IVEN Opublikowano 21 Grudnia 2010 #1 Opublikowano 21 Grudnia 2010 Od tygodnia jestem szczęsliwym posiadaczem kotła z podajnikiem . Do zakupu przymierzałem się od dawna , lecz kocioł zasypowy który miałem był dośc nowy i spisywał się bardzo dobrze, dlatego szkoda było mi go wymieniać . Sytuacja domowa jednak zmusiła mnie do zmiany. Uczestnicząc w życiu forum , czytałem bardzo dużo o różnych kotłach i problemach z nimi związanych, a w szczególności o problemach z ustawieniami sterowników. Moją uwagę przyciągały kotły wyposażone w podajnik ślimakowy z palnikiem Brucer i sterownikiem "ecoal", którego ustawienia polegają jedynie na wyborze temperatury CO i CWU. Szukałem opinii o tym rozwiązaniu na wielu forach i w necie , przyznam że nie ma tego zbyt wiele, ale te które są , są same pozytywne i żadnej negatywnej. Początkowo myślałem o kotle Ogniwo , lecz trochę po "macoszemu " rozwiązali ruszt awaryjny. Po wielu przemyśleniach (duże znaczenie miała też odległość od producenta -chodzi o serwis, jak również termin dostarczenia kotła) wybrałem kocioł 17kW firmy KOTSTAL z Działdowa. Przebudowałem całą kotłownię , zainstalowałem bojler CWU 200l pionowy ze spiralą . Początkowo paliłem na ruszcie awaryjnym , ponieważ chciałem wypalić zapas węgla i drewna, już to doświadczenie dało mi satysfakcję z dobrego zakupu. Od 3 dni palę ekogroszkiem , obsługa kotła jest banalnie prosta. Załączyłem tryb automatyczny -pogodowy (czujkę musiałem umieścić na zewnątrz budynku) kocioł sam dobrał optymalne parametry(wszelkie czasy i siły nadmuchu) w zależności od temperatury powietrza. Popiół mam jak pyłek. Trudno coś mi powiedzieć na razie o zużyciu węgla , to jest zbyt krótki czas , ale z tego co obserwuję to jest ok 18-20kg ekogroszku/dobę w domu mam temp ok 22-23 stopni (dom 110m2, ocieplony , nowe okna , dach, nowa instalacja ). Sterownik mam podłączony do komputera i mogę regulować jego parametry z pokoju lub gdziekolwiek będę przez internet(to było dla mnie dość istotne). Sterownik ma czujki podajnika , Co, Cwu, spalin, steruje pracą pompy CO, CWU i mieszającą (producent nie wymaga zaworu 3-4d), która zastępuje pracę zaworu. Na chwilę obecną jestem bardzo zadowolony z zakupu, bo zamiast siedzieć w kotłowni i ustawiać kocioł , mogę pić piwko :( . Pozdrawiam wszystkich palaczy Cytuj
conrdd Opublikowano 22 Grudnia 2010 #2 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Sterownik mam podłączony do komputera i mogę regulować jego parametry z pokoju lub gdziekolwiek będę przez internet(to było dla mnie dość istotne). To jest to czego mi bardzo brakuje - połączenia z komputerem. O ile łatwiej byłoby działać gdybym miał historię pracy sterownika na komputerze. A poza tym gratulacje ;) Cytuj
IVEN Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor #3 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Mam głupie hobby zimą ......uwielbiam jezdzić na nartach ;) i kilkanascie razy w sezonie nie ma mnie w domu na kilka dni . Dzięki temu sterownikowi mam wgląd w jego pracę za pomocą telefonu komórkowego i nie muszę się stresować ,że domownicy sobie nie poradzą...wcześniej zdarzało się ,że z powodu kotła miałem "szlaban" na narty. teraz obsługa kotła sprowadza się do zasypania zbiornika opałem , wysypania popiołu i włączenia jednego guziczka, bez względu na opał ....prostota :D Cytuj
fabia Opublikowano 22 Grudnia 2010 #4 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Aż miło poczytać takie posty ;) ja również zamierzam kupić kociołek z ecoalem i brucerem i wybór padł na ogniwo eko plus. Zastanawia mnie co miałeś na myśli pisząc że ruszt awaryjny został potraktowany po macoszemu. Prosiłbym o wszystkie za i przeciw dotyczące eko plusa,ponieważ jest to zakup na lata i nie chciałbym mieć z nim problemów tak jak to się czyta na tym i innych forach dotyczących użytkowania kotłów z podajnikiem.Gratuluje udanego zakupu Cytuj
dodan Opublikowano 22 Grudnia 2010 #5 Opublikowano 22 Grudnia 2010 teraz obsługa kotła sprowadza się do zasypania zbiornika opałem , wysypania popiołu i włączenia jednego guziczka, bez względu na opał ....prostota :D a o jakim guziczku mowa? Hm....az zaluje ze nie mam takiego kotła.... ;) Cytuj
IVEN Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor #6 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Guziczek nazywa się On/Off ;) i to rzeczywiście wszystko! sterownik po przeanalizowaniu danych tj , temp zew, temp spalin i temp zadanej sam sobie dobiera wszystkie powtarzam wszystkie parametry. Ja tylko na początku zadałem mu temp. jaką chcę mieć w bojlerze oraz temp jaką chcę mieć na kotle(jeśli mam wyłączony programator pogodowy). Nie obawiam się o zmianę opału , bo jest to sterownik adaptacyjny i znowu sam dobierze sobie wszystkie parametry. Ważne tylko ,żeby opał był SUCHY Mówiąc o ruszcie awaryjnym w Ogniwie miałem na myśli jego bardzo małą objętość (jedne drzwiczki) co w praktyce eliminuje palenie w nim węglęm . Ja w swoim przez tydzień w największe ostatnie mrozy paliłem węglem , który pozostał mi po starym kotle. Zasyp odbywał się przez górne drzwiczki , mogłem podkładać duże kawałki drewna . Jeśli ktoś uważa ,że nie będzie korzystał z rusztu awaryjnego , to może śmiało brać Ogniwo , u mnie zawsze zbiera się trochę kartonów i drewna , dlatego musiałem mieć dużą komorę rusztu zapasowego. Podczas palenia załączałem tryb auto (bez podajnika) i kocioł sam kontrolował wszelkie parametry.... :) . Wiadomośc z ostatniej chwili temp na zew. ok -2, od wczoraj od 15, do dzisiaj do 15 -12 kg ekogrochu !! :D pełne zadowolenie Cytuj
dodan Opublikowano 22 Grudnia 2010 #7 Opublikowano 22 Grudnia 2010 super milo to czytac, choc ja mam pewna nie ufnosc do tej super automatki. Tak samo myslalem kupujac kociol z PID-em, ze nie bede musial tracic czas na ustawienia tylko sam wszystko bedzie sobiel dobieral, niestety okazalo sie to fikcja. W zasadzie chyba wolalbym normalny sterownik, a cala ta propaganda ze na pid-zie 30% mnie opalu, to mozna miedzy bajki wlozy. Ale ma nadziej ze w twojm przypadku bedzie inaczej, w koncu sa tez inne parametry brane pod uwage jak spaliny itp....zycze powodzenia i mam nadzieje ze twoje zadowolenie nie minie. Pozdrawiam Cytuj
IVEN Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor #8 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Sterownik adaptacyjny eCoal to zupełnie inna bajka niż PID, bardzo dużo czytałem o problemach użytkowników z innymi sterownikami , ale tak jak wcześniej pisałem nie znalazłem złej opinii o eCoal. Mój wybór był w pełni świadomy ... Cytuj
domin75 Opublikowano 22 Grudnia 2010 #9 Opublikowano 22 Grudnia 2010 No to cóż, chyba będziemy musieli wszyscy zakupić ten wynalazek i skończą się nasze problemy z paleniem. Forum opustoszeje – ostatni gasi światło... ;) Czy to na prawdę możliwe? Cytuj
IVEN Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor #10 Opublikowano 22 Grudnia 2010 domin ...w tym sęk ,że producent nie sprzedaje tego "cuda" , jedynie dostarcza je producentom kotłów (wyznaczonym), którzy mają mają przebadane swoje produkty przez Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu. Sterownik może współpracować jedynie z Brucerem Cytuj
domin75 Opublikowano 22 Grudnia 2010 #11 Opublikowano 22 Grudnia 2010 No to też fajnie! Czyli forum nadal potrzebne bo problemy pozostaną ale to dobrze bo miło tak czasem popisać o problemach! ;) Cytuj
IVEN Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor #12 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Pomimo że mam obecnie kociołek bezproblemowy , to sam chętnie poczytam z nudów o problemach innych ;) Cytuj
Blackbird Opublikowano 22 Grudnia 2010 #13 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Ogólnie to widać, że choć 1 firma rzetelnie podeszła do sprawy ze sterownikiem no i fakt faktem, że możesz IVEN korzystać z takiego pomysłu z dobrymi rezultatami bo nic tak nie cieszy jak bezobsługowość. Jednak zużycie opału zależne jest przedewszystkim od izolacji cieplnej budynku. Jak to jest w Twoim przypadku?? Co zostało użyte na ocieplenie? Cytuj
sladdi Opublikowano 22 Grudnia 2010 #14 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Wszystko ładnie, bardzo nawet i cudownie. Zero obslugi i do tego male spalanie. Kocioł na ekogroszek inteligencja prostota i ekonomia... Coś mi się tak za bardzo wierzyć nie chce... Cytuj
sobon2000 Opublikowano 22 Grudnia 2010 #15 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Popieram przedmówcę - jednak wszystko zależy od użytkownika - mam znajomego, który ma najprostszy sterownik na piecu, raz ustawił parametry i jedzie na nich już 5 lat - też się nie może nachwalić - tylko ładuje i samo idzie. Ale jak się człowiek (taki jak ja i pewnie większość forumowiczów) bardziej zagłębi w temacie to kombinuje z ustawieniami, spisuje spalanie, analizuje żeby polepszyć to i owo i z reguły to się udaje. Podłączenie do internetu - fajny bajer - najlepiej jakby za pomocą myszki i google ładować węgiel, wybierać popiół i czyścić piec :D Z tym czyszczeniem to też w/w znajomy czyści raz do roku - przecież ma kocioł bezobsługowy :) Takie jest moje zdanie ;) Pozdrawiam! Cytuj
groszek Opublikowano 22 Grudnia 2010 #16 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Ja też jak ładuję węgiel do zasobnika nakładam google, bo strasznie pyli. :D A myszki nie widziałem, ale pewnie jest, bo moje kotki często tam buszują. ;) IVEN ja nie mógłbym mieć takiego kotła jak twój. Z moją sklerozą zapomniałbym, że go w ogóle posiadam, dopiero chyba jakby zasobnik był pusty, a grzejniki zimne przypomniałbym sobie, że mam takie cudo. Taki kocioł to już nie kocioł, a robot. :) Bezawaryjnej pracy życzę i dużo ciepła szczególnie w zbliżające się Święta Bożego Narodzenia i w Nowym Roku też. Cytuj
IVEN Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor #17 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Wiem że trudno Wam uwierzyć , po wielu godzinach spędzonych w kotłowni na ustawianiu swoich kotłów , że może być ktoś szczęśliwy po zakupie , ktoś kto śmieje się z jakichś dziwnych czasów podawania , przerw a juz o podtrzymaniu nie wspomnę ;) Muszę się przyznać do jednego dziś rano wysypałem popiół !! i dosypałem dwa wiaderka groszku , a poza tym schodzę sobie popatrzyć na niego ....tak po prostu , bo nie mam co robić . Dom mam dobrze ocieplony (10cm styropianu), nowe okna i nowy dach. Pozwólcie ,że jeszcze przez jakiś czas , będę Was "dręczył" tymi niesamowitymi informacjami ,żeby bardziej pogrążyć niedowiarków :D Ps. tu jest strona gdzie można podejrzeć sobie pracę kotłów takich szczęśliwców jak ja http://esterownik.pl/zdalny-dostep a to przykład pracy kotłowni http://esterownik.pl/remote/130 , po kliknięciu myszką w googlach :) Cytuj
vernal Opublikowano 22 Grudnia 2010 #18 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Pozwólcie ,że jeszcze przez jakiś czas , będę Was "dręczył" tymi niesamowitymi informacjami ,żeby bardziej pogrążyć niedowiarków ;) Popieram. Pisz tu i dręcz i niech Ciebie inni dręczą. Wiedza ta jest tu potrzebna, skoro istnieje... Pozdrawiam. Cytuj
sobon2000 Opublikowano 22 Grudnia 2010 #19 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Hey! Znam te strony z wizualizacjami, które podałeś. Fajna sprawa - zastanawiają mnie tylko wartości temperatur zadanych tych przykładowych kotłowni - temperatury na CO często poniżej 50 stopni, powrót coś koło 30 stopni... i gdzie tu się jak ma teoria o korozji niskotemperaturowej, efektywności spalania węgla itp? Zalecenia chyba większości producentów kotłów to temperatury grubo powyżej 50 stopni... No ale to wynika z tego, że im więcej człowiek czyta tym więcej wątpliwości ;) Pozdrawiam! Cytuj
IVEN Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor #20 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Sobon , to nie są przykładowe kotłownie , to są rzeczywiste kotłownie użytkowników i "transmisja na żywo" z jej działania. Przyjrzyj się na wartości temperatur, zmieniają się co jakiś czas w zależności od zmieniających się warunków. Mogę powiedzieć na przykładzie mojego kotła ,że pompa mieszająca (zainstalowana między zasilaniem , a powrotem ) "pilnuje" odpowiedniej temp. powrotu.. Cytuj
gonzo2 Opublikowano 22 Grudnia 2010 #21 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Iven,a gdzie ty jestes on line? ;) Cytuj
sobon2000 Opublikowano 22 Grudnia 2010 #22 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Sobon , to nie są przykładowe kotłownie , to są rzeczywiste kotłownie użytkowników i "transmisja na żywo" z jej działania. Przyjrzyj się na wartości temperatur, zmieniają się co jakiś czas w zależności od zmieniających się warunków.Mogę powiedzieć na przykładzie mojego kotła ,że pompa mieszająca (zainstalowana między zasilaniem , a powrotem ) "pilnuje" odpowiedniej temp. powrotu.. Hey! To, że poszczególne wartości są online to chyba oczywiste - chodzi mi właśnie o tak niskie wartości zadane. Nie wiem jak u Ciebie ale u innych użytkowników temperatura powrotu przeraża... ;) Pozdrawiam i Wesołych, CIEPŁYCH Świąt życzę!!! Cytuj
IVEN Opublikowano 23 Grudnia 2010 Autor #23 Opublikowano 23 Grudnia 2010 Iven,a gdzie ty jestes on line? ;) Czekam na kabel połączeniowy (15m) z kotłowni do routera.Zamówiłem w necie, może dzisiaj dojdzie.... Cytuj
ramzeus Opublikowano 23 Grudnia 2010 #24 Opublikowano 23 Grudnia 2010 domin ...w tym sęk ,że producent nie sprzedaje tego "cuda" , jedynie dostarcza je producentom kotłów (wyznaczonym), którzy mają mają przebadane swoje produkty przez Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu. Sterownik może współpracować jedynie z Brucerem Jakby się dobrze rozpatrzyć to sterownik bruli.pl to to samo co ecoal, z tą różnicą, że ten pierwszy możemy kupić bez problemu za 799 zeta (+przesyłka). Pozdrawiam życząc ciepłych i bezawaryjnych Świąt Cytuj
dodan Opublikowano 23 Grudnia 2010 #25 Opublikowano 23 Grudnia 2010 Sobon , to nie są przykładowe kotłownie , to są rzeczywiste kotłownie użytkowników i "transmisja na żywo" z jej działania. Przyjrzyj się na wartości temperatur, zmieniają się co jakiś czas w zależności od zmieniających się warunków.Mogę powiedzieć na przykładzie mojego kotła ,że pompa mieszająca (zainstalowana między zasilaniem , a powrotem ) "pilnuje" odpowiedniej temp. powrotu.. hmm... mimo wszytko chybabym wolal zawor 4-drozny...mniej kasy na prąd ;) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.