Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przestańcie już epatować tym ,,eko". Patrzcie żeby sobie i innym nie szkodzić, a wszystko będzie dobre, byle cena odpowiadała.

  • Lubię to 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ale się porobiło z pelletem. Mieszkam w warszawskim obwarzanku i pelletu nigdzie nie ma. Zero. Null. Nie robię zapasów, bo nie mam miejsca. Kupuję paletę i, gdy się kończy, zamawiam następną. Latoś mróz ścisnął i spryciarzom robiącym zapasy te się pokończyły, więc też kupują. No i zrobiło się sucho na rynku 🙂 W moim ulubionym sklepie (zazwyczaj tam kupuję Lava) - wolebio - też posucha. Napisałem sobie jednolinijkowego automata, który mi zagrał muzyczkę, gdy pellet się pojawił i zdążyłem zamówić. Tym razem Olczyk - nie wybrzydzałem 😉 Brałem, co jest. Cena z kosmosu, ale przeżyję.

 

Podsumowując - jeśli nie masz gdzie kupić pelletu na już, to teraz jeszcze w wolebio jest Olczyk w kosmicznej cenie. Ale jak trzeba, to trzeba 😉

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry, w ostatnich tygodniach przerabiałem podobny problem, mój dostawca podał termin najwcześniej początek marca, markety w okolicy wyczyszczone do zera, dzwoniłem do kilku producentów też nie ma szans bo wszystko idzie na bieżąco, udało mi się kupić 20 worków u lokalnego producenta normalnie prosto spod maszyny - jeszcze ciepły - cena 1650 za paletę, mija ponad tydzień i już mają cenę 1750 zł, olczyk po 1950 zł także szaleństwo trwa w najlepsze a to jeszcze nie koniec, podejrzewam że sezon 2026/2027 może być jednym z rekordowych gdy dojdą klienci którzy wymienią swoje zasypowce i groszkowce 3-4 kategorii na pellet... 

Edytowane przez djbuzer
  • Zgadzam się 1
Opublikowano

Tu raczej ostra zima swoje zrobiła. Popyt przewyższa podaż. Normalne prawa rynku.

  • Zgadzam się 2
Opublikowano

A ja jako teoretyk z ciekawości pytam fachowców na temat peletu z łuski słonecznika czy to się nadaje do waszych palników czy to jakieś niezbyt teges bo po portalach nawet po 370 zł tona tego widziałam co prawda ilości duże ale jednak, czy to tylko dla przemysłu albo elektrociepłowni ?

Opublikowano

z pelletem z łuski bywa różnie jak źle trafisz to jest partia, która gaśnie

z Ałtaja zamawiałem i palił się fajnie, ale cenowo nie wiele mniej od drzewnego

jak kupowałemna próbę to różnica była rzędu 200-250zł/t , teraz widzę, że 400

  • Lubię to 2
Opublikowano

Nie ma co liczyć na świetlaną przyszłość dla użytkowników kotłów na pellet .

Albo dołożycie inne źródło ogrzewania , albo będziecie po prostu płacić i płakać .

  • Zgadzam się 1
Opublikowano (edytowane)

Probowałem, palnik sv200 to spali, ale jest straszny syf w kotle i spieki. Wg mnie nie warto.

Ale to fakt, nie ma się co przywiązywać do peletu, widać że ilość jest ograniczona i coraz więcej chętnych. Teraz ekogroszek jakby odzyskuje powab.

Gdybym miał teraz eksperymentować to kupił bym owies i mieszał 50/50 z peletem.

Edytowane przez nightwatch
Opublikowano (edytowane)

z łuski Ałtaja spieków nie miałem na SVce, ale popiołu i tej specyficznej mazi już tak sporo a nawet bardzo dużo 😀

dla niewprawionych w bojach i nielubiących eksperymentować też nie polecam pelletu z łuski słonecznika

ceny lokalnie u mnie to:

pellet za 1750zł, ekogroszek po 1520zł ,więc spalam pellet

obiecałem sobie, że jak bobki będą droższe od groszku +/- 500zł na tonie to przechodzę na węgiel 😉

Edytowane przez luceo
  • Lubię to 1
Opublikowano
4 godziny temu, Kordjano napisał(a):

Nie ma co liczyć na świetlaną przyszłość dla użytkowników kotłów na pellet .

Albo dołożycie inne źródło ogrzewania , albo będziecie po prostu płacić i płakać .

W mrozy palę w zduńskim piecu. Pellet też śmiga, ale zużycie nie zabija. W razie draki mam jeszcze klimatyzatory. Ale, tak szczerze, to kto ma świetlaną przyszłosć? Gdy wjedzie ETS2, to węgiel i gaz podskoczą w cenie. Gdzie się nie obrócisz, to i tak może być tak sobie. Nie ma się  za dużo co zastanawiać chyba. Szkoda nerwów.

Opublikowano

Planować to sobie można maksymalnie sezon do przodu, potem to już wróżenie z fusów 😉

  • Lubię to 1
Opublikowano

Otóż to. Nie inaczej 😄

Opublikowano
10 godzin temu, miklo napisał(a):

W mrozy palę w zduńskim piecu. Pellet też śmiga, ale zużycie nie zabija. W razie draki mam jeszcze klimatyzatory. Ale, tak szczerze, to kto ma świetlaną przyszłosć? Gdy wjedzie ETS2, to węgiel i gaz podskoczą w cenie. Gdzie się nie obrócisz, to i tak może być tak sobie. Nie ma się  za dużo co zastanawiać chyba. Szkoda nerwów.

Poniekąd masz racje , ale ceny pelletu  są za bardzo zmienne , nie przypominam sobie by prąd czy gaz ot tak sobie z miesiąca na miesiąc poleciał sobie w kosmos , na dodatek dostępność .

Sam kupiłem w lecie jak większość z nas po 1050zl za paletę 950 kl a teraz mam dać po ile 1800 , NIE , nie dam .

Grzanie pompą znów zyskało przewagę , a jak będą duże mrozy wspomogę się drewnem . 

Luty wygląda na to że nie odpuści , a jak ten sezon przeciągnie sie do połowy maja jak w tamtym roku ?

Ludzie będą dokupywać bo zapasy się im kończą , ciekaw jestem czy cena już więcej nie pójdzie w górę ,jak obstawiacie ? Czy spadnie na lato ? one tak ochoczo i szybko nie spadają jak potrafią iść w górę .

I to mnie irytuje  jeśli chodzi o pellet , jak zaczynałem z pelletem to było normalnie , zaczynałem od kwoty 400 zł tona w big bak i można powiedzieć symboliczne pellet drożał , myślałem wówczas że nic innego mi już nie będzie trzeba , a robienie drewna na zimę , a gdzie by mi się tam chciało 😞

Opublikowano

To przecież było wiadomo że jeżeli ci co mieli zwykle kopciuchy przejdą z węgla na pellet cena wzrośnie , a jeżeli jeszcze ogranicza wycinkę drzew albo wywóz polskiego drzewa na którym zarabia zagraniczne podmioty materiału będzie mniej a następnie będzie drożał , o polskiego podatnika czy konsumenta nie dba nikt no chyba że ten co chce na nim zarobić jak najwięcej ani pompa ktora mam czy też kompiuch czy kocioł na pellet nie jest pewny .

Opublikowano

Popyt+drewno+el.energia do mielenia i prasowania.Cenowy mix,ktory wyrzuczyl pelletu z moiho wyboru nastepnego žrodla.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kordjano napisał(a):

Poniekąd masz racje , ale ceny pelletu  są za bardzo zmienne , nie przypominam sobie by prąd czy gaz ot tak sobie z miesiąca na miesiąc poleciał sobie w kosmos , na dodatek dostępność .

A ja sobie przypominam. Początek roku 2023. Limity z dupy, po przekroczeniu których cena za 1kWh strzelała na ponad złotówkę brutto. Pamiętam, bo w wakacje 2022 założyłem sobie klimatyzatory i grzałem nimi cały sezon 2022/2023. Bardzo mnie ta podwyżka prądu ucieszyła wtedy 🙂

Opublikowano




...Pamiętam, bo w wakacje 2022 założyłem sobie klimatyzatory i grzałem nimi cały sezon 2022/2023. Bardzo mnie ta podwyżka prądu ucieszyła wtedy


Myślę nad klimatyzatorem.Opłaci się grzać nim?
Opublikowano

Ja zauważyłem taką tendencję że im bardziej reklamowane źródło ciepła, tym bardziej użytkownik potem dostaje po kieszeni.

Opublikowano
45 minut temu, CeKris napisał(a):

Myślę nad klimatyzatorem.Opłaci się grzać nim?

 

Prawie nie używam. Trudno powiedzieć. Klima nie ciągnie dużo. Ma kilka wad:

- Jeśli nie jest to kanałówka, to szumi mniej lub bardziej

- Nie grzeje murów, jak kaloryfer, ale jeśli masz stałą temperaturę w pomieszczeniach, to automatycznie i mury są ciepłe

- Nie grzeje CWU - ja grzałem grzałką i to mi zjadło kupę pieniędzy, a nie klima

- Dość głośne defrosty przy splitach. Szczególnie w środku nocy. Trochę je słychać - chodzą zawory, gaz idzie w drugą stronę itd. 

 

No i klima zazwyczaj jest montowana dość wysoko, bo jest głównie do chłodzenia. A ciepło idzie w górę. Przy stałym grzaniu to nie przeszkadza, ale może za to wiać. Ciepłym, ale wieje. 

 

Klimę instalowaliśmy, gdy nie dało się kupić węgla. Mieliśmy akurat kasę i poszło na klimę i zduński piec. Klima daje radę w upalne dni, gdy trzeba nagrzać, to też nie marudzi. Prądu nie jest zbyt dużo (w końcu, to pompa ciepła). Piec zduński w mrozy robi robotę. Mam nieocieplony dom i w duże mrozy potrafi nieco ciągnąć od ścian. Ale jeśli palę w piecu, to jest super komfortowo. Do tego wilgotność spada. A to ważne, bo mam dużą rodzinę i ciągle jakieś gacie schną 😉

Opublikowano
Godzinę temu, CeKris napisał(a):



 

 


Myślę nad klimatyzatorem.Opłaci się grzać nim?

 

Może się i opłaci ,mam ale z założenia do chłodzenia , nie miałem potrzeby się dogrzewać kilmą w domu .

Mam też w garażu z płyty warstwowej spisuje się naprawdę dobrze , tam nie przeszkadza że szumi że wieje ,na razie u mnie było - 15 najwięcej i dawała radę 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, miklo napisał(a):

cena za 1kWh strzelała na ponad złotówkę brutto.

Jak byloby fajne,gdyby u nas byla po zlotowke....

Edytowane przez bercus

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.