Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czyli jako zgazowujacy nie dziala.Potrzebne klapy przestawic na utylyzator dolnego spalania.

Opublikowano
Godzinę temu, Krosnoludek napisał(a):

zobaczymy jak to wyjdzie cenowo

Jak dobra izolacja na chałupie to spoko. No napewno dużo drożej niż MPM.

54 minuty temu, bercus napisał(a):

Czyli jako zgazowujacy nie dziala.

No cosik kuleje kociołek.

A co zrobić żeby zadziałał ??

Godzinę temu, Krosnoludek napisał(a):

komin 14x14 z cegły

Nie za tęgi. Ile wysoki ??

@jaclawpl to blacha zasłania 2/3 rusztu i oczko podszlifowałem żeby lepiej płomień widzieć. Szkiełko żaroodporne klejone masą do silników na literkę "R".

IMG_20260919_121523_957.thumb.jpg.26f6f57b1c0521d0b6f5696ce4df1b65.jpg

 

IMG_20260919_121545_330.thumb.jpg.361857e294e971b829eedf4e24b29d73.jpg

 

IMG_20260919_121549_252.thumb.jpg.443de7ca2a50e3b304d351b07df3d795.jpg

Opublikowano
Godzinę temu, Łęcki napisał(a):

A co zrobić żeby zadziałał ??

Konstrukcyjnie nie pozwoli.Ale za to možne zutylizowac vszystko.Uniwersalne rzeczy sa takie,troche do tego i troche do czegos innego,nic na 100%.

Opublikowano
20 minut temu, bercus napisał(a):

Konstrukcyjnie nie pozwoli.

Chcę czysto palić. Konstrukcja taka sama jak inny MPM. Różnica z zewnątrz. Klapki PW inne bo z przodu pieca a inne mają po bokach.

Przegroda, bramka i palnik to samo. Ruszt to samo.

Wymiennik poziomy rurowy to lżej się pali niż w pionowym. Nie trzeba bardzo dużego ciągu w kominie. Nie rozumiem czemu stracił płomień wczoraj.

Kolega @jaclawpl pisał że przygasa za każdym razem jak się nagrzeje.

 

 

Spróbuje jeszcze bez tej blachy zasłaniającej 2/3 ruszt. Ale to we wtorek/poniedziałek może, bo wtedy na CWU odpale go.

 

Inaczej napisze. Dzisiaj mam robotę z podbitką i nic nie zrobiłem bo cały czas siedzę przy kotle i myśle. Syn poprawił mi połączenie czopucha z kominem i jedna wyczystka była słabo dokręcona, ale nie o tym.

Myśle i wymyśliłem teorię taką .. że rozpala się super, pali super a potem stop płomień bo jest zbyt mały ciąg kominowy. Tzn do rozpalenia i palenia gdy jest ogień wystarcza bo mu łatwiej ale żeby ciągnął cug z żaru już jest za słaby i dlatego nie ma podciśnienia na tyle dobrego by utrzymać płomień na palniku.

Tak wykminiłem i myślę dodać i metr komina ocieplonego gotowca z nierdzewki.

Dodam że rozpalam bezdymnie w palniku odrobinę zrębki i dodaję potem więcej by pierwszy był płomień. Nie rozpalam całego wsadu przy drzwiczkach.

Czy dobrze to myśle z tym ciągiem ?? Że jednak to komin winien ??

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Łęcki napisał(a):

,,,, Ale gorące powietrze z żaru i nie ciągnie z kotła. ,,,,


Zmień tok myślenia.

To nie gorące spaliny o stosunkowo niskiej gęstości powodują ciąg w kanale spalinowym.
To chłodne o zdecydowanej wyższej gęstości powietrze, wypiera spaliny z kotła poprzez kanał spalinowy.  

Edytowane przez Andrzej_M_
  • Zgadzam się 1
Opublikowano (edytowane)

Czyli ciąg do popielnika.

Nie istotne wsumie fachowe nazewnictwo. Ważne że rozgrzany kocioł i komin z żarem w środku przygasa.

A to już smutno brzmi ;D

 

Dodam że wczoraj palenie odbyło się przy otwartych drzwiach do kotłowni bo akuratnie mam zewnętrzne bezpośrednio i goniłem sobie lukać na komin.

Edytowane przez Łęcki
Opublikowano

Moim zdaniem to nie ciąg samego komina. Gdyby był winny ciąg to by nie rozpalało tego żaru w momencie otwarcia drzwiczek. Mam taki ciąg, że jak rozpalam od zera to od pierwszej sekundy idzie w komin aż huczy i dudni. Nie wierzę, że wygrzany komin ma mniejszy ciąg niż zimny z kupą żaru na dole. Tam jest cos skopane z przeplywami powietrza. Z jakiegos względu jak sie nagrzeje i drewno odgazuje to przestaje sie palić gwałtownie. Tam sie pali ale słabo i nie ma efektu palnika. Temperatura rośnie ale powoli. Otwarcie drzwiczek popielnikowo-rozpalających daje kopa na pewen czas ale raczej na krótko i z nowu to samo. A może ciąg za mocny i wychładza palnik? Sam już nie wiem. Wydaje się, że to to samo co MPM DS z tym, że duo ma osobne powietrze na palnik i bramke... może tutaj jest pies pogrzebany? 

Opublikowano

No ja jednak się skłaniam do zbyt słabego ciągu. Płomień daje radę ale jak zostaje żar po zgazowaniu to nie daje rady.

@jaclawpl skopane to może być z przepływem z popielnika powietrza bo mała ta klapka i te otworki.

Opublikowano

@Łęcki to raczej nie ciąg bo mój komin ma 8.5m i na zimnym to w dolnej wyczystce potrafi papier pociągnąc, poza tym im cieplejszy tym lepiej ciągnie. Ale co do tych otworów to faktycznie są malutkie. Może są niewydajne? Komin może sobie ciągnąc ile wejdzie jak dolot przytkany. Może palić na obu otwartych na maxa? Ciekawe czy w standardowym MPM DS też takie rozwiązanie jest? Widziałes w instrukcji dla drewna na ile otworzyć ten górny pasek? 35 na 17kW i 17mm na 8kW. To chyba jakiś żart. Może tu jest problem? Kocioł 8kW a dolot PP ma być otwarty na 1.7cmx1.5cm ido tego jeszcze przed nim klapka z miarkownikiem. Ja mam górny otwarty prawie na max, dolny zamknięty. To miarkownik ma sterować ilością powietrza a nie jakieś pre-nastawne suwaki.

Opublikowano
58 minut temu, Łęcki napisał(a):

,,,, Płomień daje radę ale jak zostaje żar po zgazowaniu to nie daje rady. ,,,,

To jest węgiel, prawie czysty węgiel. Potocznie nazywany węglem drzewnym.

Nie będę tu prawił jakiś teoretycznych wywodów, ale niestety bez teorii nie dacie rady tego okiełznać.

ps.
Zagląda do tego tematu kolega @Tuptus, poproście go by wyszukał film (był prezentowany na tym forum) z YouTube autorstwa użytkownika takiego samego kotła jaki i on posiada.
Film w szczegółach ukazuje i wyszczególnia warunek odpowiedniego nadmiaru powietrza, w trakcie procesu spalania i pirolizy drewna. O ile pamiętam, tam wychodziło 4%.  

 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 15.09.2026 o 20:29, Łęcki napisał(a):

 

IMG_20260915_191251_045.thumb.jpg.2a2a4d67aa48d8e045eeda0837cdb445.jpgIMG_20260915_191244_130.thumb.jpg.ef6e15f8f3689f672b3104b562fbe5f0.jpgIMG_20260915_191233_099.thumb.jpg.625e5e545f14a2f0d83584f3ce43dc7c.jpgIMG_20260915_191228_838.thumb.jpg.a485e5e295b6161d6ba7cdaf9c85972d.jpg

@Łęcki Dlaczego na kotle (tudzież na wyjściu ciepłej wody z kotła) dajesz tylko około 58 stopni Celcjusza? To raczej jest dość niska temperatura. Jaka temperatura na kotle jest zalecana w instrukcji?

Edytowane przez Matejko1
Opublikowano

Szanowny Kolego @Matejko1 spostrzegawczy jest.

Nie daje takiej temp żeby dawać. Rozkręcał się kocioł. Temperatura na moich zdjęciach z podanymi stopniami jest losowa.

Chciałem uchwycić ile wskazuje termometr fabryczny w stosunku do dołożonego na wyjściu, bo jest oddalony od wyjścia bardziej z przodu kotła i nie cygania nawet. Pisałem o tym.

Spotkałem się z pretensjami użytkowników że zakłamuje temperaturę bo nie jest na wyjściu z kotła tylko gdzie indziej. Okazuje się że to nieprawda.

A może kolega @Matejko1 się odnieść co do PP PW jak to by miało wyglądać odnośnie zgubienia płomienia podczas ostatniego palenia ??

Nie wierzę że ten kocioł nie będzie chodził poprawnie.

Jeśli ktoś czegoś chce szuka sposobu, jeśli nie chce szuka powodu .. np. ponarzekać, pokląć że złom i nie zrobić nic. Ja należe do tych pierwszych.

Palę w kotle kupę lat i nie jest mi to dziwne, ale w DSie nigdy. Doświadczenie u mnie średnie bo paliłem jak dotąd w SASach ani dolnych ani górnych, takich se dziwnych.

2 godziny temu, Andrzej_M_ napisał(a):

To jest węgiel, prawie czysty węgiel. Potocznie nazywany węglem drzewnym.

Nie będę tu prawił jakiś teoretycznych wywodów, ale niestety bez teorii nie dacie rady

@Tuptus,

 

Ale coś byś smógł nabąknąć co i jak. Ja fizykiem nie jestem. Nie jestem stary ani młody proste zwroty to bym ogarnął 😄

 

No może kolega @Tuptus się odezwie i okaże dobrą wolę i coś nakreśli.

2 godziny temu, jaclawpl napisał(a):

@Łęcki to raczej nie ciąg 

Widziałes w instrukcji dla drewna na ile otworzyć ten górny pasek? 35 na 17kW i 17mm na 8kW. To chyba jakiś żart. Może tu jest problem? Kocioł 8kW a dolot PP ma być otwarty na 1.7cmx1.5cm ido tego jeszcze przed nim klapka z miarkownikiem. Ja mam górny otwarty prawie na max, dolny zamknięty. To miarkownik ma sterować ilością powietrza a nie jakieś pre-nastawne suwaki.

No widziałem i mnie to zdziwiło że takie małe ustawienia, gdzie na filmikach kolesie pootwieranie mieli dużo więcej.

Ja wczoraj miałem PP - zasówka na maxa a klapka 1 cm i dobrze chuczał, potem jak byś wyłączył palnik.

Właśnie patrząc na te małe nastawy z DTRki to wydaje się że ma pracować na giga ciągu. 

Opublikowano (edytowane)

@Łęcki Jaką temperaturę zasilania ustawiasz?

Czy ładujesz kocioł drewnem do pełna czy tylko do połowy komory zasypowej?

 

1 godzinę temu, Łęcki napisał(a):

na filmikach kolesie pootwieranie mieli dużo więcej.

Czy są filmiki z kotłem MPM DS DUO? Czy możesz podać link?

Edytowane przez Matejko1
Opublikowano (edytowane)

To jest normalne prawidlowe zachowywanie zwyklego dolniaka przy paleniu drewnem.Doložcie mebli z klejom i po problemu. 🙂 Czy nie sa te polecane ustawienia klapki pp i pw do wentylatora wyciagowego i przy ciagu naturalnym doradz siebie sam?

Edytowane przez bercus
Opublikowano

Tak, jestem i obserwuję temat, ale się nie wtrącam z wiadomych względów gdyż nic sensownego nie wniosę do tematu nie posiadając takiego kotła w którym od nowości trzeba coś przerabiać, budować, spawać - to chyba już nie te czasy.

Jedynie mogę opisać ( wrzucić zdjęcia ) jak w automacie wygląda stosunek % otwarcia PP i PW podczas pirolizy.

Można też zadawać pytania na PW.

Filmiki były na YouTube autorstwa kolegi i poznikały.

 

Opublikowano
12 godzin temu, Matejko1 napisał(a):

@Łęcki Jaką temperaturę zasilania ustawiasz?

Czy ładujesz kocioł drewnem do pełna czy tylko do połowy komory zasypowej?

 

Czy są filmiki z kotłem MPM DS DUO? Czy możesz podać link?

To aię satało na pemperaturze na wyjściu z kotła 85 około. Pracował około dwie godziny.

No z połowę był wsad zrobiony może trochę ponad tak mniej więcej.

Na całym YOUTUBE filmików z prcy DSa DUO jest całe zero, co mnie zdziwiło szczerze mówiąc. Miałem na myśli inne MPMy. Jedyne filmiki to tych handlarzy którzy prezentują ten kocioł.

Ale idnośnie filmików to przypomniałeś mi że kolega @maronka kiedyś tam filmik pokazał jak jego kocioł pracuje bez podania PW na samym PP szedł.

Pierwsze palenia były ok tzn nie zrobiła się lokomotywa z komina i nie gubił płomienia. Też ładowałem połowę max, może mniej bo miałem uraz po starym kotle który prychał, kopcił, cofki robił itp, no kopcił niesamowicie.

9 godzin temu, bercus napisał(a):

 🙂 Czy nie sa te polecane ustawienia klapki pp i pw do wentylatora wyciagowego i przy ciagu naturalnym doradz siebie sam?

Ja tak myślę że te ustawienia z DTRki to na wielki wentylator i dlatego pisałem o za małym ciągu. Mam wentylator, zamontowałem sam, inaczej niż oryginał ze względu na miejsce. Ale jak ostatnio zgubił płomień to wentylator nie pomógł za bardzo. Dopiero otwarcie drzwiczek popielnika i włączenie wentylatora.

Odnośnie mebli z klejom to gdyby było coś co potrzymuje płomień to by nie gasł.

Albo giga ciąg do komina.

Opublikowano

@Łęcki A jaką temperaturę miałeś ustawioną na miarkowniku? Czy obserwowałeś przy jakiej temperaturze miarkownik przymyka Ci klapkę dolotu powietrza pierwotnego? Czy miarkownik nie przymknął Ci kotła jak doszło do tych 85 stopni Celcjusza?

 

Jak Ci się pali gdy załadujesz całą komorę do pełna?

Opublikowano
2 godziny temu, Tuptus napisał(a):

od nowości trzeba coś przerabiać, budować, spawać - to chyba już nie te czasy

 

No nie trzeba raczej, ja przerobiłem czopuch żeby zmieścić wentylator na plecach kotła by nie tracić miejsca.

 

Kilka odpaleń trzeba się doktoryzować jak go puszczać. Może bez PW jak jest w stabilizacji, wtedy PP pociągnie płomień z żaru bo tylko w tym problem.

Z pieca się nie leje jak to inni pisali że tydzień im się lało albo z miesiąć. Pocił się tylko raz przy pierwszym przepaleniu do popielnika poleciało i tyle. Następne palenia nic się nie działo. Rozpalanie super i palenie, rozgrzewa się szybko a jak sam żar no to lipa.

I jeszcze jedno mi w głowie siedzi .. że na początku nie miałem tej blachy do zasłaniania rusztu chyba. Nie jestem pewien kiedy ją włożyłem. Może za dużo przysłoniłem ten ruszt, może obetnę ją i zostawię tak z 12-15 cm, teraz mam blachę na 25 cm.

4 minuty temu, Matejko1 napisał(a):

@Łęcki A jaką temperaturę miałeś ustawioną na miarkowniku? Czy obserwowałeś przy jakiej temperaturze miarkownik przymyka Ci klapkę dolotu powietrza pierwotnego? Czy miarkownik nie przymknął Ci kotła

 

Jak Ci się pali gdy załadujesz całą komorę do pełna?

Na miarkowniku ustawione 60, ale palę na stałej szczelinie tak około 1-0.5. Zrzucony mam łańcuszek. Nogdy nie zapinałem miarkownika.

 

Całego wsadu ten kocioł nie widział jeszcze.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.05.2026 o 17:21, Łęcki napisał(a):

Dodanie wentylatora po swojemu. Między czopuchem a kominem mało miejsca. Podpatrzone oczywiście 😉 

Może się okazać że nie będzie potrzebny. Zobaczymy.IMG_20260510_171124_502.thumb.jpg.4f6e4dcd27175e92bb23565d217c4836.jpgIMG_20260510_171116_528.thumb.jpg.0cd17453d384a051c27831d0f231ccaa.jpg

@Łęcki Widzę, że przerabiałeś czopuch aby dodać wentylator. Czy w tym osadzeniu rury spalinowej, które jest jakby dorobionym kolanem na styku czopucha i rury spalinowej nie zebrały się pyły/sadze, które blokowałby spaliny?

 

Czemu kolano na rurę spalinową zrobiłeś pod wentylatorem a nie nad wentylatorem? Tak jak spaliny idą z kotła w dół to jedna sprawa czy nie zrobi się tam miejsce na zbieranie pyłów a druga sprawa czy nie zrobił się niewielki syfon, który osłabia ciąg spalin (przez niezachowanie spadków pomiędzy kotłem a kominem)?

Edytowane przez Matejko1
Opublikowano
Godzinę temu, Łęcki napisał(a):

,,, ,Może bez PW jak jest w stabilizacji, wtedy PP pociągnie płomień z żaru bo tylko w tym problem. ,,,,


Czysty pierwiastek węgla będący np. głównym składnikiem koksu i antracytu pali się bez widocznego płomienia, a jedynie intensywnie się żarzy oraz wydziela energie cieplną.

Poniżej wykres spalania stechiometrycznego
To teoretyczny (idealny) proces spalania, w którym paliwo ulega całkowitemu spaleniu, przy takiej ilości tlenu, jaka wynika z równania chemicznego – bez nadmiaru i bez niedoboru.

Wykres pochodzi z portalu https://www.engineeringtoolbox.com/ (Skrzynka z narzędziami inżynierskimi).



combustion-excess-air.jpg.d226ac90c8b5b654db3f8a81fff5ac51.jpg

 

Opublikowano
6 godzin temu, Matejko1 napisał(a):

@Łęcki Widzę, że przerabiałeś 

No myślałem o tym przed przerobieniem, i tam nie blokuje spalin.

Bardziej blokuje ślepa ściana. Są tam takie dwie w środku mocowane do wyczystek, mają rozbijać spaliny i napewno wpływają na ciąg kominowy.

Ścianka na 20 cm może wyższa i jest ze 3 cm od góry i ze 3 cm od dołu tylko przejścia dla dymu. Omywa to dym jak przechodzi w komin.

Wrzuce fotki jak by ktoś chciał ujżeć 😉

 

IMG_20260920_171811_692.thumb.jpg.4e5be1af55a2e4b0ee7b0850c547de3c.jpg

 

IMG_20260920_171821_176.thumb.jpg.e4557d24ad5bc9cb82d7fd2d68fa9e4f.jpg

 

IMG_20260920_171829_410.thumb.jpg.2bff8fdcbe510a74cda48ec4dd9f079d.jpg

6 godzin temu, Andrzej_M_ napisał(a):


Poniżej wykres spalania stechiometrycznego
To teoretyczny (idealny) proces spalania, w którym paliwo ulega całkowitemu spaleniu, przy takiej ilości tlenu, jaka wynika z równania chemicznego – bez nadmiaru i bez niedoboru.

Wykres pochodzi z portalu https://www.engineeringtoolbox.com/ (Skrzynka z narzędziami inżynierskimi).



combustion-excess-air.jpg.d226ac90c8b5b654db3f8a81fff5ac51.jpg

 

Hmmm .. z wykresu rozumiem tak 50% obrazka .. kolory znam i tyle 😄

 

 

Panowie olśniło mnie jak pisaliście o przeróbkach jakiś klap, spawaniu i zacząłem przeglądać ruszt. Ale najpierw klapkę miarkownika i okazało się że są tam dwie szufladki a ja paliłem na jednej otwartej i drugiej zamkniętej.

Drugi BABOL zrobiony przeze mnie to przy ruszcie. Wspominałem że ta bramka z kwasówki ma coś ala Kolegi patent "szczelina piecucha" więc syn mi wyciął ząbek w tej blasze żeby szczeliny nie zasłonić.

Ale cały myk polega na tym że ruszt ma takie podniesienie na bokach z jednej i drugiej strony, coś jak szyny z boku szyflady i na tym leżała blacha, a nie na ruszcie.

Leżała na tym zgrubieniu i ciąg hulał z popielnika między blachą a ruszrem bo została szczelina z 0.5 cm może ciut więcej. Dopóki był fest ogień to palił elegancko ale jak został żar to cug leciał jak pisaliście najkrótszą drogą czyli między blachą a rusztem i wlatywał tuż przed bramką w palnik.

Dodaje zejęcia przemyśleń i mojej teorii. Jutro albo wtorek odpalam go na CWU i wtedy się okaże czy to jest to, czy to tylko moje majaczenie.

 

 

 

IMG_20260920_165104_6082.thumb.jpg.b83ff973ea743384d9c246523efbd1f0.jpgIMG_20260920_165159_8972.thumb.jpg.8bd41a891c8d2b74ab4b0badbd1078af.jpgIMG_20260920_165233_6932.thumb.jpg.dfdf13b67b0648ab854ed92dfbc511be.jpgIMG_20260920_165305_286.thumb.jpg.37fbcb25e97fc1d3047a33a7e5e72279.jpg

 

 

Dodam że "próg" przed bramką jest niżej niż te szyny wzdłóż rusztu, plus wycięta blacha na tą szparę to idealne miejsce dla omijającego ciągu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.