SlawekOrfi Opublikowano 25 Listopada 2019 #501 Opublikowano 25 Listopada 2019 W tym przypadku wydaje sie ze deflektor jest ale tak jak by go nie bylo. Napewno cis poprawi, bardzo dużo robi wysokość deflektora. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 2 Cytuj
SlawekOrfi Opublikowano 25 Listopada 2019 #502 Opublikowano 25 Listopada 2019 Obecnie mam założona miske z nierdzewki, tak na próby, deflektor powinien być środku palnika. Jeśli chodzi o wysokość ile ludzi tulyle szkół. Mój majster który zrobił kocioł mówi ze Mac 10cm od retorty z tego co zaobserwowałem to zależy od groszku. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. dormario Opublikowano 1 Grudnia 2019 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #503 Opublikowano 1 Grudnia 2019 (edytowane) Może to i nie miejsce ale postanowiłem podzielić się w tym wątku moimi udoskonaleniami, tak żeby pomogło innym użytkownikom zrozumieć na czym polega proces spalania. Żeby ów proces przebiegał prawidłowo musimy stworzyć jak najlepsze warunki. Czytając kiedyś kilka wątków zrozumiałem że kocioł powinien dzielić się na dwie strefy: Komora spalania i komora wymiany ciepła. Na wzór tej zasady stworzyłem namiastkę takiego kotła. Kupiłem kamionkowy wkład kominowy fi20 cm ( na zdjęciu pozostałość po skróceniu) Na palnikiem dospawałem kątowniki na których ustawiłem wkład. W środku zawiesiłem dwie miseczki że stali nierdzewnej fi 12cm odwrócone do siebie dnami (po pierwsze chodziło mi żeby zmniejszyć kanał dopalający do wielkości wylotu do komina , po drugie żeby płomienie i ciepłe powietrze nagrzewały ścianki rury, po trzecie żeby dolna miseczka zawirowywała strumień spalin) I tą część traktuję jako komorę palenia, którą od reszty oddzieliłem płytą wapienno-krzemianową. Efekt jest taki że wszystko dopala mi się w owej komorze a do wymiennika dostaje się ciepłe powietrze i niestety pył. ( szukam sposobu żeby go powstrzymać i testuję różne rozwiązania) żeby dobrze zrozumieć jak się pali w warunkach zamkniętego kotła w drzwiczki wmontowałem szkło żaroodporne. Zwróćcie uwagę jak się zachowuje płomień kiedy zamknięty jest kocioł. Jest spokojny i na wpół przeźroczysty. Zupełnie inny jak się otworzy drzwiczki. Zamieszcze parę filmików. pierwszy moc 3 KW drugi 5KW trzeci 7,5 KW IMG_0015.mov IMG_0025.mov IMG_0029.mov Jak widać płonień trafia w miseczkę, nadmiar gzów miesza się tlenem, dopala się blisko palnika i wydostaje się kanałem do wymiennika. Gazy nie mają innej drogi jak tylko przez kanał dzięki czemu wszystko się dopala w okolicach palnika. Niestety nie mogę pochwalić się super prostymi kreskami ponieważ u mnie żona praktycznie non stop wietrzy i kręci głowicami na kaloryferach. Mimo to nie jest najgorzej. Na koniec dodam, że miski z nierdzewni to są super (sam zaczynałem od garnkami 24 cm) ale jak nie będzie dobranej odpowiedniej proporcji powietrza do paliwa to nic nie pomoże. To co jeszcze zaobserwowałem u siebie to żeby paliło sę dobrze i nie smoliło to trzeba zadbać o to żeby palnik równo palił. Niestety musimy o to zadbać sami bo większość producentów ma to w poważaniu, W mimo przypadku nawiercałem dodatkowe otwory i część zaślepiałem. Edytowane 1 Grudnia 2019 przez dormario 6 3 Cytuj
jolo747 Opublikowano 1 Grudnia 2019 #504 Opublikowano 1 Grudnia 2019 (edytowane) 34 minuty temu, dormario napisał: żeby ów proces przebiegał prawidłowo musimy stworzyć jak najlepsze warunki. Czytając kiedyś kilka wątków zrozumiałem że kocioł powinien dzielić się na dwie strefy: Komora spalania i komora wymiany ciepła. Na wzór tej zasady stworzyłem namiastkę takiego kotła. super , tak to ma wyglądać , po kolorze sadzy widać że spalanie właściwe , cieniutki komin z nierdzeweczki 0,5mm był by lżejszy szybciej i bardziej by się nagrzewał, można by go tez wieszać na uchwycie przeznaczonym dla deflektora, nie trzeba by kotła przerabiać a jak masz problemy z popiołem to ogranicz modulację do 50- 60% ,masz średnia 43 więc wykres się wypłaszczy, nie będziesz miał takich skoków modulacji ,spaliny spadną , może też dynamikę obniżyć ,dmuchawa nie będzie popiołu rozwiewać Edytowane 1 Grudnia 2019 przez jolo747 Cytuj
Jasa Opublikowano 1 Grudnia 2019 #505 Opublikowano 1 Grudnia 2019 18 minut temu, dormario napisał: Może to i nie miejsce ale postanowiłem podzielić się w tym wątku moimi udoskonaleniami, tak żeby pomogło innym użytkownikom zrozumieć na czym polega proces spalania. Żeby ów proces przebiegał prawidłowo musimy stworzyć jak najlepsze warunki. Czytając kiedyś kilka wątków zrozumiałem że kocioł powinien dzielić się na dwie strefy: Komora spalania i komora wymiany ciepła. Na wzór tej zasady stworzyłem namiastkę takiego kotła. Kupiłem kamionkowy wkład kominowy fi20 cm ( na zdjęciu pozostałość po skróceniu) Na palnikiem dospawałem kątowniki na których ustawiłem wkład. W środku zawiesiłem dwie miseczki że stali nierdzewnej fi 12cm odwrócone do siebie dnami (po pierwsze chodziło mi żeby zmniejszyć kanał dopalający do wielkości wylotu do komina , po drugie żeby płomienie i ciepłe powietrze nagrzewały ścianki rury, po trzecie żeby dolna miseczka zawirowywała strumień spalin) I tą część traktuję jako komorę palenia, którą od reszty oddzieliłem płytą wapienno-krzemianową. Pomysł przedni. Kilka lat temu , w początkach moich męk z kwadratowcem próbowałem coś takiego tylko z rurą stalową ale nie starczyło mi cierpliwości. Każde wydłużenie drogi spalin , uniemożliwiające jednocześnie ich przedwczesne wychłodzenie podniesie czystość w kotle i sprawność spalania . Pozostaje otwartym pytanie o sprawność układu , gdyż wstawka z kamionki ograniczy nieco odbiór ciepła do ścianek kotła przez promieniowania ale za to zwiększy przez konwekcję. Ale pomysł takiego palnika rurowego ( coś jak sv w pionie ) godny dalszych prac. Cytuj
Jockey Opublikowano 1 Grudnia 2019 #506 Opublikowano 1 Grudnia 2019 @dormario pomysł bardzo fajny i godny testowania, ale trzeba było wstawić to do tematu o deflektorach, tam jest bardziej odpowiednie miejsce do takich rozwiązań i więcej osób znających się na rzeczy mogłoby się do tego odnieść. Cytuj
dormario Opublikowano 1 Grudnia 2019 #507 Opublikowano 1 Grudnia 2019 (edytowane) 10 minut temu, Jockey napisał: @dormario pomysł bardzo fajny i godny testowania, ale trzeba było wstawić to do tematu o deflektorach, tam jest bardziej odpowiednie miejsce do takich rozwiązań i więcej osób znających się na rzeczy mogłoby się do tego odnieść. W takim razie proszę moderatora o przeniesienie. Choć zamiar miałem taki żeby użytkownicy SKZP zrozumieli że sterownik to nie wszystko. Widząc te ufajdane sadzą kotły musiałem zareagować. 16 minut temu, Jasa napisał: Pozostaje otwartym pytanie o sprawność układu , gdyż wstawka z kamionki ograniczy nieco odbiór ciepła do ścianek kotła przez promieniowania ale za to zwiększy przez konwekcję. Ale pomysł takiego palnika rurowego ( coś jak sv w pionie ) godny dalszych prac. Pewnie tak będzie chociaż w a'la komorze spalanie jest i tak bardzo gorąco a po drugie kamionka od ścian kotła jest w odległości 5-10mm więc ciepło promieniście też oddziaływuje na kocioł. Edytowane 1 Grudnia 2019 przez dormario Cytuj
Natben Opublikowano 1 Grudnia 2019 #508 Opublikowano 1 Grudnia 2019 Koledzy wspomoże ktoś jakimś info na temat deflektora , Kocioł 37 KW przewymiarowany obecnie za pomocą SKZP2 obcięty na 19 , kocioł tłokowy i posiada ruszt wodny jak na zdjęciu odległość od paleniska do dolnej krawędzi rusztu 20 cm , ktoś doradzi czy cza deflektor kocioł się zawala sadzą podaje jednorazowo 200g węgla i kopci przy podsycaniu ognia Cytuj
opiol89 Opublikowano 3 Grudnia 2019 #509 Opublikowano 3 Grudnia 2019 Mam pytanko wykonałem przeszczep z standardowego deflektora na ,,miskę azora" i wnioski mam takie że jest słabo po tym tuningu miałem wyżej niżej i na wysokości miski odznacza się pasek nie sadzy ale taki ciemniejszy nalot co tu poradzić ? plus tego jest taki że mniejsza strata kominowa Cytuj
Jockey Opublikowano 3 Grudnia 2019 #510 Opublikowano 3 Grudnia 2019 Wg moich "doświadczeń", które miałem z różnym rodzajem takich deflektorów, to miska jest zbyt płytka. Cytuj
opiol89 Opublikowano 3 Grudnia 2019 #511 Opublikowano 3 Grudnia 2019 Ok w takim razie trzeba spróbować dam znać co z tego wyszlo Cytuj
shogunzlasa Opublikowano 6 Grudnia 2019 Autor #512 Opublikowano 6 Grudnia 2019 W dniu 1.12.2019 o 18:55, Jasa napisał: Kilka lat temu , w początkach moich męk z kwadratowcem próbowałem coś takiego tylko z rurą stalową ale nie starczyło mi cierpliwości. Każde wydłużenie drogi spalin , uniemożliwiające jednocześnie ich przedwczesne wychłodzenie podniesie czystość w kotle i sprawność spalania . Pozostaje otwartym pytanie o sprawność układu , gdyż wstawka z kamionki ograniczy nieco odbiór ciepła do ścianek kotła przez promieniowania ale za to zwiększy przez konwekcję. Ale pomysł takiego palnika rurowego ( coś jak sv w pionie ) godny dalszych prac. Widzę, że ludzie chcą wykręcić "piątkę" z kotłów trzeciej klasy :P Producenci na żelwniakach budowali "kapliczki: żeby to osiągnąć. Tylko do testów jechał wermikulit, a potem wstawiają ceramikę (wermikulit izoluje więc na ścianach od razu jest ciepło, szamot musi się nagrzać i dopiero potem działa podobnie). Wnioski przez temat i spostrzeżenia są takie same: Jak palimy ciągle i chcemy coś poprawić a nie chcemy się bawić - wstawiamy garnek / wok. Jak palimy w dwustanie i musimy mieć coś co się szybko grzeje - polecam miskę z nierdzewki (półokrągłą, głęboką, dużą) - mimo, że jest cienka przetrwa dużo bo chroni ją spiek po pewnym czasie. Spalin nie można wychładzać - więc to na co trafią musi być ciepłe (lub szybko zagrzane). Palnik SV200 nie dość że dopala to w środku w wysokiej temperaturze (taki piec w piecu) to jeszcze wypluwa to w bok, gdzie grawitacyjnie opada to na dół. Retorta zawsze będzie podbijać to w górę, gdzie wraz z ciągiem kominowym będzie to ulatywać w stronę wymiennika. Cytuj
Listekcr Opublikowano 6 Grudnia 2019 #513 Opublikowano 6 Grudnia 2019 A ja pochwal sie tym... Wczoraj wymienialem palnik z tloka na retorte aprq. I cos mi nie pasowalo.. deflektor lezy na razi na ruszcie dodatkowym. Problem jest taki ze raczej tak zostanie gdyz odległość od palnika do rusztu jest zbyt mala na zwieszenie czegokolwiek... Myslicie ze to zda egzamin? Czy kombinowac cos by zawiesic miske nad samym palnikiem maksymalnie przy ruszcie? Cytuj
Jasa Opublikowano 6 Grudnia 2019 #514 Opublikowano 6 Grudnia 2019 1 godzinę temu, shogunzlasa napisał: Widzę, że ludzie chcą wykręcić "piątkę" z kotłów trzeciej klasy :P Producenci na żelwniakach budowali "kapliczki: żeby to osiągnąć. Tylko do testów jechał wermikulit, a potem wstawiają ceramikę (wermikulit izoluje więc na ścianach od razu jest ciepło, szamot musi się nagrzać i dopiero potem działa podobnie). Wnioski przez temat i spostrzeżenia są takie same: Jak palimy ciągle i chcemy coś poprawić a nie chcemy się bawić - wstawiamy garnek / wok. Jak palimy w dwustanie i musimy mieć coś co się szybko grzeje - polecam miskę z nierdzewki (półokrągłą, głęboką, dużą) - mimo, że jest cienka przetrwa dużo bo chroni ją spiek po pewnym czasie. Spalin nie można wychładzać - więc to na co trafią musi być ciepłe (lub szybko zagrzane). Palnik SV200 nie dość że dopala to w środku w wysokiej temperaturze (taki piec w piecu) to jeszcze wypluwa to w bok, gdzie grawitacyjnie opada to na dół. Retorta zawsze będzie podbijać to w górę, gdzie wraz z ciągiem kominowym będzie to ulatywać w stronę wymiennika. Mam nadzieję , że nie masz nic przeciwko takim "wykręcaniom " przez użytkowników . Po to jest ten temat . Każdy dzieli się swoimi spostrzeżeniami . Chyba lepsze to niż zachowanie ich dla siebie. Cytuj
shogunzlasa Opublikowano 6 Grudnia 2019 Autor #515 Opublikowano 6 Grudnia 2019 Oczywiście, że nie - kibicuje sukcesom i trza się dzielić spostrzeżeniami. Mi akurat zależało na rozwiązaniu ilość pracy, piniendzy / jakość. Wyszło że garnek i miska wygrywają w tej kategorii - nie jest to najlepsze rozwiązanie ale widać poprawę - jest szybko i tanio :) Cytuj
Jasa Opublikowano 6 Grudnia 2019 #516 Opublikowano 6 Grudnia 2019 Masz rację, ale jak widać z rozwoju tematu , to ewoluuje , a rozwiązanie Kolegi dormario jest tego przykładem. Cytuj
FAFAŁ Opublikowano 6 Grudnia 2019 #517 Opublikowano 6 Grudnia 2019 (edytowane) To i ja się pochwale swoimi tuningami :) to co widac na pierwszym planie to pozostałość po deflektorze :( nieniestety było to na szybko robione I wkrety rozsadzily plyte . Reszta to pozostalosci po zabawach z przerobienia rynny na rurę . A też to poukladalem zainspirowany twórczością kolegi dormario. wszystko jest z plyty z obi krzemianowo wapienna Eh trzeba foto dać :( VID_20191206_135013.mp4 Edytowane 6 Grudnia 2019 przez FAFAŁ 1 Cytuj
Jasa Opublikowano 6 Grudnia 2019 #518 Opublikowano 6 Grudnia 2019 Jak ze sprawnością kotła ? Czy obecnie to stosujesz ? Ta płyta "dachowa" ma pęknięcie czy tak mi się tylko wydaje ? Cytuj
FAFAŁ Opublikowano 6 Grudnia 2019 #519 Opublikowano 6 Grudnia 2019 (edytowane) Spaliny poszły jakieś 17 stopni w górę , pewnie dla tego że płomień jest odcięty bokami od kotła . Sprawność delikatnie jak by wolniejszy , chociaż spalanie mi się zdaje że mniejsze. Musialem zmniejszyc o 3% powietrze i tu moge mieć mieszane odczucia. Jednak za mało czasu na bardziej sensowne wnioski .Dziś w sumie trzeci dzień to leży tam . Tak jest to popekane bo od kiedy mam retorte to miałem deflektor zrobiony z tej plyty . Nie klejone tylko wkrety i nie wytrzymalo . Za to popiół taki bardziej proszek . I płomień taki bardziej czysty jak by gazowy . Bez tego był bardziej zolty . Musialbym wyciąć wieszak bo mi ogranicza pole manewru :( Edytowane 6 Grudnia 2019 przez FAFAŁ Cytuj
Listekcr Opublikowano 6 Grudnia 2019 #520 Opublikowano 6 Grudnia 2019 Panowie pomozcie. Co moge zrobic? Pare postow w gore zamiescilem zdjecie. Deflektor mam stanowczo za nisko, polozenie go na ruszcie dodatkowym powoduje dosc spore kopcenie. Nawet kupiłem miske reksia ale to jux wogole czarno sie zrobilo w moment. Jakies rozwiązania, propozycje? Cytuj
Jozefg1 Opublikowano 6 Grudnia 2019 #521 Opublikowano 6 Grudnia 2019 Ja bym tam podwiesił płaską miskę (talerz) albo płytką stalową patelnię o średnicy większej od palnika jak najwyżej, aby tylko rusztu nie dotykała Ile jest cm od palnika do rusztu? Cytuj
YaroXylen Opublikowano 6 Grudnia 2019 #522 Opublikowano 6 Grudnia 2019 Godzinę temu, Listekcr napisał: .......Co moge zrobic?. Jakies rozwiązania, propozycje? Witam kolegę. Wywal ten palnik i wytnij ruszta wodne. Z tym palnikiem będziesz walczył do czasu aż trafi na złom. Przeszedłem tą drogę i teraz jest ok. YARO Cytuj
Listekcr Opublikowano 6 Grudnia 2019 #523 Opublikowano 6 Grudnia 2019 @YaroXylen No..az takiem mocy sprawczej nie mam.to piec tescia...wystarczy ze go namowilem na wymiane palnika. @Jozefg1 20-22cm od dolnej czesci ruszta do palnika. Doladnie nie moglem zmierzyc bo sie tam pali... na razie pale bez deflektora, spalanie poszybowalo z 3kg/doba do gory Cytuj
Jasa Opublikowano 6 Grudnia 2019 #524 Opublikowano 6 Grudnia 2019 Rozumiem ,że to nie kwestia ustawień parametrów i że to już przećwiczyłeś. Tak jak Kolega Yaro napisał wyżej , z rusztem wodnym to cudów nie zdziałasz. Jako rozwiązanie ratunkowe proponuję podwiesić pod nim ( pod rusztem wodnym ) ekran złożony z kilku płyt szamotowych , pozostawiając kilkucentymetrową szczelinę przy ściankach kotła tak , aby zapobiec przedwczesnemu schładzaniu spalin . W takim wypadku deflektor będzie zbędny. Palnika bym nie wyrzucał. Cytuj
YaroXylen Opublikowano 6 Grudnia 2019 #525 Opublikowano 6 Grudnia 2019 32 minuty temu, Listekcr napisał: wystarczy ze go namowilem na wymiane palnika Witam. To znaczy że będziesz wymieniał palnik ...czy już jesteś po wymianie? Multipal Witkowskiego nie nadaje się do spalania przy małych mocach , aczkolwiek w miarę poprawnie da się ustawić w zakresie deklarowanym ... 15-36kW Pozdrawiam. YARO Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.