Skocz do zawartości

MPM DS II 14 KW poradnik dla początkującego


NeS
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry

Czy ktoś mógłby stworzyć jakiś poradnik dla świeższych użytkowników tego kotła?

Przesiadłem się z GS i nie mogę sobie poradzić z MPM. Moje obserwacje i problemy:

1. Przy pierwszym i drugim paleniu lała się czarna woda z popielnika.

2. Przy paleniu drewnem bardzo trudno osiągnąć jakąś rozsądną temperaturę, w palniku brak płomienia, chyba że otworzę krótki obieg i drzwiczki. 

3. Z komina cały czas dymi srogo na biało, paląc w GS od góry dymu prawie nie było. 

Moja instalacja to bufor 750l połączony calowymi rurami z zaworem ochrony 55 stopni. 

Edytowane przez Ryszard
Dodano prefiks
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dlaczego producent w instrukcji nie pisze jak palić węglem i na obudowie umieścił naklejkę z certyfikatem na drewno?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo ja już nie wiem jaki mam, narobiło się tych mpmów tyle że się gubię. 

Prosiłbym jednak o pomoc w okiełznaniu kotła a nie dyskusje czy jest do drewna, węgla itd. Myślę że każdy DS działa podobnie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ad1. Przy pierwszych rozpaleniach tak się dzieje, normalna sprawa.. 

Ad2. Nie masz wystarczającego ciągu w kominie, prawdopodobnie masz gdzieś nieszczelnosci, najczęściej jest ona przy wyczystkach.. Musisz je zlokalizować, bo podstawa kotła ds to jest podciśnienie 

Ad3. Czyli to jest właśnie Ad2, dymi się, bo nie masz warstwy żaru, a nie masz dlatego, że Ci się tam nie pali.. 

Napisz jakim drewnem palisz, i jak grube ono jest i jak je układasz.. To tak w skrócie 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy MPM działa podobnie ale nie u każdego tak samo dobrze. Do drewna jest wymagana mała ingerencja, żeby to sensownie sie spalało. Napisz z którego rocznika masz kocioł, bo nadal nie wiemy jaki masz model.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kocioł z tego roku, komin z kwasówki fi 180mm. Drewno to mieszanka jesion, brzoza, olcha. Trafi się sosna i jodła. Kawałki długość 25-30 cm, grube około 10 cm. Sezonowane rok, może być że zbyt mokre? W GS czasem syczało z gałęzi nierozłupanych. 

Nieszczelności szukać w wyczystkach kotła? To jest nówka sztuka. 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie od nowości miał nieszczelnosci przy wyczystkach, o ile paliłem węglem to było ok, z drewnem już były problemy, a na trocinach zaczął (fukać). Uszczelniłem wyczystki i po problemie. 

Co do drewna, to rok sezonowania to za mało, minimum dwa lata.. Może być za wilgotne 

Palisz na miarkowniku, czy stałej szczelinie? I opisz jak rozpalasz, ile czasu się pali od rozpalenia na uchylonych drzwiczkach od popielnika.. 

Edit 

Jaką wysokość ma komin,? zapomniałem spytać..

Edytowane przez zaciapa
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kin

Rok sezonowania drewna to mało, kup na próbę węgla i zrób tzw kanapkę, drewno, trochę wegla reszta drewno.. Powinno być znacznie lepiej.. 

Jeśli macie w okolicy, taki brykiet jak na foto, to kupcie na próbę, dla mnie najlepszy materiał do tego kotła.. 

Screenshot_2021-11-17-15-52-18-275_pl.tablica.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Komin u mnie 9m, rozpalam koło palnika i dokładam za 5 minut do pełna. Miarkownik na 85 stopni. Dziś będę próbował grab 2 lata sezonowany.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@NeS

Spróbuj po rozpaleniu, potrzymać kocioł na uchylonych drzwiczkach od popielnika, tak z 15 min, żeby utworzyła się odpowiednią warstwa żaru, dopiero wtedy podpinaj miarkownik, acha i jak macie zawirowacze, to je wyjmijcie.. 

Druga sprawa zamontujcie sobie w czopuchu termometr, jest bardzo pomocny w ustawieniach powietrza pp, i pw, no i w tym jak wam pomóc 🙂

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MPM DS 14kW od tego roku ma zmienioną specyfikację, jest certyfikowany tylko do drewna, czy coś się w nim zmieniło nie wiem z DTR-ki trudno to wywnioskować.

@NeS Spróbuj położyć na ruszcie przed palnikiem pasek blachy długi na 29,5-30cm Szeroki na 7-10cm i gruby nim na 2mm. On się oprze na pułkach na których wisi ruszt i trochę go przesłoni, to powinno spowodować, że przed palnikiem zostanie trochę więcej żaru. Takie rozwiązanie sprawdzało się w starszych DS-ach, dlatego myślę, że warto spróbować.

Warto też paląc drewnem wymienić zawór(albo samą wkładkę) na ochronie powrotu na taki o wyższej temp. (60-65°C), Wtedy kocioł będzie mógł się bardzie rozgrzać, a to powinno poprawić w nim warunki do spalania.

Edit.

Zagalopowałem się z tym zaworem ochrony powrotu, Na początek zmień temp. załączenia pompy bufora na 60-65°C.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temperaturę startu pompy mam na 80 ustawioną, chcę grzać bufor dużą temperaturą. Wcześniej niech idzie grawitacyjnie. Zawirowywacze wyjąć oba?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja u siebie też grzeje grawitacyjnie, pompkę obiegu kotła, załącza mi termostat przylgowy ustawiony na maxa, czyli 90*, a załącza ją dopiero wtedy, jak dół bufora osiągnie tem około 70* wtedy na kotle mam około 80*. Na samej grawitacji na kotle jest cały czas około 70*.

Zawirowacze wyjmij oba.. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polana wkładam w poprzek i nic się nie klinuje, jutro będzie próba bez zawirowaczy. Uważam że do tego kotła powinni dodawać palacza na 3 dniowe szkolenie 🙂

  • Zgadzam się 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie umiem znaleźć edycji postu a chciałbym zapytać jeszcze o kilka spraw.  

Czy płomień musi być widoczny w palniku? Jaki kolor i długość płomienia jest optymalny? Jaka jest optymalna temperatura na czopuchu? 

Pożyczę sobie pirometr i będę mierzył czopuch.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pirometrem nic nie zmierzysz. Różnica temperatur pomiędzy spalinami idącymi środkiem rury a temperaturą samej rury jest znaczna i nie uwidacznia szybkich zmian. Trzeba zamontować termometr w czopuchu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@NeS też posiadam ten kocioł i teraz dopiero mogę powiedzieć, że dobrze pracuje z jednym zawirowywaczem w 3 kanale i tylko z dwoma łopatkami. U mnie komin nie umiał poradzić sobie, ani z jednym zawirowywaczem, który posiadał 4 łopatki, a co dopiero dwa włożone. W tym roku zamontowałem wentylator wyciągowy i opcja z dwoma zawirowywaczami tylko przy ciągłej pracy wentylatora.

Płytka szamotowa przed palnik, druga przed drzwiczki i można jechać śmiało na samym drewnie. Przy tej opcji, ani razu nie doszło do zawieszenia się opału, powietrze wtórne z lewej strony lekko uchylone z prawej na maxa otwarte. Okna w piwnicy dwa uchylone na 6 - 8 cm. Z wymiennika dzisiaj tylko pył szczotą ściągłem.

Temp powyżej 100 to już u mnie standard i rodzina poinformowana, że gdy coś bulgocze w instalacji to mnie nie budzić 👍

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@NeSU mnie początki też były trudne zadymiona kotłownia na maxa bufor ciężko nagrzać do 50 stopni przy odbiorze na dom 38 stopni a kocioł 18 pomogło dopasowanie zawirowaczy do możliwości komina zostało po dwa listki na obu i troszkę z piłowane i blacha na ruszcie i tu też jak była włożona do samego palnika troszkę fukało w palniku paliło się  do samych drzwiczek za ostro aż kopciło po odsunięciu blachy około dwa cm  wszystko się uspokoiło teraz zasyp zrębka plus grubsze kawałki nawet 50 cm pionowo rozpalanie i przy chłodniejszych dniach mały dosyp i koniec zaglądania no chyba żeby się nacieszyć .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj wyjąłem oba zawirowacze i  na początku było dobrze, rozpaliłem i poczekałem 10 minut z otwartą klapką krótkiego obiegu. Później dołożyłem 10kg drewna i miarkownik na 80 stopni. Około pół godziny paliło się nieźle, później zaczęło się bździć, w palniku ciemno, grawitacja nie idzie. 

Zaczynam mieć dość, a ten sezon muszę jakoś z nim przejść. 

Zróbcie mi proszę zdjęcia Waszych blach albo płytek bo już mi ręce opadają. 

U mnie PW otwarte na max z obu stron zgodnie z instrukcją, szczelina przed palnikiem 5 cm wysoka. Miarkownik na 80 stopni, start pompy ładującej bufor 82 stopnie. 

Co jeszcze mogę zrobić żeby usprawnić spalanie? Wynik na 10 kg drewna to bufor zagrzany o 13,5 stopnia. Na starym GS paląc od góry było 18,7 stopnia więc sprawność mam około 30% 😐 Jestem załamany, a jeśli nie jestem sam z takimi problemami to producent powinien coś z tym zrobić. Ciekawe jak wyglądały badania kotła że osiągnął 90% sprawności. 

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopracuj rozdrobnienie i ułożenie drewna w komorze kotła. Na początek podaj trochę powietrza klapą załadunkową i obserwuj.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.