maronka Opublikowano 14 Września 2020 #15751 Opublikowano 14 Września 2020 @rarek z drobnym jest mniej problemów ,ale ciąć by mi się nie chciało,mieszaj drobne z grubym a najlepiej jescze z troszu węglem ,ja mam teraz komorę 20x22x 80 i spalam grubasy takie 10cm na pół ale obsypuję węglem i spala się super ,węgiel orzech 1 trochę gruby ale zawsze trochę drobnego też w worku jest więc luki wypełnia drobny a gruby podtrzymuje żar i palenie i zgazowanie drewna Cytuj
mikkei Opublikowano 14 Września 2020 #15752 Opublikowano 14 Września 2020 5 godzin temu, maronka napisał: i spalam grubasy takie 10cm na pół ale obsypuję węglem i spala się super ,węgiel orzech 1 trochę gruby ale zawsze trochę drobnego też w worku jest więc luki wypełnia drobny a gruby podtrzymuje żar i palenie i zgazowanie drewna też tak robie z grubymi klocami ale tylko jak trzeba nagrzać dom. inaczej przy przepalaniu mam przegrzany dom. Podstawa dobrego spalania drewna - musi byc suche i drobne. Cytuj
carinus Opublikowano 14 Września 2020 #15753 Opublikowano 14 Września 2020 Sprawdzę jak drewno,nawet to grubiej łupane,zachowa się gdy do gry wejdzie mały wentylator wyciągowy.Na razie zostawię stary wariant rusztu i palnika,gdy się sprawdzi to nawet nie będę chyba kombinować z innym rozwiązaniem,choć nie ukrywam że kusi mnie zrobienie dobrego dopalacza dla gazów z drewna,lub mieszanki drewna z niewielką ilością węgla. Cytuj
Ryni Opublikowano 14 Września 2020 #15754 Opublikowano 14 Września 2020 Ze wszystkich prób, które do tej pory zrobiłem wychodzi na to, że najwygodniej pali się drobnym drewnem o frakcji zbliżonej do frakcji węgla orzech lub niewiele większej wtedy niema większych problemów z zawieszaniem się opału i nie trzeba tego jakoś specjalnie układać, można nawet wysypać. Do drewna warto również dołożyć szczelinę przed palnikową, bo oryginalnego PW brakuje w niektórych etapach spalania, szczególnie przy rozpalaniu. Cytuj
carinus Opublikowano 14 Września 2020 #15755 Opublikowano 14 Września 2020 Robiłem u siebie próby z różną frakcją kawałków drewna i koniec końców zawsze kończyłem na drobnych lub bardzo drobnych,z tendencją do nawet zrębki.Przy drewnie zauważyłem że niestabilność odgazowania powoduje zbyt duże odchyłki ciągu i mieszania się z PW.Dla węgla jest to bardzo stabilne,ale drewno jeżeli wypali przestrzeń przed palnikiem,to już zaczyna przydymiać.Dlatego sprawdzę czy nawet mały wyciągowy doprowadzi do stabilnego odgazowania całości wsadu.Nie mam co prawda powodów do narzekań,ale do ideału jeszcze troszkę brakuje. Cytuj
Włodzimierz Opublikowano 14 Września 2020 #15756 Opublikowano 14 Września 2020 Ryni Wszystkie bolączki i nieudogodnienia podczas użytkowania kotła wynikają z lenistwa i niedbalstwa użytkownika a nie z powodu błędów konstrukcyjnych kotła. Większość użytkowników których spotykam na swojej drodze nie ma nawet pieńka i siekiery ale narzekać i zganiać na wszystko inne to potrafią. Kocioł trzeba czuć i jak to powiedział jeden z posiadaczy tego kotła jest to kocioł dla pracowitych i inteligentnych ludzi. Co do ilości powietrza wtórnego jest go wystarczająco dużo po darunkiem użytego materiału podczas rozpalenia oraz równowagi powietrza pierwotnego do wtórnego. Cytuj
carinus Opublikowano 14 Września 2020 #15757 Opublikowano 14 Września 2020 @WłodzimierzO jakich kotłach teraz piszesz,bo jakoś nie klei się to do wszystkich wersji MPM-a. Cytuj
Włodzimierz Opublikowano 14 Września 2020 #15758 Opublikowano 14 Września 2020 (edytowane) carinus Kocioł jest tu nic nie winny. Znam z praktyki takich zawodowych palaczy którzy twierdzili że potrzebują tydzień na opanowanie DS-a. Skończyło się to rozczarowaniem i chęcią rezygnacji z kotła. Jako niedogodność podawali tą samą śpiewkę "a w tamtym starym się paliło a w tym nie chce". Przyczyna była prozaiczna i związana z wygodą jaką dawała dmuchawa w tych ich starych kotłach. Zasad jest prosta - dużo ognia mało dymu do czasu utworzenia grubszej warstwy żaru. Jedyną drogą do uzyskania tego efektu jest drobne drewno (sosnowe) ułożone równolegle do palnika. Edytowane 14 Września 2020 przez Włodzimierz Cytuj
rarek Opublikowano 14 Września 2020 #15759 Opublikowano 14 Września 2020 Mam nadzieje że to nie kolejny dystrybutor MPM z zacięciem marketingowym. Cytuj
Ryni Opublikowano 14 Września 2020 #15760 Opublikowano 14 Września 2020 Brak informacji w stopce pod nickiem, wskazuje na trola. Cytuj
Włodzimierz Opublikowano 14 Września 2020 #15761 Opublikowano 14 Września 2020 (edytowane) rarek, Ryni A co byście powiedzieli gdybym wam napisał że to konstruktor i zapalony propagator czystego ogrzewania?. Edytowane 14 Września 2020 przez Włodzimierz Cytuj
rarek Opublikowano 14 Września 2020 #15762 Opublikowano 14 Września 2020 @WłodzimierzTo wspaniale się tu odnajdziesz, pod warunkiem że nie będziesz wysławiał tego kotła pod niebiosa bo nie jest on konstrukcją idealną i wielu z nas (dodam: posiadaczy) ma tego pewną świadomość popartą wieloma godzinami spędzonych w kotłowni. A masz MPMa u siebie czy propagujesz wiedzę czysto teoretyczną? @carinus nie rozumiem jak wentylator ma pomóc w niewypalaniu dziury w opale. W swoich doświadczeniach stwierdzam że wentylator wzmaga dymienie i używam go tylko do dokładania opału i rozpalania. To dość toporne rozwiązanie do ciągłego używania chyba że nabędzie sie sterownik regulujący obroty względem ilości tlenu w spalinach. Cytuj
Włodzimierz Opublikowano 14 Września 2020 #15763 Opublikowano 14 Września 2020 rarek Zachowujesz się jak typowy myśliwy. Godziny spędzone przy kotle to trochę za mało dla zrozumienia procesu spalania. Kocioł jest prosty w obsłudze jeśli wiemy co mamy robić w różnych fazach dynamicznego i nieobliczalnego procesu spalania paliw stałych. PS. Pogadamy o kotłach jak uśniesz przy MPM-ie kilka razy. Cytuj
Gość Piecowy19 Opublikowano 15 Września 2020 #15764 Opublikowano 15 Września 2020 (edytowane) 9 godzin temu, Włodzimierz napisał: Ryni a nie z powodu błędów konstrukcyjnych kotła. Spadłem z krzesła , że śmiechu. Edytowane 15 Września 2020 przez Piecowy19 Cytuj
mikkei Opublikowano 15 Września 2020 #15765 Opublikowano 15 Września 2020 dajcie spokój to kolejny trol Mdeusz czy jak go tam matka nazwała, lepiej ignorować . 12 godzin temu, rarek napisał: @carinus nie rozumiem jak wentylator ma pomóc w niewypalaniu dziury w opale. W swoich doświadczeniach stwierdzam że wentylator wzmaga dymienie i używam go tylko do dokładania opału i rozpalania. To dość toporne rozwiązanie do ciągłego używania chyba że nabędzie sie sterownik regulujący obroty względem ilości tlenu w spalinach. zgadzam sie ze nie tedy droga - ciag w kominie nie spowoduje lepszego zapalania sie grubych kloców - tu potrzebna jest wysoka temp lub najlepiej wieksza komora aby sie drewno nie klinowało, ale głównie potrzreba grubej warstwy zaru lub tzw kanapki weglowej 1 1 Cytuj
Ryni Opublikowano 15 Września 2020 #15766 Opublikowano 15 Września 2020 W tym kotle z drewnem zawsze będzie jazda jeśli chce się palić polanami, dysza palnika jest z tyłu i tam opał najszybciej się wypala, jak polana ułoży się prostopadle do dyszy to przy dyszy wypali się dziura, a reszta może się zawiesić na tym co jeszcze się nie spaliło przy drzwiczkach, jak ułoży się polana poprzecznie to w końcu któreś może zatkać dyszę, więc najlepiej palić kostką. 1 Cytuj
sambor Opublikowano 15 Września 2020 #15767 Opublikowano 15 Września 2020 (edytowane) 37 minut temu, mikkei napisał: dajcie spokój to kolejny trol Mdeusz teraz w temacie DS-ów, to co drugi wasz fan Mdeusz , już tak go polubiliście że nie możecie o nim zapomnieć. Dajcie mu się wypowiedzieć, a to że pisze głupoty to sam po dłuższym pobycie na forum zauważy. Edytowane 15 Września 2020 przez sambor Cytuj
Włodzimierz Opublikowano 15 Września 2020 #15768 Opublikowano 15 Września 2020 (edytowane) sambor, Piecowy19, mikkei Nie będę się z wami wdawał w bezsensowne pogaduszki. Ciągniecie temat przez kilkaset postów o wielkości i zawieszaniu drewna. Nic dziwnego że macie takie objawy skoro wasze modyfikacje (aż strach pomyśleć) są bezsensowne (za szybko). To ja mógł bym napisać kto z czasem zauważy że pisał i robił głupoty. PS. Jeśli macie jakiś problem z kotłem wystarczy zapytać a nie obrażać i pokazywać co to nie ja (przez Internet). Edytowane 15 Września 2020 przez Włodzimierz Cytuj
mikkei Opublikowano 15 Września 2020 #15769 Opublikowano 15 Września 2020 3 godziny temu, Włodzimierz napisał: Jeśli macie jakiś problem z kotłem wystarczy zapytać a nie obrażać i pokazywać co to nie ja (przez Internet). jak widać jesteś Znaffcą od wszystkich kotłów na ziemi bo piszesz w kazdym z tematów i zapraszasz na priv Cytuj
carinus Opublikowano 15 Września 2020 #15770 Opublikowano 15 Września 2020 (edytowane) @Włodzimierz Fajnie że wpadłeś na to forum i może coś się z tego urodzi.Musisz jednak zrozumieć że wszystkie problemy teoretycznie są już nam znane.My staramy się wdrożyć to wszystko w życie w realnym użytkowaniu kotła,na różnych dostępnych paliwach.Każdy ma inne warunki i możliwości nabycia opału,najlepiej idealnego,który nie stwarza problemów przy użytkowaniu kotła. Nie obraź się ale na starcie dałeś odczucie,że jesteś następnym czysto teoretycznym palaczem i stąd te zaczepki i domysły,że znowu nasz ulubiony kolega o wielu nickach pojawił się na forum pod nową odsłoną. Uzupełnij profil żeby każdy wiedział z kim ma do czynienia. Edytowane 15 Września 2020 przez carinus 1 1 Cytuj
maffer Opublikowano 18 Września 2020 #15771 Opublikowano 18 Września 2020 W dniu 13.09.2020 o 21:49, Włodzimierz napisał: Marcinbet Z podanej powierzchni oraz obaw najlepszym rozwiązaniem będzie 14 kW z buforem 800 l. Kotły o mocach 10, 18, 25 kW prócz braku certyfikatu nie są przystosowane do wydajnego spalania drewna. Do poprawnego spalania drewna wymagana jest modyfikacja palnika. To jaki piec na moje 200 m2 + piwnica. Chciałbym palić tylko drewnem a 14 kw to chyba troche za mało. Szkoda ze nie ma pieca 18-20 kw przystosowanego do spalania drewna Cytuj
M-Szpon Opublikowano 18 Września 2020 #15772 Opublikowano 18 Września 2020 Prosze wytlumacz mi dlaczego potrzebna jest modyfikacja palnika? I jesli dom jest jakos tam ocieplony a nie jak kosciol z kamienia to 14kw starczy w zupelnosci Cytuj
maffer Opublikowano 18 Września 2020 #15773 Opublikowano 18 Września 2020 I jak to jest w koncu z tym buforem i stara instalacją. Dom ocieplony, grzejniki w wiekszosci zeliwne, rurki stalowe, lepiej 14 kw z buforem czy 18 kw bez bufora. Cytuj
M-Szpon Opublikowano 18 Września 2020 #15774 Opublikowano 18 Września 2020 (edytowane) 14 bez bufora i bedziesz zadowolony. Mozesz potem zamontowac dla wygody bufor Mam 180 metrow dom i nie ocieplony. Maronka moglby Ci wiele powiedziec na ten temat. Co prawda kociol 18 kw ale mocno nad wymiar.Z wyliczen wychodzilo mi 24kw Serio. Dolozylem teraz bufor 1000l i sytuacja sie ustabilizowala. Edytowane 18 Września 2020 przez M-Szpon Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 18 Września 2020 #15775 Opublikowano 18 Września 2020 (edytowane) W dniu 14.09.2020 o 22:17, carinus napisał: .Dlatego sprawdzę czy nawet mały wyciągowy doprowadzi do stabilnego odgazowania całości wsadu. Nie idź tą drogą. Wentylator będzie wzmagał wypalanie dziur i za bardzo rozpędzał kocioł, przeciągał temperaturę. Trudno będzie spowolnić palenie co jest bardzo ważne przy paleniu ciągłym bo ma duży wpływ na zużycie opału. W trakcie procesu spalania ciąg jest różny ( rozgrzewanie, faza po rozgrzaniu - różne zapotrzebowanie energetyczne budynku). Jak zrobisz stały ciąg na wentylatorze to nie będzie dobrze. Będzie Ci ciągnąć za dużo PW i wychładzać wymiennik. Lepiej dopasuj palenisko do aktualnego przekroju komina jaki masz. Mniejsza powierzchnia rusztu, a większy przekrój poprzeczny przegrody zwiększy ciąg ( jeśli jest za mały). Przysłoną pod klapką miarkownika możesz spowolnić lub przyśpieszyć tempo spalania w zależności od potrzeb i paliwa ( drobne lub grube drewno czy gruby/drobny węgiel). Takie rozwiązanie będzie skuteczniejsze dla nie wypalania dziur przed palnikiem niż wentylator wyciągowy. @maffer tu nie chodzi o rodzaj grzejników i rur tylko o zład wody w instalacji. Przy dobrym dopasowaniu mocy kotła ( chodzi o średnią moc grzewczą) i dużym zładzie wody w instalacji oraz ochronie powrotu i głowicach termostatycznych na grzejnikach jest możliwe palenie bez bufora. Wiele osób z tego forum pali bez bufora. Duży zład wody w instalacji działa jak bufor. Głowice termostatyczne na grzejnikach tylko przy rozgrzewaniu instalacji są wszystkie otwarte. Potem przy paleniu ciągłym otwierają, a raczej uchylają się w różnym czasie i różnym zakresie w zależności od potrzeb - odbiór ciepła zawsze jest i stały komfort cieplny. Bez głowic termostatycznych na grzejnikach było by to kłopotliwe. Z tej strony ciepłowłaściwe.pl najważniejsza jest " średnia moc grzewcza", a nie sugerowane moce kotła na -20'C bo takich temperatur u nas nie ma ( te -20'C jest przyczyną przewymiarowania kotła). Nawet jak będzie -20'C to będziesz miał w domu wtedy np. 19 - 21'C zamiast 24'C przez ten okres. Edytowane 18 Września 2020 przez Piecuch19 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.