Gość robin60 Opublikowano 26 Maja 2020 #901 Opublikowano 26 Maja 2020 Kolego te otwory powietrzne maja być cały czas drożne, w innym przypadku szlak trafi ten palnik i nie tylko ten raz dwa. Widać ewidentnie , że czyszczenie tego palnika pozostawia wiele do życzenia. Cytuj
Gość Trener40 Opublikowano 26 Maja 2020 #902 Opublikowano 26 Maja 2020 (edytowane) 10 godzin temu, Heiztechnik napisał: 1. ile czasu posiadacie swoje kotły i ile palenisk zostało spalonych? 2.Podobno robimy z szajsu, więc czemu inne się nie wypaliły? 3.Co do tekstu TRENER40 o materiale na wymienniku, czy znasz jakiegoś użytkownika naszych kotłów któremu skorodował wymiennik kotła w okresie krótszym niż pięć lat? Jeśli tak to podaj proszę przykład... 1. Mój ma 10 lat i ruszt od nowości ten sam. 2. My statystyk usterek Waszych kotłów nie znamy, ale skoro stwierdzasz, że inne się nie przepalają, to trzeba było się dokładniej przyjrzeć temu przypadkowi, gdyż może być to wada produkcyjna, a nie pisać na forum, że to wina opału i gwarancji BRAK. Znając już sytuację, to i tak w odpowiedzi na reklamację będzie odmowa i dalszą walkę ( prosimy o skierowanie sprawy drogą sądową) 3. Nie znam, a pewnie dlatego, że ludzie dużo czytają internet i wiedzą co kupić, a skoro ta blacha jest taka super, to dajcie 25 lat gwarancji hehehe Jeszcze raz powtórzę. Co to jest 5 lat, a dokładnie u niektórych 5 sezonów ( czyli 3.5 roku eksploatacji wymiennika) , bo CWU grzeją prądem. Tak jak pisałem wcześniej, że mój stary kocioł miał 40 lat i nie było ochrony powrotu i innych wynalazków dających możliwość dłuższego żywota kotła. Nie był z żeliwa. Był po prostu z blachy, której dziś się nie produkuje, a przecież można by było, tylko po co... Mistrzostwem Świata była postawiona diagnoza przez internet ; Kiepski pellet, temp "grubo" ponad 1000 st, gwarancji BRAK. PROFESJONALIZM PEŁNĄ GĘBĄ. Idę stąd, bo szkoda moich nerwów. Edytowane 26 Maja 2020 przez Trener40 Dopisek Cytuj
arelsystem Opublikowano 26 Maja 2020 #903 Opublikowano 26 Maja 2020 18 minut temu, robin60 napisał: Kolego te otwory powietrzne maja być cały czas drożne, w innym przypadku szlak trafi ten palnik i nie tylko ten raz dwa. Widać ewidentnie , że czyszczenie tego palnika pozostawia wiele do życzenia. Palnik został wyciągnięty z pracującego pieca. Czyszczony jest regularnie. Aby zachować taką drożność otworów to musiałbyś po każdym cyklu pracy czyścić palnik, a to chyba nie na tym polega....? Cytuj
eliks Opublikowano 26 Maja 2020 #904 Opublikowano 26 Maja 2020 Nieważne ile czasu działa, te otwory muszą być drożne, jak pisze Robin. Ja do koszyka z takimi otworami zaglądam raz na kilka miesięcy a pale pelletem A2, ale to inna konstrukcja panika. Cytuj
Heiztechnik Opublikowano 26 Maja 2020 #905 Opublikowano 26 Maja 2020 Otwory te trzeba oczyścić i to nie podlega żadnej dyskusji. Gdyby pellet nie posiadał żadnych domieszek, to otwory nie zakleiłyby się. To co zakleiło otwory, to muszą być tylko i wyłącznie produkty spalania, spalania czegoś, co nie do końca było drewnem, ale wiem, wina jest produktu, jego konstrukcji i zastosowanych materiałów. Cytuj
jurek72 Opublikowano 26 Maja 2020 #906 Opublikowano 26 Maja 2020 (edytowane) Hmm...trochę to dziwne że zatykało ci ciągle te otwory napowietrzajace ,bo ten palnik posiada moze nie najlepszy , ale zawsze jakiś system czyszczenia ,gdzie "język " dlugosci ok 6 cm wysuwa się i zgarnia ewentualną szlakę czy spieki w miescu gdzie spala się pellet ,czyli dokladnie tam gdzie wystąpiła u ciebie ta degradacja blachy .Wiec te otwory nie powinny "zarastać " nawet jak się tam nie zaglada .Przynajmniej u siebie nie zauważylem żeby zarastały ,a palę już 2 sezony i spalilem ok 5 ton pelletu .pellet no name ,czyli bez ządnych certyfikatów .Sprawdziłbym czy u ciebie działa to samoczyszczenie ,wystarczy wejsć w menu i wyszukać "test wyjsć " .Fabrycznie czas pracy zgarniacza jest ustawiony na co 10 minut .,oczywiscie można zmieniać ten czas .Mógłbyś też napisać jakie wartosci nadmuchów miałeś co też nie jest bez znaczenia .Zwykle nadmuch ustawia się na ok 3-4 oczka wyżej niż moc ,czyli przykładowo przy mocy 15 Kw nadmuch ustawia się na 18-19% .Ja bym próbke tego pelletu , po spalaniu którego doszło do tej katastrofy , wział i przynajmniej rozpusić w wodzie i zobaczył co tam prócz trocin pływa ,bo podejrzewam że jest w nim coś czego być nie powinno .Ale szczerze mówiąc ,mimo wszystko , to jednak trochę mnie dziwi że w ciągu tak krótkiego czasu ta żaroodporna w końcu blacha została praktycznie kompletnie zniszczona. Edytowane 26 Maja 2020 przez jurek72 Cytuj
eliks Opublikowano 26 Maja 2020 #907 Opublikowano 26 Maja 2020 To nie zgarnia szlaki tylko odsuwa ją od grzałki. Cytuj
arelsystem Opublikowano 26 Maja 2020 #908 Opublikowano 26 Maja 2020 16 minut temu, jurek72 napisał: Hmm...trochę to dziwne że zatykało ci ciągle te otwory napowietrzajace ,bo ten palnik posiada moze nie najlepszy , ale zawsze jakiś system czyszczenia ,gdzie "język " dlugosci ok 6 cm wysuwa się i zgarnia ewentualną szlakę czy spieki w miescu gdzie spala się pellet ,czyli dokladnie tam gdzie wystąpiła u ciebie ta degradacja blachy .Wiec te otwory nie powinny "zarastać " nawet jak się tam nie zaglada .Przynajmniej u siebie nie zauważylem żeby zarastały ,a palę już 2 sezony i spalilem ok 5 ton pelletu .pellet no name ,czyli bez ządnych certyfikatów .Sprawdziłbym czy u ciebie działa to samoczyszczenie ,wystarczy wejsć w menu i wyszukać "test wyjsć " .Fabrycznie czas pracy zgarniacza jest ustawiony na co 10 minut .,oczywiscie można zmieniać ten czas .Mógłbyś też napisać jakie wartosci nadmuchów miałeś co też nie jest bez znaczenia .Zwykle nadmuch ustawia się na ok 3-4 oczka wyżej niż moc ,czyli przykładowo przy mocy 15 Kw nadmuch ustawia się na 18-19% .Ja bym próbke tego pelletu , po spalaniu którego doszło do tej katastrofy , wział i przynajmniej rozpusić w wodzie i zobaczył co tam prócz trocin pływa ,bo podejrzewam że jest w nim coś czego być nie powinno .Ale szczerze mówiąc ,mimo wszystko , to jednak trochę mnie dziwi że w ciągu tak krótkiego czasu ta żaroodporna w końcu blacha została praktycznie kompletnie zniszczona. jurek72 : nastawa mocy 17,5 kW, wentylator 20% Panowie... gdyby pellet w procesie spalania nie pozostawiał żadnych osadów i nalotu, to nie trzeba by było wcale czyścić pieca... piec jest czyszczony, tak samo palnik i jeśli zdarza się przytkana dziurka to zostaje odetkana. Cały czas nikt z Was nie odniósł się do porównania stanu obu palników. Cytuj
eliks Opublikowano 26 Maja 2020 #909 Opublikowano 26 Maja 2020 A jak bym Ci pokazał kobietę w kurtce i spodniach to poznał byś jaki ma kolor bielizny? Daj zdjęcie tego palnika ze środka. Cytuj
arelsystem Opublikowano 26 Maja 2020 #910 Opublikowano 26 Maja 2020 eliks... przecież wiadomo że poznałbym ;) O którym palniku teraz mówisz? Cytuj
eliks Opublikowano 26 Maja 2020 #911 Opublikowano 26 Maja 2020 Pokazałeś widok z góry tego drugiego palnika Cytuj
arelsystem Opublikowano 26 Maja 2020 #912 Opublikowano 26 Maja 2020 1 minutę temu, eliks napisał: Pokazałeś widok z góry tego drugiego palnika Widok z góry to był mój wypalony palnik. Zrobię wieczorem więcej zdjęć (od dołu i z góry). Cytuj
tadziomaru1 Opublikowano 26 Maja 2020 #913 Opublikowano 26 Maja 2020 Koledze chyba chodziło o zdjęcie palnika sąsiada od środka, tak samo jak zrobiłeś zdjęcie swojego przepalonego. Cytuj
Osikarob Opublikowano 29 Maja 2020 #914 Opublikowano 29 Maja 2020 A jak myślicie czym można tłumaczyć spore różnice w wagach kotłów Heiztechnik? Na przykładzie 15 KW urzadzeń: HT DasPell GL - 355 kg. Q Pellet GL - 325 kg. i tytułowy Hitpellet - 270 kg. Dwa pierwsze dostępne w normalnej sprzedaży i ostatni tylko z dotacjami z gmin. Wszystkie konstrukcyjnie podobne do siebie. 1 Cytuj
sambor Opublikowano 29 Maja 2020 #915 Opublikowano 29 Maja 2020 Pewnie im cięższy tym lepsza izolacja! 2 Cytuj
jurek72 Opublikowano 29 Maja 2020 #917 Opublikowano 29 Maja 2020 Prawda to czy znowu bezpodstawne szkalowanie ? Czy nasz "Serwis Heiztechnik " odniesie się jakoś do tych zarzutów ? 1 Cytuj
Osikarob Opublikowano 30 Maja 2020 #918 Opublikowano 30 Maja 2020 Dane kopiowane z instrukcji obsługi poszczególnych kotłów to mam nadzieję że, to prawda. Najprawdopodobniej waga spada o te 60 - 80 kg po okrojeniu z funkcji sterownika kotła Hitpelet. Bo nawet nie podejrzewam że, jest wykonany np z cieńszych blach. 1 Cytuj
tadziomaru1 Opublikowano 30 Maja 2020 #919 Opublikowano 30 Maja 2020 (edytowane) Ja pierdziele, czyli jednak zdecydowanie szajs nam wpierniczyli... Teraz jeszcze nie uznają gwarancji na badziewne paleniska, które kosztują 7 stów. Tak, oczywiście u mnie też pęka i wypaliło się, po dwóch sezonach użytkowania, sąsiad też ma "hitcudo" i miał sprawdzić swoje, jeszcze z nim nie gadałem. Bo to jest tak, po uzgodnieniach z gminą firma realizująca projekt wzięła kotły od Heiztechnik, wyszukała z łapanki jakichś hydraulików, którzy zamontowali nam te kotły lepiej lub gorzej. Zamknięto projekt, wzięto kasę i tyle. Nikt nam tych pieców nie ustawił, nie wyregulował, nie dopasował do komina, ani nic. Serwis który przyjeżdża w razie jakiejś awarii też nie ma o tym pojęcia i nic nie ma wspólnego z Heiztechnik. Zainstalowano nam to, odpalono i kazano ważyć pellet i nic nie grzebać, od czasu do czasu wyczyścić. No i teraz co, powietrza za mało, powietrza za dużo i palenisko się popsuło, a jak dzwoniłem do Heiztechnik i pytałem o ustawienia, to zalecili te same które miałem jako fabryczne, bo miały być najlepsze, więc tak zostało. No i co dało to ważenie pelletu? Co to w ogóle jest za pomysł? Ważenie i wpisywanie dawki paliwa, czy nie powinien tego robić piec za pomocą sondy? Przecież to totalnie beznadziejny pomysł. Na dodatek ten parametr "kaloryczność paliwa", a skąd my mamy to wiedzieć?! Czasami jest to podane w innych jednostkach niż te w menu pieca (pellet Barlinek) , a czasami nie ma wcale. To beznadzieja jakaś. Jedynie coś mądrego się dowiedziałem tu na forum, żeby obserwować kolor płomieni (oczywiście w pierwszym ułamku sekundy po otwarciu drzwiczek, bo później się zmienia), żeby nie był biały ani czerwony, tylko żółty. Więc przy fabrycznych ustawieniach nadmuchu tak operowałem dawkami paliwa żeby ten płomień był żółty, bo pellet ważony kilka razy pod rząd daje za każdym razem inny wynik i o d. to wszystko rozbić, no i jeszcze ta kaloryczność do tego. Pilnowałem, ważyłem, czyściłem i co z tego? Palenisko trafia szlak. Jeszcze jedno co zauważyłem, ta przysłona na dmuchawie u mnie zasłania część wlotu do dmuchawy a u sąsiada nie, kocioł taki sam, jak to powinno być? Jakie powinienem mieć ustawienia przy mocy kotła 15kw i palniku PellHard +20? Jest mi ktoś w stanie coś poradzić? Rozumiem, że choćbym nie wiem jak się starał, to to badziewne palenisko i tak się zniszczy, ale jakie powinienem mieć najbardziej prawidłowe ustawienia tego kotła? I co Pan na to wszystko, Mister Heiztechnik? Coś też może poradzisz na te ustawienia i przysłonę? Dodam jeszcze, że znajomi mają inne piece, Lazar, Defro, oraz piec konstrukcji pewnej firmy pod palnik Defro i zero takich problemów, nie ma też tego debilnego ważenia pelletu. Ten kolega od Lazara nie zaglądał do niego od października, a tutaj, nie wymieć z palnika to po tygodniu tak go zawali, że masakra. Funkcja czyszczenia, pięć centymetrów ci odgarnie i tyle, beznadzieja. Jednak chyba trzeba rozważyć ten pozew zbiorowy. Edytowane 30 Maja 2020 przez tadziomaru1 Cytuj
searcher888 Opublikowano 30 Maja 2020 #920 Opublikowano 30 Maja 2020 Kogo tych chcesz pozywać.? Ha ha ha ....zbiorowy ?....phi...możemy sobie pomarzyć.......piec jak każde urządzenie dziala tak jak użytkownik go używa...ups ...pamiętajmy każdy przetarg=najniższa cena=najniższa jakość....cieszy że za ułamek ceny mamy coś co sprawia wrażenie postępu wygody,jakości.....sprawia i tyle....sic.....Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka Cytuj
jurek72 Opublikowano 30 Maja 2020 #921 Opublikowano 30 Maja 2020 (edytowane) Obawiam się ze jako uzytkownik -dzierżawca kotła,który przecież przez 5 lat od montażu nie jest Twoją wlasnością ,nie za bardzo masz mozliwość jakiegokolwiek pozwu ,wiec jak palnik czy inną część tego kotła ,trafi szlag ,to zdaje sie problem własciciela ,czyli zwykle gminy która realizowała program montażu tych kotłów i to ewentulanie gmina mogła by dochodzić jakichś roszczeń o ile te awarie okazaly by się masowe w ciągu tych 5 lat eksploatacji Edytowane 30 Maja 2020 przez jurek72 Cytuj
Gość Trener40 Opublikowano 31 Maja 2020 #922 Opublikowano 31 Maja 2020 W dniu 25.05.2020 o 22:05, Heiztechnik napisał: Podobno robimy z szajsu Patrząc na ostatnie wpisy nawet nie będę zaprzeczał. Szkoda, że nie możemy poczytać Waszych księg reklamacyjnych, bo byłoby wesoło, a zbiór pewnie dość zacny :) Ciekaw jestem " bajeczki" jaką nam Pan sprzeda, pt : " jak schudnąć dla gminy" Cytuj
Kordjano Opublikowano 31 Maja 2020 #923 Opublikowano 31 Maja 2020 8 godzin temu, searcher888 napisał: Kogo tych chcesz pozywać.? Ha ha ha ....zbiorowy ?....phi...możemy sobie pomarzyć.......piec jak każde urządzenie dziala tak jak użytkownik go używa...ups ...pamiętajmy każdy przetarg=najniższa cena=najniższa jakość....cieszy że za ułamek ceny mamy coś co sprawia wrażenie postępu wygody,jakości.....sprawia i tyle....sic..... Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka Darowanemu koniowi się w zęby nie patrzy hehe .))) 1 Cytuj
pospisz Opublikowano 31 Maja 2020 #924 Opublikowano 31 Maja 2020 @Kordjano to jest polski sposób na biznes kto kogo w konia zrobi napisze delikatnie. Mentalność wypracowana latami w razie "w" to nie moja ręka to wina huty, producenta sterownika lub pracownika z produkcji. 1 Cytuj
Kordjano Opublikowano 31 Maja 2020 #925 Opublikowano 31 Maja 2020 Można rzec że to taki koń trojański . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.