Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Łęcki napisał(a):

,,,, Choć można przykręcić odwrotnie jak mówisz i jak się to sprawdzie to odciąć te blachy. ,,,,


Wpierw pomyśl, jak ta komora z przegrodami działa.

Więc po grzyba montowałeś ten wentylator wyciągowy i czopuch zamontowałeś wbrew zasadom bezpieczeństwa.   

ps.
Pozioma rura czopucha kotła na paliwo stałe powinna być zamontowana ze wzniosem w kierunku komina wynoszącym minimum 5%.

Edytowane przez Andrzej_M_
Opublikowano

Ja zawirowywaczy nie mam. Ale dzisiaj prawie sukces. Klapki w popielniku otwarte tak ze gorna na maxa a dolna na połowe. Jak otworzylem dolna tez na maxa to tak dudnilo az uszy bolaly. Generalnie dzisiaj palilem na odpierdool a mianowicie... rulonik z kartonika, rozpalka do grila w srodek. Na to drobne drewienko ale sezonowane 2 dni w kotłowni, na to grubsze az do pelna. Wbrew pozorom ta dluga komora nie pomaga w ukladaniu. Ustawienie kotla na Max czyli 17kW. No i wio. Rozpalilem jak zawsze dobrze sie palilo az za dobrze. W wizjerze sam plomien az w oczy razilo ale postanowilem ze mam to gdzies i nie dotykam bo co rusze to wiecej smrodu niz to warte. W jakies 2 -2.5h wygrzalem instalacje i powrot byl bardzo goracy. Temperatura na kotle oscylowala w okolicy 68-72 przy miarkowniku 80. Zauwazylem ze zaczela spadac wiec sprawdzilem i byl zar. Dolozylem do polowy drewna i zlapalo od strzala, zamykam drzwiczki i od razu palnik. Przez caly czas mialem gdzies czy jest palnik czy go nie ma, mialo sie palic i tyle. Przy wygrzanym powrocie to temperatura zaczela szybko rosnac 79 w kilka minut. Zmienilem nastawe na MIN i elegancko palilo sie jeszcze ze 3h a na kotle 69 stopni. Jedyne co robilem to od czasu do czasu energicznie poruszalem rusztami. Generalnie im bardziej mialem to gdzies tym lepiej sie palilo. Pierwszy wsad na wygrzanie instalacji na 17kW a polowa drugiego na 8kW zeby ogrzac dom. Efekt taki ze mam 26 stopni w domu i 200l cwu na 65.

Od razu wiedzialem ze cos nie tak z tym PP bo jak robic wg instrukcji to jest go za malo. PW1 na 4, PW2 na 3 ale chyba to bez wielkiej spiny bo jak zmienilem z max na min to zapomnialem o PW i tak jak bylo na poczatku tak zostalo do konca.

  • Lubię to 1
Opublikowano
10 godzin temu, Andrzej_M_ napisał(a):


Wpierw pomyśl, jak ta komora z przegrodami działa.

Więc po grzyba montowałeś ten wentylator wyciągowy i czopuch zamontowałeś wbrew zasadom bezpieczeństwa.   

ps.
Pozioma rura czopucha kotła na paliwo stałe powinna być zamontowana ze wzniosem w kierunku komina wynoszącym minimum 5%.

No pomyślałem przed przeróbką i ten wentylator nie koliduje z przejściem między kotłem a kominem. Może się tak wydawać ale nie jest tak.

Komora z przegrodami tłumi ciąg bo te kotły akurat bardzo łatwo rozbujać porównując do innych pionowych DSów MPMa.

11 godzin temu, jaclawpl napisał(a):

dzisiaj prawie sukces

No i widzisz. Ja paliłem wcześniej na jednej zasówce w klapce bo nie dopatrzyłem że są dwie.

A jak dymek z komina ??

I jak drewno układasz ?? Ja tnę na 38 i układam wzdłuż.

Opublikowano

Nie wiem,czy ten wentylator z brakiem slimakowej oslony,czy przynajmniej centralnego wejscia jest tam cos warty.

Opublikowano

Pogoda kiepska to nie sprawdzałem dymka. Tak jak pisałem - mialem to gdzieś bo chciałem żeby się po prostu paliło. Co do dymku to przyjdzie czas na zabawy :). Drewno układam wzdłuz ale mam różne długości. Zostawiam tak z 5cm luzu od drzwiczek bo potrafi się zawiesić w szczególności na tych rurach wezyra. Ta instrukcja jest skopana. Więcej PP i nagle problem z przygasaniem nie występuje. Było za mało PP i nie miało jak się palić, otwieranie popielnika dawało kopa ale za chwile znowu było słabo. Teraz spaliło się wszystko tak, że jak otworzyłem drzwiczki to widziałem goły ruszt. Ta klapka do oddymiania to też nieprzemyślana. Jakby była z tyłu kotła to byłby lux, a tak oddymiasz ale i tak dym wylatuje przez drzwi bo chcąc niechcąc dym zawirowuje i nie cały trafia do komina przez klapkę. Teraz tylko muszę sobie policzyć co ile dokładać tak żeby nie wygasło do zera. Na 17kW dość szybko zjada opał ale na małej mocy jest dużo lepiej. Nie mam termometru w czopuchu ale kamera termo pojazuje że obudowa czopucha ma 110 stopni. Pół reklamówiki ze sklepu z meblami na literę "I" drewna i ogrzałem aż nadto dom 180m2, grzejniki żeliwne, instalacja w miedzi i do tego bojler 200l. Całkiem dobry wynik. Drewno nie może być zbyt grube bo się słabiej pali i takie sezonowane w kotlowni z dobę pali się dużo lepiej i stabilnie. Generalnie bez udziwnień i modyfikacji było już całkiem OK. Muszę się przyzwyczaić do tej ochrony powrotu bo na kotle niby gorąco na na grzejniki mało co idzie i długo to trwa, ale jak się już wygrzeje to jest bardzo stabilnie. Mam już plan jak zrobić system blokowania bramki tak żeby w miarę płynnie regulować moc kotła bo producent się zabezpieczył i jest albo max albo min ale to da się łatwo obejść. Jak kilka następnych razy będzie podobnie to ja więcej od kotła nie potrzebuje. Regulacja mocy 8-17 jest spoko. Miarkownik nie ma dużo do roboty jak się odpowiednio moc ustawi, oscylacja w granicach 65-72 mnie urządza i w sumie to temperaturą w dużej mierze steruje ochrona powrotu. Mam teplomix hrez 61 stopni (ten z całkowitą blokadą bay-passu)

Opublikowano
34 minuty temu, bercus napisał(a):

Nie wiem,czy ten wentylator z brakiem slimakowej oslony,czy przynajmniej centralnego wejscia jest tam cos warty.

 

Mówiłem kiedyś tam że to podpatrzone z innego kotła. Działa dmucha. Obudowę ma w środku Kolego @bercus

Jak znajdę konkretny kocioł do dodam zdjęcie.IMG_20260921_094944_679.thumb.jpg.7eb1c178e6f55e487eb9b6a7578b02b0.jpg

Dołączam taki odręczny rysunek.

Opublikowano

A nie masz z tyłu głowy, że przy takiej konstrukcji przynajmniej teroretycznie ten wentylator moze dmuchnąc w kocioł zamiast komin? Wentylator powinien być tak zamontowany, że dmucha bezpośrednio w komin i nie ma opcji żeby było inaczej. U ciebie mogę sobie wyobrazić sytuację kiedy powietrze dmuchnie w kocioł i zassie z komina... od tragedii już nie daleko.

  • Zgadzam się 1
Opublikowano

nic nie broni kreczyc tam spaliny w kolko i komin nic.Po co by mialo leciec w komin,kiedy bližej z powrotom w ssanie dmuchawy.

Opublikowano
Godzinę temu, bercus napisał(a):

Nie wiem,czy ten wentylator

Screenshot_20260921-1010072.png.b1348ec47a297c2e1485bbd43d9b8cc9.png

Screenshot_20260921-1011502.thumb.png.18506bac81c27ad767770ad64c5fb8bb.png

Screenshot_20260921-1013352.thumb.png.beb7582bbc01a48b3da15768029cfe8b.png

 

Kolego @bercus jak to rozwiązanie działa w kotłach za 20 pare tysi to czemu ma nie działać w ktle tańszym.

Chodzi tylko o to by było miejsce go zmieścić.

Wszystko było przemyślane i jest zachowane tak jak ma być.

Opublikowano

Witam. Jestem tu nowy. Pozdrawiam wszystkich uczestników rozmowy o kotle mpm ds Duo . Właśnie jestem na etapie kupna tego kotła . Szukam informacji o nim. Bardzo mało tego w sieci. Widzę ,że Panowie już są w trakcie obsługi  tego kotła. Mam stara instalacje w domu pracowała grawitacyjnie z grzejnikami faviera , bardzo dobrze mi to pracowało , niestety stary kopciuch zaczął przeciekać i pora na wymianę kotla. Padło na mpm da Duo, argument brak konieczności posiadania  bufora. Myślę ,że przyszłościowo uzbroję kotłownie w bufor , lecz na razie chcę spróbować , z powodu braku funduszy, bez bufora  Panowie chciałem zapytać, podpytać czy to ma sens? Czy ten kocioł grawitacyjnie zadziała , może ktoś już go ma tak wpiętego i podzieli się doświadczeniem . Jak to wygląda z wizytą kominiarza , słyszałem że teraz kominiarze mają obowiązek sprawdzania wyposażenia kotłowni i odnotowują elektronicznie co tam poinstalowane jest. A niby kocioł musi być z buforem . Może ktoś juz miał wizytę kominiarza i podzieli się doświadczeniem ? Ogólnie Panowie kocioł wart zachodu , czy odpuścić temat. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam wszystkich serdecznie .

Opublikowano
36 minut temu, jaclawpl napisał(a):

Wentylator powinien być tak zamontowany, że dmucha bezpośrednio w komin 

Dlatego ma tą obudowę która kieruje ciąg z niego w komin. Zasysa do środka i leci lejem w czopuch do komina. Tak narysowałem mniej więcej jak to działa.

Oglądałem te rozwiązania w innych kotłach.

17 minut temu, bercus napisał(a):

nic nie broni kreczyc tam spaliny w kolko i komin nic

Zgadza się. Dobrze myślisz kolego. Po to jest obudowa w środku. W każdym musi być obudowa żeby kierowała podmuch w komin.

Nie ważne czy jest w pionie czy poziomie wentylator. Te co są wzdłuż czopucha też muszą mieć zabudowę w środku.

Opublikowano

@sv650 ja na razie na początkowym etapie rozgryzania tego kotła. Co do kominiarza to czym się przejmujesz? Kocioł nie wymaga bufora i nic nikomu do tego. Bufory były wymagane żeby mieć 5 klase bo kotły muszą działać na pełniej mocy żeby być eko i ten papier dostać. Co do grawitacji to pewnie by poszło ale wtedy ochrona powrotu leży. Nie dasz rady bez pompki ogarnąć ATV - to nie zadziała. Jak będziesz miał zimny powrót to będzie kiepsko z wydajnością spalania i pewnie się będzie lało z kotła. I tak będziesz musiał przerobić instalację więc przy okazji pompa, ATV i sterownik. Może w 500 zł byś się zmieścił. Pompa na powrót więc dochodzi też kwestia naczynia i jego wysokości. Myślałem, że to ściema ale musiałem podnieść naczynie o 1,5m bo pompa kawitowała nawet na 1 biegu. Ja mam na kotle ciągle powyżej 65 stopni. Widzę, że tak przy 70+ spalanie przebiega najlepiej ale i tak komora oblepiona. Nie wiem jak z zapotrzebowaniem na ciepło ale w sumie taka regulacja mocy to może bez bufora iść jak nie przeszkadza 60+ na zasilanie grzejników. Ja mam stare ale odnowione grzejniki żeliwne i one to uwielbiają i nie wyobrażam sobie na zasilaniu mieć 45 z bufora. U mnie duży zład wody w domu i cwu 200l robią za mini bufor. Na pewno kocioł spala mniej niż kopciuch i to mogę powiedzieć po kilku razach. Drewno musi być suche i jak najmniejsze bo duże polana nie spalają się zbyt dynamicznie i się kiszą. Pytanie też o komin bo spaliny nie są zbyt ciepłe i w ceglanym to na pewno wykraplanie będzie dużym problemem prowadzącym do degradacji komina i wykwitów. Wziąłem mpm duo tylko dlatego, że może być bez bufora i zajmuje naprawdę mało miejsca a kotłownia u mnie malutka. Mam inne miejsce na kotłownie ale to już duży koszt z przeróbką instalacji więc DUO wydaje się rozwiązaniem dobrym w moim przypadku o ile się z nim zaprzyjaźnie bo początki naprawde były tragiczne wraz z zadymieniem całego domu i dymem z każdej możliwej nieszczelności. Kotła na pewno trzeba się nauczyć.

Opublikowano

@sv650 jedni go przeklinają a drudzy użytkują. Większość niepowodzeń odnośnie każdego MPMa to błęty operatorów. Ja przed zakupem też się zastanawiałem i stwierdziłem że jeśli ktoś go chwali a drugi nie to, to znaczy że ten drugi popełnia błędy. Trzeba być przy obsłudze trochę 
pragmatycznym bym powiedział 🙂

 

Odnośnie grawitacji to są tutaj użytkownicy którzy tak puścili MPMa.

Opublikowano

@Łęcki błędy operatorów albo błedy w DTR. Chciałbym zaprosić kogoś z MPM żeby mi pokazał jak ten kocioł może działać na mini szczelinie PP. Ciekawe kto pisał tę instrukcję i czy podczas badań też miał ustawione takie parametry. Nie wierzę, że szczelina 17mm PP może uradzić 8kW spalania drewna. Wychodzi na to, że dla 17kW dużo więcej powietrza idzie przez PW 1 i 2 niż przez PP... przecież to nie ma prawa działać i dlatego mamy żar na rusztach, dym i kiszenie zamiast ognia. Przy mini przegrodzie na 8kW ten efekt się potęguje. Czy ktoś czytał tę instrukcje przed puszczeniem tego do ludzi? 

Opublikowano

Tylko ty wentylatory sa wewnatrz pelnoprzepusciowe i nie tylko "kieruja" spaliny,bo sedza srodkom na rurze wychodzacej z wymiennika.

Opublikowano

@bercus Nie zakładał bym wentylatora jak by nie było zabudowy do pchania spalin w komin. 

Myślisz że wsadziłem wentylator do środka i że myśle że to działa. Bez obudowy w środku nie będzie działał tylko mielił spaliny w środku.

Opublikowano (edytowane)

IMG_20260920_171829_410.thumb.jpg.2bff8fdcbe510a74cda48ec4dd9f079d.jpgTu widac,že nie jest pelnoprzeplywowym,tylko dmuchawka kierujaca.Kiedy dorobisz pelnoprzeplyw,to dopiero docenisz.U mnia po rozpaleniu went.startuje pozwoli od zera,najpierw do 10-15% dudnienie i powyžej to rakietka cichiutka i praca kotla poprawna,aksamitna.

Edytowane przez bercus
Opublikowano

Ja bym u siebie nie wsadził takiego wentylatora. Może w standardowych MPM DS to pomaga bo wymiennik pionowy ale w DUO to w sumie jest poziomy. Już prędzej bym wywalił te blaszki ze zdjęcia. @Łęcki dlaczego wsadziłeś ten wentylator? Testowałeś kocioł bez i było coś nie tak? We wcześniejszych postach pisałeś, że nie chciało się palić mimo włączonego wentylatora to znak, że to nie tu problem. Jakby u mnie się nie paliło i dymiło to bym chyba kupił dedykowany od MPM i wstawił do czopucha bo to rozwiązanie dedykowane i nawet otwory pod śruby pasują bez żadnych przeróbek a konstrukcja wymusza prawidłowość działania.

Opublikowano

@jaclawpl @bercus macie racje oboje jak to ma działać. Ja też mam racje. Narysowałem jak umiem, może inaczej widzicie ten rysunek.

 

48 minut temu, bercus napisał(a):

startuje powoli od zera

Czyli masz wentylator z PIDem. Można zasterować w procentach ile ma dmuchać.

Mam sterownik na kotle z SASa i obsługuje to.

Zwykłe wentylatory włączają się na cały gwizdek od początku.

 

@jaclawpl założyłem go właśnie z niewiedzy. Bo słuchałem o MPMie że ciężko idzie itp itd. Pisałem kiedyś o tym że dołożyłem go ale może się okazać że nie będzie potrzebny.

Zrobiłem taki na plecach bo te skrzynki na czopuchu zabierają miejsce a ja mam małą kotłownie. Musiał by kocioł stać dalej od komina.


Odnośnie tego że wyciąg nic nie dał kiedyś bo ciąg uciekał pod blachą i do bramki spierdzielał. Pisałem o tym.

Ano właśnie ten wentylator nie pcha spalin, jest zamontowany tak że wciąga i przepuszcza dalej w komin. Tak jak każdy wyciągowy w czopuchu. A jeśli nie pracuje to spaliny przelatują obok niego bo mają miejsce.

 

Wiem o czym pisze @bercus i ten wentylator tak działa. No ale lepiej nie narysuje tego a zdjęcia nie zrobie bo nic nie widać.

@jaclawpl gdybym widział jak ten kocioł chodzi u kogoś to nie montował bym go. Nawet na YOUTUBE nie ma filmików jak to chodzi na jakim kominie, jak z tym PW itd.

Też twierdzę że idzie bardzo łatwo, nie trzeba wyciągów bo teraz to widzę.

 

 

Może tu lepiej narysowane. W środku każdy musi mieć zabudowę by kierować gdzie ma lecieć.

 

IMG_20260921_132540_299~2.jpg

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Łęcki napisał(a):

,,,, to rozwiązanie działa w kotłach za 20 pare tysi to czemu ma nie działać w ktle tańszym. ,,,,


Tylko dlaczego u Ciebie działa to jakby "do góry nogami", czyli znajduje się w pozycji odwróconej. Takie odnoszę wrażenie.

ps.
Jak niebodaj, kiedyś nieopatrznie otworzysz górne drzwiczki kotła, wtargnie tam z impetem powietrze z kotłowni i wymiesza się gwałtownie z gazami  niezupełnego spalania paliwa, to polecam od razu Centrum Leczenia Oparzeń im. dr. Stanisława Sakiela w Siemianowicach Śląskich.

Skórę do renowacji przy małych oparzeniach pobierają najczęściej z pośladków.



cki_1.jpg.3c39c34b929bcec4f7a6caa6d9aee9a3.jpg


 

cki_2.jpg.331a38c6d5bd8e710f94ea59f6cf2fed.jpg


 

cki_3.jpg.462a208c62463138d1f94613f0b9261a.jpg

 

 

 

Edytowane przez Andrzej_M_

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.