienniku to otworzyc klapke podczas gazownia w przypadku np. zawieszenia wsadu. Wymiennik po jednym takim otwarciu jest usyfiony bez wzgledu na temperature na kotle. Sprawdzone i potwierdzone. Najlepiej jej nie ruszac podczas spalania i otworzyc ewentualnie jak jest juz sam zar w celu dolozenia. Co do rozpalania to jak sa "zapalki" na rozpalce to robienie to z otwarta klapka dosc ladnie czysci komore ze smoly. Szkoda ze ta smola z komory nie zapala sie tak ochoczo od zywego ognia jak ta z komina od przypadkowej iskry :). Ja na koniec palenia jak mam sam zar to wrzucam nitrolen na otwartej klapce i zamykam PP... po 2 minutach z drzwiczek zaladunkowych odpada sucha smola platami do golej blachy, rurki wezyra koloru szaro-burego, caly wymiennik tez. Wycior to normalnie zmiata do farby. Polecam. Btw... ten fabryczny wycior jest za maly. Musialem kupic koncowke 60 i pomeczyc sie chwile dopoki druciki sie nie powyginaly lekko ale teraz to czysci wymiennik a nie tylko go omiata.

Opublikowano
W dniu 3.11.2026 o 22:18, jaclawpl napisał(a):

Jak przelozyles drzwiczki od kotla? Moglbys zrobic zdjecie kotla od frontu?

W dniu 3.11.2026 o 22:53, Krosnoludek napisał(a):

Piec taki zamawiałem w sklepie i czekałem kilka miesięcy, nic sam nie przerabiałem.

@Krosnoludek Dołączam się do pytania @jaclawpl o zdjęcie kotła z frontu z widokiem na wszystkie drzwiczki fabrycznie przełożone z prawych na lewe.

Edytowane przez Matejko1

Opublikowano

@Krosnoludek Dziękuję za zdjęcia. Czy z lewej strony są tam w razie czego otwory na śruby/bolce służące jako uchwyt do klamek (gdyby chcieć przełożyć drzwiczki tym razem ze strony lewej na stronę prawą)? Jeśli tak to czy one są tylko w dolnych drzwiczkach od popielnika czy też są we wszystkich drzwiczkach?

Edytowane przez Matejko1

Opublikowano

Mnie MPM po znajomości zrobił te drzwiczki tak otwierane, podobno nie można takich zamówić u nich. U mnie nie dało by się tego pieca z prawymi drzwiczkami zamontować. Zobaczę pózniej na te uchwyty do klamek jak to rozwiązali.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.