Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myślę, że niepotrzebnie to robicie nagonkę i się nakręcacie.

Ceny drastycznie nie wzrosły jak szacuję, to max 40% (z 1200 na 1700) I daleko im do wspominanych 3tys zł.

Faktycznie popyt przerósł podaży, ale nic się na to nie poradzi.

Bywało, że węgla brakowało a i prądu, czy innych paliwowe może czasowo brakować.

Może w ramach dywersyfikacji należy pomyśleć o dodatkowej farelce przy ktorej kilka chłodniejszych dni w oczekiwaniu na transport się przesiedzi. 

  • Zgadzam się 1
Opublikowano

Miałem przebłyski pomysłu na założenie wodnego podgrzewacza typu Webasto, z odprowadzeniem spalin na wymiennik PC, dla poprawy pracy.

Opublikowano
W dniu 11.02.2026 o 22:14, nightwatch napisał(a):

No to może ludzie powinni patrzeć na konstrukcje które kupują. Prosty toporny palnik który przepali wszystko co przejdzie przez ślimak. A nie jakieś delikatne i  wybredne które zepsują się na sam widok worka bez certyfikatu...

Masz rację. Większość ludzi, którzy przenieśli się z bloku do domku niema pojęcia o paleniu w kotle, a tym bardziej o jego konstrukcji. Wierzą w zapewnienia sprzedawców. Ja wybrałem palnik, który spali wszystko co przejdzie przez ślimak. Kupuję opał na cały sezon z zapasem. Jednak ta zima również mnie zaskoczyła i w marcu będę musiał go uzupełnić. Trzeba przewidywać trudności, żeby nas nie zaskoczyły. Ktoś tu wspominał o frankowiczach. Jestem jednym z nich. Wziąłem hipotekę na remont domu. Jednak ratę kredytu ustaliłem na 60% możliwości finansowych. Dzięki temu byłem w stanie spłacać wyższe raty. Kredyt w Frankach i tak wyszedł mnie taniej, niż gdybym go wziął w złotówkach. Każdy uczy się na błędach.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Też nie miałem pojęcia, myślałem że stara retorta to szczyt możliwości kotłow więc nawet nie sprawdzałem ofert. Przy wymianie kotła instalator zamowił model z sv200, ale nawet on nie miał pojęcia czym się to różni od starego. Wziął bo miał dobre ceny. Ku mojemu zdziwieniu się okazało że to jakby dużo lepiej działa. Po paru latach okazało się że pelet też spala. W miedzyczasie zrobiłem do niego sterownik bo fabryczny nie był zbyt dobry. I dopiero teraz mogę powiedzieć że wiem jak to działa i ze jest dobrze. Gdyby ktoś mi kazał teraz wybrać palnik do peletu to po pierwsze wybrał bym coś podobnego, bo to idiotoodporna, pancerna konstrukcja która spali wszystko, a po drugie nadal bym nie wiedział czy czasem na rynku nie ma czegoś lepszego, ani nawet czy to co twierdzą producenci oznacza że ich urządzenie będzie pracować dobrze. Tego chyba nikt nie wie dopóki nie spędzi miesięcy na obserwacji i regulacji urządzenia. Tak że ta moja 'rada' taka mało sensowna, rzut oka nie wystarczy.

Opublikowano

Czy ktoś się orientuje czy to prawda że od nowego roku sprzedaż peletu tylko przez producentów z specjalnym Europejskim certyfikatem który będą wydawać EU urzędy certyfikujące podobno tylko w Niemczech ? 

 

Opublikowano (edytowane)

Zasięgnąłem trochę informacji od AI i wychodzi że jednak coś będzie ale nie wiem dokładnie jak bardzo to utnie małych producentów pelletu 

Od 2027 roku, w obliczu nowych regulacji unijnych, znaczenie certyfikatów wzrośnie jeszcze bardziej. Pellet "no-name" (bez certyfikatu) może być traktowany przez urzędy jako paliwo niespełniające norm środowiskowych, co może wiązać się z utratą statusu paliwa zeroemisyjnego.

KZR INiG: Polski system certyfikacji, coraz powszechniejszy wśród producentów biomasy.

Jednym słowem bez nowego certyfikatu bedziesz płacił ETS za pellet 

Edytowane przez szakallo
Opublikowano

Obawiam się, że w nieodległej przyszłości użytkowanie pompy ciepła w celach grzewczych, będzie zobligowane do zakupu energii elektrycznej tylko u tych dostawców, którzy będą posiadać aktualny certyfikat pochodzenia energii elektrycznej z źródeł odnawialnych (OZE).

Więc uprzedzając wydarzenia legislacyjne, rozważę niebawem podpisanie umowy z największą polską prywatną grupą energetyczną pani Dominiki Kulczyk Polenergia S.A. na zakupy energii elektrycznej.

ps.
Zapewne koszty będą podobne jak na odcinku autostrady A2,  Autostrada Wielkopolska S.A. zwana potocznie „Autostradą Kulczyka”.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.