SONY23 Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7601 Opublikowano 23 Grudnia 2017 U mnie też pomiar jest za samym czopuchem i przy takim płomieniu nie ma mowy, żeby spaliny miały mniej niż te 250°C i nawet wyczyszczony zimny kocioł i zawirowywacz tego nie zmieni. Więc albo termometr masz zakopcony w sadzy albo już pokazuje co chce albo rura raz, że rozpręża gazy a w dodatku oddaje ciepło na kotłownię. Cytuj
giecik Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7602 Opublikowano 23 Grudnia 2017 U mnie żeby mieć w miare stałe i stabilne spalanie cały czas sypie komore załadowcza do pełna ,i te etapy odgazowania wegla sa w miare ustabilizowane w czasie i wtedy zauwazyłem że sie najlepiej pali .Robię identycznie. Jak żar schodzi i dosypuje to kopci, tak mam w miarę stabilna pracę. Raz na tydzień wygaszam z otwartą górna klapa żeby wypalić smole i wyrzucić np pozostałe kamienie z wegla Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka Cytuj
maronka Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7603 Opublikowano 23 Grudnia 2017 (edytowane) U mnie też pomiar jest za samym czopuchem i przy takim płomieniu nie ma mowy, żeby spaliny miały mniej niż te 250°C i nawet wyczyszczony zimny kocioł i zawirowywacz tego nie zmieni. Więc albo termometr masz zakopcony w sadzy albo już pokazuje co chce albo rura raz, że rozpręża gazy a w dodatku oddaje ciepło na kotłownię. Nie będę się spierał ale przy rozpalaniu i jeszcze zanim dojdzie do zadanej mam 200-250 a jak przełączył bym na krótki to 400 jest i komin po 5h paleniu ledwie ciepły ale tak delikatnie ,a kiedyś jak wymiennik dłużej nie czyściłem to i 300 było znajdę filmik to puszcze Edytowane 23 Grudnia 2017 przez maronka Cytuj
Gość brodekb Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7604 Opublikowano 23 Grudnia 2017 Mielismy niedawno w temacie trolla POSTĘPOWY ROLNIK , robił typowy trolling w temacie ,czyli skłócał ,negował co popadło itd czyli wzorcowy troll z wikipedii. Prosiłem wtedy zeby go tzw "zagłodzić" czyli nie wdawac się w dyskusje ,ignorować traktować jak powietrze i trolik zdechł - Dziekuje;-) A teraz znów odnosze wrażenie po sposobie pisania i formuowania mysli że ta sama osoba ma nowy nick - SADOWNIK12 ,czy tylko mi sie zdaje ? Czy admin po nr IP moze potwierdzic że loguje sie ta sama osoba na forum ? Cytuj
colover Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7605 Opublikowano 23 Grudnia 2017 Maronka, czy jak otworzysz ten wizjer, przez który kamerujesz, to rośnie Ci temperatura spalin? U mnie w Dorze tak było jak miałem za mało PW, w początkowej fazie palenia. Cytuj
maronka Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7606 Opublikowano 23 Grudnia 2017 (edytowane) Nie nie rośnie albo też nie zauważyłem a tu macie płomień na brykiecie pini kay ,o 8 rano załadowany do połowy ,o 14 znów do połowy filmik nakręcony o 15 ,kocioł ustabilizowany Edytowane 23 Grudnia 2017 przez maronka Cytuj
maronka Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7607 Opublikowano 23 Grudnia 2017 A tak przy okazji to Wesołych Świąt ,,Bóg się rodzi moc truchleje,,wszystkiego naj wszystkim palaczom i nie tylko Cytuj
wolfxl Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7608 Opublikowano 23 Grudnia 2017 Zdrowych,Spokojnych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia wszystkim mniej i bardziej zaawansowanym użytkownikom forum :D niech moc będzie z Wami. Cytuj
Ejno Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7609 Opublikowano 23 Grudnia 2017 Wesołych Świąt wszystkim !!! :) Cytuj
Kotecek Opublikowano 23 Grudnia 2017 #7610 Opublikowano 23 Grudnia 2017 Odnośnie koloru płomienia ... to życzę Wszystkim kolorowych Świąt Bożego Narodzenia , w dodatku spokojnych, radosnych i rodzinnych :) Cytuj
carinus Opublikowano 24 Grudnia 2017 #7611 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Wszystkim zadymiarzom i tym bez dymu z komina życzę Wesołych Świąt i braku problemów z kociołkami. Cytuj
marek85st Opublikowano 24 Grudnia 2017 #7612 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Witam, w piecu od brata mamy problem z zbierającym sie popiołem na rusztach w MPM 14KW, praktycznie nic przepada na dół, (od razu dodam że węgiel mamy z Silezji, ja mam MPM 25kw i u mnie spala sie super, zero zawieszania, zapychania itp), wydaje mi się że ruszta są zbyt ciasne, zęby sa za blisko siebie, tak sie zastanawiam czy nie wyciąć co drugi ząb, co wy na to? Już przerobiłem palnik że stoi na ściętej cegle szamotowej według pomysłu z forum, coś to pomogło ale nie rozwiązało problemu, nie da się palić ciągle bo po prostu po 20 godzinach samo sie zapycha i gaśnie. Ciąg kominowy jest ok, nowy ocieplony komin prawie 7 metrów wysoki Cytuj
carinus Opublikowano 24 Grudnia 2017 #7613 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Sprawdz jak wygląda sam popiół,może to spieki i dlatego nie chcą opadać.Jak wytniesz zęby w rusztach to pogubisz połowę opału zanim zdąży się spalić.Popiół w postaci pyłu opadnie,większe kawałki w połączeniu z pyłem mogą skutecznie zapychać całość.Trzeba częściej rusztować,bez zmiany opału nie ma chyba innej rady. Cytuj
Norman1212 Opublikowano 24 Grudnia 2017 #7614 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Bo palnik powinien być cofnięty jeszcze za przegrodę żeby przed palnik nic się nie dostawało to moim zdaniem błąd konstrukcyjny albo rozwiązanie pojawiające się na forum ja też mam podobny palnik i widziałem też u Viadrusa czyli skośna szamotka przy rusztowaniu nawet jeśli coś jest w palniku to osuwa się na dół i odtyka palnik. Natomiast na kiepski węgiel nic się nie poradzi ja mam podobnie jest popiół spalony na pył ale zostają też grudy nie wiem kamienia czy takie wypalone bryły to nie jest ani spiek ani kamień i przez ruszta nie przejdzie trzeba wybrać. Cytuj
Gość brodekb Opublikowano 24 Grudnia 2017 #7615 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Wszystkim forumowiczom Wesołych Swiąt :-) Norman1212 to co opisujesz pasuje mi z opisu na tzw przerost wegla ,czyli węgiel przerosnięty skałą ale jak sie przepali to jest na tyle miekkie że sie samo kruszy z czasem ,choc przypomina kamień. W zakładach przeróbki i wzbogacania wegla takie przerosty są oddzielane i wedruja do elektrociepłowni gdzie sa mielone na pył i wdmuchiwane do kotłów jako mieszanka pyłu i podgrzanego powietrza Czytając ten opis poniżej zastanawiam sie nieraz jakim cudem trafia sie w certyfikowanym weglu z kopalni kamień czy przerost ,ale w naszym kraju cuda nie dzieja sie widac tylko w Noc Wigilijną ;-) http://nettg.pl/news/75228/zanim-wegiel-trafi-do-odbiorcy Cytuj
siner Opublikowano 25 Grudnia 2017 #7616 Opublikowano 25 Grudnia 2017 Witam Szanownych kolegow tudziez Kolezanki. od jakiegos juz czasu obserwuje ten temat, ale jak narazie sie nie wypowiadalem... dzis przypadkiem trafilem na cos takiego: niby off-top ale nie wytrzymalem Zdrowych i Wesolych Swiat pozdrawiam Cytuj
maronka Opublikowano 28 Grudnia 2017 #7617 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Nasze badania zostały prawdopodobnie naciągnięte ,na całym świecie stwierdzono minimum 50% spadek zanieczyszczeń http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/wyniki-badan-emisji-dla-rozpalania-od-gory/ Cytuj
maronka Opublikowano 28 Grudnia 2017 #7618 Opublikowano 28 Grudnia 2017 (edytowane) Podsumowując rok , w starym kotle spalałem zawsze 2 tony węgla do tej pory i 5m/p drewna , a w tym tonę brykietu i plus minus tyle samo drewna przy podobnej pogodzie Edytowane 28 Grudnia 2017 przez maronka Cytuj
Norman1212 Opublikowano 28 Grudnia 2017 #7619 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Nooo nie mów hop w zeszłym roku w styczniu i lutym codziennie (prawie 3 tygodnie) było minus 20 stopni a zima trwała do maja więc jak w tym roku tak będzie to jeszcze sobie popalisz i to sporo. Cytuj
Gość Opublikowano 28 Grudnia 2017 #7620 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Jeśli "wierzyć" i opierać się na prognozie portalu AccuWeather,zimy z dużymi mrozami nie będzie,ot takie przymrozki w nocy do -6 stopni,przynajmniej w moim regionie. Tradycyjnie prawdziwa zima jest po 2 stronie Atlantyku i tak ma być... Cytuj
maronka Opublikowano 28 Grudnia 2017 #7621 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Nooo nie mów hop w zeszłym roku w styczniu i lutym codziennie (prawie 3 tygodnie) było minus 20 stopni a zima trwała do maja więc jak w tym roku tak będzie to jeszcze sobie popalisz i to sporo. Masz rację tylko liczyłem w tym samym okresie październik-grudzień w starym kotle i w nowym ,a cały sezon w starym to przeważnie 5 ton węgla i 15m/p drewna albo jak samym drewnem to w zeszłym sezonie 43m/p Cytuj
carinus Opublikowano 28 Grudnia 2017 #7622 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Musiałem robić przerwy w pracy kotła,bo było zbyt ciepło na palenie ciągłe.Widzę potrzebę dalszego zmniejszania mocy kotła żeby dopasować się do obecnej zimy.Nie chodzi mi teraz o oszczędności opału a możliwość pracy kotła bez kiszenia. Cytuj
Rysio1478 Opublikowano 28 Grudnia 2017 #7623 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Carinius czy do odpopielania automatycznego można wykorzystać silnik wentylatora nadmuchu kotła oraz sterownik KGelektronik i jego funkcję przedmuchu. Mam taki zestaw do wykorzystania. Cytuj
hamis Opublikowano 28 Grudnia 2017 #7624 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Musiałem robić przerwy w pracy kotła,bo było zbyt ciepło na palenie ciągłe.Widzę potrzebę dalszego zmniejszania mocy kotła żeby dopasować się do obecnej zimy.Nie chodzi mi teraz o oszczędności opału a możliwość pracy kotła bez kiszenia. Powiedz mi w jaki sposób zmniejszyłeś moc MPMa? Po Nowym Roku będę montował swojego i przy obecnych temperaturach też będzie za mocny (+6 za oknem)... Cytuj
piop Opublikowano 29 Grudnia 2017 #7625 Opublikowano 29 Grudnia 2017 Hej, Ktoś się orientuje jaką średnicę sznura uszczelniającego dm mpm kupić? Muszę wymienić i na oko jakoś tak niepewnie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.