wodnik2008 Opublikowano 6 Marca 2008 #1 Opublikowano 6 Marca 2008 Witam, czy można palić w kominku z płaszczem wodnym, ekogroszkiem w koszyku na pelet, czy podczas spalania nie wytwarzają sie jakies kwasy które są szkodliwe dla blachy. Kominek Makroterm 18kW Marcin Cytuj
heso Opublikowano 6 Marca 2008 #2 Opublikowano 6 Marca 2008 Kominek z PW to rodzaj kotła CO i tak jak w normalnym kotle, można w nim palić także węglem. Koszyk do spalania nie pożyje chyba jednak długo, bo temperatura będzie wysoka a przynajmniej taka powinna być. Ważne, żeby spalać płomieniem i kierować na paliwo powietrze w odpowiedniej ilości i we własciwe miejsce. Tak ogólnie to węgiel jest 2 x bardziej kaloryczny od drewna, oczywiście dobrze spalony. Zamiast koszyka proponuję wymurowanie czegoś w rodzaju dodatkowego paleniska z płytek (cegieł) szamotowych. Cytuj
wodnik2008 Opublikowano 6 Marca 2008 Autor #3 Opublikowano 6 Marca 2008 ... Zamiast koszyka proponuję wymurowanie czegoś w rodzaju dodatkowego paleniska z płytek (cegieł) szamotowych. Palenisko z rusztem żeliwnym tak aby popiół spadał do popielnika, czy o tym Pan mówi? Cytuj
heso Opublikowano 6 Marca 2008 #4 Opublikowano 6 Marca 2008 Głównie chodzi o zmniejszenie paleniska, które w kominkach jest przeważnie za duże. Zmusza to do dławienia dopływu powietrza i "duszenia" spalania, stąd smoła i sadze. W mniejszym palenisku łatwiej opanować tempo spalania i podawanie powietrza. Szamot przy okazji podwyższa temperaturę palenia, co jest b. korzystne. Tak, ruszt może być, ale równie dobrze można palić i bez rusztu, wprost na płytkach szamotowych. Cytuj
heso Opublikowano 6 Marca 2008 #6 Opublikowano 6 Marca 2008 Popiół powstaje tam, gdzie wpada powietrze. Palenisko może mieć kształt tunelu. Gromadzący się przy wlocie powietrza popiół może być usuwany na bieżąco co jakiś czas. Cytuj
wodnik2008 Opublikowano 6 Marca 2008 Autor #7 Opublikowano 6 Marca 2008 Palenisko może mieć kształt tunelu. to już nic nie rozumiem, czy może jakiś podobny rysunek na stronie www, bo naprawdę nie wiem o co chodzi Cytuj
heso Opublikowano 6 Marca 2008 #8 Opublikowano 6 Marca 2008 Nie znam takiej strony. Możliwe, że to tylko mój pomysł. Nie jestem w stanie wytłumaczyć takiej konstrukcji. Zachęcam do eksperymentów we własnym zakresie. Pozdrawiam. Cytuj
jerryk Opublikowano 6 Marca 2008 #9 Opublikowano 6 Marca 2008 Kupiłbym na złomowisku kawałek rury grubościennej o średnicy 200-250 mm ,wysokosci 15 cm-ustawił na ruszcie i w tym paliłbym każdym węglem.Szyba sporo oddalona-nie powinna pęknąć/jeżeli jest na 800-850 *C/ Cytuj
wodnik2008 Opublikowano 6 Marca 2008 Autor #10 Opublikowano 6 Marca 2008 Kupiłbym na złomowisku kawałek rury grubościennej o średnicy 200-250 mm ,wysokosci 15 cm-ustawił na ruszcie i w tym paliłbym każdym węglem.Szyba sporo oddalona-nie powinna pęknąć/jeżeli jest na 800-850 *C/ już rozumiem, ale nie rozumiem jak może się palić węgiel gdy nie będzie podsycany wpadającym powietrzem, bo przecież po to jest wentylatorek który dmucha i przestaje jak dojdzie temp w płaszczu wodnym do zadanej, chyba ze w tej rurze nawiercic otwory zeby to powietrze podsycalo wegiel? Cytuj
tomek krakerss Opublikowano 6 Marca 2008 #11 Opublikowano 6 Marca 2008 Witam Kolega Jerryk miał na myśli chyba postawienie rury na ruszcie w pionie gdzie otwarte „dno” rury posłuży do podawania powietrza ? Z całym szacunkiem dla pomysłu ale ja mając jakikolwiek wpływ na takie decyzje szybko próbował bym wyperswadować taki pomysł z Twojej głowy. Zrobisz jak zechcesz ale jestem więcej niż pewny że paląc w kominku nawet drewnem pierwszej klasy w mieszkaniu będziesz miał masę bałaganu. A najpóźniej za rok od takiego palenia będziesz miał dość i zacznie się modernizacją CO. Zakładam że kominek z płaszczem chcesz używać jako podstawowego źródła ciepła w mieszkaniu. Mam znajomego ( tapis.pl) siedzi w tym bardzo długo i sam stwierdza że nie ma urządzeń i rozwiązań które wpłynęły by na to aby zaniechać popielenie i efekt „cofki” z kominka. Taki niestety urok tego użytecznego mebla. Jeśli będziesz upierał się przy swoim to polecam poczytać o elektrycznej turbinie do spalin ( zmniejsza bajzer w mieszkaniu do 50 % ) ale co z kolejnymi 50 %?? Pozdrawiam Cytuj
wodnik2008 Opublikowano 7 Marca 2008 Autor #12 Opublikowano 7 Marca 2008 sprawa jest taka że ja już mam kominek makrotermu w domu i jest on jako jedyne źrodlo c.o. bo zwyczajnie zabrakło mi kasy podczas wykańczania domu, a teraz po 5 miesiącach palenia, mam obrzydzenie do kominka, ponieważ: -nie mam już siły (miesięcznie okolo 6mp drzewa)początkowo kupowalem suche, problemy pojawiły się finansowe jak poszło w komin 1,2tys w 1 m-c, więc kupowalem tańsze świerzo cięte, ale syf w salonie po miesiącu praktycznie już wiedzialem że w wakacje wszystko do malowania. -spadki temperatur, jeżeli kładłem się późno i załadowałem na full około 1ej w nocy to o 6ej kominek był zimny i temperatura w domu przy wietrze i mrozie potrafila spaść do 17 stopni a przy małych dzieciach jest to zabujcze dla ich zdrowia, juz nie mówie co się działo jak poszedłem spać z kurami :angry: :angry: Jeszcze z miesiąc temu chciałem montować kocioł elektryczny Kospela żeby rano dogrzał i z godzine przed powrotem do domu, ale już dziś wiem, że mam taki wstręt do kominka, że muszę zamontować kocioł na coś... jeszcze nie wiem no co, czytam forum i się zastanawiam chciałem na pelet Hiton 25 (nawet zadałem pytanie co o nim sądzicie, ale nikt nie odpowiedział i wiele postów o problemach w dostępności peletu), ale teraz myślę o Kostrzewie Pelet plus ten co na pelet i ekogroszek-ale tu cena 12tys jest przerazajaco powalajaca to juz za 25tys mozna pompe ciepla. właściwie te posty to wołanie o pomoc, złoty środek. Odwaze sie stwierdzić że jestem najbardziej spragnionym człowiekiem ciepłej wiosny Cytuj
tomek krakerss Opublikowano 7 Marca 2008 #13 Opublikowano 7 Marca 2008 Witam Widzę że utrafiłem w problem. Ja proponował bym zastosować kociołek na paliwo stałe. Pelet owszem ale za 15 lat ( gdy nie będzie można inaczej ) na tą chwilę to wielkie nieporozumienie. Kocioł w granicach 10 tyś a koszt tony peletu sosnowego ( nisko energetyczny ) 550. Energetyczność tego paliwa daje dużo do życzenia ( przy taki mieszkaniu nie wiem czy zamkniesz się w tonie na miesiąc) Dostępność do tego opału jest ograniczona( export 85 % ), a jeśli już jest to ceny czasami dochodzą do 900 zł ( dębowy w I klasie ) Jeśli ktoś ma teściową we frakcjach zielonych ( ekolodzy ) to niech się nie naraża i kupuje. Ja bym czegoś takiego nie zastosował nawet jak by mnie moja niemiłosiernie gnębiła. Koszty kotła przerażający a opału jeszcze gorszy. Na tą chwile proponował bym kociołek retortowy ewentualnie tłokowy. A jeśli jest miejsce na kotłownie ( nie wiem jaki projekt domu ) to postawić kocioł dolnego spalania. Palić wszystkim. A przy zastosowaniu automatyki można spiąć go z kominkiem gdzie w trakcie palenia w kominku wypuścimy ciepło na CO nie paląc w kotle i na odwrót. Ja upieram się że kominek to taki użyteczny mebel a nie podstawowe źródło ciepła w mieszkaniu. A i jeszcze apropo pompy ciepła. Jak ktoś mi zamontuje układ pompy ciepła za 40 tys to biorę to dziś ( nie wieżę w 25 tyś ) Same badania gruntu to koszty rzędu 5 – 8 tyś zł. ( znajomy zainwestował 74 tyś i jeszcze musi coś zmodernizować – 3 tyś kolejne ) Pozdrawiam Ogrzewanie jest dla nas NIE MY DLA NIEGO!!! PS: Zapytaj w swojej gminie( jak ma zapewnione środki na coś takiego ( lub woj oś och środowniska dofinansowanie projektów ekologicznych kotłowni. Czasami dotacje do kotłów rtetorowych sięgają do 45 - 50 % ) Tomasz Cytuj
wodnik2008 Opublikowano 7 Marca 2008 Autor #14 Opublikowano 7 Marca 2008 rzut_parteru.pdf załączyłem rzut parteru, komin jest w 9tce blisko 8ki, zona mowi zeby taki kociol wstawic do garazu i przebic dziure do komina ale sa jakies wymogi odnosnie kotlowni kubatury? czy układ c.o. zamkniety latwo przerobic na otwarty? Marcin Cytuj
tomek krakerss Opublikowano 7 Marca 2008 #15 Opublikowano 7 Marca 2008 Witam W dzisiejszych czasach nie ma rzeczy nie do zrobienia. Jeśli znajdzie się miejsce w garażu na kocioł to przestrzegam przed otwartą przestrzenią. Należy zabudować kociołek KG ( najlepiej czerwony ogniowy ) Inspektor budowlany na pewno nie zajrzy do garażu po odbiorze budynku ale w przypadku nieszczęścia będą problemy o roszczenia – odszkodowanie np. z Ubezpieczalni ( pożar auta czy jakieś zalanie). Trzeba pamiętać o tym że auto i mieszkanie jest ubezpieczone ale na określonych warunkach. Jeśli rura łącząca ( pomiędzy kotłem a filarem) będzie dłuższa niż 0,5 metra proponuje umieścić w niej wyczystną i odpowiednie ocieplić ( okienko do czyszczenia ) Chyba że od strony kotła jest możliwość czyszczenia na przestrzał ( od środka kotła do filaru). Jeśli chodzi o kubaturę tego pomieszczenia ( w którym będzie kocioł – nowego )pomieszczenia to wystarczy że będzie można się w nim swobodnie poruszać a powietrze do takiego powietrza dostarczyć może rura z zewnątrz budynku (np. PCV 150 ) lub wentylowanie poprzez kratki w ścianach czy drzwiach ( ogniotrwałych najlepiej ) Przerobienie układu z zamkniętego na otwarty nie jest zbyt kosztowne ale w bardzo dużej mierze zależy od budowy mieszkania. Ja proponował bym układ zamknięty z odpowiednim zabezpieczeniem ( zawory odpowietrzniki) będzie bezpiecznie i mniej problemu. Powstanie efektu zagotowania wody w kotle retorowym jest bardzo nikłe. Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.